Dziś jest:
Czwartek, 16 września 2021

Dusza ludzka jest jak woda; spada z nieba i do nieba wzlatuje,
i znów spada na ziemię, wiecznie zmienna.

[Johann Wolfgang von Goethe]

Komentarze: 11
Wyświetleń: 4585x | Ocen: 23

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 21 mar 2021 06:15   
Autor: FN, źródło: FN   

ANUNNAKI - GIGANCI Z PLANETY BOGÓW

Określenie ‘Anunnaki’ byłoby zupełnie nieznane gdyby nie znalazł je pisarz o paleoastronautyce Zecharia Sitchin. To właśnie tajemnicza rasa gigantów (czyli istot wyższych niż ludzie na Ziemi) miała odpowiadać za pojawienie się ludzkości na naszej planecie, a także wszelkiego innego życia. Według Sitchina byli oni kreatorami światów. Wiadomo także jeszcze, że mieli związek z powstaniem życia na Ziemi, a także piramidami w Kompleksie Gizy w Egipcie. Cała reszta pozostaje już tylko w sferze domysłów.

 

Paleoastronautyka zakłada, że przed tysiącami lat na Ziemi wylądowały obce istoty, które stworzyły człowieka. To one odpowiadały za to, że w ludzkim DNA pojawiły się fragmenty kodu pozwalające na pojawienie się ludzkiej inteligencji, która odróżnia nas od świata innych zwierząt.

 Te potężne istoty miały także wpływać rozwój religii kultury i ludzkiej technologii. To ich moc sprawiła, że powstała współczesna ludzkość.


 

Seria książek autorstwa Sitchina pt. „Kroniki Ziemi” obraca się wokół unikalnej interpretacji starożytnych sumeryjskich i bliskowschodnich tekstów, a także megalitycznych miejsc i artefaktów z całego świata. Pisarz uważał, że bogowie starożytnej Mezopotamii byli astronautami z planety Nibiru, którą wedle Sitchina Sumerowie uważali ją za odległą dwunastą planetę układu słonecznego (licząc Słońce, Księżyc i Plutona jako planety), związaną z bogiem Mardukiem. Według Zecharii Sitchina Nibiru nadal krąży wokół Słońca na 3600-letniej orbicie wydłużonej. Współczesna astronomia nie znalazła żadnych dowodów na te twierdzenia.


Sitchin twierdził w swoich książkach i wykładach, że istnieją sumeryjskie teksty opowiadające historię rasy Anunnaki, mieszkańców planety Nibiru, którzy mieli przybyć na Ziemię około 400 000 lat temu, z zamiarem wydobycia surowców, zwłaszcza złota. Ze względu na ich małą liczbę szybko zmęczyli się tym zadaniem i po wielu próbach, z pomocą inżynierii genetycznej, ostatecznie stworzyli człowieka. Sitchin twierdził, że Anunnaki byli aktywni w sprawach ludzkich, dopóki ich kultura nie została zniszczona przez globalne katastrofy, spowodowane nagłym końcem ostatniej epoki lodowcowej około 12 000 lat temu. Widząc, że ludzie przeżyli, a wszystko, co zbudowali, zostało zniszczone, Anunnaki opuścili Ziemię, dając ludziom możliwość i środki rządzenia sobą.

 Prace Sitchina były szeroko krytykowane przez naukowców zajmujących się kulturą Summerów, którzy mieli okazję przyjrzeć się bliżej jego hipotezom. Badacz języków semickich, Michael S. Heiser, stwierdzi, że wiele tłumaczeń sumeryjskich i mezopotamskich słów dokonanych przez Sitchina nie pokrywa się z faktyczną wiedzą naukową w tej dziedzinie. Nie zmienia to jednak najważniejszej tezy Sitchina – kiedyś na Ziemi pojawiły się wysokie, humanoidalne istoty przypominające ludzi, którzy odpowiadają za rozwój ludzkiej cywilizacji.




Tablice sumeryjskie zostały napisane przez Sumerów po to, aby ludzkość znała prawdziwą historię ludzkiej rasy na Ziemi. To było społeczeństwo, które nie tylko miało bardzo precyzyjne pismo, ale także zdumiewająco, wręcz niewiarygodnie zaawansowaną wiedzę z zakresu matematyki, nauk ścisłych i astronomii. Według tych tabliczek Anunnaki, czyli Anannge, byli aniołami. Nie mieli oni żadnych „gadzich głów”, które potem powstały jako fantastyczne interpretacje przeróżnych pisarzy wymyślających najbardziej dziwaczne hipotezy pod książki, która miały być oryginalne, ale miały przede wszystkim dobrze się sprzedać.


