Dziś jest:
Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Dziwna jest nasza sytuacja tu, na Ziemi. Każdy z nas przychodzi z krótką wizytą, nie wiedząc dlaczego, a jednak czasami wydaje się, że zgadujemy jej cel.
/Albert Einstein/

Komentarze: 79
Wyświetleń: 61208x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 15 sty 2010 22:44   
Autor: FN, źródło: Żenia Kostadinowa "Proroctwa Wangi"   

Niewidoma jasnowidząca z Bułgarii

Naprawdę nazywała się Wangelia Pandeva Dimitrova, ale wszyscy w Bułgarii znali ją jako „Baba Wanga” albo po prostu Wanga. Najpierw mieszkała w Strumicy, a pod koniec życia przeniosła się do bułgarskiego miasta Petricz.

 W jej życiorysie jest wiele znaków zapytania, a największą tajemnicą owiana jest początek jej ślepoty. Według jednej z wersji w młodości porwał ją raptowny huragan, uniósł w powietrze i rzucił na ziemię. Jej oczy zalepił piasek, który sprawił, że już nigdy nie odzyskała wzroku. Wiadomo, że przebywała w ośrodku dla ociemniałych w mieście Zemun, a jej zdolność jasnowidzenia jej ogromną popularność w Bułgarii.

 

Podczas II Wojny Światowej  odwiedziło ją wiele osób, którym trafnie powiedziała, jaki los spotkał ich bliskich. Podobno 8 kwietnia 1942 był u niej także bułgarski car Borys III.

Wanga zmarła 11 sierpnia 1996 r. Jej pogrzeb zgromadził tłumy, wśród których znajdowało się także wielu dygnitarzy. Jej ostatnią wolą było, aby w jej domu otworzyć muzeum, które zgodnie z jej wolą zostało otwarte 5 maja 2008 r.

 Jej przepowiednie były zdumiewająco trafne. I tak bezbłędnie przewidziała upadek Związku Radzieckiego, katastrofę w Czarnobylu czy zwycięstwo Borysa Jelcyna w wyborach. Wcześniej bezbłędnie określiła datę dojścia do władzy Hitlera i początek II Wojny Światowej. Jej wizje zawierały opis śmierć Stalina, a także – co może zdumiewać - zatonięcie Kurska. Na długo przed tą katastrofą wymieniła nazwę feralnego okrętu podwodnego.

 

Nie potrafiła mówić poprawnie po bułgarsku, a jedynie posługiwała się rzadko spotykanym dialektem pochodzącym z Macedonii. Jej wizje zawdzięczamy jedynie bliskiej rodzinie, która zaczęła je spisywać, kiedy okazało się, że są trafne.

 Niezwykłe, jak tłumaczyła swoje zdolności. Jej zdaniem kontaktowała się z jakimiś bytami duchowymi, niewidzialnymi dla zwykłych ludzi, które można obserwować jedynie owym słynnym „trzecim okiem”. To one przekazywały jej ważne informacje dotyczące przeszłości i przyszłości. Zaskakująco dużo poświęcała uwagi „ludziom z gwiazd”.

 

Zdarzało się jej, że pokazywała na niebo mówiąc, że przeleciał „ich pojazd”, który ona mogła dostrzec w sposób pozazmysłowy, a był on niewidoczny dla zwykłych ludzi. Kiedyś zapytana o przyszłość powiedziała, że za ok. 200 lat dojdzie do kontaktu ludzi z obcymi cywilizacjami, choć ich przedstawiciele od tysięcy lat bywają na Ziemi.

 

Czasami podawała datę przyszłych wydarzeń. Według jednej z wersji jej zdaniem w 2010 wybuchnie III Wojna Światowa, której tragiczny przebieg będzie początkiem nowej, wspaniałej ery w dziejach ludzkości. Mówiła także, że po roku 2020 ludzie odbędą szczęśliwy lot na Marsa. Przewidywała jakiś absolutny Armagedon, który ma się wydarzyć w roku 3797, przed którym to rokiem ludzie przyszłości opuszczą w statkach kosmicznych Ziemię. Niezwykłe jest to, że taki sam rok podaje Nostradamus jako „dzień końca”. Zbieżność zadziwiająca.

