Dziś jest:
Sobota, 28 listopada 2020

Prawdziwa podróż odkrywcza nie polega na szukaniu nowych lądów, lecz na nowym spojrzeniu.
/Marcel Proust/

Komentarze: 7
Wyświetleń: 24376x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 3 maj 2012 22:38   
Autor: FN na podstawie materiałów Kosmopoisk i MK.RU, źródło: http://kosmopoisk.org/articles/investigations/tayna_tungusskoy_chashi_59.html http://www.mk.ru/social/article/2010/10/19/537755-kubok-zhizni.html   

Historia znaleziska z roku 2008. Kolejna teoria związana z Meteorytem Tunguskim.

Dziadek Potuchlewicza który był z wykształcenia fizykiem jądrowym, uczestniczył w 1961 roku w poufnej ekspedycji, która miała odnaleźć w rejonie Podkamiennej Tunguskiej fragmenty metalowych przedmiotów. Przedmioty te zostały zabrane przez wojskowych, ale ich niewielką część przywłaszczył sobie wspomniany fizyk. Po przetopieniu odnalezionych fragmentów, zrobił sobie z nich kubek i do samej śmierci (w wieku 102 lat) pił tylko z niego. Inna wersja zakłada, że kubek nie został wykonany z fragmentów lecz był znaleziony w trakcie wyprawy. Przed śmiercią kubek został powierzony Igorowi Potuchlewiczowi, który przywiózł go do Moskwy i pokazał badaczom z rosyjskiej grupy Kosmopoisk.

 

Image Hosted by ImageShack.us

 

Tajemniczy kubek posiada niespotykaną cechę. To jemu ponoć zawdzięczał swoją długowieczność fizyk. Nalewana do kubka woda nabiera specyficznych własności. Dzięki nim możliwy był szybki powrót do zdrowia po wypadku samochodowym córki obecnego właściciela kubka. Jego znajomi również są gotowi przysiąc, że poprawa ich stanu zdrowia to zasługa „cudownego kubka”.

Wróćmy jednak do Podkamiennej Tunguskiej. Już na samym początku pojawiło się pytanie – cóż to za tajemnicza wyprawa, która poszukiwała i znalazła fragmenty obiektu tunguskiego? Do tej pory o tej ekspedycji nikt niczego nie słyszał. Nie ma żadnych zapisów i dokumentów na jej temat. Wątpliwości budzi samo uczestnictwo fizyka jądrowego w wyprawie o charakterze geologicznym. Być może został włączony do ekipy z uwagi na teorię Kazancewa, który wiązał katastrofę tunguską z 1908 roku z wybuchem jądrowym pozaziemskiego statku kosmicznego

Członkowie Kosmopoisku oddali kubek do analizy w jednym z laboratoriów Rosyjskiej Akademii Nauk. Okazało się, że kubek nie jest wykonany z metalu, ale… z prawie czystego krzemu z niewielką domieszką niklu, wapnia, żelaza, osmu, neodymu, selenu, bromu, fosforu oraz kobaltu.

Jego przybliżone wymiary to 12 x 7 x 5 cm, kolor stalowo-czarny. Materiał został mylnie rozpoznany jako metal gdyż posiadał metaliczny blask. Analiza składu chemicznego została wykonana z wykorzystaniem mikroanalizatora rentgenowskiego. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że badany przedmiot nie jest naturalnym wytworem przyrody.

Wątpliwości nasunęły się co do sposobu wykonania kubka. Konserwator zabytków metalowych z Muzeum w Krasnodarsku uznał, że kubek został wykonany drogą odlewu bez wykorzystania tokarki. Innego zdania były osoby znające technikę obróbki metodą toczenia. Uznali oni, że możliwe jest wykonanie takiego kubka na prymitywnej tokarce.

Ale jaki związek mógł mieć czysty krzem z katastrofą tunguską?

Dalsze dochodzenie przeprowadzone przez Kosmopoisk dowiodło, że prawdopodobnie fizyk uczestniczył w poszukiwaniach miejsc występowania krzemu, który jest niezbędnym składnikiem używanym w technice kosmonautycznej. Lata sześćdziesiąte XX wieku to początki kosmonautyki. Powstawały nowe prototypy statków kosmicznych, których zadaniem było osiąganie jak największych odległości.  Takim statkom były potrzebne niezależne źródła energii – baterie słoneczne. A do budowy baterii słonecznych niezbędny jest krzem.