Anunnaki byli przez Summerów postrzegani jako „ludzie ptaki”, gdyż swoimi pojazdami potrafili poruszać się w powietrzu. Był zakaz pokazywania ich pięknych twarzy, więc stosowano ukrywający kod – zamiast ludzkiej głowy umieszczano głowę ptaka. Wtedy wiadomo było, że chodzi o bogów, którzy poruszali się niczym ptaki.



Co wiemy o Anunnakach?

Były to istoty wysokie, przypominający ludzi, którzy byli na wręcz niewiarygodnym poziomie rozwoju technologicznego. Co ciekawe o Anunnakach nie mówią tylko tzw. Tablice Sumeryjskie, ale także wspomina o nich Biblia.

 W Księdze Rodzaju Rozdziału 6:4 znajdziemy ciekawe zdanie:

„W tamtych czasach na ziemi byli olbrzymy; a także potem, kiedy synowie Boży przyszli do córek ludzkich i urodziły im dzieci, ci stali się mężami starymi, sławnymi. "

Przykłady można by mnożyć – oto kolejny z Księgi Powtórzonego Prawa [2:10-11]:

„W przeszłości mieszkali tam Emimowie, lud wielki, liczny i wysoki, jak Anakici; Które również były uważane za gigantów, jak Anakimowie; ale Moabici nazywają ich Emimami”

 

Widać wyraźnie, że określenie „Anakici” jest podobne do „Anunnaki” i prawdopodobnie chodzi o tę samą grupę boskich, wysokich istot, które w wielu prymitywnych kulturach nazywane są gigantami. Ich zbieżność w jednym punkcie nie może być przypadkiem – za powstanie życia na Ziemi odpowiadały istoty „wyższe niż normalni ludzie”. Potrafiły oni zmieniać 'klucz życia', czyli ludzkie DNA.




O ‘wysokich bogach’ dowiadujemy się więcej z sumeryjskich tablic. Anunnaki byli prawdziwymi mistrzami o wiedzy tak rozległej, że nawet twórcy tablic mieli kłopot, aby ją właściwie przedstawić. Ich imiona pochodziły między innymi od starego boga nieba „Anu”.

 

 

 

 

 

Tajemnicza 'Rada Siedmiu Obserwatorów'

Na tablicach sumeryjskich Ninlil prosi tajemniczę „Radę Siedmiu” o stworzenie tego, co on nazywa rajem czyli „Edenem”. W mitgologii to jest rajski ogród, ale można podejrzewać, że Ninlil miał na myśli planetę obcych, która dla niego była niczym raj. Anunnaki byli również przywiązani do Obserwatorów, których można znaleźć w Księdze Henocha. Nic dziwnego, że Obserwatorzy byli odpowiedzialni za czuwanie nad „Edenem”. Kim są Obserwatorzy? To jeszcze potężniejsze istoty niż sami „Giganci”, których moc potrafi kreować planety i gwiazdy, nie mówiąc o sprawie tak drobnej jak życie. W przypadku „Obserwatorów” często pojawia się liczba siedem. To oznacza, że może ich być siedmiu.

 

Na koniec warto pokazać bardzo ciekawy symbol planety „Gigantów Bogów”, czyli Anunnaków, który znalazł Sitchin. W 1976 roku Sitchin opublikował książkę pt. Dwunasta Planeta, w której przedstawił opartą na starożytnych dowodach historię o tajemniczych przybyszach z równie tajemniczej Planety X.

Sumerowie nazywali ją planetą Nibiru (Ne.Bi.Ru), a Babilończycy – Madruk. Miała ona ciekawy symbol – dwie strzałki skierowane w przeciwne strony, a pośrodku koło.




Prawdopodobnie nie jest przypadkiem, że podobne ślady tego dziwnego znaku znajdziemy w elementach kultury starożytnych Indii. Niektóre przedmioty religijne z Indii w naszej bazie FN przypominają właśnie ten symbol. To także może być ważny ślad, że opowieść o „Wysokich Ludziach Bogach” może być prawdziwa.


 

Komentarze: 11
Wyświetleń: 4585x | Ocen: 23

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 21 mar 2021 06:15   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (11)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 3 kwi 2021 23:56 | ocena: + 1

lukasz... | Załogant

Świetnie napisany tekst - bardzo dobrze się go czyta.

