Dziś jest:
Sobota, 28 listopada 2020

Prawdziwa podróż odkrywcza nie polega na szukaniu nowych lądów, lecz na nowym spojrzeniu.
/Marcel Proust/

Komentarze: 38
Wyświetleń: 26497x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Wt, 9 lip 2013 10:13   
Autor: FN, źródło: FN   

NIEZWYKŁE ZJAWISKO W ZBOŻU

To zjawisko jest bagatelizowane i wyśmiewane, choć naszym zdaniem jego natura jest poza zasięgiem wszelkim domorosłych „ekspertów od pól i kręgów zbożowych”. O czym mówimy? O wygnieceniach w zbożu, które nie są kręgami zbożowymi, a mimo wszystko zachowują zadziwiającą regularność. O wystąpieniu tego fenomenu poinformował nas czytelnik serwisu:

From: Marek [dane do wiadomości redakcji]

Sent: Monday, July 08, 2013 12:50 AM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Zboże

 

Witam,

 

Śledzę Waszą stronę i działalność od paru lat. Jestem otwarty na wszelkie teorie, które przytaczacie na łamach Waszego portalu.

Chciałbym Was poinformować, że dzisiaj widziałem dziwne twory na zbożu w miejscowości Przyłubsko niedaleko Zawiercia. Załączone fotki to przedstawiają. Nie mam pojęcia co uformowało takie wzory na zbożu, zapewne nie właściciel tego pola. Nie ma żadnej regularności tak ja w słynnych kręgach na zbożu pokazywanych z całego świata. Mimo wszystko jest to niezrozumiałe jakie siły mogły ukształtować w ten sposób zboże. Jedna rzecz, której nie widać na zdjęciach to fakt, że przy krawędzi pola tam gdzie zboże zaczynało się kłaść był rząd, czy pas kilkucentymetrowy gdzie zboże stało pionowo, a zaraz po tym leżało horyzontalnie. Może to naturalne zjawisko i znacie przyczynę - jeśli tak to bardzo proszę o Wasz komentarz. Moje dane do Waszej wiadomości.

 

 

 

Zanim będzie nasz komentarz, jedna uwaga – wiele osób przysyła nam takie zdjęcia, choć wiele z nich może być tzw. legami. Czym są legi? Tak popularnie nazywają rolnicy tzw. kładzenie się zboża na skutek działania silnego wiatru, nagłej burzy itp.

Aby wyjaśnić, na czym polega zjawiska tzw. legów, najlepiej posłużyć się przykładem z naszej poczty.

 

From: Marcin [dane do wiadomości FN]

Sent: Sunday, June 23, 2013 7:18 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Witam, podsyłam kilka zdjęć pola obok mojej działki.

 

 Nie wiem czy takie coś Państwa interesuje ale mnie to zaciekawiło dlatego podsyłam. Zboże jest wygniecione tylko w tem miejscu, reszta nadal jest prosto, nie było wiekszych wiatrów i wichur które mogły to spowodować. Wygląda to dość dziwnie chociaz na pewno nie wygląda imponująco ze względu na brak symetrji. Moge podesłać wiecej zdjęc jesłi to coś ciekawego.

Pozdrawiam

 

 

 

 

Jeden z naszych kolegów od lat zajmuje się badaniem kręgów zbożowych. Na terenach ich powstawania spędził wiele tygodni, widział ok. stu piktogramów – mówiąc krótko ma ogromne doświadczenie w badaniu tego zjawiska. Oto krótka rozmowa z nim przeprowadzone rano 9 lipca:

Widziałeś zdjęcia przysłane przez pana Marka?

Widziałem. Bardzo ciekawe.

Czy to jest coś więcej niż legi?

Absolutnie tak. Widziałem w życiu setki pól zboża, na których spustoszenie dokonał wiatr i wiem, że tego typu regularność nie uzyska żaden wiatr. Wiem, że natychmiast odezwą się pożal się Boże specjaliści od kręgów i legów, ale czytelnicy serwisu FN muszą mieć świadomość, że ci ludzie znają tzw. legi głównie z okna samochodu, kiedy mijali pola jadąc na wakacje. Mówiąc krótko ich pojęcie o tym oscyluje w granicach zera absolutnego. Choć właśnie tacy najczęściej zabierają głos.