Wyprawa odnalazła i przywiozła z Syberii krzem, który później mógł został wykorzystany w przemyśle kosmicznym. Wygląda na to, że tajemnicza ekspedycja rzeczywiście poszukiwała materiałów związanych ze statkami kosmicznymi, ale nie obcymi, lecz jak najbardziej ziemskimi i do tego będących dopiero w początkowej fazie swego istnienia.

Tak oto wygląda kolejna z licznych hipotez próbujących uchylić rąbka tajemnicy Meteorytu Tunguskiego. Pojawiła się w setną rocznicę tego wyjątkowego zdarzenia, ale przetrwała nie dłużej niż  miesiąc, podobnie jak większość tego typu rewelacji.

Historia z „cudownym kubkiem” zainteresowała nas nie tyle w związku z wydarzeniami z 1908 roku, ale z powodu informacji o roli krzemu we współczesnym przemyśle kosmicznym (wykorzystywanego na przykład przy budowie paneli słonecznych).

Jak nasi Czytelnicy zapewne pamiętają, jedną z najlepiej udokumentowanych historii badanych przez Fundację jest sprawa tak zwanego kamienia z Gołąbek.  Zdarzenie miało miejsce w 1998 r., a świadkiem była starsza kobieta, która dokładnie zrelacjonowała to, co udało jej się zobaczyć. Na miejscu, gdzie miał wylądować obiekt UFO odnaleziono tajemnicze zielonkawe kamienie, z których zachował się jeden. Jego fragmenty zostały przesłane do USA, gdzie poddano je analizie. W jej wyniku ustalono, że „kamień” zawierał pierwiastki  Si (krzemu), O (tlenu), Al (aluminium), Mg (magnezu), Ca (wapnia), K (potasu) oraz znikome ilości Fe (żelaza) oraz Ti (tytanu). Spektrum podczerwone fragmentów "kamienia" wykazywało szerokie pasma absorpcyjne typowe dla amorficznej substancji podobnej do szkła. Częstotliwości pasm (pomiędzy 1050-900 cm oraz pomiędzy 550-400 cm) wskazują zdecydowanie na czynnik absorpcji Si-O. Spektrum przyrównać można do spektrum lawy, będącej skałą, która uległa stopieniu [http://nautilus1.home.pl/archiwum/kamien.html].

Może warto się ponownie zastanowić nad znaleziskiem z Gołąbek? Jeśli historia z lądującym na polu UFO jest prawdziwa, może to dowodzić, że krzem (jeden z najczęściej występujących pierwiastków na Ziemi i w Kosmosie)  jest powszechnie stosowany w urządzeniach latających.

Komentarze: 7
Wyświetleń: 24376x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 3 maj 2012 22:38   
Autor: FN na podstawie materiałów Kosmopoisk i MK.RU, źródło: http://kosmopoisk.org/articles/investigations/tayna_tungusskoy_chashi_59.html http://www.mk.ru/social/article/2010/10/19/537755-kubok-zhizni.html   


Komentarze (7)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 7 cze 2012 19:41 | brak oceny

grambler | Gość

Nierozumiem,... ''winic'' za wszystko UFO:))
Przeciez wiadomo ze tam meteoryt/wiekszy/mniejszy-to wzgledne,explodowal nad ziemia,a potezna fala uderzeniowa zmiotla las,jak pewnie wiecie nasi ''przyjaciele'' amerykanie kiedy spuszczali te swoje bomby,stwierdzili ze gdy exploduja 600m(w przyblizeniu) nad ziemia sa wieksze ofiary w ludziach i infrastrukturze miasta.

Nie, 3 cze 2012 20:09 | brak oceny

fenrira | Gość

Odlew z krzemu- w/g mojej wiedzy to niewykonalne, a pracowałam kilka lat przy produkcji różnych ciekawych rzeczy z monokryształów krzemu wytworzonych metodą Czochralskiego (materiał m. in. na procesory i ogniwa fotoelektryczne). Tokarką jak najbardziej, to miękki surowiec i dobrze się go obrabia :). Przy okazji dodam, że przy szlifowaniu czy cięciu powstają łatwopalne gazy, gdyż ten pierwiastek w wolnym stanie silnie reaguje z otoczeniem :)

Pt, 1 cze 2012 15:29 | brak oceny

cezary_sopot | Gość

Artykuł zawiera stek głupot. Czysty krzem uzyskuje się z piasku kwarcowego. Metoda znana jest od 1824 r. kiedy to Jöns Jacob Berzelius otrzymał czysty krzem z krzemionki SiO2 (piasek), przeprowadzając ją kwasem fluorowodorowym w SiF4 i redukując go potasem. Krzemu nie trzeba szukać na Syberii, a raczej w piaskownicy. Pierwsze fotoogniwa dla przemysłu kosmicznego były wykonywane przy użyciu selenu lub germanu, krzem to dopiero lata 70-te.

