Dziś jest:
Poniedziałek, 20 września 2021

'Nie bój się. Nie masz powodu, żeby się bać. Nie zamierzamy was skrzywdzić. Chcemy przeprowadzić tylko kilka testów. Kiedy je skończymy, odprowadzimy cię z Barneyem do waszego samochodu. Wkrótce będziecie z powrotem w drodze do domu.'
Słowa, który powiedziała jedna z obcych istot podczas CE III z UFO Betty i Barneya Hillów 19 września 1961 roku

Komentarze: 29
Wyświetleń: 18394x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 15 maj 2016 20:33   
Autor: FN, źródło: FN   

NASZE ŻYCIE TRWA PO ŚMIERCI! – PRZEKONUJE JASNOWIDZ KRZYSZTOF JACKOWSKI

Jasnowidz Krzysztof Jackowski wielokrotnie wspomina o sytuacjach z duchami zmarłych, od których człowiekowi potrafią stanąć włosy dęba na głowie. Czy wiedział o tym od początku? Absolutnie nie. Ale kiedy odkrył w sobie ten niezwykły dar Boga zauważył, że zdarzają się sytuacje, kiedy nagle osoba zmarła fizycznie „podpowiada mu”, gdzie leżą jej zwłoki. To właśnie tzw. zmarli pomagali mu perfekcyjnie wskazać miejsce, gdzie znajduje się ich ciało fizyczne. Takie sytuacje opisał jasnowidz w swojej książce pod wielce znamiennym tytułem „Zmarli Mówią”.

/książka znajduje się w naszym nowym dziale RECENZJA FN/

http://www.nautilus.org.pl/recenzje,5,zmarli-mowia---ksiazka-jasnowidza-krzysztofa-jackowskiego.html?cat_id=1

Jasnowidz od lat radzi ludziom, aby traktowali jego doświadczenia ze zmarłymi jako „ostateczny dowód” na istnienie ludzkiej duszy i tzw. życia po śmierci. Jaki może być większy dowód na istnienie duszy niż rozmowa z „człowiekiem nieżyjącym fizycznie”? Po co szukać kolejnych, skoro jest tak potężny dowód w postaci jego trafnych wizji wykonanych z pomocą „nich”?! Zgoda, ta możliwość dana jest tylko nielicznym, swoistym mocarzom duchowym, ale ich świadectwa powinny zamknąć wszelkie dywagacje, czy po ostatnim oddechu i ostatnim uderzeniu serca „jest coś”, gdyż szkoda naszego czasu. Odpowiedź jest jasna i oczywista: oczywiście, że jest! Należy się skoncentrować tak jak czyni to Fundacja Nautilus na ustaleniu zasad i reguł gry, a nie szukać odpowiedzi na pytanie, czy „jest sama gra”. Ta część naszej filozofii znajduje się często w przeróżnych wypowiedziach najsłynniejszego polskiego jasnowidza. Ale tam znajduje się często coś znacznie więcej!



15 maja na pokład Nautilusa Krzysztof Jackowski przesłał swoją krótką wypowiedź dla „Gazety Warszawskiej”. Jest to krótka wypowiedź, ale zawiera ciekawe zdanie :

„Ta wieczność naszego istnienia jest ciągłymi narodzinami i śmiercią.”

Krzysztof Jackowski nigdy w swoich wykładach nie mówi o reinkarnacji, o wędrówce dusz. Ale my na pokładzie Nautilusa mamy zarejestrowane rozmowy z nim, w których mówi, że myślał o tym problemie i.. tak, zgadza się z tezą, że ludzka dusza ponownie wciela się w ciała, aby coraz bardziej doskonalić się na drodze do doskonałości, czyli do Boga.

poniżej przesłany przez jasnowidza artykuł z Gazety Warszawskiej





Komentarze: 29
Wyświetleń: 18394x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 15 maj 2016 20:33   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (29)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Czw, 20 kwi 2017 02:09 | ocena: + 2

Jurek | Gość

Cześć, tutaj się zgodzę całkowicie z KJ. jakiś czas temu straciłem najlepszego kolegę, wychowywaliśmy się razem od piaskownicy - dosłownie. Zawsze byliśmy blisko siebie, ja założyłem rodzinę jemu to gorzej szło.

