Dziś jest:
Piątek, 10 lipca 2020

Nie starając się być Buddą, jesteś Buddą. Oto jak osiągamy oświecenie.
Shunryu Suzuki, 'Umysł zen, umysł początkującego'

Komentarze: 27
Wyświetleń: 32357x | Ocen: 1

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 31 paź 2011 11:49   
Autor: Larisa Maksymienko; tłum.: FN, źródło: http://www.kp.ru/daily/25778.4/2761865/   

Badania laboratoryjne dowiodły, że sierść „Śnieżnego Człowieka” z Jaskini Azasskiej jest identyczna jak znaleziona w innych miejscach na ziemi.

Miejscowi szamani zakazywali mówienia o tej istocie. Kilka lat temu umarł ostatni szaman. W ciągu ostatnich trzech lat miejscowe władze otrzymywały dużą ilość sygnałów od myśliwych i turystów, którzy napotykali w tajdze tajemnicze ślady nieznanej istoty.

Fragmenty sierści były przylepione do ogromnego śladu bosej stopy, jaki pozostawiła tajemnicza istota. Próbkę kilkudziesięciu włosów członkowie wyprawy badawczej rozdzielili na trzy części i przesłali do laboratoriów w Moskwie, Petersburgu oraz Uniwersytetu w Idaho (USA).
Jako pierwsi, rezultaty swych badań ujawnili uczeni z Petersburga. Według słów doktora Walentina Sapunowa, pracownika naukowego Petersburskiej Akademii Nauk oraz Uniwersytetu w Nowym Jorku, uczestnika ostatniej ekspedycji do Jaskini Azasskiej, pierwsze wykonane badania sierści Yeti pozwoliło dojść do następujących wniosków:
- Yeti z Jaskini to nie mit ani nie bajka;
- zbadana sierść istoty jest identyczna jak sierść odnaleziona wcześniej w Kaliforni w Stanach Zjednoczonych, na Uralu oraz w Obwodzie Leningradzkim.
 
Droga do Jaskini nie była łatwa. Uczestnicy ekspedycji musieli pokonać dwie górskie rzeki, uważać aby nie wpaść do jednej z licznych przepaści. Ostatnią część wyprawy należało przejść piechotą, niosąc na własnych ramionach cały potrzebny sprzęt.

 

Uczestnicy wyprawy w drodze do Jaskini Azasskiej.

 

Gdy doszli do ciemnej szczeliny wiodącej do Jaskini, w odległości 20 metrów od wejścia odnaleźli pięć śladów.
Początkowo uczeni zastanawiali się, czy ślady odciśnięte w glinie są prawdziwe, czy też są efektem żartu. Każdy z pozostawionych śladów pieczołowicie oglądali, porównywali z rysunkami stóp Yeti, aż wreszcie, przy śladzie nr 3 odnaleziono fragmenty sierści.
Doktor Sapunow zabrał ze sobą do badań do Petersburga kilka odnalezionych włosków.  
Badania były przeprowadzane za pomocą skanującego mikroskopu elektronowego. Metodyka badań była złożona i pracochłonna, ale już sprawdzona i wydawało się, że w tym przypadku będzie odpowiednia. Sierść została napylona oraz naniesiono na nią warstewkę srebra. Ten typ mikroskopu daje ogromne powiększenie i pozwala na porównanie budowy włosów różnych gatunków biologicznych.
Sierść istoty z Jaskini Azasskiej porównano z sierścią innych zwierząt, a następnie z próbkami sierści innych Yeti, z różnych rejonów świata. Okazało się, że wszystkie istoty określane mianem „Śnieżnego Człowieka” mają bardzo podobną, jeśli nie jednakową sierść!

 

 

Włos Yeti odnaleziony na Uralu.

 

Próbka sierści istoty z Obwodu Leningradzkiego.

 

Sierść z Jaskini Azasskiej

 

 

- Sądząc po rezultatach pierwszych badań, mamy okazję zauważyć podobieństwo morfologiczne sierści Yeti z różnych stron świata. Są one do siebie tak podobne, jak bywają podobne dwa osobniki tego samego rodzaju. A jeśli chodzi o kolor sierści to różnią się nieco od siebie. Na przykład osobnik z rejonu Leningradzkiego miał sierść białą, a nie szarą.
Na razie, na początku badań możemy potwierdzić prawdziwość istnienia Yeti na 95 procent. Trwają jeszcze badania próbek sierści w pozostałych ośrodkach badawczych. W Moskwie są przeprowadzane badania molekularne, a ich analiza musi jeszcze potrwać. Nie zakończono także prac w Stanach Zjednoczonych.
Uczeni mają nadzieję wydzielić z posiadanych próbek DNA.  Kilka lat temu ta sztuka udała się naukowcom z USA, którzy badali próbki sierści kalifornijskiego Yeti. Ich zdaniem DNA Yeti i człowieka niczym się nie różni. Wyniki ich badań nie zostały przyjęte przez świat naukowy. Być może, jeśli uda się wydzielić DNA z sierści istoty z Jaskini Azasskiej, spór w tej sprawie zostanie definitywnie rozstrzygnięty.
Światowej nauce będzie trudno uwierzyć w wyniki naszych badań – mówi dr Sapunow. – zaproponowałem wystąpienie w tej sprawie na radzie naukowej, ale na razie dyrekcja Instytutu nie zgodziła się na to. Mamy poczekać na zakończenie badań we wszystkich ośrodkach.

