Dziś jest:
Wtorek, 3 sierpnia 2021

Duch ludzki, podobnie jak ciało, często nadmiernie tyje i niedomaga jedynie z racji zbyt wielkich wygód i, podobnie jak ciało, bywa skutecznie leczony środkami, które są bardzo przykre i niesmaczne.
/Charles Dickens/

Komentarze: 36
Wyświetleń: 4542x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Sob, 12 cze 2021 07:41   
Autor: FN, źródło: FN   

NIE MA ‘REKORDÓW ŚWIATA W ZBIEGACH OKOLICZNOŚCI’ – JEST SIŁA PRZEZNACZENIA


Na pokładzie okrętu Nautilus powtarzamy z całą mocą – jest reinkarnacja czyli wędrówka dusz! To nie jest żadna „kolejna teoria, a tak w ogóle, to nic nie wiadomo itp.” – to absolutny fakt wynikający jednoznacznie z zebranego przez nas materiału przez 30 lat! Kolejnymi wcieleniami rządzi potężna siła o mocy miliardy większej niż energia jąder największych gwiazd. To owa siła sprawia, że czasami dochodzi do nieprawdopodobnych ‘zbiegów okoliczności’, które oczywiście nie są przypadkami, a jedynie wynikają z przeznaczenia i czegoś, co na wschodzie nazywają karmą. Tym zajmuje się projekt „REGUŁY GRY” na pokładzie okrętu Nautilus.

 

Projekt „REGUŁY GRY” jest jednym z trzech najważniejszych na pokładzie naszego okrętu (obok projektu KONTAKT i OTWARTEGO NIEBA). Dotyka bowiem samego sensu naszego życia, pozwala jasno ustalić, co jest po śmierci ciała fizycznego, która religia na świecie jest najbliższa prawdy itp. Już trzydzieści lat temu, kiedy tylko ruszył okręt Nautilus stało się jasne, że jest reinkarnacja, czyli wędrówka dusz. Tragicznie mylą się ateiści myśląc, że człowiek to jedynie kawałek parującego mięsa złożonego z węglowodorów, który „gada i tyle – zwykłe procesy chemiczne między atomami”, ale sytuacja wokół nas jest także zabawna niezwykle z tego powodu, że wokół także cały legion wierzących w układ „życie – sąd – potem wieczna laba”…

Kiedyś ludzkość zacznie traktować wiedzę o reinkarnacji na takiej samej zasadzie jak dziś traktuje się prawo ciążenia – po prostu jest i nie ma co się spierać. Jak się o tym przekonać? A wystarczy usiąść na taboret i z całą siłą runąć do przodu – potężne przydzwonienie głową o podłogę sprawi, że nawet największy sceptyk wobec istnienia prawa ciążenia nagle przekona się, że jednak ono jest i działa. Z reinkarnacją – możecie nam wierzyć! – jest dokładnie ta samo. Jest ona weryfikowalna, mierzalna, wręcz namacalna. Jest. I tyle.

Z punktu widzenia takiej machiny jak FN jest to taka oczywistość, że nawet nie ma sensu o tym rozmawiać. A jednak musimy to powtarzać, gdyż czyta nas ogromna liczba nowych osób, które nie znają stanowiska FN w tej ważnej sprawie. Mamy na pokładzie okrętu projekt „Reguły Gry” funkcjonujący właśnie po to, aby badać konkretne historie związane z reinkarnacją. Kiedyś były ich setki – dziś po 30 latach mamy ich tysiące.

W tej publikacji napiszemy o bardzo ciekawym aspekcie reinkarnacji i kolejnych wcieleń, czyli o tzw. nieprawdopodobnych zbiegach okoliczności. Ale dosłownie takich zbiegach okoliczności, że wręcz odbiera mowę. Oto przykład takiego zbiegu okoliczności z naszego archiwum.

 /z archiwum  FN/

CZASAMI WARTO OBSERWOWAĆ ZBIEŻNOŚCI DAT W SWOIM ŻYCIU

To nieprawdopodobny zbieg okoliczności… wręcz trudny do uwierzenia! – tak mówią ludzie, kiedy zauważą ten niezwykły fenomen. Nazywamy go „niezwykłą zbieżnością dat”. Ma związek z przeznaczeniem, karmą i wędrówką dusz.

 

Jak czują się ludzie, którzy nagle spostrzegli tzw. niezwykłą zbieżność dat? Wrażenie jest takie, że dosłownie człowieka zatyka i ludzie przez dłuższą chwilę nie są w stanie wydobyć z siebie głosu… Przykładem może być sytuacja w popularnym programie „Państwo w Państwie”. Program jest typową publicystyką interwencyjną, trafiają tam sprawy gospodarcze, czasami kryminalne itp.

