Dziś jest:
Poniedziałek, 30 marca 2020

Uratować planetę?  Jak możemy być tak aroganccy?  Planeta jest, była i zawsze będzie silniejsza od nas. Nie możemy jej zniszczyć. Jeśli przekroczymy granicę, to planeta po prostu usunie nas z powierzchni i będzie istnieć dalej.
Paulo Coelho, „Zwycięzca stoi sam”

Komentarze: 24
Wyświetleń: 32896x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 13 maj 2011 07:36   
Autor: FN, źródło: PAP, FN   

Nowe wątki w sprawie zamachu na papieża.

Sprawa zamachu na Jana Pawła II powraca w trzydziestą rocznicę tego wydarzenia. Nowe wątki pojawiły się one podczas konferencji "Tajemnice zamachu na bł. Jana Pawła II".

- Papież został cudownie ochroniony od śmierci. Kula przeszła przez ciało i wypadła między Ojcem Świętym a mną - wspominał kard.Stanisław Dziwisz. 13 maja 2011 r. przypada 30. rocznica zamachu na Jana Pawła II. Do papieża strzelał na placu św. Piotra Turek Mehmet Ali Agca.

Oto, jak ten dzień opisywał kar. Dziwisz.

- Pamiętam - jak dziś - szok. Absolutny szok na placu św. Piotra. Ludzie jeszcze nie zorientowali się, co się dzieje. Pierwsze, które się zorientowały były gołębie. Wszystkie gołębie, które gdzieś siedziały uniosły się w górę, a Ojciec Święty po tym strzale, osunął się. Tracił siły – wspominał kard. Stanisław Dziwisz, osobisty sekretarz bł. Jana Pawła II, który 13 maja 1981 r. podtrzymywał w samochodzie zranionego Ojca Świętego.

 

Kardynał Dziwisz mówił, że papieża przewieziono do Polikliniki Gemelli, a nie do najbliższego rzymskiego szpitala, bo to ona była przygotowana na wypadek choroby papieża.

- Ojciec Święty nie pytał, kto to zrobił, tylko w modlitwie przebaczał zamachowcowi – powiedział kardynał.

 

O sprawie napisała Polska Agencja Prasowa, która zamieściła szczegółową relację z krakowskiej konferencji. Zdaniem metropolity krakowskiego, zakończenie procesu Ali Agcy było zakończeniem politycznym.

- Śledczy nie doszli do prawdy. Prawda jest tak skomplikowane, że nie wiem, czy kiedykolwiek dojdziemy do dokumentów, żeby wszystko wyjaśnić. Prosta ocena jest chyba najbardziej słuszna: na pewno Moskwie zależało na tym, żeby usunąć papieża – mówił kard. Dziwisz.

 

W rozmowie z dziennikarzami metropolita krakowski podkreślił, że Ali Agca nigdy nie wyjaśnił motywów swojego działania ani nie przeprosił Jana Pawła II.

- Uderzyło mnie, że kiedy Ojciec Święty poszedł do niego, aby mu podać rękę, ten przyjął tę rękę, ale był zatroskany tylko o to, jak się to stało, że papież żyje. Nie powiedział słowa: przepraszam – mówił kard. Dziwisz.

 

Jak podkreślił podczas konferencji dr Andrzej Grajewski, autor książki "Papież musiał zginąć. Wyjaśnienia Ali Agcy", której uroczysta promocja odbędzie się 17 maja w Warszawie, w śledztwie podjętym tuż po zamachu koncentrowano się na jego bezpośrednich wykonawcach, nie badając, kto był inspiratorem i bezpośrednim zleceniodawcą.

 

- Największym moim odkryciem przy lekturze wyjaśnień Ali Agcy była informacja kto, kiedy i gdzie powiedział mu, że powinien jechać na spotkanie do Sofii. Informację taką, bez precyzyjnego określenia, że chodzi o zabicie papieża, Agca otrzymał w Teheranie wiosną 1980 r. i myślę, że już w tym czasie zapadły decyzje o likwidacji Jana Pawła II - mówił historyk.

 

Dr Grajewski podkreślał, że sam zamach był precyzyjnie przygotowany, zaś Ali Agca doskonale wybrany do roli zamachowca i niewiele brakowało, by zamiary zleceniodawców się powiodły. - Agcą kierował motyw finansowy – mówił. Według dr. Grajewskiego historyk musi się zatrzymać przed tajemnicą, dlaczego zamach się nie powiódł. - Jan Paweł II ujął to jednym zwrotem: "czyjaś ręka strzelała, inna ręka prowadziła kulę" - dodał.