 
 
 

Komentarze: 27
Wyświetleń: 32357x | Ocen: 1

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 31 paź 2011 11:49   
Autor: Larisa Maksymienko; tłum.: FN, źródło: http://www.kp.ru/daily/25778.4/2761865/   


Komentarze (27)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3

Czw, 10 lis 2011 20:09 | brak oceny

mandarin | Załogant

W jeziorze Dakataua na Nowej Brytanii, wysepce na Pacyfiku, stwór o imieniu Migo został dwukrotnie sfilmowany przez japońskich dokumentalistów - w 1994 i 1995 roku. Trwający kilka minut, czyli najdłuższy film z potworem w roli glównej, ukazuje zwierze długości siedmiu metrów, o nisko osadzonym pysku, kopulastej głowie,wklęsłym grzbiecie i długim ogonie z kolcami. Jednym słowem, wielkie zwierzę o z pewnością ogromnym apetycie. Tymczasem Dakataua jest jeziorem jałowym, zawiera bowiem tak wiele substancji zasadowych, że nie ma w nim ani jednej ryby. Jedynym pożywieniem mogą być kaczki pływające po jego powierzchni, lecz gdyby jakieś monstrum zaczęło je pożerać, z pewnością przeniosłyby się na inne, bezpieczne jeziora na wyspie. Podobnie rzecz ma się z potworem z "chińskiego Loch Ness", jeziora Tianchi, położonego w pobliżu granicy z Koreą Północną. Choć w ostatnimi czasy obserwowano pojawiające się tam stworzenia podobne do smoków, trudno te relacje pogodzić z faktem, iż jezioro powstało w kraterze wygasłego wulkanu, którego ostatnia erupcja miała miejsce dwa wieki temu. Ile jeszcze takich przykladow mam przytoczyć?

Śr, 9 lis 2011 16:46 | brak oceny

mandarin | Załogant

Kolejne motywy swiadczace o tym ze ufologia, kryptozoologia i swiat duchow sa ze soba powiazane. Prosze FN o przetlumaczenie tego tekstu i danie go na strony. Jak narazie nikt z polskich badaczy tajemnic tego nie zrobil, zrobcie krok do przodu i wkroczcie w tematy przed ktorymi drzeli ludzie z infry: http://www.perception9.com/shaun-belekurov-paranormal/nessie-and-the-beast.php

Śr, 9 lis 2011 09:16 | brak oceny

mandarin | Załogant

Tu jest wiecej o istotach zmiennoksztaltnych ktore z zagadkowych obiektow potrafia sie przetransformowac w ludzkopodobne istoty. Poza tym w tym porownaniu austalijskich opowiesci o duchach a dzisiejszymi relacjami o UFO - znow wychodzi na jaw ze to co do interpretacji UFO i kosmitow pelna pychy nauka XX wieku sie myli, a racje maja ludzie wysmiewani przez "naukowcow": http://www.ufoevidence.org/documents/doc1590.htm

Pon, 7 lis 2011 19:50 | brak oceny

mandarin | Załogant

Skoro po roku opowiadania o zmiennokształnych, zaczyna sie ten temat traktować bardziej poważnie, moge przejść z fazy "informowania o nich" do fazy "co z tym fantem zrobić". Po pierwsze, odpowiednio sie zabezpieczając - według ludzi którzy pokonali te istoty- wcale nie trzeba sie bać tych istot. Wręcz odwrotnie, postępując według wskazówek takich ludzi jak Antonii Pustelnik, który spotykał sie z tymi istotami przez dziesięciolecia - to one zaczynają sie bać człowieka a nie na odwrót. Polecam podstawowe bhp badacza tajemnic: książke zapisaną przez Anatazego, który opisał spotkania świętego Antoniego ze zmiennokształtnymi istotami, dobrymi i złymi. W tej książce jest jak rozpoznawać jedne od drugich, jak nie dać sie nabrać na strategie tych podstępnych, a także co zrobić by ich przegonić a zbliżyć sie do grona tych dobrych, za którymi tak zakulisowo człowiek tęskni zwracając wzrok w kierunku nieba.