Raz w tygodniu w jednej z telewizji komercyjnych jest emitowany program interwencyjny poświęcony przeróżnym trudnym sytuacjom, które zdarzają się praktycznie każdemu. Bezprawne naliczenie podatku VAT doprowadzające do zrujnowania Bogu winnego właściciela firmy, wyłudzenie nienależnego odszkodowania, przeróżne skandaliczne zachowania urzędników – to wszystko trafia do tego programu.

W jednym z odcinków tej serii doszło do bardzo ciekawej sytuacji, która jest warta opisania w naszym serwisie. W programie była zaprezentowana bardzo smutna historia związana z tragicznym wypadkiem drogowym, w którym zginęła kobieta, która znajdowała się w tym pojeździe. Czy kierowała tym samochodem? Właśnie tego dotyczy skomplikowane postępowanie w sądzie, która ma bardzo duże znaczenie dla rodziny, ale… nie to jest najciekawsze.

W pewnym momencie w trakcie programu została podana informacja, kiedy doszło do tego wypadku. Otóż wydarzył się on 23 stycznia 2005 roku o godzinie 3.50 (w nocy). W wyniku tego wypadku śmierć poniosło wspomniana wyżej kobieta.

Miała ona jednak córkę, która teraz występuje w sprawie i próbuje ustalić dokładne okoliczności tego wypadku. W trakcie programu podała informację, że pięć lat po śmierci swojej matki w wypadku drogowym urodziła córkę. Dlaczego ta informacja jest ciekawa? Gdyż córkę urodziła w rocznicę tragicznego wydarzenia, dokładnie w dniu i o godzinie, kiedy pięć lat wcześniej zginęła jej matka, czyli jej córeczka urodziła się 23 stycznia 2010 roku o godzinie… 3.50!

Kiedy w programie podano tę informację, przez widownię przeszedł szmer niedowierzania i zaskoczenia. Ludzie byli zszokowani, choć nikt nie potrafił wyjaśnić, jak to jest możliwe, że określonego dnia ginie w wypadku kobieta, a pięć lat później dokładanie w rocznicę tego wydarzenia rodzi się… wnuczka tej kobiety!

 

I kolejna historia, która trafiła do nas w ostatnich dniach. Dotyczy wydarzenia z połowy grudnia 2016. Nasz czytelnik zauważył rzecz wyjątkową związaną ze zjawiskiem, który my nazywamy „niezwykłą zbieżnością dat”.

[KONTAKT] Długo czekałem, żeby ustalić fakty! Teraz już wiem - mogę napisać. ! 17 grudnia  (2016 przyp. Red.)- w miejscowości J. miał miejsce wypadek - młody człowiek - śmiertelnie potrącił mężczyznę ok 38 j lat samochodem! - uciekł z miejsca wypadku! 44 lat do tyłu - 1972 rok - jego stryj - ciągnikiem potrącił śmiertelni kobietę - w tym samym prawie miejscu - ok 200 m różnicy! Stało się to też 17 grudnia !!!

 Kiedy dostrzegamy takie „niezwykłe zbieżności dat”, wtedy staramy się sobie to wszystko wytłumaczyć w taki sposób, że po prostu zaszedł fantastyczny zbieg okoliczności. Ludzie przeważnie nie biorą w ogóle pod uwagę tego, że reinkarnacja praktycznie zawsze niesie z sobą konsekwencje, które mają w sobie ukryte znaki związane z niezwykłym układem liczb, dat czy miejsc. Sztuka odczytania takich znaków jest wielką przygodą. Jeśli już raz dostrzeże się klucz, wtedy nagle wszystko staje się jasne.

Ostatnia historia, którą chcemy przedstawić w tej publikacji, ma związek z tragiczną śmiercią dziecka. Jej opis trafił do nas dwa lata temu, ale ojciec dziecka bardzo prosił, aby nie cytować jego listu. Postaramy się więc tylko opisać to wydarzenie.

W 2009 roku w Krakowie doszło do nieszczęśliwego wypadku drogowego. W jego wyniku po tygodniu walki o życie w szpitalu zmarł 9-letni chłopczyk, gdyż na skutek uderzenia bocznego w drzwi auta miał bardzo ciężko uszkodzoną głowę. Lekarzom nie udało się go uratować.

Ten chłopczyk był synem brata naszego czytelnika. Po jego śmierci rozpadło się to małżeństwo, co w takich dramatycznych sytuacjach niestety bardzo często się zdarza. Ojciec tego chłopca nie mógł pogodzić się ze śmiercią dziecka i wpadł w ciężką depresję, z której nie wyszedł praktycznie do dziś. Najbardziej zagadkowa rzecz wydarzyła się w roku 2011, czyli dwa lata po śmierci chłopca. Urodziła się dziewczynka, tym razem córka naszego czytelnika. Poród był nagły i dziecko było wcześniakiem. Rodzice dziewczynki kilka dni później przypadkiem zauważyli, że urodziny córki miały miejsce dokładnie w drugą rocznicę śmierci chłopca – syna brata naszego czytelnika, który umarł w wypadku w szpitalu. Potem okazało się, że zgadzała się nawet godzina i minuty! Ale teraz najciekawsze.