 

Zdaniem dr. Grajewskiego, choć nie ma twardych i niezbitych dowodów, np. rozkazu bądź planu działań operacyjnych, świadczących o tym, że zamach zlecił ZSRR, to mocodawcą był najwyższy aparat partyjny ZSRR, który obawiał się odrodzenia religijnego i pokonania marksistowskiego ateizmu. - Istnieje dokument, zawierający wytyczne sekretariatu Biura Politycznego KPZR, które nakazują wszystkim organom Związku Sowieckiego walkę z papieżem. Czy ta walka oznaczała też przyzwolenie na zamach, tego nie wiemy – mówił dr Grajewski. Jak dodał, nie ma jednak drugiego kraju, który wydałby taki dokument i zmobilizował siły przeciwko Ojcu Świętemu.

 

- Nie widzę woli ówczesnego świata – ani Wschodu ani Zachodu – by wszystkie kulisy zamachu wyjaśnić – mówił Grajewski. Jak zauważył, na pl. św. Piotra rozegrał się nie tylko dramat Jana Pawła II, ale też decydowały się losy świata i ówczesnego układu sił politycznych, który dziś byłby zupełnie inny, gdyby papież zginął.

 

 

- Papież niechętnie rozmawiał na temat zamachu. Powiedział mi: "wiesz, zamach jest z inspiracji Złego" – wspominał przyjaciel papieża, immunolog i immunogenetyk prof. Gabriel Turowski, który był członkiem zespołu leczącego Jana Pawła II po zamachu oraz Międzynarodowej Komisji zwołanej przez Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej, oceniającej przebieg leczenia.

 

- Jana Paweł II chciał położyć kres schizmie Kościoła, chciał jedności i to był w moim przekonaniu główny powód zamachu - podkreślił Turowski. Dodał, że po zamachu niezwykłego wymiaru nabrały tajemnice fatimskie, które według prof. Turowskiego Jan Paweł II poznał tuż po wyborze na Stolicę Apostolską. - Istotnym w pontyfikacie wydarzeniem było odczytanie na nowo orędzia Matki Bożej Fatimskiej oraz zawierzenie świata zagrożonego wojną nuklearną opiece Matki Bożej – powiedział Turowski.

 

Turowski mówił, że o planach zamachu na papieża wiedziały służby francuskie (dr Grajewski potwierdził, że kontaktowały się one przed 13 maja 1981 ze Stolicą Apostolską) oraz brytyjskie (tej informacji historyk nie posiadał).

 

Konferencję, która odbyła się w auli Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej zorganizował Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II.

 

źródło: PAP

 

 

 

 

Punktualnie o godzinie 17 biały papieski samochód wjechał na plac przez watykańską Bramę Dzwonów. Tłum zawrzał, rozległy się brawa, a nad głowami zafalowały chorągiewki i wstążki. Samochód sunął wolno i dostojnie.

 

Przy drugim okrążeniu sektorów, gdy zbliżył się do Spiżowej Bramy, wystrzały z browninga 9 mm poderwały do góry gołębie siedzące na kolumnadzie Berniniego. Agca strzelał z bliska - z dwóch, trzech metrów. Na przypadkowo zrobionym zdjęciu widać w tłumie rękę z pistoletem wycelowanym w Papieża. Twarz zamachowca, choć nieostra, robi wrażenie uśmiechniętej.

Wystrzelił dwa razy. Przed dalszymi, być może śmiertelnymi, strzałami uratowała Papieża zakonnica stojąca koło Agcy. Złapała go za ramię i zaczęła krzyczeć. Dzięki niej został schwytany.

Jeden z pocisków zranił wskazujący palec Jana Pawła II, przeszył jamę brzuszną i spadł do samochodu, pod nogi papieskiego sekretarza ks. Stanisława Dziwisza (dziś już biskupa). Druga kula raniła Papieski łokieć i dwie przypadkowe osoby z drugiej strony samochodu.

Przez rzeszę wiernych przemknął szmer przerażenia. Papież zachwiał się. Na białym pasie od sutanny pojawiła się plama krwi, ale ks. Dziwisz jeszcze jej nie widział.

