Dziś jest:
Czwartek, 22 stycznia 2026

Przylatują do nas i obserwują nas. Rozmawiałem z setkami wiarygodnych ludzi, którzy mieli z NIMI kontakt. Dysponują techniką nie do objęcia ludzkim umysłem, ale ona ich nie interesuje. ICH interesuje tylko i wyłącznie duchowość. Dziwią się, że ludzie pytają o jakiś napęd czy statek... dla NICH są to rzeczy trzeciorzędne.
/Budd Hopkins, amerykański badacz UFO 1931 – zm. 2011/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 42555x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 23 kwi 2010 16:07   
Autor: FN, źródło: FN, eFakt.pl   

Tajemnicza dziura w ziemi pod Zamościem.


O sprawie zawiadomili nas czytelnicy z Zamościa, a opisał całość dziennik Fakt. Prawdopodobnie mamy do czynienia ze zjawiskiem, które już często było opisywane na naszych łamach. Chodzi o tajemnicze otwory w ziemi, które nie dają się wyjaśnić w żaden sposób mimo usilnych prób nazwania ich „starymi otworami po pracach geologicznych”.

Ten fenomen polega na tym, że bardzo często w ziemi zostaje ślad, często w postaci pionowego otworu. Nie ma wokół nawet śladu ziemi pochodzącej z otworu, nie ma śladu pracy jakichkolwiek urządzeń. I jeszcze jedna rzecz chyba najważniejsza – bardzo często w okresie bezpośrednio poprzedzającym powstanie takiego otworu nad polem, na którym się znajduje, są widywane obiekty UFO.

 

Tu warto także zaznaczyć bardzo wyraźnie, że te otwory są po prostu „jak spod igły”. Wszelkie teorie o „dawnych pracach geologicznych” należy uznać za nieporozumienie, gdyż takie otwory błyskawicznie ulegają zniszczeniu i przeważnie po kilku dniach ulegają samozasypaniu, jeśli wcześniej się ich odpowiednio nie zabezpieczy.

 

Tym razem mamy do czynienia z czymś innym, gdyż w ziemi nie ma pionowego tunelu (mają one średnicę od kilku centymetrów do kilku metrów), lecz jest wyraźny kształt.

 Oto przedruk tekstu:

 http://www.fakt.pl/Kto-zrobil-te-dziure-UFO-pod-Zamosciem-,artykuly,70050,1.html

 Brzegi są gładkie, jakby coś z dużą siłą uderzyło z góry w pole, albo od spodu wciągnęło ziemię

 Lądowanie przybyszów z kosmosu, uderzenie meteorytu, zapadnięcie się ziemi? Na razie nikt nie wie, co wydarzyło się na polu w Niedźwiedziej Górze - pojawiła się za to wielka dziura w ziemi!

  Wiadomość, z którą przybiegł do niego sąsiad, brzmiała tak fantastycznie, że Tomasz Nadłonek (34 l.) nie mógł w nią uwierzyć. No bo jak dać wiarę temu, że ni stąd, ni zowąd w środku jego pola pojawiła się ogromna dziura. I to taka, w której może się zmieścić człowiek, ale nie wygląda na zrobioną ludzką ręką. Czy ktoś jest w stanie wyjaśnić tę zagadkę?

 Jestem takim niewiernym Tomaszem. Jak czegoś nie dotknę, nie uwierzę – opowiada pan Tomek, który postanowił przekonać się na własne oczy, czy sąsiad mówi prawdę. Wziął więc córeczki Justynkę oraz Lidzię i ruszył na pole.

 To, co tam zobaczył wprawiło całą trójkę w osłupienie. Na górce pojawiła się tajemnicza dziura. Otwór jest duży. Ma około trzech metrów średnicy i tyle samo głębokości.

 Nie jest wykopany. Brzegi są gładkie, jakby ucięte. Wygląda to tak, jakby coś z dużą siłą uderzyło z góry w pole. Albo jakby coś od spodu wciągnęło ziemię. 

Nie wiem, co o tym myśleć. Poprosiłem o pomoc władze gminy. Urzędnicy ogrodzili dziurę i na razie czekamy. Obiecano mi, że pojawi się geolog i sprawdzi wszystko – dodaje pan Tomek.

 Ale czy na pewno geolog jest tu potrzebny? W okolicy nie było żadnych wierceń. Nie ma ani wodociągu ani gazociągu. Woda, która mogłaby podmyć teren, tędy nie spływa.

 Nikt tu nic nie wykopywał w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Do niedawna było to zwykłe pole uprawne od zawsze należące do rodziny Nadłonków. Regularnie obsiewane, kilka razy do roku jeździły po nim traktory i kombajny.  

Gdyby pod ziemią była jakaś dziura, już dawno zapadłaby się pod ich ciężarem. Może więc trzeba poprosić o pomoc badaczy zjawisk nadprzyrodzonych. Co jeśli dziura jest kraterem po uderzeniu meteorytu? A może wręcz w tym miejscu lądował statek z obcymi na pokładzie? Czas mija, a tajemnicza dziura spędza sen z powiek panu Tomaszowi. Na razie zasypać jej nie zamierza. Żeby wyrównać teren trzeba by bowiem nawieźć ziemi. Ale wtedy ciężarówki zniszczyły by pszenicę. Najważniejsza jest jednak ciekawość.

 – Chciałbym dowiedzieć się, skąd takie coś wzięło się na moim polu – mówi z uśmiechem Tomasz Nadłonek i deklaruje, że zasypie otwór dopiero po wyjaśnieniu zagadki.

 

 

Dla osób, które zainteresował ten temat, polecamy obejrzenie galerii zdjęć podobnego otworu, który powstał w lesie w Rosji. Tamtejsi badacze „zjawisk niewyjaśnionych” dokładnie ustalili, że wcześniej tego otworu nie było! Wokół nie było nawet grudki ziemi, a ściany owej dziury były idealne i bardzo nam przypominały to, co wielokrotnie mieliśmy okazję obserwować w Polsce.

Nie ma szans, aby powstała przypadkowo. Ktoś zrobił żart? Ale czym? Jak? Jakimi urządzeniami, a wreszcie... po co? Nasi rosyjscy koledzy zdecydowali się zejść na sam dół owej dziury. Znaleźli to samo co my, kiedy próbowaliśmy odkopać podobne (choć mniejsze) otwory na terenie Polski - małą komorę. Wygląda to tak, jakby jakaś energia wbiła się w ziemię, zrobiła idealny otwór, a na końcu uległa rozproszeniu. Ta dziura i tunel były niezbyt głębokie, bo miały kilkadziesiąt metrów głębokości. Zdarzają się jednak nawet takie "spontaniczne otwory powstające w środku lasu w jedną noc", które mają nawet ponad 300 metrów głębokości!

A oto te zdjęcia z Rosji:

 

 

 

Komentarze: 0
Wyświetleń: 42555x | Ocen: 5

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 23 kwi 2010 16:07   
Autor: FN, źródło: FN, eFakt.pl   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Witam serdecznie Panie Robercie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.

czytaj dalej

FILM FN

To może być statek obcych. Co naprawdę leci przez Układ Słoneczny?

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.