 

 Nasi czytelnicy od lat przysyłają nam sporo materiałów na temat Wangi, które pokazują się w sieci. Jej postać jest jednak w Polsce mało znana i chyba warto choć w tym krótkim tekście zarysować jej postać. Głównym źródłem są portale rosyjskojęzyczne.

 

 

W 1992 r. na polskim rynku wydawniczym ukazała się książka Wandzeautorstwa Krasimiry Stojanowej i w przekładzie Anny Karpińskiej, którą wydało wydawnictwo Nieznany Świat. W sieci krąży także tłumaczenie artykułu z rosyjskiej gazety, który był poświęcony „niewidomej jasnowidzącej”. Od wielu lat czytelnicy FN przysyłają nam ten tekst, który we fragmentach przedstawiamy poniżej.

 

Jasnowidząca Wanga  

 Wangelia Pandowa Guszterowa urodziła się 3 października 1911 roku w macedońskim mieście Strumica. Ojciec był Bułgarem, matka Macedonką. Wanga miała trzy lata, gdy osierociła ją matka. Kiedy straciła wzrok, ojciec wysłał ją do szkoły dla ociemniałych. Gdy umarła jej macocha, miała 17 lat, wtedy wróciła do domu, by zaopiekować się przyrodnim rodzeństwem. Większość życia spędziła w miejscowości Rupite. To było jej "miejsce mocy", stamtąd czerpała energię. Zmarła 11 sierpnia 1996 roku w szpitalu w Sofii.

Twierdziła, że darem jasnowidzenia Bóg wynagrodził jej ślepotę: - On pozbawił mnie ludzkiego wzroku, ale dał mi inne oczy, bym zobaczyła świat widzialny i niewidzialny. Bo Wanga, słynna bułgarska jasnowidzka, prawie całe życie była niewidoma. W dzieciństwie cudem przeżyła huragan, ale wirujące odłamki skał wybiły jej oczy. Kiedy po wypadku rodzice przenieśli się z dziewczynką do innej wsi, poruszała się tam bez trudu, jakby znała na pamięć każdy zakątek. Ale tak naprawdę dar jasnowidzenia objawił się u niej dopiero podczas drugiej wojny światowej. Sława prorokini podającej nazwiska żołnierzy, którzy przeżyją bądź polegną, błyskawicznie rozeszła się w Bułgarii. Pod jej domem gromadziły się tłumy chcących poznać przyszłość, odnaleźć zaginionych, zwalczyć chorobę. Przychodzili zwykli ludzie, politycy, nawet głowy państw.

 

Wróżka dygnitarzy

 

Była "etatową" wieszczką Todora Żiwkowa, choć on oficjalnie temu zaprzeczał. Podejmowała za niego ważne politycznie decyzje, gdy telefonował do niej bez względu na porę lub kazał przywozić do siebie. To Wanga doradziła Żiwkowowi wymianę pieniędzy w Bułgarii w 1962 roku. - Przestańcie mędrkować! Jeśli nie chcecie, by państwo popadło w ruinę, wymiana pieniędzy jest konieczna - powiedziała mu wtedy.

Kiedy indziej pomogła władzom odnaleźć bezcenną ikonę, skradzioną z sofijskiej cerkwi. - Czy podejrzewacie kogoś? - spytała Wanga Żiwkowa. - Jeśli tak, przyprowadźcie go do mnie.

 

Przed jej obliczem stanęło trzech duchownych.

 

- Precz z tymi brudnymi łapami, które trzymasz skrzyżowane na piersiach! - krzyknęła gniewnie jasnowidzka do stojącego w środku. - To ty zabrałeś ikonę i dałeś ją temu, który stoi po twojej prawej stronie, a on przekazał ją temu, który stoi po lewej. Schowaliście ją razem! Po czym szczegółowo opisała miejsce, w którym ukryty był obraz.

Władze komunistycznej Bułgarii zrobiły na Wandze doskonały interes. Milicja dzień i noc strzegła jej domu i rejestrowała chętnych do spotkania ze słynną wizjonerką. Bułgarzy płacili 5 lewa, cudzoziemcy czterokrotnie więcej. Wanga dostawała z tego niewiele.

