'Nautilus' składa się z dwóch kadłubów: wewnętrznego i zewnętrznego, połączonych ze sobą sztabami w kształcie litery T, co pozwala mu na rozwijanie olbrzymich szybkości. /Juliusz Verne - ur. 8 lutego 1828 w Nantes, zm. 24 marca 1905 w Amiens)
„Jasnowidz? Jak można wykonywać profesję, która opiera się na kłamstwie?” – naukowcy piszą list o profesji związanej z przewidywaniem przyszłości. „Ci ludzie nie mają o tym zielonego pojęcia” – odpowiada Jackowski.
Naukowcy są oburzeni uznaniem wróżenia za zawód. Prawie 300 polskich naukowców wystosowało do minister pracy Jolanty Fedak „List w obronie rozumu”. Oprotestowali w ten sposób załącznik do rozporządzenia ministerstwa „W sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności dla potrzeb rynku pracy oraz zakresu jej stosowania”.
Chodzi o to, że na liście zawodów wymieniono tam m.in. wróżbitę, astrologa, radiestetę.
„Uważamy za skandaliczne umieszczenie na tej liście szeregu profesji nie mających nic wspólnego z cywilizacją XXI w., a już na pewno z oficjalnie głoszoną przez Rząd RP ideą tworzenia społeczeństwa opartego na wiedzy”, piszą sygnatariusze listu.
Lista zawodów jest m.in. podstawą do zatrudnienia. Na podstawie listy kwalifikuje się ludzi jako bezrobotnych, przyznaje prawo do zasiłku albo formułuje ofertę pracy.
Ministerstwo twierdzi, że listę opracowano wg Międzynarodowego Standardu Klasyfikacji Zawodów ISCO-88. Jednak zdaniem naukowców taki zestaw zawodów ”przyczynia się do szerzenia zabobonów”.
W tej sprawie dostaliśmy e-mail od naszej stałej czytelniczki.
Witam Załogę Nautilusa!
Niestety nie pamiętam stacji TV, na której wczoraj (26.02.09) był emitowany, ale był to jakiś wieczorny program informacyjny. Może Polsat lub TVN. W programie mignęła mi postać pana Krzysztofa Jackowskiego i zaczęłam oglądać. Po nim jakiś nawiedzony „racjonalista” drwił z różdżkarstwa, jasnowidztwa, wróżbiarstwa, aury itp. Piszę „nawiedzony”, bo emocje tego pana aż kapały z telewizora! Niestety nie widziałam tego od początku, ale widziałam tego pana (niestety, nie dowiedziałam się nazwiska). Rozbawił mnie, gromiąc wszystkich wierzących „w te bzdury”.
Kiedy potępiał różdżkarstwo i „jakąś” aurę, przypomniałam sobie audycję TVP w latach siedemdziesiątych, w której pokazano najbardziej racjonalnych uczonych radzieckich (!) demonstrujących doświadczenia i fotografie aury ludzi i roślin.
Udowodnili wówczas tezę, że rośliny potrafią przekazywać swoje emocje i informacje na odległość! Pokazywali doświadczenia, jak się zachowują rośliny w stanie zagrożenia, kiedy się boją lub w komfortowych warunkach, kiedy czują się bezpieczne i zadowolone. Pod wpływem doświadczeń z przypalania rośliny zapalniczką, zmieniała się jej aura! Innym przykładem była obserwacja zachowania drzew podczas pożarów. Czujniki zamontowane na ogromnym obszarze pozwoliły zbadać zachowanie drzew palących się i „fali informacyjnej” wysyłanej do drzew oddalonych o setki kilometrów od pożaru. Być może zwierzęta potrafią „odczytywać” te informacje i dlatego w porę uciekają z zagrożonych miejsc?
Podobne badania równolegle prowadzili naukowcy amerykańscy i zaobserwowali takie same zjawiska. Ta informacja została podana w tej samej audycji i również pokazano fotografie aury.
Pozdrawiam!
Jola
Sprawa jasnowidzenia jest bezsporna, jest bezdyskusyjna. Mamy możliwość od wielu lat obserwowania fenomen Krzysztofa Jackowskiego i wielokrotnie mieliśmy okazję na własne oczy przekonać się, że dokładnie opisywał wydarzenie związane z zaginioną osobą, którego nie miał najmniejszych szans zobaczyć ani o nim usłyszeć.
To oznacza, że istota ludzka w jakiś niepojęty dla nas sposób może nie tylko sięgnąć umysłem do przeszłości, ale także do przyszłości. Jak to jest możliwe? Nie jesteśmy w stanie tego ani zrozumieć, ani nawet sobie wytłumaczyć. Po prostu jest to faktem. Ktoś, kto na własne oczy tego nie widział nigdy w to nie uwierzy i właśnie w tych kategoriach należy rozumieć logikę sygnatariuszy tego listu. Skąd oni mają się czegokolwiek dowiedzieć o fenomenie jasnowidzenia? Nie piszą o tym podręczniki, nie piszą gazety (a jeśli już, to na zasadzie ciekawostki-śmiesznostki), media milczą jak zaklęte. Osoby z darem jasnowidzenia są rzadkością i przeważnie traktowani są przez ludzi jako „niegroźni dziwacy”. Krzysztof Jackowski ma jednak tak potężne archiwum trafnych wizji wykonanych dla policji, że mimo wszystko nie można tego zbyć tylko i wyłącznie wzruszeniem ramion.
„Ci ludzie nie mają zielonego pojęcia o jasnowidzeniu” – tak list skomentował Krzysztof Jackowski, który dla czytelników stron FN specjalnie nagrał kilka zdań.
Na koniec jeszcze sprawa dość osobliwa, związana z dwoma wizjami Jackowskiego. W ich trakcie jasnowidz stwierdził, że obie osoby będą zmuszone w tym roku na jesieni do opuszczenia Polski!
Był niezwykle zdziwiony zgodnością obu wizji i zaczął się zastanawiać, czy przypadkiem nie oznacza to, że jakieś grupy mieszkańców naszego kraju nie będą zmuszone do exodusu z naszego kraju... Te wizje go tak zaniepokoiły, że kilka razy w tej sprawie dzwonił „na pokład okrętu Nautilus”. Nie chciał dzielić się swoimi obawami z czytelnikami stron FN, ale wreszcie zgodził się po długich namowach. Tak powstał ten materiał, który nazwaliśmy „dziwne przeczucie”.
25 LAT FUNDACJI NAUTILUS! ****** organizacja pozarządowa Fundacja Nautilus powstała w marcu 2001 roku i obchodzi właśnie 25 lat istnienia... czy możecie w to uwierzyć?! ***** 25 lat!
Wczoraj, 17:35 | Ostrów, gmina Olszówka. Powiat Kolski, Województwo wielkopolskie . Rok 2008 lub 2009, sierpień. Jest godzina 23. Jestem na podwórku. Na niebie widzę podłużny obiekt, od którego bije niebieskie światło. Przemieszcza się powoli, zaczyna zwalniać, aż w końcu się zatrzymuje. Po chwili znowu rusza, zmienia kolor na czerwony i gwałtownie przyspiesza. Następnie wykonuje „bączka”, wylatuje w górę i znika.
Artykułem interesują się
Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.
Sobota, 7 marca 2026 | To Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia z UFO miało mieć naprawdę szokujący przebieg. Obce istoty doskonale wiedziały, że mają do czynienia z małym chłopcem, który z ciekawością rozglądał się po pomieszczeniu pojazdu UFO. Po chwili milczenia z wyraźnym rozbawieniem jedna z humanoidalnych istot złożyła mu niezwykłą propozycję.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.