#254 Tajemnicze smugi nad Kolobrzegiem 8 grudnia 2011
8 grudnia 2011 roku mieszkaniec Kołobrzegu usłyszał potężny huk. Było ok. 15.30. Kiedy wybiegł z domu na niebie dostrzegł... coś zdumiewającego. Były to smugi, lecz nie przypominały niczego, co widział do tej pory. Warto tu wyjaśnić, że pan Rafał jest osobą profesjonalnie zajmującą się lotnictwem. Służy w Narodowych Siłach Rezerwowych w 21 Bazie Lotniczej w Świdwinie. Znakomicie wie, jak wyglądają smugi, które pozostawiają samoloty czy flary wyrzucane przez samoloty, ale to, co było na niebie 8 grudnia. było czymś zupełnie innym. Czy polskie niebo przemierzył amerykański samolot hipersoniczny typu Aurora? A może to było jednak UFO? Na szczęście udało się wszystko zarejestrować w jakości HD, dzięki czemu każdy sam może ocenić, co tego dnia pojawiło się na kołobrzeskim niebie. Ciekawe jest to, że pan Rafał twierdzi, że to coś prawdopodobnie... spadło!
Patrząc na smugi miał bowiem wrażenie, że obiekt musiał uderzyć w ziemię. Nie mamy jednak żadnych doniesień, aby doszło do takiego uderzenia. Stąd sprawa jest wielce zagadkowa. Materiał wideo zawiera także krótką rozmowę z panem Rafałem, która została zarejestrowana 22 grudnia 2011 roku.
[KONTAKT] Opowiem Wam moją historię. Być może uznacie, że wydarzenia w niej zawarte są zwykłym zbiegiem okoliczności (i może taka jest prawda), ale może też jest inaczej...
Dziś, 08:05 | W 1995 lub 1996 roku, latem, wraz z grupą kolegów (byliśmy wtedy dziećmi w wieku kilkunastu lat) zaobserwowaliśmy na niebie dwie kule, które obracały się względem siebie i jednocześnie oddalały się od nas. Nie wyglądało to na efekt świetlny, słupy światła czy cienie. Obiekty były wyraźnie widoczne gołym okiem i sprawiały wrażenie rzeczywistych, trójwymiarowych brył...
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.