'Nautilus' składa się z dwóch kadłubów: wewnętrznego i zewnętrznego, połączonych ze sobą sztabami w kształcie litery T, co pozwala mu na rozwijanie olbrzymich szybkości. /Juliusz Verne - ur. 8 lutego 1828 w Nantes, zm. 24 marca 1905 w Amiens)
Czy w Armenii znaleziono klucz do antygrawitacji? Maszyna czerpiąca energię z przestrzeni ma zostać zaprezentowana w tym roku.
„Wolna energia” – to marzenie wszystkich interesujących się przyszłością naszej pięknej błękitnej planety. Wydobywanie surowców naturalnych i spalanie ich w naszych prymitywnych silnikach to zabawa przypominająca zjazd po równi pochyłej. Wszyscy wiedzą, że to nie zakończy się dobrze, a jedyne pytanie brzmi: kiedy?
Od czasu do czasu na świecie pojawiają się modele urządzeń, które mają dać światu darmową i nieskończoną energię. Oto jedno z nich.
Nazywa się FRRM. Jest to skrót od słów G Force Rotational Machine. Armeński wynalazca zaprezentował maszynę, która wytwarza siłę antygrawitacyjną powstającą na skutek obrotu potężnego koła o średnicy trzech metrów. Napędza ona prądnicę wytwarzającą prąd o napięciu 300kV.
Maszyna nie potrzebuje żadnych dodatkowych źródeł energii. Wystarczy wprawić koło w ruch, a będzie ono się kręcić do momentu włączenia specjalnego układu hamującego.
Oczywiście współczesna fizyka wyklucza taką sytuację, ale świadkowie pokazu tego niezwykłego wynalazku zaklinają się, że maszyna działa bez zarzutu.
Wiadomo o nie niewiele. Jej koncepcja była rozwijana od 1967 roku. Pierwszy model powstał w roku 1993 i generował słaby prąd o napięciu 15 kV. Model zaprezentowany na filmie zamieszczonym poniżej ma już moc prawie 250 wat.
Wynalazcą urządzenia jest 69-letni armeński inżynier Khalil M. Niazy, który pracował nad swoim pomysłem ponad 30 lat. Jest wielkim patriotą i odmawiał wielkim koncernom zainteresowanym jego wynalazkiem. Pierwszy model został opatentowany w ponad 20 krajach europejskich w 1993 roku. W 2005 roku zostały zgłoszone poprawki do patentu.
Sprawą zainteresował się rząd Armenii, który przeprowadził testy dziwnego urządzenia, ale ich wyniki nie zostały udostępnione opinii publicznej. Podobno koncept urządzenia jest stale udoskonalany i w 2008 roku ma zostać zaprezentowany model komercyjny, który będzie można zakupić jako wieczny generator energii do każdego domu. Twórcy urządzenia podkreślają, że nie jest to żadne „perpetum mobile”, gdyż nie ma energii pojawiającej się „z nikąd”. Ich urządzenie ściąga jedynie wolną energię z przestrzeni i zamienia ją w energię elektryczną. Mamy krótki film prezentujący to urządzenie.
Będziemy śledzić tę sprawę, ale warto wspomnieć o jeszcze jednej historii. Przez wiele lat działalności Fundacji Nautilus dostawaliśmy materiały wideo o wszystkich aspektach zjawisk X`Files, jakie tylko można sobie wyobrazić. Powstała w ten sposób niezwykła biblioteka wideo. Wśród nagrań jest także materiał, który przysłał do FN jeden z Polaków mieszkających w Szwajcarii. Twierdził on, że w tym małym i bogatym kraju jest mała grupa ludzi działająca niczym sekta, która także twierdzi, że posiada takie urządzenie. Niezwykłe jest to, że tam także jest duże koło wirujące podobnie jak w maszynie, która powstała w Armenii. Cały czas mamy te materiały i chyba warto pomyśleć o tym, aby zaprezentować je naszym czytelnikom.
Kiedyś do owej grupy można było przyjechać i robili nawet testy tego urządzenia, ale podobno padli ofiarą prowokacji i pokazy skończyły się na początku lat 90-tych. Na szczęście ocalały bardzo unikalne nagrania wideo, które są w archiwum FN.
25 LAT FUNDACJI NAUTILUS! ****** organizacja pozarządowa Fundacja Nautilus powstała w marcu 2001 roku i obchodzi właśnie 25 lat istnienia... czy możecie w to uwierzyć?! ***** 25 lat!
Wczoraj, 17:35 | Ostrów, gmina Olszówka. Powiat Kolski, Województwo wielkopolskie . Rok 2008 lub 2009, sierpień. Jest godzina 23. Jestem na podwórku. Na niebie widzę podłużny obiekt, od którego bije niebieskie światło. Przemieszcza się powoli, zaczyna zwalniać, aż w końcu się zatrzymuje. Po chwili znowu rusza, zmienia kolor na czerwony i gwałtownie przyspiesza. Następnie wykonuje „bączka”, wylatuje w górę i znika.
Artykułem interesują się
Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.
Sobota, 7 marca 2026 | To Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia z UFO miało mieć naprawdę szokujący przebieg. Obce istoty doskonale wiedziały, że mają do czynienia z małym chłopcem, który z ciekawością rozglądał się po pomieszczeniu pojazdu UFO. Po chwili milczenia z wyraźnym rozbawieniem jedna z humanoidalnych istot złożyła mu niezwykłą propozycję.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.