Dziś jest:
Piątek, 27 listopada 2020

Są rzeczy na niebie i ziemi, o których się nie śniło filozofom.
Wiliam Szekspir, Hamlet

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Niewidzialny obrońca
Pt, 22 mar 2019 07:47 | komentarze: 2 czytany: 3515x

[...] dzień dobry Fundacjo! Ze mną było tak: Jestem opolanką od urodzenia. Był październik roku 1983. Wracałam od rodziców z Zaodrza do domu w centrum z półtoraroczną córką w wózeczku. Godzina po 18 więc już ciemno. Musiałam przejechać groblą przecinającą Kanał Ulgi. Pełnia Księżyca więc jasno. Latarnie, o dziwo, nie świeciły. Wchodząc na groblę czułam, że ktoś za mną idzie.

Bałam się obejrzeć, z dwóch stron woda i to wszystko oświecane tylko Księżycem.. Gadałam coś do dziecka byle tylko słyszeć swój głos. Przejechałam tym wózkiem groblę i przy wyjeździe gwałtownie się odwróciłam. Zdążyłam tylko zarejestrować ruch w powietrzu i ktoś mi spadł na plecy dusząc mnie ramieniem. Ulica prowadząca z grobli do centrum też była ciemna. Jakaś awaria.

Walczyłam z tym gościem duszącym na plecach. Pchnął mnie na jezdnię, wózek z dzieckiem wywrócony, zakupy rozsypane, napastnik mnie wlecze w zarośla, ja trzymam kurczowo wózek i gryzę, drapię, wszystko w ciszy. Nikogo nie ma, ciemność. Leżę na ulicy, dziecko też. I w pewnym momencie, z poziomu gruntu widzę, że od strony miasta ktoś idzie. Przechodzi obok, napastnik panikuje i ucieka. A ja leżąc na ulicy widzę, że 'wybawiciel' płynie nad chodnikiem. Długi płaszcz a niżej nie ma nóg, taka szara mgiełka tylko. 35 lat minęło a ja wciąż to widzę, to sunięcie. Nie mam pojęcia, co to było. Człowiek na pewno nie, człowiek by chociaż spojrzał, ten sunął jak automat ze wzrokiem skierowanym przed siebie. Dziękuję temu czemuś do dziś..

[...]





Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 25 mar 2019 19:41 | ocena: + 3

zaolka | Załogant

tak.. Mam świadomość, że pomogło nam wówczas coś spoza naszej rzeczywistości. Bardzo chaotycznie to opisałam, wiem, ale sam wpis był pod wpływem impulsu. Takie teraz albo nigdy. Do dzisiaj, mimo upływu lat mam to wszystko przed oczami. No nic, być może po coś to było. Staram się spłacić dług. Jak potrafię..

Pon, 25 mar 2019 00:09 | ocena: + 2

Faust | Załogant

Ktoś Tobie pomógł, jakiś byt z zaświatów lub obcy.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Słynny brytyjski naukowiec Stephen Hawking (zm. w 2018) twierdził, że data zakończenia kalendarza Majów (czyli słynny rok 2012) opiera się na błędnych obliczeniach: - 'Pod wieloma względami Majowie wyprzedzali swój czas, ale w pewnych kwestiach przekalkulowali. W tym przypadku popełnili błąd polegający na podwójnym liczeniu dni, na które przypadały święta, co oznacza, że ich kalendarz nie zakończy się jeszcze przez kolejne osiem lat. Ludzie powinni naprawdę martwić się o rok 2020, czyli prawdziwy...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 03:00 | Witam, 23.11.2020 nad Białołęką na wysokości osiedla Regaty był widoczny bardzo duży obiekt tuż nad chmurami. Obiekt widziała moja partnerka oraz jeszcze jeden sąsiad podczas spaceru z psami.Jak na razie odnalazłem jeszcze jedną osobę która widziała ten obiekt 15 min później już szybko lecący. Wstępnie oceniamy że obiekt mógł mieć kilkaset metrów długości. Był bardzo dużyProszę popytajcie czy ktoś na Białołęce 23.11.2020 koło godziny 23.15 czegoś nie widział.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.