Nie, 27 maj 2012 19:45 | brak oceny

antares | Załogant

Gwoli ścisłości, krzem był >> niegdyś

Pt, 25 maj 2012 12:36 | brak oceny

miszka | Gość

Faktycznie mógł tam upaść meteoryt, wskazują na to licznie znajdowane sferule, badz tektyty -są bogate w krzemionke, (ale nie jest to reguła ), są one najczesciej zielonkawe(moga miec rozne odcienie)nie wiem jaka jest wielkosc kamienia z Golabek,bo tektyty za zazwyczaj nieduze . Pochodzenie tektytow i sferul moze byc rozne ,to zalezy .. od analizy ich skladu ,przy tym można zastosować mikroskopie elektronowa i mikrosonde(techniki transmisyjne ,skaningowe i mikrosondy ).Natomiast Sferule można również znaleźć na poligonach atomowych oraz w Hiroszymie i Nagasaki , znaleziono je rowniez na Marsie .W Tunguskiej "katastrofie " zastanawiajacy jest ślad po fali uderzeniowej, przypomonajacy rozłożone skrzydla motyla (uklad walow drzew)Wskazywać to może, na wybuch obiektu nad powierzchnia, lub że zbudowany był po części z lodu, nie można jednoznacznie wykluczyć też obecnosci dwóch obiektów, ze wzgledu na specyfike, tego zdarzenia.

Czw, 24 maj 2012 15:16 | brak oceny

Roxo | Gość

Akurat krzem jest najpowszechniej występującym pierwiastkiem na Ziemi, stanowi 25% wagi skorupy ziemskiej (wagowo więcej jest tylko tlenu). Jaki sens miałyby poszukiwania krzemu na Syberii (gdzie większą część roku ziemia jest zamarznięta) sokoro krzemu jest wszędzie ( np. w piasku, skałach) pod dostatkiem?

Czw, 24 maj 2012 11:13 | brak oceny

Nieistotne | Gość

Gdzieś tam, na głebokiej Syberii jest cywilizacyjna kolebka ludzkosci (odtworzona po potopie). Gdzieś tam jest Matecznik z którego wyszedł nauczać prawdziwy Zbawiciel. Gdzieś tam jest baza naszych kosmicznych kuzynów z którymi jedeosodomici jahwe walczą z całych sił juz od ponad 6 tysięcy lat. Gdzies tam jest dom prawych ludzi, dom Słowian. Wasz dom. A to dlaczego meteoryt tunguski tamtedy przelatywał i co spowodowało jego zagłade przy okazji innej bajki.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Słynny brytyjski naukowiec Stephen Hawking (zm. w 2018) twierdził, że data zakończenia kalendarza Majów (czyli słynny rok 2012) opiera się na błędnych obliczeniach: - 'Pod wieloma względami Majowie wyprzedzali swój czas, ale w pewnych kwestiach przekalkulowali. W tym przypadku popełnili błąd polegający na podwójnym liczeniu dni, na które przypadały święta, co oznacza, że ich kalendarz nie zakończy się jeszcze przez kolejne osiem lat. Ludzie powinni naprawdę martwić się o rok 2020, czyli prawdziwy...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 26 lis 2020 03:00 | Witam, 23.11.2020 nad Białołęką na wysokości osiedla Regaty był widoczny bardzo duży obiekt tuż nad chmurami. Obiekt widziała moja partnerka oraz jeszcze jeden sąsiad podczas spaceru z psami.Jak na razie odnalazłem jeszcze jedną osobę która widziała ten obiekt 15 min później już szybko lecący. Wstępnie oceniamy że obiekt mógł mieć kilkaset metrów długości. Był bardzo dużyProszę popytajcie czy ktoś na Białołęce 23.11.2020 koło godziny 23.15 czegoś nie widział.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.