Może właśnie dlatego, że była żyłą złota, władze nigdy nie dały jej paszportu? Marzyła o wyjeździe do Paryża, do katedry Notre Dame, by tam spotkać się z matką, a właściwie - z jej nowym wcieleniem. Kiedyś we śnie Matka Boska opowiedziała Wandze, że jej matka - niegdyś żona faraona - odrodziła się w Paryżu. Prorokini opisywała potem szczegółowo Paryż, jego ulice, place, choć przecież nigdy ich nie widziała...

 

"Ósmy" znaczy pokój

 Niechętnie mówiła o przyszłości świata. Może dlatego, że jej proroctwa się sprawdzały? W czasach komunizmu Wanga często wieszczyła dygnitarzom ze Związku Radzieckiego. W 1969 roku przepowiedziała jego rozpad. Dziesięć lat później, w przededniu grożącej światu konfrontacji atomowej, uspokajała, że do tego nie dojdzie! - Za sześć lat w Rosji pojawi się nowy człowiek, świat zacznie się zmieniać od korzeni - powiedziała wtedy. Dokładnie po sześciu latach na scenie politycznej pojawił się Michaił Gorbaczow.

W 1988 roku Gorbaczow i Reagan spotkali się na rokowaniach rozbrojeniowych. Wanga rzekła wtedy: - Jesteśmy świadkami zdarzeń, które odmienią losy ziemi. Dwaj najwięksi przywódcy tego świata podali sobie ręce i zrobili pierwszy krok ku zapewnieniu światowego pokoju. Ale minie jeszcze wiele czasu, dużo wody upłynie... Przyjdzie "Ósmy", który definitywnie zapewni pokój całemu światu.

Kto będzie "Ósmym"? Wanga najprawdopodobniej mówiła o ósmym przywódcy rosyjskim lub amerykańskim. Kto wie, czy "Ósmym" nie będzie przywódca rosyjski? Wizjonerka zapowiadała powrót starej Rosji jako "gospodarza świata" i wielkiej potęgi, której wyższość duchową uzna nawet Ameryka. Byłoby to około 2030 roku.

 W 1979 roku Wanga wieszczyła, że za około dwadzieścia lat w Rosji powstanie nowa religia, na wzór starodawnej indyjskiej filozofii Białego Bractwa. Obejmie cały świat, znikną wszystkie dotychczasowe religie. Serbscy jasnowidze Milosz i Mitar Tarabicz również przepowiadali opanowanie świata przez jeden język i wiarę. Także amerykański prorok Edgar Cayce powiedział: - Największa nadzieja świata weźmie swój początek od religii rosyjskiej. Od Rosji nadejdzie zbawienie świata.

 

Według Wangi dojdzie do III Wojny Światowej. Wszędzie będą się toczyć walki. Narody zaczną się kotłować jak w glinianym dzbanie, wielu ludzi zginie...! - opisywała prorokini nadejście apokalipsy. - W nowej, złotej erze zwykli ludzie będą podróżować do innych światów z prędkością dziesięciokrotnie większą od światła, tak jakby podróżowali autobusem. A za dwieście lat człowiek nawiąże kontakt z braćmi z innych planet...

Wanga twierdziła, że w Kosmosie istnieje cywilizacja doskonalsza od ludzkiej, od lat szukająca kontaktu z człowiekiem. Na niebie panuje wielki ruch statków kosmicznych, a ich piloci mówią do Wangi: - Przygotuj się na wielkie wydarzenia. Gdy w 1969 roku kosmonauci wylądowali na Księżycu, Wanga stwierdziła: - Nie mówili prawdy o tym, co tam zobaczyli.

Mało kto dawał wiarę jej słowom. Jednak wiele lat później NASA potwierdziło istnienie tajnych meldunków kosmonautów. Wreszcie naukowcy ogłosili, że być może na Marsie istnieją prymitywne formy życia.

 

To Twoje ostatnie pół roku

 

Mówiła o losach świata, ale przede wszystkim pomagała zwykłym ludziom. W ciężkich chorobach i w błahostkach. Jak na przykład oficerowi straży granicznej, który zgubił pistolet. Wanga powiedziała mu, by przeszukał pewne ustronne miejsce w lesie, gdzie przebywał. Broń tam leżała...

Pomagała także sobie. Gdy złodzieje włamali się do jej domu, milicja zapytała: - No to powiedz, kto cię okradł? - Dzieci. Wszystko, co ukradły, przyniosą - odrzekła. I tak się stało.

