Dziś jest:
Wtorek, 10 grudnia 2019

„Śniłem kiedyś, że jestem motylem, i teraz nie wiem już, czy jestem Czuang-tsy który śnił, że jest motylem,
czy też jestem motylem, który śni, że jest Czuang-tsy?„

/Czuang-tsy/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





CZY ZWIERZĘTA MOGĄ Z ROZPACZY POPEŁNIĆ SAMOBÓJSTWO?
Śr, 15 mar 2017 11:10 | komentarze: 4 czytany: 3348x

Wiemy, że potrafią płakać. Wiemy, że potrafią rozpaczać po stracie bliskiej istoty. Czas zadać pytanie: czy zwierzęta są w stanie popełnić samobójstwo? Dostaliśmy poruszający opis historii dotyczący kotka. Nie spotkaliśmy się do tej pory z niczym podobnym z terenu Polski (na świecie są znane samobójstwa wielorybów).

Oto ten poruszający e-mail.


From: Jerzy [dane do wiad. FN]
Sent: Tuesday, March 14, 2017 6:11 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Kot

Dzień dobry. Mam na imię Jerzy i chciałem podzielić się historią jaka mi się przydarzyła około roku temu , a historia dotyczy kota. Z racji tego, że pracuje w nocy jako kierowca do domu wracam około 8-9 rano przejeżdżając przez niewielkie miasteczko z jedną główną ulicą gdzie po prawej jest trawnik . Ograniczenie prędkości jest standardowe 50km/h ,tak więc przejeżdża się dosyć wolno i można powiedzieć że jest trochę czasu na rozglądnięcie się.

Tego ranka przejeżdżając zauważyłem właśnie kotka jak siedział na trawniku nad zwłokami swojego przyjaciela, towarzysza prawdopodobnie który został przejechany i przeniesiony na trawnik. To się często tu zdarza tzn potrącenie jakiegoś zwierzątka  bo często przebiegają przez jezdnie. Oczywiście tego ranka nie przywiązywałem do tego uwagi. Swoją pracę zaczynam koło 1 w nocy gdzie jadę przez te same miasteczko przed drugą w nocy.

Następnego dnia jadąc przez nie wyskoczył mi kot pod koła ale zrobił to tak, że nie było możliwości odbić na żadną ze stron bo były to tylnie koła. Wyszedłem z samochodu i jakież było moje zdziwienie iż był to ten sam kot który dzień wcześniej siedział koło swojego martwego przyjaciela. Dodam również że było to te same miejsce w którym dzień wcześniej ktoś potrącił owego kota. I moje pytanie do Fundacji jest takie czy jest możliwe ,że z powodu straty bliskiego   mogą chcieć popełnić samobójstwo? Czy słyszeliście o takich przypadkach?
Pozdrawiam
Jerzy, Norwegia







Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 18 kwi 2017 12:17 | brak oceny

Kaska | Gość

Witam
Jako dziecko w wieku ok. 11-13 lat mialam dwie swinki morskie :samczyka i dziewczynke .Z tym ze swinke plci zenskiej nabylam najpierw i byla starsza, z uwagi ze bardzo ją hm pokochałam to nie chcialam zeby byla samotna (wiedzialsm ze moje towarzystwo to za malo wiec dolaczyl do niej chlopiec . Ich relacje okreslilabym jako matka - syn,albo brat-siostra. Mialy osobne "domki" ale zawsze po przebudzeniu byly razem :) stworzyly bardzo mocna więź az pewnego dnia przyszla do mnie moja przyjaciolka i .... wypadla jej, zmarla. Bardzo to przezylam. To byl mlodszy samczyk. Bylam w żałobie,.autentycznie. Moja druga swinka stala sie osowiala, nie chciala jesc,chodzila do domku niezyjacej swinki jakby go szukala, miala depresje! Odkrylam zgrubienie,guz pod futerkiem,dostawala zastrzyki, pewnego dnia milo mnie zaskoczyla jakby ozdrowiala, a.na drugi dzien po tym cudownym niby uzdrowieniu zmarla. Minelo od tego czasu 17lat a ja nie mialam juz nigdy zadnego zwierzecia, zeby wiecej tego nie przechodzic. Ja nawet potrafilam z nimi sie komunikowac "piszczec" dokladnie jak one,znalam kazda ich potrzebe. Wiem ze swinka druga,samiczka zmarla z powodu depresji po smierci samczyka. Jestem tego pewna.

Czw, 23 mar 2017 13:19 | ocena: + 3

Ewa | Gość

Oczywiście, że zwierzęta potrafią dokonać samobójstwa w akcie rozpaczy za przyjacielem i nie koniecznie swojego gatunku. Mój syn zginął w wyniku wypadku i od momentu tego zdarzenia pies był mocno osowiały a muszę powiedzieć, że tylko jego obdarzył swoim posłuszeństwem. Po dwóch tygodniach depresji powiesił się na siatce ogrodzeniowej zahaczając się kolczatką. Za pierwszym razem gdy usłyszałam jęk psa zdążyłam zawołać syna aby go odratował ale za drugim razem już nie. Mocno przeżyłam jego zachowanie ale i rozumiałam.

Śr, 15 mar 2017 23:16 | ocena: + 1

Christi | Gość

mięliśmy psa nieuleczalnie chorego,który gdy wyczuł nadchodzącą śmierć to opuścił podwórze i poszedł za dom,gdzieś w krzaki.Nie chciał ,widać robić nam problemu swoim ciałem.Przyniosłam go z powrotem.

Śr, 15 mar 2017 19:21 | ocena: + 4

Biały Wilk | Gość

Podobno jak są chore nieuleczalnie to popełniają samobójstwa

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga czytelnicy serwisu! Zachęcamy do udziału w naszej najnowszej ECHO-SONDZIE. Pytanie dotyczy śmierci osób w zawalonym domu w Szczyrku. Miało ich tego dnia nie być w domu, ale... zadziałała siła przeznaczenia czy był to przypadek? ECHO-SONDA już w serwisie.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 5 gru 2019 13:01 | Chciałem krótko potwierdzić relacje o dziwnym przelocie grupy obiektów z 3.12.2019 r w godzinach 6.00 widzinych z okolic Gniezna. Obiekty poruszały się z zachodu na wschód, w jednej lini, w miarę równych odległościach, tylko obiekt zamykający kolumnę odstawał od reszty nieznacznie. Wyglądem przypominały satelity ale jednak nieco wyrażniejsze i jakby na niższym puapie. Brak dzwięku i lamp pozycyjnych typowych dla samolotów. Liczba widzianych obiektów około 40, z tym że obserwacja była już w trakcie...

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

Olbrzymie UFO sfilmowane nad Kalifornią w USA - 10-19-2019

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.