Ich córka urodziła się z charakterystycznym znamieniem na lewym ręku. Niezwykłe jest to, że takie samo znamię… miał tamten chłopiec!

Ojciec dziewczynki prosił nas o minimalne wyjaśnienie tej zagadki, przynajmniej podjęcie jakieś próby odpowiedzi na pytanie, co to wszystko znaczy i czy można mówić o jakimś „znaku od opatrzności”. Tymczasem odpowiedź jest bardzo prosta. W ciało jej córki wcielił się zmarły syn jego brata. Nie ma tutaj reguły, ale takie ponowne „wejścia w ciało” następują przeważnie w ciągu 2 lat, jeśli śmierć miała przebieg dramatyczny. Zdarza się, że taka dusza inkarnuje się w tej samej rodzinie, ale także może pojawić się w rodzinie przyjaciół, sąsiadów itp. Chce ona w ten sposób dokończyć coś, co zostało przerwane. Dlaczego? Jaki to ma sens? Czy ten wypadek i przedwczesna śmierć były takiej istocie pisane? Każde z tych pytań jest za milion dolarów i nikt do końca nie zna na nie odpowiedzi. Ale to nie znaczy, że przestaniemy ich szukać.

Archiwum FN, 2019

 

Bardzo ciekawą historię opowiedział w ostatnim odcinku wideo-bloga jasnowidz Krzysztof Jackowski. Oto zgłosiła się do niego rodzina, która przeżyła niewyobrażalną tragedię. Doszło do wypadku, w którym zginęli dwaj bracia – jeden szedł i prowadził rower, a drugi jechał na motorze i uderzył w tego drugiego. Zginęli obaj, choć wydawało się to wręcz nieprawdopodobne, że los nagle ich dwóch postawił na swojej drodze… To są takie momenty, kiedy pokazuje swoją siłę właśnie ta niepojęta dla ludzkiego umysłu siła przeznaczenia, która nagle kończy z jakiegoś powodu życie dwóch istot, które już wcześniej były ze sobą połączone, w tym wypadku więzami rodzinnymi. Polecamy wysłuchanie tego odcinka wideo-bloga jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego, gdyż naprawdę jest to znakomity wykład o duchowości (K. Jackowski był w świetnej formie!)

 

 

Na pokładzie okrętu Nautilus do projektu „Reguły Gry” często trafiają takie właśnie sprawy, kiedy owa „tajemna siła odpowiedzialna na ludzkie życie” zwana przez ludzi w uproszczeniu przeznaczeniem pokazuje swoją moc. Oto kilka przykładów z ostatnich tygodni spraw, którymi zajął się projekt REGUŁY GRY. Pierwsza historia pokazuje sytuację, kiedy z wielkim  prawdopodobieństwem można założyć, że z jakiegoś powodu te trzy istoty pojawiły się ponownie w tej samej rodzinie... rzadko to się zdarza, ale się zdarza (mamy podobne przykłady w Archiwum  FN).

 

From: [dane do wiad. FN]

Sent: Sunday, August 2, 2020 4:32 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: świetny przykład reinkarnacji

 

https://kobieta.interia.pl/dziecko/news-trojka-i-trojka,nId,4610672

Pozdrawiam,

PP

 

 





 

 

 

 

Polecam Wam tę historię do Waszego projektu REGUŁY GRY…

Kobieta powróciła do życia - Przypadek reinkarnacji Dorothy Eady

https://youtu.be/738qZuRoT6g

Pzdr

[...]

 

 

 

-----Original Message-----

From: […]

Sent: Monday, May 17, 2021 8:44 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Ciekawy artykuł

 

Witam,

 

czy czytaliście ten artykuł na Onecie? Wygląda na arcyciekawy:

 https://www.onet.pl/styl-zycia/kobietaxl/czy-francuski-dziennikarz-poznal-swoje-inne-wcielenie/1ns2b6z,30bc1058

 Pozdrawiam,

 […]

 

 

 

 

Na zakończenie coś z naszego archiwum wideo – absolutnie rewelacyjny odcinek serii dokumentalnej MOJE POPRZEDNIE WCIELENIE. Tak dokładnie powinny wyglądać także nasze śledztwa dotyczące reinkarnacji… to ideał, do którego dążymy!