Swoją niezwykłą wiedzę czerpała z rozmów z duchami zmarłych. Nie dawały jej spokoju. - Kiedy tylko zasnę, krzyczą: Wstawaj! Czas do pracy! - narzekała Wanga. Gdy przekazywały jej złe wieści, na przykład o czyjejś śmierci, stawały się agresywne i niebezpieczne: - Powiedz mu, powiedz, powiedz... - krzyczały na Wangę. Wtedy odwracała głowę i szeptała, by pacjent nie usłyszał. - Gdybym nie wyrzuciła z siebie strasznych wieści, mogłabym umrzeć - twierdziła.

 

Mimo to nie odpowiadała na wszystkie pytania.

 

- Gdybym mówiła ludziom wszystko, co wiem, od razu chcieliby odejść z tego świata. Każdy rodzi się ze swoim przeznaczeniem - mówiła Wanga. Milczała, gdy w swej wizji widziała czyjąś śmierć. Kiedyś jednak zrobiła wyjątek. Pewien profesor przygotowywał film o prorokini i chciał za wszelką cenę podważyć jej umiejętności. - Wango, nie jesteś żadnym fenomenem. Jesteś oszustką! Zabieram swoje rzeczy i odchodzę. Do zobaczenia za pół roku... - rzekł arogancko.

- Nie zobaczymy się... - odparła Wanga. - To twoje ostatnie pół roku!

Profesor zmarł na raka dokładnie sześć miesięcy później. Filmu o Wandze nie dokończył.

Miała wielu wrogów. Tak jak innych jasnowidzów i uzdrowicieli, ją także oskarżano o czary i związki z siłami nieczystymi. Tym bardziej że nigdy nie zgodziła się, by naukowcy zbadali jej zdolności. Jednak nie zdarzyło się, by komukolwiek zaszkodziła. Leczyła ziołami, uważała jednak, że każdy powinien się kurować "swoimi", rosnącymi na jego ziemi. Zamiast picia, zalecała polewanie się naparem.

Nigdy nie przeciwstawiała się medycynie. Uważała tylko, że nadmiar lekarstw szkodzi, bo "zamyka drzwi" naturze.

Twierdziła, że bliski jest dzień, kiedy rak i AIDS będą "skute żelaznymi łańcuchami". W składzie leku znajdzie się żelazo, którego brakuje w ludzkich organizmach. Przewidywała także wynalezienie innego lekarstwa na wiele nieuleczalnych schorzeń: z hormonów konia, psa i żółwia. - Bo koń jest silny, pies wytrzymały, a żółw długowieczny - tłumaczyła.

W 1990 roku Wangę odwiedził Anatolij Kaszpirowski. Zachwycony i onieśmielony jej fenomenem, nie mógł wykrztusić słowa. W końcu zapytał: - Jak się pani czuje?

- Jestem zmęczona... Ludzie mnie męczą. Codziennie nad moją głową "wisi" po dwieście osób - odpowiedziała.

 

Weź ze sobą kostki cukru

 

Nic dziwnego: w ciągu 50 lat przez jej dom przewinęło się ponad pół miliona ludzi. Odmawiała tylko złym i kłamcom. Tych rozpoznawała swoim szóstym zmysłem i wyrzucała nie przebierając w słowach. By otrzymać przepowiednię, trzeba było przynieść kostki cukru trzymane przez noc pod poduszką.

Słynęła z gościnności. Co roku, 15 października, w dniu świętej Petki, którą uważała za swoją patronkę, przyjmowała setki gości w domku letniskowym w Rupite. Bogato zastawione stoły uginały się pod ciężarem niezwykłych potraw. Bo Wanga była nie tylko wieszczką i uzdrowicielką, ale także doskonale gotowała. W 1995 roku ciężka choroba unieruchomiła ją w łóżku. Zmarła rok później. Do końca życia zachowała jednak dar jasnowidzenia. Jej ostatnie słowa brzmiały: "Przestańcie się nienawidzieć, kochajcie się, bo wszyscy jesteście dziećmi moimi".

 

Opracowano na podstawie książki

Żeni Kostadinowej pt. "Proroctwa Wangi".