Zapytał: - Gdzie?

Papież odpowiedział: - W brzuch.

Ludzie krzyczeli. Papieski samochód zawrócił i pomknął w stronę Bramy Dzwonów. Jan Paweł II osunął się na ramiona ks. Dziwisza.

- Czy bardzo boli? - pytał sekretarz.

- Tak.

 

 

 

Powróćmy na chwilę na Plac Świętego Piotra tuż przed zamachem. Na kilka minut przed zamachem papamobile zatrzymuje się, a papież bierze na ręce dziecko - małą dziewczynkę. Wtedy zrobione jest słynne zdjęcie, które Wam tutaj prezentujemy. Na zdjęciu widać klasyczny obiekt UFO, który jest na niebie (pokazujemy go strzałką). Jesteśmy pierwszym serwisem na świecie, który zwrócił uwagę na ten fakt. O całej sprawie dowiedzieliśmy się tylko i wyłącznie dzięki temu, że jeden z "oficerów Nautilusa" biegle zna rosyjski i ogląda rosyjską telewizję. Tam był wywiad z tą dziewczynką o imieniu Sara, zaprezentowano także to zdjęcie. Oczywiście nikt nie zwrócił uwagi na obiekt UFO, który jest widoczny na niebie – w telewizji po prostu pokazano zdjęcie jak zwykłą „ważną scenę”.

Jeżeli zdjęcie jest prawdziwe – a wszystko na to wskazuje – mamy kolejny dowód na to, że obiekty UFO a raczej „Ktoś”, kto się w nich znajduje, lubi przyglądać się ważnym momentom w dziejach Ziemi.

W 2000 roku w 19 rocznicę zamachu, Jan Paweł II udał się do Fatimy. Modlił się przed figurą Matki Boskiej, w której koronie umieszczono pocisk znaleziony w papieskim samochodzie. Tam też nakazał ujawnienie "trzeciej tajemnicy fatimskiej" - proroctwa, które Matka Boska powierzyła przed 80 laty trójce portugalskich dzieci. Przez dziesiątki lat fatimski sekret był powodem niezliczonych spekulacji o końcu świata.

Tymczasem przepowiednia mówiła o "biskupie w bieli, który upadnie po strzale z broni palnej".

- Jego Świątobliwości wydało się jasne, iż to "macierzyńska ręka kierowała torem pocisku", pozwalając umierającemu Papieżowi zatrzymać się na progu śmierci - mówił w Fatimie watykański sekretarz stanu kard. Angelo Sodano.

Dwie pierwsze tajemnice były znane od lat - przepowiadały światowe wojny oraz narodziny i upadek komunistycznego totalitaryzmu.

Według świadka objawień, siostry Łucji Dos Santos, "trzecia tajemnica" mogła zostać ujawniona po 1960 roku, jeśli papież uznałby to za słuszne. Jednak Jan XXIII po przeczytaniu koperty zawierającej przesłanie napisał na niej: "Papież widział dokument. Nie wyraża opinii co do jego treści". "My nie wyrażamy jej również" - powiedział następnie Paweł VI.

Miesiąc po wizycie Papieża w Fatimie prezydent Włoch ułaskawił Agcę. Deportowano go do Turcji. Tam sąd skazał go za zabójstwo Ipekciego sprzed 21 lat na 36 lat więzienia. Na mocy amnestii z 1991 r. wyrok obniżono do lat siedmiu.

Warto wspomnieć o wydarzeniach z Fatimy choćby także dlatego, że w czasie objawień fatimskich w 1917 roku także widziano dziwny obiekt latający, którego obserwowało kilkadziesiąt tysięcy ludzi. To wydarzenie było znane jako „Cud Wirującego Słońca”. Było to możliwe dzięki temu, że trójka pastuszków została poinformowana w czasie objawień, że coś się ukaże na niebie i to dokładnie 13 października 1981 roku. Czy był to ten sam obiekt, który znajdował się nad Watykanem w momencie zamachu na papieża?