; - )

Przypadek Shelise i Juliana - odcinek serii dokumentalnej o reinkarnacji - Archiwum FN 2021

Komentarze: 36
Wyświetleń: 4542x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Sob, 12 cze 2021 07:41   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (36)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Sob, 10 lip 2021 12:54 | brak oceny

sidhartha | Załogant

rozbrajają mnie twierdzenia że reinkarnacja jest po to by dojść do światła, niektóre duszy tak się stoczyły że na końcu(a muszą to być niezłe dranie)trafiają do piekła, jednak to graniczy z cudem bo paradoksalnie światło jest fajniejsze i łatwiejsze. zgrzeszyłeś?won do piekła!że co?że teraz błagasz o miłosierdzie? Trzeba było boga nie obrazić!hitler poszedł na wieczne potępienie, teraz, żałuję. ale dla niego jest już za późno!nie pozwólcie żeby i was spotkał ten sam los!ja się kwalifikuję do piekła, jednak często się spowiadam, może to wystarczy na lekkie niebo :)
nie znacie dnia ani godziny, będziecie cierpieć jeśli nie nawrócicie się!wyrzuty sumienia po śmierci, bo np.kogoś bardzo skrzywdziliście i obraziliście boga, powodują że w następnym wcieleniu będziecie chorzy na jakąś nieuleczalną chorobę.
i tak jeśli w każdym wcieleniu obraziło się boga, trafia się do miejsca gdzie ból nie przemija, znam takich, też często grzeszę, ale może boża mi przebaczy jak już będę umierał.

Wt, 15 cze 2021 12:46 | ocena: + 1

ABe11 | Załogant

"Nie urządzaj tu się zbytnio..." Niektórzy ludzie mówią o tym otwarcie, że czują się tu nie u siebie, obco, że "spadli tu za karę". W ich umysłach jest cień wspomnienia czegoś lepszego, przyjaznego, bezpiecznego, innego niż to, czego doświadczają tutaj.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 16 cze 2021 06:53 | ocena: + 1

Marea | Załogant

@ABe11, Ja tak mam i ciągle... tęsknię za domem, ale nawet jeśli z naszego punktu widzenia wydaje nam się, że jesteśmy tu za karę (daleko temu miejscu do ideału) to może faktycznie sami podjęliśmy decyzje, by tu przyjść w jakimś celu, którego na ogół nie pamiętamy. Tak czy siak mam nadzieję, że kiedyś wrócimy

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 16 cze 2021 09:01 | brak oceny

ABe11 | Załogant

Czy masz jakiekolwiek wspomnienia DOMU? Oprócz tej idealnej atmosfery zrozumienia, miłości itd.?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 18 cze 2021 17:52 | ocena: + 1

Marea | Załogant

@ABe11, Niestety nie, a Ty?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 19 cze 2021 13:36 | brak oceny

ABe11 | Załogant

@Marea, moje odczucia porównałabym do wrażenia, że coś niby kojarzysz, masz przekonanie, że coś Cię z tym łączy, ale niczego nie jesteś w stanie sobie przypomnieć

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 19 cze 2021 19:36 | ocena: + 1

Marea | Załogant

@ABe11, No to mamy bardzo podobne odczucia i do tego u mnie dochodzi przekonanie, że to tutaj to jest tylko plac zabaw/cyrk/szkoła/chwilowe itp. gdyż gdzieś we wnętrzu pamięta się życie w miłości, spełnieniu, poczuciu bezpieczeństwa i ogólnie w zupełnie innych standardach niż też te nasze ziemskie

Nie, 13 cze 2021 10:49 | brak oceny

Vrill | Załogant

Tak a propo zbiegu okoliczności to wczoraj został opublikowany film w którym Ryan Moody opowiada m.in. o swoim doświadczeniu. Kiedy to spędzając czas przed tv, przy przełączaniu przez kanały jego adoptowany syn zobaczył wioskę w której niegdyś mieszkał

https://youtu.be/27DBB4FXKKc

Sob, 12 cze 2021 22:55 | brak oceny

lukasz... | Załogant

Bardzo ciekawe jest to zdanie które usłyszał K.J. 11 czerwca - pzdr.

Sob, 12 cze 2021 16:24 | brak oceny

John-316 | Załogant

Rzeczywiście jest to zawiłe ale genialne. W moim przypadku istotną datą jest 14 kwietnia. Rok raczej nie ma tutaj znaczenia. Wypada nakreślić tutaj krótką historię. Otóż moja babcia podczas okupacji, uciekała wraz z synkiem (mój wujek Jerzyk Ur. 14. 04. 1939 r) niespełna pięciomiesięcznym do Dorohuska. Gdy okazało się, że napadła na nas Rosja, ludzie zaczęli z tej podróży na wschód wracać do domów. Ten malutki Jerzyk miał jakiś wrzód w przełyku i babcia modliła się całą podróż, by żywego dowieźć go do rodzinnej Kościerzyny. I to się udało lecz Jerzyk zmarł zaraz po powrocie. Moja babcia natomiast umarła 14. 04. 2009r przeżywszy prawie 97 lat. Ja nie sądzę, że był to przypadek. Żartuję nawet, że wujek dostał swoją mamę w 70 urodziny. W dniu 14 kwietnia obchodzimy z żoną rocznicę a nasz synek ma na imię Jerzyk. Na początku znajomości mieszkaliśmy w mieszkaniu żony. To mieszkanie należało wcześniej właśnie do mojej babci. Obecna żona zakupiła je od moich rodziców po śmierci mojej babci, ale wtedy nic nas jeszcze nie łączyło Pozdrawiam serdecznie.