Nie, 6 lis 2011 18:50 | brak oceny

mandarin | Załogant

W 1910 roku znaleziono w dolinie Nahanni, w północno zachodniej części Kanady, dwóch poszukiwaczy złota, braci MacLeod, z oberwanymi głowami. O zabicie braci MacLeod oskarżano widywanego często w tej okolicy Sasquatcha, a dolina zyskała sobie odtąd miano doliny bezgłowej. W osiem lat później straszliwy Bigfoot uderzył ponownie, tym razem atakując chatę poszukiwaczy złota w okolicach Góry św. Wawrzyńca, w stanie Waszyngton. Według gazety "Seattle Times" napastnicy mieli po 2,5 metra wzrostu i byli pół ludźmi, pół potworami, brzuchomówcami, hipnotyzerami i w dodatku mogli robić się niewidzialni. I jeszcz jeden opis odnośnie zmiennokształnych: Hackney 1981 rok. Wieczorem 27 grudnia czterej chłopcy w wieku od dziewięciu do trzynastu lat wyprowadzali swoje psy na mokradłach Hackney i tam ujrzeli na śniegu ślady trójpalczastych łap, które jeden z nich zidentyfikował jako tropy niedźwiedzia. Wkrótce potem chłopcy natknęli się na parę w średnim wieku i spytali, czy wiadomo im, że w okolicy jest niedźwiedź. Trzynastoletni Tommy Muray relacjonował na posterunku policji: "Powiedzieli: 'Tak, jest tu niedźwiedź'. Kazali nam się trzymać z daleka od tej okolicy, bo jest niebezpieczna. A potem rzucali w nas śnieżkami, żeby nas postraszyć". To oczywiście wzmogło ciekawość chłopców, poszli więc dalej, aż napotkali "strasznie wielkie, ryczące, włochate stworzenie" stojące na tylnych łapach. Czym prędzej uciekli. Następnego dnia policja przeszukała liczący pięć tysięcy akrów teren a psami i helikopterami, znajdując jedynie ślady. Ślady te, co wydawało się dziwne, pojawiały się nagle i nagle urywały, a w okół były dziewicze śniegi...

Nie, 6 lis 2011 18:21 | brak oceny

cezary_sopot | Gość

też mi sensacja, może i jest jakaś duża małpa, która nie lubi towarzystwa...

Nie, 6 lis 2011 16:18 | brak oceny

Majestic | Gość

Szatańskie religie nigdy tego nie potępią , zadawanie smierci istotom żyjącym jest ich prawdziwym i rzeczywistym celem, każdego dnia na świecie (planecie ziemia ) oprócz ludzi zabijanych są miliony istnień , http://www.youtube.com/watch?v=gKJtBdGtNcA

Sob, 5 lis 2011 23:15 | brak oceny

Rybka | Gość

Pt, 4 lis 2011 15:01 | brak oceny

grambler | Gość

Po pierwsze gdyby istnial ten yeti juz dawno wytropili by go mysliwi czy klusownicy,nawet tak nieuchwytne gatunki jak pantera sniezna sa do wytropienia,troche zdrowego rozsadku ,nie osmieszajcie sie takimi tekstami,napewno ciekawsze by bylo zainteresowanie sie tym obcym,ktory byl zlapany w sidla przez rolnika.

Czw, 3 lis 2011 22:12 | brak oceny

Wszystko o kosmitach | Gość

Szokujące dowody,dokumenty,incydenty gorąco polecam.http://www.youtube.com/watch?v=FxPQrmPQF3A

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Średnia temperatura na świecie w ciągu najbliższych pięciu lat nadal będzie rosnąć, czasowo może wzrosnąć do ponad 1,5 stopnia Celsjusza powyżej średniej sprzed epoki przemysłowej - poinformowała w czwartek Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO). To oznacza, że konsekwencje będą odczuwalne niemal w każdym miejscu na Ziemi.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 30 cze 2020 07:04 | Witam, Czy zgłosił się może do Was ktoś kto dokonał 'jakiejś' obserwacji z powiatu cieszyńskiego w nocy 27 na 28 czerwca (noc z soboty na niedziele)?Np. z gminy Brenna, bądź dalej Ustroń, Skoczów albo sam Cieszyn etc.? Albo i Bielsko-Biała? Jeśli można oczywiście prosić. Niekoniecznie spodziewam się twierdzącej odpowiedzi, ale... nie zaszkodzi zapytać, prawda? Takiej obserwacji mógł ktoś dokonać gdzieś w godzinach pomiędzy 22:50 a 00:20Nie miałem przy sobie zegarka, więc nie potrafię ...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

UFO - ten fenomen z roku na rok staje się coraz bardziej rzeczywisty

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.