 

Niektóre przepowiednie Wangi

 

* W 1944 roku Niemcy zabili syna pewnemu wieśniakowi. Znaleziono grób, ale ciała w nim leżące były tak zmasakrowane, że nie sposób było je zidentyfikować. Wanga, poproszona o pomoc powiedziała ojcu, że grób syna znajduje się gdzie indziej, na brzegu potoku, obok dużego krzaka. Gdy wydobyto ciało, w kurtce znaleziono dokumenty i fotografię syna.

* Po zakończeniu zdjęć do kosztownego, realizowanego w koprodukcji filmu zginęła jedna z taśm. W obawie przed międzynarodowym skandalem i ponownymi wydatkami poproszono o pomoc Wangę.

- Taśmę przez pomyłkę wyrzucono na śmietnik - powiedziała prorokini, wskazując dokładnie miejsce.

Taśma tam była.

* Przez kilka dni szukano zaginionego dziecka. Wanga powiedziała, że żywe i zdrowe przywiozą w sobotę do domu przedstawiciele władzy. Od rana pod domem tłum oczekiwał, czy sprawdzą się słowa wieszczki. Do południa nic się nie działo, część osób odeszła.

Wytrwali zostali nagrodzeni:

w samo południe na podwórze wjechał milicyjny radiowóz z dzieckiem.

 

Rady Wangi

# Zasadźcie w ogrodzie kwiaty.

Dotykajcie ich i opiekujcie się nimi. Każdy ma swoją mądrość, która przenika do człowieka. Nie zrywajcie ich. Są jak słońce i jak kąpiel. Kiedy na nie patrzycie, doznajecie ulgi, przyjemności i zachwytu. Czy nie dostrzegacie, że płaczą gdy je zrywacie?

 

# Jedzcie mało.

Gdyby człowiek miał dużo jeść, natura wyposażyłaby go w dwa żołądki. Spożywajcie potrawy o jasnym zabarwieniu. Pijcie ziołowe herbaty. Zmniejszajcie ilość tłuszczu, ludzie zdrowi mogą nie jeść mięsa. Chociaż raz w tygodniu gotujcie pszenicę - jedzcie ją i pijcie wodę, w której się gotowała.

 

# Latem chodźcie boso.

Nie zrywajcie bezpośredniego kontaktu z ziemią; w ten sposób uchronicie się przed chorobami. Zawsze wieczorem myjcie nogi.

 

# Nie śpijcie na podłodze.

Tam są złe duchy, które mogą Wami manipulować.

 

# Pracujcie rano i w ciągu dnia.

Wieczorem siły wyższe nie pomagają człowiekowi, a bez ich udziału nic wielkiego nie da się stworzyć.

 

Te proroctwa się sprawdziły:

 

* początek drugiej wojny światowej

* śmierć cara Bułgarii Borysa III

* dojście komunistów do władzy w Bułgarii

* Praska Wiosna w 1968 roku

* śmierć Indiry Gandhi

* wojna w Nikaragui oraz Libanie

 W sieci jest sporo filmów, na których możemy zobaczyć Wangę. Oto jeden z nich:

niestety po rosyjsku, ale nie mamy czasu na tłumaczenie

 

 

Korzystając z okazji małego „przeglądu” przepowiedni przysłanych na pokład Nautilusa jeszcze jeden mały drobiazg. Przepowiednia dotyczy co prawda początku ubiegłego wieku, ale mimo tego jest niezwykłe ciekawa i na pewno słusznie trafiła do Archiwum FN.

 

 

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Przepowiednia z 1914 r.

 

Witam!

W książce "1914-1915 Wojna w Polsce" zawierającej wspomnienia autora "Dr

Stefana", znajduje się przepowiednia z 1914 r. Książkę wydano w Chicago w

1916r.

 

Tekst przepowiedni zamieszczam poniżej, skan okładki w załączniku.

Pozdrawiam!

Marcin

 

 

 

WARSZAWSKA PRZEPOWIEDNIA

 Słowa pewnej warszawianki, panny R. S., wypowiedziane na jednym z

posiedzeń psychologicznych dnia 28 lutego 1914 roku w Warszawie, z

hektograficznego odbicia przepisane w październiku 1914 roku:

 ... „Żniwa tego roku będą bardzo krwawe. Wybuchnie wojna w Europie całej.

Nawała Niemców zaleje kraj nasz aż po Warszawę, po Wisłę i Belgię całą.