Pzdr.

Sob, 27 mar 2021 13:19 | ocena: + 1

Trimite | Załogant

Ciekawy artykuł. Na kanele youtube CryptoViewing posiadają film o kodzie Hamurabiego zrobiony przez amerykańskich jasnowidzów.
Link poniżej. Ciekawe uzupełnienie artykułu.
https://www.youtube.com/watch?v=v1ARjXpAWO0&t=1589s

Pon, 22 mar 2021 16:52 | brak oceny

Elvthe | Załogant

W temacie przytoczonych przekładów Biblii, polecam odcinek Wojna w Niebie - Jahwe vs Szemihaza kanału Kosmiczne Opowieści, na przykład ten fragment

https://youtu.be/GKSoGyjHH64?t=141

Pon, 22 mar 2021 16:02 | ocena: + 1

Pawel1326 | Załogant

Ciekawe, że czytając artykuł tego rodzaju zawsze jest w nim mowa o innym naukowcu, który kwestionuje odkrycia tego, o którym mówi artykuł. W tym przypadku tłumaczenia Sithin'a, kwestionuje jakiś znawca języków semickiech - Michael Heiser ... no bo słówko nie takie... bo kontekst nie ten... bo nie ma kropki na końcu... no rzesz mać!!! TO PRZETŁUMACZ SAM BARANIE JEDEN Z DRUGIM, A NIE KWESTIONUJESZ...
W ten sposób - wg mnie - badacze sami sobie robią pod górę. Sami do siebie podważają zaufanie ludzi takich jak my - którzy po prostu chcą wiedzieć.
W ten sposób obie strony są stratne. Gdzie tu sens???

Nie, 21 mar 2021 10:45 | ocena: -3

alibaba | Załogant

Love and Saucers film dokumentalny o kosmitach. Hybrydyzacja, mieszanie ich genu z naszym, powstaje nowy gatunek czlowieka i to jest sedno sprawy o ufo. Ja znam tych kosmitow z tego filmu mam z nimi staly kontakt od roku. Wiem jak kosmita mysli. Slabo o czlowieku mysla plytcy sa pod tym wzgledem, oceniaja powierzchownie, szybko wydaja werdykt. Ich jedyny cel to po lebkach wyklepac jak najwiecej hybryd, nie maja ochoty nas naprawiac nie maja ochoty pochylac sie nad ludzmi i z wyrozumialoscia zrozumiec ich problemy, po prostu tworza masowo hybrydy ktore kiedys zastapia czlowieka bo tak sobie wymyslili, nie szanuja czlowieka, biora co chca i kiedy, nie mozna im sie przeciwstawic ich program jest najwarzniejszy i chocby po trupach, zrobia jak uwazaja.

Rozwiń odpowiedzi (3)

Nie, 21 mar 2021 10:55 | brak oceny

alibaba | Załogant

@alibaba,
https://www.youtube.com/watch?v=jQdLLnKCDO4&t=86s pod tym filmem jest moj komentarz i opis mojego przypadku Griswold3500

Nie, 21 mar 2021 12:18 | ocena: + 3

Vrill | Załogant

Ale ale,
Czy ładnie to tak oceniać 'po łebkach'?
/
@alibaba, Wyzysk i rzeźnie to zapowiedź tego co ludzie na siebie sprowadzają. Inseminacja, sterowanie cyklem dobowym za pomocą sztucznego światła, faszerowanie hormonami wzrostu i powstaje nowa rasa "mięsodojna" i to jest sedno sprawy o człowieku.
Znam ten gatunek i mam z nim kontakt od paru dziesięcioleci.
Wiem jak myśli człowiek. Słabo myślą o innych gatunkach, są bezdenni pod tym względem, oceniają pod względem "przydatności". Ich jedyny cel to po lebkach wprowadzić jak największą masową produkcję wszelkiego badziewia tak by zaśmiecać tym cały świat, od szczytów gór, po oceaniczne dno. By 'lepiej' się żyło. Nie mają ochoty uczynić tego światu prawdziwym rajem, nie mają ochoty pochylać się nad innymi gatunkami i z wyrozumiałością zrozumieć ich problemy. Wybijają je do ostatnich osobników, które potem zamykają w sztucznym środowisku ku własnej uciesze. Sami bezmyślnie mnożą się na potęgę pożerają wszystko wokół srają we własne kosmiczne gniazdo. Nie szanują natury, nie szanuja innego czlowieka, biora co chca i kiedy, nie mozna im sie przeciwstawic ich program jest najwarzniejszy i chocby po trupach, zrobia jak uwazaja.
/
Naturalna kolej rzeczy, co zasiejemy to zbierzemy

