Dziś jest:
Poniedziałek, 28 września 2020

Będziemy się czegoś bali. Do koronawirusa jesteśmy przyzwyczajeni, a to będzie coś innego. Wydarzy się poza Polską.
Jasnowidz Krzysztof Jackowski o końcówce roku 2020

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Przedmioty po zmarłych - ostrzeżenie!
Pon, 4 cze 2018 07:08 | komentarze: 4 czytany: 6638x

[...] Bardzo serdecznie witam Załogę Nautilus, Kilka miesięcy temu pojawił się artykuł na głównej stronie o tym jak ktoś w prezencie przyniósł komuś kwiaty z cmentarza i w domu zaczęły się dziwne rzeczy, coś żądało odniesienia kwiatów na cmentarz.

 W mojej rodzinie zdarzyły się bardzo podobne historie, które chciałabym tu opisać, jak i wśród znajomych. Pod koniec lat 70tych mój wujek powiesił się. On był człowiekiem bardzo apodyktycznym, zawsze musiał mieć racje nawet jak tej racji nie miał, ciągle z kimś skłócony, wszystkich uważał za durni, w domu dochodziło do awantur.

 Na jego pogrzebie nikt nie płakał, wielu odetchnęło z ulga, ze skończyła się gehenna z nim. Kilka lat później moja siostra cioteczna (a wiec jego córka), poznała kogoś, wyszła za mąż, jej mąż się wprowadził do jej domu i kiedyś znalazł gdzieś zapomniane męskie buty. Nic nie komu nie mówiąc przehandlował je na coś deficytowego ze swoim kuzynem. Wczesne lata 80te to wiadomo poważne braki towarów za komuny, ten jego kuzyn miał jakieś szersze stopy i nie mógł znaleźć butów dla siebie.

 Te znalezione idealnie na niego pasowały. Kilka dni później w jego mieszkaniu zaczęło dziać się coś dziwnego, zaczęły same spadać przedmioty z półek i stołów, jakieś kroki, i coś zaczęło rzucać tymi butami. On się tak tego wystraszył, ze odniósł te buty to domu mojej kuzynki i wtedy okazało się że te właśnie buty miał na sobie wujek w momencie jak się powiesił a pochowano go w innych. Jak odniósł te buty to te dziwne zjawiska ustąpiły. Buty przeleżały jeszcze sobie parę lat i się rozsypały, ciocia je wyrzuciła.

 Inna ciocia, a siostra wujka, z która się nie lubił, kiedyś pod koniec listopada poszła do niego na grób, posprzątać wypalone znicze, i wzięła ze sobą do domu parę pustych doniczek po chryzantemach z jego grobu i sąsiedniego bo były w dobrym stanie a ciocia miała dużo roślin doniczkowych w domu i chciała mieć doniczki do przesadzania. Bardzo szybko coś w jej domu zaczęło się dziać, zaczęły spadać same przedmioty, sztućce ze stołu same spadły, szuflada sama się otworzyła, coś tez przewracało te doniczki. Ciocia bardzo wystraszona odniosła doniczki cmentarz i to się uspokoiło.

 Rozmawiałam kiedyś o tym w pracy i to okazało się ze znajomi mieli podobne historie poza jednym.

Koleżanka mówiła, ze w latach 80tych jej ciotka była bardzo zazdrosna o wujka i ciągle podejrzewała go o zdrady. Miała chyba jakieś urojenia na ten temat. Kiedyś na jesieni założyła drogie futro jakie miała, poszła nad wodę i nie wiadomo czy był to wypadek czy samobójstwo ale wpadła do wody. Uznali za wypadek, bo samobójcy wtedy ksiądz nie chciał pochować. Jacyś wędkarze tam byli i wyciągnęli ją a było ciężko bo futro nasiąkło wodą jednak nie udało się jej uratować. Futro stanowiło wtedy dużą wartość, jakoś je wysuszyli bez szkody i dostała je jakaś kobieta z rodziny ale potem oddala je innej a ta kolejnej i tak krążyło.

 Podobno każda z nich miała koszmary, w domu coś się dziwnego działo, jakieś uderzania w szafę, z polek obok szafy gdzie wisiało te futro spadały książki. Futro ostatecznie wróciło do jej męża, ten powiesił w szafie i tak wisiało niezadbane ileś lat, mole zjadły i trzeba było je wyrzucić.

Dziwna sprawa, nieprawdaż?

 Inny kolega jak to słyszał, mówił, ze w jego rodzinie dziadek po śmierci babci przejął się tym ze sam ma raka, cierpiał w chorobie i w końcu się powiesił. Przedtem napisał testament i zapisał dzieciom co ile któremu a ze był człowiekiem majętnym to majątek był nie tylko dom, ale rożne wartościowe rzeczy, w tym były i buty, garnitury, palta, futra które w latach 80-tych stanowiły wartość. Rodzina potem tego używała i „nic nie straszyło” nic się nie działo.

 W późniejszych latach poznałam znajomego, który pochodził ze wsi, a w jego rodzinie był taki strach wręcz zabobonny przez zmarłymi. Palono ich rzeczy po śmierci. Wtedy umarł na wsi jakiś dziadek tego znajomego, pogrzeb był w domu i zasłoniono lustra, a po pogrzebie spalono pościel w której umarł jak i jego ubrania. Znajomy wzbraniał mi się powiedzieć czemu tak jest ale kiedyś opowiedział historie w która nie wiem czy wierzyć, bo trochę jak z horroru. Otóż, w jego rodzinie, zanim on się jeszcze urodził, gdzieś w latach 50tych doszło do tragedii. Jakiś jego młody kuzyn założył się z kolegami, ze jest taki odważny, ze w nocy pójdzie na cmentarz. Wygrana miało być pól litra wódki. Jego koledzy zostali pod brama a on miał dojść do środka cmentarza, do jakichś tam grobów.