Naród niemiecki pójdzie wraz ze swym rządem. Przeciwko Niemcom wystąpią

Francja, Anglia, Rosja i bohaterska Belgia. Zapomniana przez świat cały

Polska, nierównie bohatersko jak Belgia, sprawować się będzie i nikt nie

oceni całej tragedii duszy polskiej, kiedy dzięki zbrodni Europy, dokonanej

przed stu laty przez podział, brat przeciwko bratu stanie.

 Cały pierwszy rok zapasy toczyć się będą ze zmiennym szczęściem. Galicja z

rąk do rąk przechodzić będzie. A skutek – zrujnowane, spalone miasta i wsie,

 zbezczeszczone niewiasty, opluwane świątynie, wypędzona ze swej ziemi

krwawej ludność, rozpacz, nędza i morowe powietrze: skutek – jeden wielki

cmentarz – kraj cały.

  Po stronie Niemiec i Austrii – Turcja, a po stronie Francji, Anglii i

Rosji – Włochy staną. Nie dobiegnie końca rok 1915, a Warszawa znajdzie się

w niemieckich rękach.”

  Szala zwycięstwa, zda się, przechylać się będzie już na Niemców stronę.

  Nie stanie wodza u jednej ze stron wojujących...

  Niemcy, jako domniemani zwycięzcy, narzucać się będą ze swą cierni pełną

różdżką oliwną pokoju, a zgody echo w odpowiedzi znajdą w dynastycznych

interesach Rosji. Kiełkująca a duszona i paczona przez rządy narodów

wojujących, ideowość wojny, rozpalać się zacznie w zorzę wolności ludów.

Dotąd mówiły rządy głosem armat i zbrodni, głosem w rzezi milionów, teraz

przemawiać zaczną narody głosem ofiar milionów.

  Rok 1916 będzie rokiem rewolucji światowej, rokiem początku nowej ery i

początkiem pożaru wszechświatowego. Wybuchną rewolucje w Austrii, Turcji,

Rosji, Chinach, Indiach. Japonia zechce narzucać swe rządy Chinom.

  Zmaterializowana i dolar ubóstwiająca Ameryka zechce zachować neutralność,

 lecz za późno. Ludy Ameryki odezwą się na krzyk wyzwoleńczy ludów z tamtej

strony oceanu.

  Wybuchnie rewolucja w Ameryce i rewolucyjna Ameryka stanie na czele ruchu

wyzwoleńczego świata całego. Zginą granice Kanady, Stanów, Meksyku. Ruch

ten przerzuci się do Ameryki Południowej.

  Rok 1917 i 1918 będą latami największego napięcia rewolucyjnego. Wybuchną

rewolucje w Niemczech, Francji, Anglii i Włoszech.

  Rosja, Niemcy i Austria – jako państwa rozpadną się, a na ich gruzach

powstanie federacja wolnych ludów Europy.

  Więc i Polska niezależną będzie. Turcja będzie wypędzoną z Europy, a

Konstantynopol miastem wolnym będzie. Anglia będzie pozbawiona kolonii

swych. Egipt zostanie niezależnym.

  Powstanie federacja ludów Azji i świata całego.

  Ten lud tułaczy – Żydzi wywalczą sobie prawo stanowienia o sobie.

  Narody nie zginą, a zindywidualizują się.

  Proces stawania się, tworzenia trwać będzie długo.

  Dopiero 1920 rok będzie rokiem pokoju i nowej ery w rozwoju ludzkości na

ziemi.”

 

KONIEC

 

 

 

 

Komentarze: 79
Wyświetleń: 61208x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 15 sty 2010 22:44   
Autor: FN, źródło: Żenia Kostadinowa "Proroctwa Wangi"   