Sob, 12 cze 2021 15:51 | ocena: + 3

88kropka | Załogant

Karma nie istnieje to wytwór i fantazje wymyślone przez ludzi na Ziemi przez różne religie. To jak zachowujemy się w obecnym życiu nie ma wpływu na przyszłe wydarzenia w następnych wcieleniach jeśli są to złe czyny nie ma kary tylko źle wykonaliśmy dane nam zadanie. Gdy opuszczamy ciało fizyczne, z naszej duszy pobierane są informacje ile rzeczy doznaliśmy i jak dawaliśmy sobie radę w sytuacjach jakie nas spotkały, czy to co chcieliśmy zrobić i się nauczyć zdążyliśmy zrobić. Za każdym razem jak lądujemy w zaświatach otrzymujemy nową osobowość, z innymi cechami charakteru, i wybieramy płeć, a stara osobowość zostaje wyczyszczona. Wszystkie nasze reinkarnację są zapisywane w bankach pamięci, każdy ma swoją z której może skorzystać jak jest na Ziemi. Nie jest też możliwe powrót do swoich byłych dzieci i mężów,żon, rodziców.Eduardo Billy Meier bardzo dobrze to tłumaczy. Gdy umieramy w danym kraju w którym żyliśmy całe życie to znowu się odradzamy w tym samym, aby nie zakłócić rozwoju duszy i czego dokonała. Dlatego moi drodzy trzeba zbierać jak najwięcej dobrych pozytywnych sytuacji, uczyć się, wyciągać wnioski, kochać ludzi z którymi jesteśmy,dbać o pokój między ludźmi.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 14 cze 2021 07:47 | brak oceny

George | Załogant

@88kropka, Zacząłbym od zdefiniowania pojęcia karma. Karma jest uniwersalnym prawem przyczynowo-skutkowym (Analogia do III zasady Newtona) opartym na stwierdzeniu, że każdy skutek aktywności (nie tylko ludzkiej) ma swoją przyczynę, oraz każde działanie owocuje adekwatnym skutkiem. Jeśli twierdzisz, że karma (prawo przyczynowo-skutkowe) nie istnieje, to również III Zasada Newtona jest fałszywa. A tak nie jest.

To co opisujesz na bazie twierdzenia Billy Meiera jest nieprawą, nie ma możliwości w stanie przejściowym podejmowania żadnych decyzji, umysł jest zdolny jedynie do percepcji. Tylko wyjątkowe umysły (tyb. tulku) mogą kierować swoją przyszłością. Domorodni, białoskórzy mistrzowie powtarzają te bzdury od 100 czy 200 lat, podczas gdy oryginalna, 2500 letnia buddyjska wiedza przekazuje dokładnie w jaki sposób kreowany jest los jednostki po opuszczeniu ciała. Wielu tamtejszych mistrzów opisuje swoje przeżycia w stanie "bardo" w którym spotyka inne istoty tam czekające na nowe ciała, i relacje ich są zbieżne. Zamiast sugerować się ezoteryką, sugeruję zapoznać się z tłumaczeniami tekstów źródłowych, a także wysłuchania prelekcji prawdziwych mistrzów na YouTube. W stanie przejściowym, odrodzenie jest zdeterminowane (karma) zachowaniem w poprzednich żywotach.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 14 cze 2021 16:31 | ocena: + 2

88kropka | Załogant

@George, Karma nie istnieje ,bo ja jestem takim przykładem swojej byłej reinkarnacji pamiętam co robiłam w poprzednim życiu i byłabym za to tępiona!! Przez takich ludzi jak ty, i nie mieszaj zasad fizyki do zmiany wcieleń na ziemi kiepski przykład! Oczywiście że przyczyna i skutek naszego postępowania decyduje o dalszych naszych losach w tym wcieleniu gdzie akurat jesteśmy, zawsze tak było ale nie ma wpływu na dalsze nasze losy w następnych wcieleniach.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Wt, 15 cze 2021 06:50 | ocena: + 1

Marea | Załogant

@88kropka,
Wg mnie karma nie działa tak automatycznie czyli np. że w poprzednim życiu byłeś mordercą, więc obecne życie będzie dla ciebie ciężkie i ludzie, których wtedy zabiłeś w jakiś sposób zniszczą ciebie. Jest to pewnie możliwe czasami, ale byłoby to za proste na większą skalę. Myślę, że jest wiele aspektów, z których nie zdajemy sobie sprawy, a które mogą redukować potencjalną "karę" za złe uczynki w poprzednim życiu. Sądze też, że karma nie owocuje bezpośrednio w kolejnym życiu, a jest sumą składową naszego dorobku przez wcielenia, a idąc tym tropem nawet najgorszy potwór powinien w końcu dojrzeć duchowo i w wyniku swoich pozytywnych działań poprzez kolejne życia zredukować negatywny bagaż, a na końcu tego rozwoju, jak wszystko wrócić do Źródła

Śr, 16 cze 2021 12:31 | ocena: + 1

George | Załogant

@88kropka,

Przede wszystkim prośba o trochę kultury, nie mam zamiaru tolerować twoich oskarżeń w przestrzeni publicznej. Cyt. "Przez takich ludzi jak ty".

