Dziś jest:
Sobota, 20 października 2018

Według relacji biblijnej Księgi Rodzaju (Rdz 2,9), Bóg zasadziwszy rajski ogród – Eden, sprawił, że w jego środku wyrosło drzewo życia.

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Sen o wielkiej fali tsunami i... artykuł w serwisie FN.
Nie, 13 maj 2018 05:54 | komentarze: 1 czytany: 5935x

Szanowna Redakcjo FN,

Niezmiernie się cieszę, że jesteście i robicie to, co robicie. Dzięki Wam mogę poczytać o różnych tematach, które mnie nie tylko interesują, ale również czasami dotyczą.

Od kiedy śledzę Waszą pracę zastanawiałam się, czy podzielić się z Wami kilkoma „wydarzeniami” z mojego życia. Nigdy o nich nie rozmawiałam publicznie, a jedynie z kilkoma osobami w rodzinie lub w gronie najbliższych przyjaciół. Wiadomo, że pewne „przypadki” nie są wytłumaczalne w racjonalny sposób i lepiej zachować milczenie niż skazać się na niezrozumienie bądź śmieszność.

Do tej pory opisałam Wam przypadek UFO nad moim miastem, ale on dotyczył bezpośrednio mojego męża nie mnie. Tym razem jednak chcę z siebie coś wydusić. Nie wiem czy to kiedykolwiek wykorzystacie, czy w ogóle Was to zainteresuje, ale chcę wreszcie komuś postronnemu opisać co mnie spotkało. A Wy wydajecie się Jedynymi, którzy mogą podejść do tego ze zrozumieniem.

Na początek – co mnie skłoniło nagle do napisania? Otóż sen i artykuł w FN.

Są sny i … sny. Zdecydowana ich większość przychodzi i odchodzi. Zapominamy o nich. Nie są jakieś szczególne, zbyt wyraźne.
Ale raz na jakiś czas trafia się ten szczególny, inny, niezwykle wyraźny i taki dotykający wręcz ciała lub duszy. Wówczas wiem, że jestem, że czuję, nie śnię i wiem, że nie potrwa zbyt długo dlatego rozglądam się, by jak najwięcej zobaczyć. Jedne są miłe, inne niespokojne.

Ten był przerażający. Z 6 na 7 maja tego roku (2018 - przyp. FN) znalazłam się w drewnianym domu nad morzem. Wiedziałam, że jestem na Florydzie. W pewnej chwili dotarło do mnie, że zbliża się potężne tsunami i jedyna ucieczka to dojechanie do bardzo odległego cmentarza na jakieś wyżynie. Nigdy na Florydzie nie byłam wiem tylko o niej to, że jest tam ciepło i zdarzają się huragany ( no i chyba jest dość płaska).

Mąż powiedział, że zabieramy najważniejsze rzeczy oraz naszą kotkę i uciekamy. Właśnie kończyłam w pośpiechu pakowanie (wszystko widziałam dokładnie, nawet napis na czarnym laptopie, którego chwyciłam – zastanawiałam się po co to robię, ale pomyślałam że może gdzieś będzie zasięg i będzie możliwość jego użycia). Gdy skończyłam pakowanie zgasło światło. Pomyślałam, że jest już blisko. Wówczas mąż powiedział: Już jest za późno, nie mamy szans na ucieczkę. To co zrobimy? Zapytałam. Musimy to przyjąć, może jakimś cudem to przeżyjemy powiedział głosem mocno zrezygnowanym. Wzięłam na ręce ukochaną kotkę - bo jeśli mamy zginąć to razem. Czy chcę zobaczyć tę falę? Pomyślałam. Tak. Wyszłam przed dom i się odwróciłam w kierunku morza.


I tego momentu snu nigdy nie zapomnę. Nawet teraz czuję duży niepokój. Zobaczyłam potężną ciemną falę, której wysokość była tak ogromna, że nie jestem w stanie jej określić, ale z pewnością powyżej 60 m. Zbliżała się z niezwykłą prędkością. Wielka ściana masy wody. Krzyknęłam: Jezu! I zdążyłam jeszcze poprosić Boga o lekką śmierć dla mnie, męża i kotki bo wiedziałam, że to koniec. I sen się urwał.

Przez cały następny dzień byłam poruszona ponieważ strach ze snu pozostał. Serce mi szybciej biło i byłam niespokojna. Poszukałam nawet w internecie, czy gdzieś kiedyś coś takiego się już stało ale były jedynie jakieś wzmianki sprzed 10 tyś lat. Dwa dni później czyli 8 maja jeszcze o tym myślałam, ale już mniej. Miałam wolną chwilę i włączyłam stronę FN. A tam na pierwszej stronie zobaczyłam obraz fali ze snu z informacją o nowej rosyjskiej broni która może spowodować tsunami sięgającego nawet 100 m. Szybko artykuł otworzyłam i z bijącym sercem przeczytałam. Ostatnie słowo artykułu mnie zmroziło. Może ono dosięgnąć Florydę!

Nie wiem kiedy ten artykuł został publikowany, bo wcześniej był długi weekend i nie wchodziłam na stronę FN od 27 kwietnia do 7 maja. Wcześniej nic o tym nie czytałam i nie widziałam tego artykułu. Większość osób pewnie powie, że się czymś zasugerowałam bądź widziałam ten artykuł. Ja wiem że nie. Ale wszystkie niewytłumaczalne przeżycia są subiektywne i mocno osobiste. Mam tylko nadzieję, iż nigdy nie nadejdzie chwila, gdy ludzkość będzie musiała się zmierzyć z takim żywiołem. Ten strach i bezradność czuję do dziś i myślę, że już nigdy go nie zapomnę.

[...]
Gorąco pozdrawiam Redakcję FN oraz wszystkich załogantów Nautilusa

[dane do wiad. FN]






* Komentarze są chwilowo wyłączone.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Już w najbliższy weekend spotkanie Rady FN w naszej Bazie. Ustalona zostanie strategia postępowania wobec nowych informacji, które dotarły do Projektu KONTAKT.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 16 paź 2018 14:31 | Witam serdecznie wszystkich. Ten wpis umieściłem dzisiaj (15 października 2018 - przyp. FN) około południa na czacie. Pracuję w Tarnowie, o godzinie 12,03 nad dzielnicą Zabłocie zauważyłem szybko poruszający się OBIEKT z południa na północ. OBIEKT silnie świecący prawdopodobnie w kształcie kuli . Mniej więcej nad moją pozycją wykonał kilka szybkich skrętów , następnie odleciał w kierunku północno-zachodnim. Mam 53 lata i w swoim życiu widziałem trzykrotnie niezidentyfikowane obikty latające. / ...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 23 września 2018 | Ta historia czasami jest przeze mnie opowiadana podczas spotkań z czytelnikami w różnych miejscach Polski. Ludzie mówią mi wtedy, że słuchając jej czują ciarki na plecach. I mają rację, choć nigdy słowa nie opiszą tego, jak ja się czułem, kiedy usłyszałem ją od jej uczestników.

czytaj dalej

FILM FN

Tajemnicza dziura k. Janówka (Lubelskie) - film pokazuje latarkę spuszczoną na dół otworu. Głębokość dziury to 18 m!

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.