Komentarze: 24
Wyświetleń: 32896x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 13 maj 2011 07:36   
Autor: FN, źródło: PAP, FN   


Komentarze (24)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3

Sob, 11 sie 2012 14:11 | brak oceny

Coraz mniejszy fan Nautilusa... | Gość

"Na zdjęciu widać klasyczny obiekt UFO, który jest na niebie (pokazujemy go strzałką). Jesteśmy pierwszym serwisem na świecie, który zwrócił uwagę na ten fakt."
Śmiejecie się z ludzi którzy wierzą w spisek WTC, a każdą plamkę na zdjęciu, nawet tym o tragicznej jakości uważacie za statek obcych :D I kto tu robi z siebie pośmiewisko? no oczywiście że nikt do tej pory ni zwrócił na tą plamke uwagi bo i po co? Więcej zdrowego rozsądku życzę.

Wt, 17 maj 2011 00:36 | brak oceny

Spostrzegawczy | Gość

Wyraźnie widać że na zdjęciu są jeszcze dwa ufa

Sob, 14 maj 2011 23:41 | brak oceny

koval321 | Załogant

Chyba nie chwytacie o co chodzilo na zdjeciu, ta strzalka nie jest namalowana, to jest wlasnie to ufo

Sob, 14 maj 2011 21:24 | brak oceny

traszka111 | Załogant

Nie wiem jak was, ale już mnie troszeczkę nuży wpatrywanie się w te kropki na zdjęciach. Jak by nie sugestia,że to UFO uznałbym, że zdjęcie zabrudziła mucha i przeszedłbym koło niego obojętnie. A tak znowu mamy niezbity dowód. Mało tego ja tam widzę jeszcze cztery jaśniejsze zabrudzenia. To jest normalnie już stado UFÓW.

Sob, 14 maj 2011 18:13 | brak oceny

Majestic | Gość

Współczuje zacofania , ale takie filmy choć z drugiego obiegu , niechciane , nie wytłumaczalne ? pokazują oblicze ziemi i jej historie, na ufo niema rady,było jest i będzie
http://www.youtube.com/watch?v=QUz2Zq7Skhw&feature=related

Pt, 13 maj 2011 23:53 | brak oceny

Nieistotne | Gość

Do jp2 strzelali agenci tego samego państwa którzy później pomogli TU-154 rozkawałkować się pod Smoleńskiem. Państwo od agentów nazwy po wojnie nie zmieniało.

A sam JP2 jakby się urodził tam gdzie obecny to z radością pomaszerował by na Moskwe. JAko rodzonemu w Polsce było mu z tym trudniej dlatego wojne prowadził później "nawracając moskali".

Pt, 13 maj 2011 20:55 | brak oceny

Majestic | Gość

Wszystkie objawienia to mistyfikacja , to czysta zasługą UFO i nic więcej , kosmos jest sam w sobie na tyle niepojętny że bezgraniczny , a to daje podstawy do stwierdzenia że przybyszy jest co niemiara , akurat ci znają słaba stronę człowieka jako sposobu egzystencji w materii i dlatego szantażują nas swoimi hologramami co pobudza nasze uśpione zmysły , te zaś nie maja interpretacji w procesie obróbki w naszym mózgu i to jest ta pułapka , dla osób opóźnionym w rozwoju duchowym będzie to zawsze nie zrozumiale i będą szukać tam jakiegoś boga , a konsekwencja będzie wyzysk energetyczny człowieka ponieważ nieświadomie ale faktycznie posiadamy dusze energetyczne . Skoro nawet są przepowiednie i tajemnice to świadczy jedynie o ich manipulacji , zmanipulowana jest cala religia od samego początku jak i wydarzenia , tak jak przed tysiecy laty potrafili mordować rzucać bomby atomowe tak i dzisiaj robią wszystko aby cywilizacja upadla ,To są ci perfidni , zapewne to jaszczurowaci , dlaczego robią to w ukryciu i ze spiskowcami , bo są i inni przykładów mamy dużo , a ci inni są bardziej ludzcy , powiem że to nasi protoplaści to od nich pochodzimy , jako materialne obudowy .

