Dziś jest:
Czwartek, 22 października 2020

Czy obcy są przyjażnie do nas nastawieni? Myślę, że tak. Inaczej za nasze świństwa i bestialstwo wobec istot żywych już dawno powinni zamienić naszą cywilizację w stertę dymiących gruzów. /profesor J. Allen Hynek (1910 - 1986) amerykański astronom i ufolog/

Komentarze: 8
Wyświetleń: 4778x | Ocen: 52

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 18 maj 2020 12:40   
Autor: FN, źródło: FN   

OD 23 LAT ZAKWITA KWIAT UDUMBARA – CZY TO ZNAK, ŻE W NASZYCH CZASACH NARODZI SIĘ NOWY BUDDA?

Według buddyjskiej legendy kwiat Udumbara zakwita tylko raz na 3000 lat i ostatni raz zakwitł przed narodzinami Buddy. Od około 23 lat znajdowano go na całym świecie. Niektórzy mówią, że Udumbara może zwiastować nadejście wielkiego mędrca lub istoty oświeconej.



Maleńki, pachnący kwiat Udumbara ukazuje się na końcu cieniutkiej łodyżki i jest zaskakująco wytrzymały. Ci, którzy go w ostatnich latach znaleźli, mówią, że mieli go u siebie długo i w tym czasie Udumbara nie tylko nie więdła ani nie usychała, lecz nawet zaobserwowano, że odradzała się, po tym jak ją zgnieciono.

Po raz pierwszy zauważono ją na posągu Buddy w południowokoreańskiej świątyni w 1997 roku. W 2010 roku chińskie media państwowe niespodziewanie doniosły o tym kwiecie, nazywając go niebiańskim.


To była niemała niespodzianka, ponieważ reżim jest oficjalnie ateistyczny i normalnie nie sugerowałby, że wielki przywódca duchowy mógłby przybyć na Ziemię. Krótko po tym wycofano wszystkie opublikowane na ten temat artykuły z państwowych mediów, ale przedtem zdążyły się one rozpowszechnić w całej chińskiej sieci internetowej.

Od tego czasu reżim twierdzi, że Udumbara to jajeczka owada, a dokładnie owada zwanego złotookiem. Chociaż jajeczka złotooka i kwiaty Udumbara podobnie wyglądają, to jednak obserwuje się, że jajeczka usychają i obumierają krótko po wykluciu się owada, podczas gdy kwiaty Udumbara zachowują długo swoją świeżość i pachną. „Udumbara” jest słowem z sanskrytu, starożytnego języka indyjskiego, i oznacza „niebiański kwiat pomyślności”.



Według legendy buddyjskiej pojawienie się kwiatów Udumbara zwiastuje przybycie Świętego Króla Obracającego Kołem, naprawiającego Dharmę w ludzkim świecie. O tym Królu mówi się, że przyjmie wszystkich ludzi ze wszystkich wyznań religijnych i przyniesie wszystkim zbawienie poprzez miłosierdzie.

W tomie 8. buddyjskiej księgi „Wymowa i interpretacja” Huilina jest napisane: „Kwiat Udumbara jest wytworem sprzyjających i nadprzyrodzonych zjawisk; jest to kwiat niebiański i nie istnieje w doczesnym świecie. Jeśli Tathagata lub Król Złotego Koła pojawi się w ludzkim świecie, to kwiat ten ukaże się dzięki jego ogromnym cnotom i jego błogosławieństwu”.
W artykule wykorzystano relacje Yang Xiaohui z „The Epoch Times”.
Poniższe wideo opublikowano w 2007 r.



Na temat kwiatu Udumbara po raz pierwszy napisała nam Beata Dąbek z naszego zespołu redakcyjnego FN.

[...] Jest to ciekawe zjawisko obserwowane na całym świecie od kilkunastu lat, które nasiliło się w ostatnich latach. Chodzi o legendarny kwiat Udumbara. Jest to kwiat, który według legend buddyjskich zakwita raz na 3000 lat, a jego nazwa jest słowem z sanskrytu i oznacza "przynoszący pomyślność kwiat z nieba", a jego pojawienie się zwiastuje coś niezwykle rzadkiego, np. pojawienie się na świecie istoty oświeconej buddy. W tomie 8 buddyjskiej księgi "Wymowa i interpretacja" jest napisane: "Kwiat Udumbara" jest to kwiat niebiański i nie istnieje w doczesnym świecie, jest proroczym symbolem i sygnalizuje jedną z wielu zmian niebiańskich. Jeśli Tathagata lub Król Złotego Koła pojawi się w ludzkim świecie, to kwiat ten ukaże się dzięki jego ogromnym cnotom i jego błogosławieństwu". Ostatni raz kwiat ten zakwitł przed narodzinami Buddy, a teraz ponownie od kilku lat ten maleńki, pachnący kwiat na cienkiej łodyżce spotykany jest w różnych częściach świata.

Zaobserwowano je np. jak zakwitały na posągach Buddy, ale nie tylko tam, bo np. na liściach różnych roślin. Ludzie, którzy mieli szczęście go znaleźć opisywali, że pomimo mikroskopijnej wielkości był niezwykle wytrzymały, mieli go u siebie bardzo długo. Udumbara nie wysychała, ani nie więdła i odradzała się po tym jak ją np. zgnieciono. Do tego pięknie pachniała. Wietnamski mnich buddyjski Thich Nhat Hanh stwierdził w jednej ze swych książek: "[...] tak jak nie można zniszczyć zapachu kwiatu Udumbara, tak nasza zdolność do oświecenia jest zawsze obecna" oraz "Budda uczy, że każdy jest buddą, każdy jest kwiatem Udumbara".