Dlaczego to nie są legi?

Pozwól, że opowiem ci, jak było ze mną. Kiedy w 2002 roku wynajęliśmy dom w Wylatowie i czekaliśmy na kręgi zbożowe, oczywiście zjawisko wszelkich nieregularnych kształtów wygniecionych w zbożu było przez nas lekceważone. Wiadomo – wiatr, burza, deszcz i tak dalej. Wszyscy czekaliśmy na idealne koła, eliptyczne krzywe, idealnie wygniecione zboże. Takie figury się pojawiły, ale w międzyczasie doszło do zdumiewającego wydarzenia.

W 2002 roku?

Tak. Nawet mogę podać dokładną datę, bo prowadziłem notatki, tylko nie mam teraz czasu poszukać. W każdym razie pamiętam, że to było dosłownie na 2, 3 dni przed pojawieniem się tzw. trzeciej fali piktogramów. Była godzina 14.00, kiedy byłem na polu razem z ekipą niemieckich dziennikarzy. Zboże było normalne, na polu nie było żadnych wygnieceń. Potem nie było burzy, nie było żadnego wiatru. Około 16.00 przybiegł do mnie mój znajomy krzycząc, że ktoś przygniótł całe zboże na polu. Akurat tego dnia wynająłem wysięgnik i mogłem zobaczyć, jak owo wygniecenie wygląda. Po prostu oniemiałem z wrażenia.

To przypominało legi?

Tak, to przypominało legi, ale nie było żadnymi legami. Przypominało to jakiś wzór, coś w rodzaju zamiany odcinka pola w jakąś mozaikę. Wszystko stało się na jednym polu, jednym małym wycunku pola. Wokół inne były nietknięte.

Ludzie?

Zapomnij o tym.

Dlaczego?

Pojedź sobie na dowolne pole i spróbuj coś takiego zrobić. Zresztą – w naszej Bazie było wtedy ok. 20 osób, sam byłem w pobliżu cały czas. Zauważyłbym tego typu działalność.

Co to było?

Dobre pytanie. Pamiętam, że na bieżąco pisałem książkę i opisałem wtedy tam dokładnie nasze reakcje. Nie da się tego opisać, mam to zresztą nagrane na wideo. Oczywiście nawet nie ma co wspominać o wszelkim „punktowym działaniu wiatru czy jakiś spec-trąb powietrznych”.

Tego dnia wiał wiatr?

W ogóle nie było wiatru. Dokładnie to zanotowałem. Powtarzam – ja tego dnia spędziłem tam cały dzień. Co chwila ktoś przyjeżdżał i nie mogłem sam nawet na chwilę się ruszyć z miejsca. To był moment, kiedy zrozumiałem, że kręgi zbożowe to jedno, ale tego typu dziwne „półwygniecenia” czy jak to nazwać – to jakaś część tego zjawiska.

Pojedziemy tam?

Niestety, jak wiesz lecimy do Nevady. Może po powrocie odwiedzimy tamtą okolicę. Warto by obejrzeć okolicę z wysokości 200 metrów przy pomocy na przykład naszego drona. Ale mówię – po powrocie z Stanów Zjednoczonych.

Dziękuję za rozmowę.

Poniżej zdjęcia owych „regularnych legów” z 2002 roku z Wylatowa (kujawsko-pomorskie)

 

Komentarze: 38
Wyświetleń: 26497x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Wt, 9 lip 2013 10:13   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (38)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3 4

Pon, 5 sie 2013 10:32 | brak oceny

big01 | Gość

to ma byc dziwne ktos noga podeptal jaj sobie nie

Pt, 2 sie 2013 21:14 | brak oceny

rozum7 | Gość

Czy posiada ktos zdjecia piktogramow w zimie w glebokim sniegu, w terenie gorskim w wysokiej trawie lub podobnych, oczywiscie w takich imponujacych rozmiarach jak te z polski lub anglii?

Nie, 28 lip 2013 23:45 | brak oceny

KochaneZdrowie | Gość

Dodałbym tylko jeszcze działanie Żywiołaków .. one jakby zarządzają żywiołami .. .Legi -- ot tak przyszedł wiatr i poprzewracał.. nasza wiedza jest bardzo uboga o naturze.. to zatracona nasza wrażliwość. a szkoda.