Nie, 21 mar 2021 20:50 | ocena: + 2

abrovb | Załogant

@alibaba, Opisywalem chyba na tym portalu moj przypadek smierci klinicznej i podrozy po wszechswiecie, ale zacytuje jeszcze raz;
Widzialem caly wszechswiat. wszechswiat jest w ksztalcie jaja.
90 % wszechswiata to przepekne migocace przeroznymi kolorami gwiazdy , mglawice. Zageszczenie tej materii jest wieksze w srodkowej czesci, najmniejsze jest w gornej czesci. Wszystko to jest uzaleznione od pozycji z ktorej sie to oglada, ja mowie o mojej wtedy pozycji. Wiedzialem ze pochodze z dolnej lewej czesci tego wszechswiata, i zapytalem dlaczego w tym rejonie w dolnym lewym rogu materia/gwiazdy,mglawice/ jest przyciemniona, jej blask jest stlumiony. Otrzymalem odpowiedz ze jest to teren gdzie rzadza roboty. Czytajac Sichtina opisuje on skad biora sie bogowie, to wszystko klonowanie. Opisuje jak jeden z bogow wzial czesc innego, czesc swoja, inna czesc wykradl glownemu bogowi, i z tych kilku czy kilkunastu czesci stworzyl /wyklonowal/ nowego boga. Z opisow wynika ze wszyscy ci bogowie zostali stworzeni w ten wlasnie sposob i sa smiertelni. Ich dlugosc zycia zalezy od ilosci skradzionej energi.

Nie, 21 mar 2021 07:09 | ocena: + 11

Livvi_33 | Załogant

W naszym sterroryzowanym myślą katolickim kraju teza nie do przyjęcia, nawet w obszarze czystych rozważań. wielka szkoda

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 21 mar 2021 11:08 | ocena: + 3

Tomasz_J | Załogant

@Livvi_33,
Ależ oczywiście możemy przyjąć w naszym "sterroryzowanym myślą katolickim kraju", że człowieka stworzyli tzw. kosmici, w tym wypadku Anunnaki. Tyle że automatycznie rodzi się pytanie, kto stworzył Anunnaków. To że przerzucimy problem na wyższy szczebel świata materialnego, nie rozwiązuje nam kompletnie niczego.
Natomiast odniesienie do Boga czyli Bytu nadprzyrodzonego, dokonującego kreacji spoza świata materialnego, nie narusza zasady nadrzędności przyczyny nad skutkiem obowiązującej w naszym świecie materialnym.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 21 mar 2021 16:59 | ocena: + 1

Livvi_33 | Załogant

@Tomasz_J, ów Byt vel Pan Bóg jest dla mnie oczywistą oczywistością, natomiast proponuję spróbować powiedzieć zatwardziałemu katolikowi że może pochodzenia człowieka owszem od Boga, ale załóżmy trochę inną tezę, np. to że "pomogły w jego stworzeniu" obce cywilizacje. Na szafot, natychmiast. Z Panem Bogiem!

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

15 września: [...] Misja Inspiration 4 - jeśli pozwoli pogoda - rozpocznie się w środę. Czworo śmiałków statkiem firmy SpaceX poleci na orbitę. Ta historyczna cywilna załoga to pilot odrzutowców Jared Isaacman, asystentka lekarza Hayley Arceneaux, pracownik przemysłu lotniczego Chris Sembroski i geolog Sian Proctor. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 7 wrz 2021 05:58 | [...] To była eskadra pięciu świateł poruszających się z dużą prędkością gęsiego w idealnie równych odległościach. Następnie światła się zatrzymały na kilka sekund, a potem po kolei połączyły w jeden punkt świetlny, który jest widoczny na filmie. Niestety udało mi się sfilmować tylko ostatnią fazę tego zjawiska. Patrzyłem jak urzeczony i minęło trochę czasu, nim dotarło do mnie, że przecież mogę to zarejestrować. Zjawisko uchwyciłem z okna mojego mieszkania, na rogu ulic Mlądzkiej i Łukowskiej...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

UFO - KULA MIENIĄCA SIĘ KOLORAMI, 3 września 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.