Pt, 13 maj 2011 20:32 | brak oceny

Rybka | Gość

Do Anny i Weterana! Jedyne rozwiazanie problemu to- zupelna ignorancja komentarzy, albo po prostu traktowanie jako zabawnej maskotki.Osobiscie nie odczuwam w Mandarynie zadnego zla.Jest po prostu dziecinny i chce sie pobawic Waszym kosztem.Tak jak wspominalam-nie wierze,ze jest zacietym katolikiem-wrecz przeciwnie,dosyc przebieglym wrogiem KK.Prowokuje nasze dyskusje,ktore w gruncie rzeczy sa naszymi opiniami,a on spokojnie "umywa rece".Chlopak pewno bezrobotny,z zakloceniami snu,bo Mu pewno KK dal porzadnie popalic.Wymyslil sobie wiec sposob,zeby sie zemscic w calkiem zabawny sposob.To taki Krysek-Lisek i nic wiecej,dosyc sympatyczny.Proponuje traktowac Go z duza doza humoru, a nigdy na powaznie.Jest jeszcze inny gosc na tej stronie.Niby po dwoch fakultetach, a slownictwo prosto z rynsztoka.To typowy katolik spod ciemnej gwiazdy.Takich nalezy unikac,bo w swojej fanatycznej euforii jest w stanie zadzgac Was nozem w imie swojego diabelskiego boga.Wiecie na pewno o kogo chodzi.Zylam wsrod takich typow wystarczajaco dlugo, wiec wiem do czego sa sklonni. Najwazniejsze,ze jest tutaj na N. dosyc duza grupa z otwartymi umyslami-co wnosi nadzieje na lepsza przyszlosc.Dziekuje Wam za konstruktywne komentarze, wzbogacajace moja dusze.Klaniam sie nisko.

Pt, 13 maj 2011 18:39 | brak oceny

ament | Gość

Uchowaj mnie Panie przed takim "przyjacielem" jak Dziwisz , który nie dotrzymał obietnicy.
No i ta pamięć ...po 30latach przypomniał sobie coś o czym przez te wszystkie lata ani mru mru.
Żałosny gość ............

Pt, 13 maj 2011 16:59 | brak oceny

Scptk | Załogant

Przyszedłem co z roboty otwieram Nautilusa jak codzień patrzę i nadziwić się nie mogę. W prawym górnym rogu grafika z Matrixa. Cytat też z Matrixa. Gdy słyszę o Matrixiźmie to serce podchodzi mi do gardła. Zauważyłem że wielu komentujących artykuły "wyznaje tą Religię". Np. ktoś niedawno napisał że tak naprawdę to nic nie ma . Nie potrafię zrozumieć tego poglądu. Nie wiem może jestem na niższym poziomie duchowym ? Widzicie to co widzicie oczami, czujecie zapachy, odczuwacie uczucia np. miłość itp. Wierzycie w Boga a jednocześnie mówicie że nic nie ma. Wytłumaczcie mi proszę o co w tym biega że jest Bóg ale to iluzja bo tak naprawdę to go nie ma ? Moim zdaniem to jest nieprawidłowe postrzeganie świata

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Naukowcy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, który zajmuje się monitorowaniem pandemii, podali, że wirusem SARS-CoV-2 zakaziło się na świecie ponad pół miliona ludzi. Liczba zgonów zbliża się do 30 tysięcy, a epicentrum pandemii znajduje się teraz w Europie, choć z coraz gorszą sytuacją mamy do czynienia w USA. Koronawirus dotarł już do wszystkich państw świata. Nakaz pozostania w domach obejmuje w tej chwili ponad jedną czwartą populacji na całym świecie. W Argentynie, Indiach i Egipcie wprowadzono...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 27 mar 2020 17:22 | Witam, wczoraj (26 marca - przyp. FN) o godzinie 19 nad Olsztynem latał bardzo nisko dziwny śmigłowiec. Leciał bardzo nisko, miał dziwne oświetlenie (bardzo jasne nienaturalne światło), ciężko było dostrzec jego kontury ale miałem wrażenie że jest koloru głębokiej czerni i jakby to nie był śmigłowiec a latający samochód taki szeroki śmigłowiec do tego odgłos silnika taki dziwny jakby wydobywał się z głośników a nie z pracującego silnika. Pozdrawiam

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Piątek, 13 marca 2020 | Mam wrażenie, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawę z tego, co się stało na świecie w związku z koronawirusem. Cały czas czytam, że ‘to zwykła grypa, z tym że mniej groźna’, a w ogóle to ‘jest to burza w szklance wody’, wszystko minie, a o tym całym wirusie z Wuhan szybko zapomnimy. Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie – koronawirus zmieni świat, jaki znamy.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS BYĆ MOŻE UWOLNI OSTATNICH NIEWOLNIKÓW, CZYLI ZWIERZĘTA TRAKTOWANE PRZEZ LUDZI JAK PRZEDMIOTY...

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.