Czy zdarzyło się wam zgubić bagaż lub obserwować jakiegoś nieszczęśnika, który właśnie go zgubił?! Tragedia, to fakt... ręce się wtedy trzęsą, człowiek ma gonitwę myśli, co było w środku tej piekielnej walizki i co jest "nie do odzyskania"... Znamy to z własnego doświadczenia. Tu jednak mała uwaga natury technicznej:
Kiedy bagaż jest mniejszy, wtedy mniej boli (!) i człowiek szybciej macha ręką na to przykre wydarzenie, uśmiecha się i idzie dalej.
Wiele miesięcy temu z naszym kolegą z pokładu Nautilusa był nagrywany (na dyktafon) wywiad do gazety internetowej. Autor wywiadu uznał jednak także ku naszemu zaskoczeniu, że... warto wykorzystać ścieżkę dźwiękową z dyktafonu do zrobienia dość unikalnego materiału wideo. Jeśli ktoś sobie życzy poznać filozofię "małego bagażu" naszego kolegi z pokładu okrętu Nautilus - wystarczy kliknąć na link poniżej. Bon appétit!
Czw, 22 sty 2026 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.
Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.