Komentarze (79)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3 4 5 6 7 8

Pt, 18 mar 2011 20:28 | brak oceny

Monika1972 | Załogant

Witam!
Czytam te wasze artykuły i wiecie co?Powinniśmy spożytkować nasz czas na coś bardziej przyjemniejszego niż te wszystkie kłótnie na temat religii ,jasnowidzenia itp.
Piszę ten tekst 18.03.2011.Wiadomo już,że było trzęsienie ziemi w Japonii,jest i chmura pyłu radioaktywnego,który leci nad Europę.Mogą być raki i choroby.
Mamy zbliżającą się wojnę z Libii,oraz zagrożenie nuklearne.Kadafi grozi piekłem na ziemi, gdy ktoś z państw Europy ruszy Libię.Te przepowiednie wcale nie są takie głupie.
Może to my ludzie jesteśmy tak głupi i zaślepieni,że widzimy tylko koniec własnego nosa.
Niemcy wycofują się z ataku na Libię,mówiąc ,że można tylko pogorszyć sytuację i tak już nabrzmiałą.
Proponuję przygotować się psychicznie a może i nie tylko,na nadchodzący ciąg złych wydarzeń.
Nie wiem czy to rozsądne czy nie, ja zaczynam się przygotowywać.
W obliczu nadchodzących wydarzeń życzę Wam wszystkim Zdrowia aby nie dopadły Was popromienne raki,odnalezienia się w zaistniałym chaosie,oraz przede wszystkim SZCZĘŚĆIA w nadchodzącym nowym świecie.
Nie kłóćmy się ,pogódżmy z rodziną,ucałujmy dzieci ,męża ,żonę,teściową.Może zostanie nam odpuszczone.Amen i powodzenia.
Może Baba Vanga miała rację?

Śr, 17 lis 2010 10:03 | brak oceny

aras | Gość

Haha

Jak zwykle przepowiednie ludzi opętanych przez demony jak ta babcia czy Nostra cos tam się po porostu nie sprawdziły. I to kolejny raz.

Przepowiedni bedzie jedna po drugiej a to wszystko zwodzenie i szatański sztuczki. Jezus ostrzegał przed fałszywymi prorokami.
Szatan nie ma wizji przyszłości więc będzię pokazywać ludziom kłamstwa!

wiecie jaki przepowiednie się wszystkie sprawdziły w czasie i zdarzeniu i osobach a było ich setki. Każda się wypełniła!

A wiecie skąd one pochodzą?

Z Biblii.

Pon, 26 lip 2010 18:45 | brak oceny

war never changes | Gość

Coś mi sie nie wydaje żeby 10 lat po wielkiej niszczącej wojnie jądrowej człowiek postawił stope na marsie..

Wt, 1 cze 2010 10:56 | brak oceny

Soro | Gość

Drogi administratorze czy mógłbyś poprawić imię bohaterki artykułu. Pisane poprawna wersja to Vangelia pisane właśnie przez V a nie przez W. Pozddrawiam.

Wt, 13 kwi 2010 21:43 | brak oceny

bzdura | Gość

bzdura i głupota. łatwowierni lękajcie się!

Sob, 6 luty 2010 11:20 | brak oceny

| Gość

W 2201 osłabną procesy termojądrowe wewnątrz Słońca. Przyczyną tego będą ogniwa słoneczne używane na Ziemi do wykorzystywania energii słonecznej. Niska sprawność tych ogniw spowoduje odbijanie energii z Ziemi(więszkego spektrum, niż nauka jest świadoma). Regulator emisji energii słonecznej wykryje to zjawisko i "uzna", że Słońce emituje zbyt silny strumień energii. Zmniejszy więc emisję energii ze Słońca. Zmiana zachodzi długo w obie strony. Przywrócenie wyższej emisji energii słonecznej będzie także trwało długo.

Pon, 25 sty 2010 17:41 | brak oceny

mamoru007 | Załogant

Ps. Jesli zas Bog powie ze trawa jest niebieska, to raczej uznam ze Bog ma o wiele wymiarow lepszy wzrok i faktycznie taka ona moze byc. Pies tez moze powiedziec czlowiekowi: "wszystko jest czarnobiale i to jest niepodwazalna prawda". Bog nie patrzy jak czlowiek...

Pon, 25 sty 2010 16:09 | brak oceny

mamoru007 | Załogant

Moze masz racje, niektorych rzeczy sie nie przeskoczy. Podobnie jak rozmowy swiadkow Jehowy z katolikami, podam Ci przyklad: Jezus w Biblii mowi podczas ostatniej wieczerzy, ze chlebem jest Jego cialo. Katolicy odbieraja to zdanie doslownie, swiadkowie Jehowi uwazaja ze chodzi tylko o symbol. Jedno to samo zdanie, krancowo odmiennie interpretowane. Kosciol uczy ze to on ma prawde, a ja mam powody by temu wierzyc :) Koniec kropka.