"Nasze obecne postępowanie nie ma wpływu na dalsze losy w następnych wcieleniach", No brawo. Masło maślane. Nie dyskutuję z tak zawiłymi argumentami. Prośba o nie kontynowanie dialogu na takim poziomie.

Sob, 12 cze 2021 15:50 | ocena: + 3

SovietVixen | Załogant

Przeznaczenie i karma sie wzajemnie wykluczaja. Bo np. jesli mam przeznaczone kogos zabic, to niby dlaczego mam w nastepnym wcieleniu za to pokutowac, skoro to jakas "sila wyzsza" mi to morderstwo przeznaczyla, niczym scenarzysta aktorce?
Reinkarnacja oczywiscie istnieje, ale bardziej na zasadzie zbierania doswiadczen. Osobiscie blisko mi do definicji karmy jako swego rodzaju "reputacji duchowej".

Rozwiń odpowiedzi (2)

Nie, 13 cze 2021 11:28 | brak oceny

Vrill | Załogant

To zależy jak się "szufladkuje" różne pojęcia.

Kamma Twoja i potencjalnego oprawcy* z poprzedniego żywota może w pewnym momencie się krzyżować.

Jeśli masz "przeznaczone tego kogoś zabić" to życie, wszechświat i cała reszta stworzy Ci taką możliwość i sytuacje w której to Ty podejmiesz decyzję - nie musisz zmieniać nic, a możesz zmienić wszystko.

To właśnie taką decyzją tworzysz kolejne skutki które będą przyczyną kolejnych a te jeszcze dalszych ...

*dawniejszy zabójca, obecnie potencjalnie zabijany też miał taką możliwość

Jakoś na początku tej korona-szajby z tym całym lockdownem miałem jeden z najbardziej pokręconych snów w życiu

Przenosiłem się w odległą przeszłość by zapobiec zamordowaniu "mnie" z jakiegoś zmierzchłego żywota - mordercą miał być ktoś z przyszłości. Kiedy już miałem zabić mordercę nagle wyskoczył na mnie ktoś kto miał zapobiec temu morderstwu

Nie dałbym rady opisać jak wielowarstwowe, złożone nieziemskie to było więc postaram się streścić to co najważniejsze

Otóż okazało się że jestem wszystkimi tymi postaciami ;)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 17 cze 2021 13:00 | brak oceny

SantiSantus | Załogant

@Vrill, jeśli masz przeznaczone kogoś zabić to go zabijesz i nie masz wyboru. Jeśli masz wybór to nie masz przeznaczone. Możliwość zabicia kogoś wszechświat daję, na oko, jakiemuś 99% ludzi, czyli wszystkim tym którzy są wystarczająco sprawni żeby unieść nóż czy inne ostre narzędzie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 20 cze 2021 17:49 | brak oceny

Vrill | Załogant

@SantiSantus, Jeśli mam przeznaczone to nadal jest MOJE i mogę z tym zrobić co tylko chcę! I tak jak pisałem - wszystko zależy co jak kto nazywa, kategoryzuje i szufladkuje (nie ogarniając że definicje nieznanego mogą być płynne/zmienne)

Jeśli chcesz wierzyć że jesteś słabszy od tego co ci przeznaczone to proszę bardzo - wolna wola!

Pon, 14 cze 2021 08:05 | ocena: + 3

George | Załogant

@SovietVixen,
Nie ma żadnego przeznaczenia, to filmowa bzdura. Masz wolną wolę i od tego zależy jakich dokonujesz wyborów. One to są przyczynami adekwatnych skutków w dalszej lub bezpośredniej przyszłości. Przeznaczenie jest prawdopodobnie mylone z pojęciem skutek karmiczny, a to nie jest to samo, ponieważ "przeznaczenie" definiowane jest jako zdeterminowana przyszłość. W odróżnieniu od tego, karmę nie tylko kreujemy sami, poprzez postępowanie na bazie dobrowolności wyborów, ale mamy również możliwość jej modyfikacji, dlatego nie jest przeznaczeniem. Z tego powodu wszelkiego rodzaju proroctwa nie mogą być absolutnie wiarygodne. Ludzi i całe społeczności, swoimi wyborami modyfikują karmę. Ale nie chcą, wolą się tłumaczyć wolą Boga, przeznaczeniem, ale w żadnym wypadku nie indywidualnym wysiłkiem pozwalającym oczyścić swoją karmę. To brak odpowiedzialności za swoje czyny jest przyczyną większości cierpienia.
Nie przeznaczenie, lecz karma jako akumulowany potencjał (jak pozytywny tak i negatywny), który w odpowiednich warunkach i okolicznościach się manifestuje na planie fizycznym.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 14 cze 2021 13:54 | ocena: + 2

SovietVixen | Załogant

@George, Dokladnie. No ale coz, pusty determinizm to wygodne tlumaczenie wlasnych porazek zyciowych dla wielu ludzi, stad taka popularnosc wszelkich talentow, przeznaczen, darow, fatum i innych wrozbiarstw.