Po raz pierwszy kwiat ten zaobserwowano kilka lat temu w Korei Południowej, a potem w Chinach, na Tajwanie, w Północnej Kalifornii, Nowym Yorku, Teksasie, Meksyku, Australii i Indiach.


W 2010 roku chińskie media państwowe niespodziewanie poinformowały o tym niezwykłym kwiecie nazywając go niebiańskim. Była to bardzo duża niespodzianka z tego powodu, że oficjalny ateistyczny reżim sugerował, że wielki przywódca duchowy mógłby przybyć na Ziemię. Krótko po tym wydarzeniu wycofano wszystkie opublikowane artykuły na ten temat z państwowych mediów, ale wcześniej już zdążyły się upowszechnić w internecie. Od tego czasu reżim twierdzi, że kwiat Udumbara to jajeczka owada zwanego złotookiem.

Wyglądają one podobnie, jednak jajeczka usychają i obumierają krótko po wykluciu się owada, a kwiaty Udumbara, tak jak już wspomniałam, pachną i bardzo długo zachowują świeżość. To ciekawa informacja, ponieważ rozkwit Udumbara - rzadkiego zjawiska pojawiającego się raz na 3000 lat zwiastuje, że oświecona istota rozprzestrzeni swe nauki i każdy niezależnie od przynależności religijnej będzie miał szansę spotkać tę oświeconą istotę, ponieważ przyjmie ona wszystkich i przyniesie zbawienie poprzez miłosierdzie.

Przesyłam dwa krótkie filmy na ten temat i zdjęcie kwiatu Udumbara na twarzy posągu Bodhisattwy w świątyni Zen w Suncheonie, oraz samego tego kwiatka.

 


Przesyłam tę informację, ponieważ niesie ona ze sobą pozytywne przesłanie i jest promykiem wśród tylu negatywnych znaków, które ludzie odczytują stykając się z różnymi przepowiedniami itp.

Beata Dąbek [...]

Komentarze: 8
Wyświetleń: 4778x | Ocen: 52

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 18 maj 2020 12:40   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (8)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 22 maj 2020 00:45 | brak oceny

George | Załogant

@wojorzel, To zdecydowanie nie ta półka. Chodzi o Maitreę, Następnego buddę (całkowicie oświecony umysł), następcę Buddy Siakjamuniego. Ma być piątym buddą naszej epoki.

Czw, 21 maj 2020 13:15 | ocena: + 2

Kepos | Załogant

Chciałem wypowiedzieć się do słów Olgi Tokarczuk jako motta do stron FN.
Przestańcie wszystko zwalać na Boga. Bóg jest istotą siedzącą na tronie w Niebie, widok Jego opisany jest przez Proroków. Z Bogiem kontaktują się Archaniołowie, którzy z kolei wydają polecenia Aniołom, a ci zajmują się porządkiem funkcjonowania Świata oraz pilnowaniem ludzi.
Ci co piszą o działalności Boga nie znają Jego struktur, których jest właścicielem.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 21 maj 2020 19:52 | ocena: + 2

Gorki73 | Załogant

@Kepos, Witaj kochany Keposie...ja wszystko rozumiem, że jestem największym specjalistą na Okręcie Nautilus od wszystkich Archaniołów i Demonów...ale teraz wybacz mi nie wypowiadaj się o Bogu bo piszesz o jego Osobie, tak jakbyś miał jego telefon zapisany w komórce ….wiem, że nawet wielu księży wypowiada się o Nim- podobnie jak TY-jakby byli z nim na TY i z nim co najmniej raz w życiu rozmawiali...a co do słów naszej Noblistki to ma wg. mnie ma rację... Pozdrawiam Cię serdecznie.

Wt, 19 maj 2020 13:14 | ocena: + 1

Area 51 | Załogant

A swoją drogą... Złotooki to bardzo, bardzo pożyteczne owady! A do tego są ładne i delikatne...
Ich larwy zjadają mnóstwo mszyc!

Pon, 18 maj 2020 17:09 | ocena: + 2

infinity_ | Załogant

Cały czas na Ziemi żyją mędrcy i istoty oświecone, sam taką dwa razy spotkałem... nie ma w tym nic niezwykłego. Ale ludzie potrzebują znaków, cudów, niezwykłości zwiastowania itd... "mają oczy a nie widzą, mają uszy a nie słyszą"...

Pon, 18 maj 2020 14:59 | ocena: + 1

wojorzel | Załogant

Być może taka oświecona osoba już się narodziła. Mam na myśli Prema Sai.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 22 maj 2020 00:44 | brak oceny

George | Załogant

@wojorzel, To zdecydowanie nie ta półka. Chodzi o Maitreę, Następnego buddę (całkowicie oświecony umysł), następcę Buddy Siakjamuniego. Ma być piątym buddą naszej epoki.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 5 cze 2020 16:39 | brak oceny

sidhartha | Załogant

@George, z tego co wiem maitreya urodził się w 1990 roku :)
dlatego podejrzewa się ramy bamjana o to że nim jest.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Czy możecie napisać coś o teoriach spiskowych na temat tego, że miliardy ludzi uczestniczą w spisku, bo koronawirusa nie ma? W Polsce ludzie dosłownie zidiocieli i wlewają we łby to szambo szaleństwa wiadrami. Taki tekst jest potrzebny - pomyślcie o tym! Pozdrawiam. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD ŁODZIĄ - dwie relacje świadków, którzy obserwowali UFO w kształcie dysków w latach 70-tych

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.