Pon, 25 sty 2010 04:16 | brak oceny

| Gość

Poddaje się , ta rozmowa nie ma sensu...

Pon, 25 sty 2010 02:13 | brak oceny

| Gość

Bzdura. Jak można zauważyć przepowiednie Nostradamusa czy Edgara Cayce`a wcale nie są zgodne z rzeczywistością. Może co jakiś czas pokrywa się to ale i tak większość się nie zgadza tylko ludzie doszukują się na siłę i łączą na siłę niepasujące klocki. Przyszłość jest widać zmienna i można wpływać na to co się zdarzy, jest wiele różnych możliwości i nie są one liniowe.
Przepowiednie Baby Wangi miejscami się same zaprzeczają. np.

"2125 - Na Węgrzech odnotowuje się pierwszy kontakt z inteligentną cywilizacją spoza Ziemi..."
Przecież co chwilę mają miejsca kontakty z cywilizacjami spoza Ziemi, jakby baba Wanga czytała Nautilusa to by pewnie wiedziała. Zresztą sama twierdziła że widzi ich pojazdy - w takim razie można to także uznać za kontakt.

"2167 - Powstaje nowy system religiny, który obejmie całą Ziemie...
2273 - Wszystkie rasy na ziemi mieszają się. Powstaje nowa..."

a zaraz potem pisze:

"2299 - We Francji masowe protesty przeciwko Islamowi..."
Więc jak to? przecież skoro nowy system religijny obejmie całą Ziemię a rasy się zmieszają to wynika z tego że nie ma już islamu a tym bardziej Francji po tej wojnie chemicznej bo przecież:

"2016 - Europa prawie w całości wyludniona"

dalej

"2288 - Ludzie potrafią cofnąć się w czasie."
Skoro potrafią się cofać w czasie to dlaczego nie zapobiegną wojnom i nie zmienią losów świata?

"4509 - Ludzie osiągają rozwój na tyle wysoki aby móc rozmawiać z czymś, co my nazywamy bogiem"
Też mi coś, codziennie gadam z tym czymś zwanym przez ludzi - Bogiem, więc wygląda na to że wyprzedzam swoją epokę o jakieś 2499 lat.:)


Jedyna sprawa co mnie niepokoi to to że Izrael właśnie zapowiedział wyposażyć wszystkich swoich obywateli w maski gazowe. Tak więc jeśli wojna wybuchłaby to zapewne była by to prowokacja Izraela odnośnie Iranu lub Syrii. No ale z drugiej strony to oni i tak cały czas te maski tam wymieniają.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7419849,Izrael__Wszyscy_obywatele_dostana_maski_przeciwgazowe.html



Jeśli te przepowiednie baby Wangi by się sprawdziły to muszę przyznać że jedna sprawa rzuca mi się w oczy - to że praktycznie do końca świata ludzie będą walczyć pomiędzy sobą nawzajem i toczyć wojny, czyli potwierdziło by to moją teorię - że gatunek homo sapiens jest największym idiotą w całym Wszechświecie.

_X_

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3 4 5 6 7 8
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas odwiedził w czwartek 15 sierpnia najbardziej wysunięte na północ terytorium Kanady, Nunavut, by zobaczyć efekty globalnego ocieplenia w rejonie Arktyki i spotkać się z pracującymi tam niemieckimi naukowcami. Według kwietniowego raportu ministerstwa środowiska Kanady, ocieplenie klimatu w tym kraju postępuje dwa razy szybciej niż na świecie. Z kolei sama Arktyka według różnych badań ociepla się od dwóch do trzech razy szybciej.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 09:26 | Witam. Dzisiejszego wieczoru około godziny 21.20 zauważyłem coś na niebie. Leciało stosunkowo szybko. Na początku myślałem że są to tzw lampiony szczęścia ale nie widziałem jeszcze lampionów z światłem zimna biel. Musiałby być elektryczny. Nie wydawało to żadnych dźwięków.Miejsce obserwacji Oborniki. Załączam zdjęcie i krótkie wideo. Świetlistych kul było +/- 15

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

JASNOWIDZ KRZYSZTOF JACKOWSKI - ostrzeżenie przed oszustami sprzedającymi 'Amulety Jackowskiego'

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.