Czw, 17 cze 2021 12:56 | ocena: + 1

SantiSantus | Załogant

@George, Właśnie tak. Jakiś czas temu była ankieta, która też mylnie łączyła pojęcia karma i przeznaczenie. Chciałem przeczytać artykuł, ale po pierwszym akapicie zawierającym nieprawdę ciężko oczekiwać rzetelnego materiału. Może ktoś z fundacji się zainteresuje tym i albo zweryfikuje błędne poglądy, albo wytłumaczy dlaczego ma rację, a nasze założenia są błędne.

Sob, 12 cze 2021 14:25 | ocena: -2

Kepos | Załogant

Błagam, nie róbcie odwrotności płci przy niby kolejnym wcieleniu tego samego człowieka. Ci co kochają inaczej są pod wpływem duchów (przypisanych). A co na to Aniołowie Stróżowie - a no taka ich praca i nie mogą zabronić wolnej woli ludziom.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Nie, 13 cze 2021 12:18 | brak oceny

Ruban | Załogant

@Kepos, Ludzie jako ciała ziemskie nie maja wolnej woli. Wolną wolę ma "dusza" tego ciała oczywiście jak je opuści.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 13 cze 2021 13:50 | brak oceny

Kepos | Załogant

@Ruban, Każda Dusza tu na Ziemi w ciele posiada dosyć spory zakres wolnej woli i nie mogą tego zabronić nawet Aniołowie w sposób bezpośredni, ale w sposób pośredni już tak. Natomiast jeżeli chodzi o Dusze umieszczone w wymiarach czyścowych to są w takich okolicznościach, że na wolną wolę nie mają po prostu czasu bo są umieszczone w udrękach, a Aniołowie "bawią się " nimi.
Ciało tu na Ziemi ogranicza zakres wolnej woli, ale tak naprawdę co jest za tunelem (śmierć kliniczna) nie bardzo jest już wstęp do przekazania wiedzy. Mamy tylko wizję "piekła" z Fatimy oraz rozmowę bogacza z Łazarzem w Ewangelii gdzie zostało pominięte to, że bogacz mógł bez stękania, wycia, zawodzenia rozmawiać z Łazarzem.
Po śmierci Dusza przechodzi przez kilka wymiarów czyścowych, w których jest wychowywana oraz później doskonalona, aby być równa Aniołom, a Aniołowie uczą się na nas ludziach, żeby zająć miejsca tych co odpadli (zostali potępieni).

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 13 cze 2021 18:52 | brak oceny

Maria_st | Załogant

@Kepos,
"Po śmierci Dusza przechodzi przez kilka wymiarów czyścowych, w których jest wychowywana oraz później doskonalona, aby być równa Aniołom, a Aniołowie uczą się na nas ludziach, żeby zająć miejsca tych co odpadli (zostali potępieni)."

tu jesteś bliski poznania jeśli wiesz kim są tzw Aniołowie

Śr, 16 cze 2021 12:45 | brak oceny

George | Załogant

@Kepos, zgoła nietrafna diagnoza. Rodzaj płci wynika z przeszłości karmicznej, nie jednego, poprzedniego ale z puli wszystkich pozostałych. Niedopasowanie ciała fizycznego do psychiki wynika z faktu, że do każdego następnego życia przenosimy nawyki z poprzedniego. Jeśli ktoś przez ileś tam żywotów wzmacniał swoje męskie nawyki, a otrzymał ciało niedopasowane ciało kobiety, następuje rozbieżność. Pierwsza inkarnacja w nowym ciele potrafi namieszać. Stąd pojęcie Amazonek. I odwrotnie. Duchy i demony choć istnieją, nie mają tu nic do rzeczy.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Śr, 16 cze 2021 16:43 | ocena: -1

Kepos | Załogant

@George, nieprawda, rodzaj płci wynika z tego jaką Dusza miała w Raju i do tego w czasie wcielenia jest nadana Duchowi o takiej samej płci. Wszystkie Duchy występują w rodzaju męskim, a Duch kobiety jest duchem towarzyszącym. Inne wynaturzenia pochodzą od duchów potępionych zajmujących aury ludzkie.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Czw, 17 cze 2021 11:26 | brak oceny

George | Załogant

@Kepos, Ja nie mówię o duszy, że się reinkarnuje. Nic się nie wymazuje, pamięć z poprzedich inkarnacji a także mentalne nawyki są magazynowane, ale ze względu na na nasze "zaciemnione" i niedoskonałe umysły, nie mamy dostępu do tej wiedzy. Osoby doskonale oświecone potrafią prześledzić swoje żywoty, a nawet porównać fakty historyczne jak z dokumentami, tak i świadectwami innych mistrzów.
I na koniec, całą doskonałość jest w nas, jak diament zawinięty w upaprany błotem. Od nas samych zależy czy chcemy się do niego dobrać, oczyścić i osiągnąć czyste widzenie, czyli percepcję poza konceptami.

