Dziś jest:
Środa, 21 października 2020

Samochód stanął w miejscu, wyraźnie zadziałała na niego potężna siła. Wysiadłem i od razu zobaczyłem ten obiekt.
/Steven Greer, świadek obserwacji UFO - Nevada 2013/

Komentarze: 1
Wyświetleń: 22127x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Nie, 29 lis 2009 15:06   
Autor: FN, źródło: FN   

Wolf Messing - jasnowidz i hipnotyzer

Od Redakcji: Postac Wolfa Messinga intryguje nas od wielu lat. Jak to często bywa, ten światowej sławy jasnowidz i hipnotyzer jest prawie nieznany w kraju swego urodzenia. Od dawna planowaliśmy przybliżyc jego sylwetkę naszym Czytelnikom. Teraz nadarzyła się okazja wprost wyjątkowa, bo nawiązał z nami kontakt Pan Tadeusz Rubnikowicz, który w swoich archiwach posiada kilkadziesiąt artykułów dotyczących Wolfa Messinga. Artykuły, pochodzące z całego świata zostały przez niego przetłumaczone na język polski i zgodnie z obietnicą, zostaną udostępnione na stronie internetowej Nautilusa.
Dziś prezentujemy pierwszy artykuł rozpoczynający serię o Wolfie Messingu. Korekty językowej dokonywała Pani Maria Palichleb, której także bardzo dziękujemy za wkład w upowszechnienie sylwetki niezwykłego człowieka, jakim był ten wizjoner.





Wolf Messing urodził się w 1899 roku w rodzinie niezamożnego ogrodnika w żydowskim miasteczku Góra-Kalwaria w Polsce. Pewnego razu, na ulicy, stracił z głodu świadomość i znalazł się w szpitalu. Tam trafił w ręce znanego neuropatologa - profesora Abla. Zauważywszy w dziecku zdolność kierowania swoim organizmem, z możliwością dowolnego wpadania w trans, doktor zainteresował się nim i zaczął przeprowadzać doświadczenia. Rezultaty przeszły wszystkie oczekiwania: młody Wolf posiadał nie tylko najpotężniejszy talent hipnotyzera, ale i mógł czytać myśli!
Swoje wystąpienia młody Messing skromnie nazwał „Psychologicznymi doświadczeniami". W trakcie "doświadczeń" wykonywał każde dane mu zadanie, przekazywane myślowo przez widzów, opowiadał w szczegółach biografie nieznanych mu ludzi, odnajdywał schowane w najbardziej niespodziewanych miejscach przedmioty.
Nim osiągnął czterdzieści lat, Messing odwiedził wszystkie kontynenty.
Spotykał się osobiście z Einsteinem, Freudem, Mahatmą Ghandim, Marleną Dietrich. Wśród jego klientów był, w szczególności, Marszałek Józef Piłsudski. I co zupełnie już nieprawdopodobne, na tajne konsultacje wzywali Stalin i Beria.
Niezwykłe zdolności Messinga poddały próbom takie wybitne rozumy, jak: Albert Einstein, Zygmunt Freud, Rabindranath Tagore... Wszyscy oni doszli do wniosku: to człowiek - fenomen, którego nauka nie jest w stanie objaśnić.
Kiedy w 1937 roku faszystowskie Niemcy już zdążyły zostać ogniskiem drugiej wojny światowej i wywoływały przerażenie w Europie, na jednym z koncertów Messingowi zadano pytanie o los Hitlera. Kiedy wszedł w trans, odpowiedział, że Hitler zginie, obróciwszy wojsko na Rosję.
Führer, dowiedziawszy się, co powiedział o nim znany w całym świecie wieszcz, wpadł w histerię. Wierzył on w parapsychologię bardziej, niż w wojskowe możliwości. Dlatego ogłosił Messinga swoim osobistym wrogiem i wydał dekret, aby pochwycić wieszcza, obiecując za schwytanie nagrodę w wysokości 200 tysięcy marek. Były to w tamtych czasach ogromne pieniądze.
Kiedy Messing przyjechał do Związku Sowieckiego, słuchy o nim zaintrygowały Stalina. W Boga Stalin nie wierzył, ale istnienie paranormalnych zdolności dopuszczał. Zgodnie z jego wskazówkami, współpracownicy NKWD zaczęli sprawdzać talent znanego w całym świecie jasnowidza.
Pierwsze ich zadanie polegało na tym, aby przekonać się, czy jasnowidz może w banku, korzystając z hipnozy, otrzymać na podstawie czystej kartki papieru 100 tysięcy rubli. Ostatnie doświadczenie wymyślił sam Stalin: Messing, mijając posterunki, powinien był bez przepustki wejść do gabinetu wodza. Wszystkie dawane mu w trakcie sprawdzania zadania, Messing wypełnił znakomicie.
Życie Wolfa Messinga od połowy lat 50-ch, do śmierci w 1974 roku, nie obfitowało już w tak spektakularne wydarzenia. W połowie lat 60-ch nadano mu tytuł zasłużonego artysty Związku Sowieckiego.


Tłumaczenie: Tadeusz Rubnikowicz
Korekta: Maria Palichleb

Komentarze: 1
Wyświetleń: 22127x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Nie, 29 lis 2009 15:06   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (1)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 11 mar 2012 09:44 | brak oceny

slawek.p | Gość

wielu z nich to tylko kuglarze zerujacy na naiwnosci ludzi ale raz na 100 przypatkow trafia sie osoba szczegulna jak ingo sfan

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Dzień dobry jestem wiernym fanem waszej fundacji oraz Krzysztofa Jackowskiego. Oglądam każdy 'wykład' Pana Krzysztofa na You Tube i przyszła mi pewna myśl aby z Państwa pomocą ją zrealizować. Jestem ciekaw czy pomogliby Państwo w udostępnieniu jakiegoś rekwizytu muzealnego Panu Jackowskiemu w celu opowiedzeniu czegoś o jego właścicielu . Chodzi mi o rzeczy znanych i kontrowersyjnych postaci. Jestem ciekaw czego nowego dowiedzielibyśmy się o tych ludziach. Może udałoby się...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD ŁODZIĄ - dwie relacje świadków, którzy obserwowali UFO w kształcie dysków w latach 70-tych

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.