Nie, 28 lip 2013 13:30 | brak oceny

prezeslesio | Załogant

Zjawisko jest jak najbardziej naturalne i doszukiwanie się tu działań sił wyższych jest nieporozumieniem. Mam dziaków na wsi i często pomagam w pracach polowych m.in. we żniwa. To jest jak najbardziej naturalne wyleganie zboża więc nie róbcie sensacji na siłę :)

Czw, 25 lip 2013 03:04 | ocena: + 1

stary apacz | Gość

Pierwsze zdjecie regularnego ksztaltu wygniecionego w trawie to przeciez zwykla droga polna. Nie robcie ufoludkow z traktorzystow.

Wt, 23 lip 2013 22:44 | brak oceny

Piotr | Gość

Moja rodzina zajmuje się rolnictwem od co najmniej sześciu pokoleń, i z doświadczenia wiem, że legi nie powstają jedynie przez pogodę.
Zborze "kładzie się" też, kiedy ziemia jest wyjałowiona. Wystarczy nierównomiernie rozprowadzić nawóz na wyjałowionym polu, a powstaną legi o ciekawych wzorach.

Śr, 17 lip 2013 15:29 | brak oceny

a Jedi Knight | Gość

,,Fornax'',nasz,,przeboski''Captain z,,Dziennika pokładowego''analizując i pokazując kiedyś piktogramy stwierdził,że znajdują sie na nich celtyckie symbole(de facto masońskie,okultystyczne...)oznaczające,,PRYMAT DUCHA NAD MATERIĄ''...zapominając(lub nie)o tym,że szatan jest istotą DUCHOWĄ...

Śr, 17 lip 2013 15:23 | brak oceny

a Jedi Knight | Gość

,,Fornax'',to znaczy,że piktogramy w zbożu mają wzbudzać niezdrową sensację,spektakularyzm,,,cudowność''tego zjawiska ponieważ zwłaszcza niektóre z definicji nie mogą być dziełem człowieka...i nawet niczego nie muszą,,ZNACZYĆ''.Często symbole na piktogramach są symbolami masońskimi,Lucyfera...

Śr, 17 lip 2013 15:09 | brak oceny

a Jedi Knight | Gość

,,Belize'',Niebożątko,ja Ci piszę o tym,że Lucyfer,jako OJCIEC KŁAMSTWA i pierwszy mężobójca...to nie jest istota,która przyjdzie do Ciebie i przedstawi się mówiąc:,,Dzień dobry Belize,jestem szatan i przyszedłem Ciebie zwieść''...?!Rzeczywistość nie jest taką,jaka Cię,,interesuje''robaczku...

Śr, 17 lip 2013 04:57 | brak oceny

Fornax | Gość

A Jedi Knife ,niebożątko, ale co to właściwie znaczy, że wygniecione ślady w zbożu są dziełem upadłych aniołów ??? Były pijane i się przewróciły ??? Turlaki ???!!! ... Mówi Ci coś nick Bongman ?, albo słowo suchary ?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3 4
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Słynny brytyjski naukowiec Stephen Hawking (zm. w 2018) twierdził, że data zakończenia kalendarza Majów (czyli słynny rok 2012) opiera się na błędnych obliczeniach: - 'Pod wieloma względami Majowie wyprzedzali swój czas, ale w pewnych kwestiach przekalkulowali. W tym przypadku popełnili błąd polegający na podwójnym liczeniu dni, na które przypadały święta, co oznacza, że ich kalendarz nie zakończy się jeszcze przez kolejne osiem lat. Ludzie powinni naprawdę martwić się o rok 2020, czyli prawdziwy...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 26 lis 2020 03:00 | Witam, 23.11.2020 nad Białołęką na wysokości osiedla Regaty był widoczny bardzo duży obiekt tuż nad chmurami. Obiekt widziała moja partnerka oraz jeszcze jeden sąsiad podczas spaceru z psami.Jak na razie odnalazłem jeszcze jedną osobę która widziała ten obiekt 15 min później już szybko lecący. Wstępnie oceniamy że obiekt mógł mieć kilkaset metrów długości. Był bardzo dużyProszę popytajcie czy ktoś na Białołęce 23.11.2020 koło godziny 23.15 czegoś nie widział.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.