Z tego powodu mamy zdolność modyfikowania swojej karmy (na złość Jackowskiemu któremu psujemy predykcje). Także tego, głupotą jest oczekiwanie na zbawienie bez własnego wkładu.

Czw, 17 cze 2021 11:30 | ocena: + 1

George | Załogant

@Kepos, tego nie da się już komentować.

Śr, 16 cze 2021 16:49 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

@George, jak można przenosić nawyki z poprzedniego istnienia, jak Dusza do wcielenia ma wymazane wszystko oprócz odradzającego się w dzieciństwie charakteru. (nawet uczy się na nowo mówić)

Sob, 12 cze 2021 10:48 | ocena: + 2

infinity_ | Załogant

Temat reinkarnacji może ranić uczucia religijne prawdziwych polaków , tak zwanych prawicowoych narodowców katolików. W Biblii która jest pismem świętym, objawionym, nie ma nic na temat reinkarnacji...
Za to jest wyraźnie napisane, że bóg trzeciego dnia stworzył roślinność na ziemi a czwartego Księżyc, Słońce i gwiazdy.
Serio, nie wierzysz sprawdź :)

Sob, 12 cze 2021 09:48 | ocena: + 2

Chronos | Załogant

Zabawne, że mimo tak wielu historii potwierdzających istnienie reinkarnacji, które wręcz uderzają swoją prawdziwością, praktycznie cały świat krzyczy: masz jedno życie, raz się żyje, drugiej szansy nie będzie i tak dalej. Mało kto w naszej kulturze w ogóle dopuszcza do siebie, że może być inaczej. Przeświadczenie o jednym życiu jest tak mocno zakorzenione w świadomości, że można się z nim spotkać codziennie, w piosenkach, telewizji, filmie, książkach - gdzie nie spojrzeć, tam wszystko mówi, że jest tu i teraz, drugiej szansy nie będzie. To jest chyba największy dramat ludzkości, przecież to tak jakby nie znać absolutnie podstawowej zasady własnego istnienia, warunkującej wszystko inne. To jakby wyjechać samochodem na drogę nie mając pojęcia o zasadach ruchu, a nawet o działaniu samochodu - albo podróżować bez mapy, z zepsutym kompasem, nie mając pojęcia o stronach świata.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 13 cze 2021 22:17 | ocena: + 1

Elep_neberim | Załogant

@Chronos, bo właśnie ludzkość ( no jej większość ) definiuje życie jako cielesne, fizyczne ciała ludzkiego, a nie życie duchowe, energetyczne duszy... mierzy życie w sensie cielesnym, nie duchowym. To wprowadza stagnację i upadek, kult pieniądza i innych rzeczy materialnych zamiast rozwijać się duchowo...

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

3 sierpnia 2021 : [...]  Już w najbliższy piątek kolejne spotkanie naszego projektu 'Otwarte Niebo' i wspólna, nocna obserwacja nieba z użyciem teleskopów podłączonych do komputerów w Bazie FN  [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 27 lip 2021 04:50 | [...] Witam, chciałam opisać pewną sytuację, która miała miejsce w nocy z 18 na 19 lipca tego roku [2021 - przyp. FN] . Spędzałam noc na działce, byłam sama z psem, mąż został tego dnia w domu. Około godziny 1 wyszłam z domku do małej szopy zaraz za nim, tam mam prowizoryczną toaletę. Gdy wyszłam spojrzałam w niebo było gwieździste i bezchmurne. I wtedy zobaczyłam czarny trójkąt sunący bezgłośnie po niebie.Nie umiem opisać czy był mały czy duży, na środku miał jaśniejszy spory punkt, ...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 7 czerwca 2021 | Kiedyś do Pabla Picassa przyszedł młody człowiek mówiąc, że on także chce być wielkim malarzem jak Picasso, też tak potrafi malować i chce kilku lekcji „od mistrza”. Picasso postawił przed nim wazon z kwiatami i poprosił, żeby namalował go najbardziej realistycznie, jak tylko potrafi – bez żadnych uproszczeń, pojedynczych linii czy abstrakcyjnych symboli znanych z obrazów Pabla Picassa. Wyjaśnił mu...

czytaj dalej

FILM FN

NAUKOWIEC Z HARVARDU - NASZ UNIWERSYTET ZAJĄŁ SIĘ TYM TEMATEM NA POWAŻNIE

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.