 Gdy tam doszedł zobaczył czapkę czy też kapelusz leżący na grobie więc to wziął i przyniósł kolegom. Zakład wygrał i tu nie wiadomo co się stało z tą czapką ale kilka dni później zaczął słyszeć jakiś głos za nim „oddaj czapkę, oddaj czapkę”. Ten głos słyszał nie tylko on, ale i inni domownicy, wszyscy bardzo się wystraszyli, w ich domu zaczęły same spadać przedmioty, i doszło do tragedii bo sprawca nie wytrzymał i się powiesił. Glosy i te dziwne zjawiska ustąpiły. Od tej pory w rodzinie tego znajomego nie przynoszą nic z cmentarza i palą rzeczy swoich zmarłych. Ciężko w to uwierzyć, ale tak mi powiedział.

 Nie wiem dlaczego zmarli tylko w jakichś szczególnych wypadkach upominają się o rzeczy po sobie, tyle się słyszy o kradzieżach z cmentarzy, zniszczonych nagrobkach i sprawców nic się nie dzieje

 Pozdrawiam Zaloge FN, i jeśli chcecie możecie wstawić ten mój list w jakiś artykuł, proszę tylko o niepodawanie moich danych

 pozdrawiam

 [dane do wiad. FN]

 


Pięknie dziękujemy za opis tej historii. Od zawsze przestrzegamy przed noszeniem rzeczy po zmarłych "złych ludziach", gdyż naprawdę zdarzają się dramatyczne sytuacje, kiedy duchy przyciągnięte energią "swoich przedmiotów" zaczynają wpływać na życie ludzi, którzy nieopatrznie zaczęli nosić coś, co według ducha należało do niego.

Bardzo polecamy zapoznanie się z materiałem wideo z naszego archiwum, który bardzo dobrze pokazuje wpływ złej energii przedmiotu, która "przelepiła się" do zegarka i wyraźnie przyciągała jakiś mroczny byt, który opętywał żywych ludzi, którzy nieświadomie nosili ten zegarek.

 

 




Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 5 cze 2018 00:14 | brak oceny

majomir | Załogant

grubo ,ale cytując klasyków
kim jesteś aby oceniać ten dobry a ten zły
zły człowiek to kto ? dobry ma wybrać?

Pon, 4 cze 2018 23:02 | brak oceny

mayanka | Załogant

dlatego często mam opory przed kupowaniem rzeczy w tzw. secondhandach czyli popularnych skądinąd u nas "szmateksów". Nie raz, nie dwa wchodząc tam zastanawiałam sie ile z rzeczy tam sprzedawanych pochodzi od ludzi zmarłych i jaką wtenczas energię te ciuchy ze sobą wniosą w życie potencjalnego nabywcy. Przy wizytach w w/w sklepach polecam włączyć 3 oko i intuicyjnie unikać nabycia ubrań od ludzi zmarłych, bo i takie tam są.

Pon, 4 cze 2018 17:53 | ocena: + 1

Wbogdan38 | Załogant

Dawno temu na wsi mówiło się, że nic z cmentarza zabrać nie można...

Pon, 4 cze 2018 12:31 | ocena: + 1

MarianB | Załogant

Przedmioty zachowuja pamiec. K. Jackowski tez o tym mowi i robi wizje przede wszystkim jezeli dostanie przedmiot od kogos kogo wizja dotyczy. Chyba z 10 lat temu czytalem ksiazke.
Dr. Josef Oberbach - "Feuer das Lebens" Dr. Oberbach byl terapeuta badaczem energi otaczajacej zywe organizmy zbudowal Biotensor. Jest w ksiazce przyklad jakiejs pani ktora przyszla do niego jezeli dobrze pamietam z rakiem pluc czy jakas choroba pluc. Po rozmowie i przetestowaniu pacjentki okazalo sie ze owa pani nosila przez jakis okres czasu jakas broszke czy wisiorek ze zlota od zmarlej krewnej ktora to zmarla na raka pluc. Ozdoba ktora nosila pacjentka emitowala energie niszczaca zycie. Po zdjeciu owej ozdoby w przeciagu kilku tygodni ta pani wrocila do zdrowia.
Pozdrawiam serdecznie

Marian

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga miłośnicy wpisów w Dzienniku Pokładowym! Jest nowy tekst, który każdy powinien przeczytać - MOJE SPOTKANIE Z KRZYSZTOFEM JACKOWSKIM JAK Z WIZJI JULIUSZA VERNE'A - wpis w Dzienniku Pokładowym 24 września 2020 [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 01:45 |

Dziennik Pokładowy

Sobota, 26 września 2020 | Moje przypadkowe spotkanie przed wieżowcem firmy (w której pracuję) z Krzysztofem Jackowskim było tak zdumiewające, że można je śmiało uznać za potwierdzenie tezy, którą od kilku lat jasnowidz głosi publicznie. Zgodnie z nią świat jest rodzajem gry komputerowej, którą ktoś stworzył i czasami delikatnie potrafi przestawiać figury na szachownicy tworząc coś, co ludzie uznają za nieprawdopodobny zbieg...

czytaj dalej

FILM FN

OBECNOŚĆ - dokument z Archiwum FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.