Urodziło mi się 1 dziecko, wszystko ok. Potem miałem sen, że jeśli moja żona będzie w ciąży to mój przyjaciel umrze. Sen był bardzo intensywny zupełnie jakbym był raczej w innej rzeczywistości i mógł rozmawiać z duszą jeszcze żyjącego mojego przyjaciela. Powiedział, że on wybrał taką drogę, że ma się narodzić jako mój drugi syn. Żona nie rokowała na ponowne dziecko z uwagi na problemy zdrowotne. W końcu to się odmieniło (bez leczenia).
Kiedy kolega dowiedział się o drugim dziecku bardzo się cieszył nie wiem czy świadomie czy też nie ale wyjątkowo bardzo. Zginął w dziwnym wypadku samochodowym ani policja, śledczy, rekonstruktorzy zupełnie nie wiedzieli dlaczego. Autopsja nic nie wykazała, mi się świat załamał.
Pół roku trzymali wrak samochodu. Widziałem jego ciało - po tym miałem wiele snów, wiele jakby jego próśb co mam zrobić albo raczej co życzyłby sobie. Dziecko obecnie wykazuje wiele jego wcześniejszych cech, znałem go doskonale a najbardziej zastanawiające jest to, że ma znamiona w tych samych miejscach. Śniliście kiedyś o ciemności? ciężko sobie wyobrazić totalną pustkę, nicość a ja tam byłem. Ta nicość i ciemność nie jest nicością, po prostu rzeczy, których nie ogarniałem umysłem i nie byłem w stanie tego zrozumieć. Bałem się ale wtedy usłyszałem jego głos, który powiedział CZEŚĆ - i tutaj moje imię.
W jednej chwili poczułem spokój, opanowałem się. Nicość nadal była ale czułem, że on jak i wiele innych bytów było tam i się mi przyglądało.
Czułem ich zafascynowanie jakąś sytuacją może tym snem.

Syn wykazuje wszystkie cechy mojego kolegi... od tej pory zupełnie nie boję się śmierci.

Czw, 19 maj 2016 10:26 | ocena: + 9

Janka | Gość

Miałam bliskie spotkanie 3-go stopnia z duszą zmarłego w wypadku chłopaka. Po tym, jak zamanifestował swoją obecność i co przeżyłam w związku z tym WIERZĘ w życie po śmierci i kontakt zmarłych z tymi, z którymi tego kontaktu potrzebują, lub którzy potrzebują. Nie, wierzę, to za małe słowo: ja wiem, dostałam fizyczny dowód.

Czw, 19 maj 2016 01:54 | ocena: + 6

Neflait | Gość

Naczytaliscie sie za duzo Elen G. White. Biblia uczy, ze czlowiek po smierci nie ma juz udzialu w zyciu ziemskim, czyli nic nie moze zrobic, ingerowac i decydowac fizycznie, a nie ze traci swiadomosc calkowicie i czeka na sad ostateczny! Jest to sprzeczne z wieloma udokumentowanymi faktami przekazywanymi przez ludzi ktorzy byli po tamtej stronie w wyniku wypadkow itd. Tzw. Wedrowka dusz. Nikt mi nie powie, ze to demony wciskaja nam takie projekcje a Bog nic nie robi w tej kwestii. Poza tym sa jeszcze sny ze zmarlymi ktorzy do nas przychodza, mi czesto sni sie moja sp. Mama ktora odeszla calkiem niedawno i sa to dobre sny, pelne spokoju i radosci co daje mi sile i wiare w to, ze moje modlitwy za nia karmia ja spokojem i radoscia, nikt mi nie powie, ze to tez sa demony, idac takimi banialukami zaraz dojdziemy do tego, ze ziemia faktycznie jest plaska bo tak mowi rzekomo pismo a szatan wszystkich zwodzi. Trzymanie sie kilku wersetom zaprzecza innym w tym istnieniu czyscca, skoro zmarly zasypia i traci swiadomosc to po co czysciec? Nie mowie, ze Biblia sama sie kloci ze soba, bo tak nie jest, nalezy po prostu zrozumiec wszystkie informacje by ujrzec spojnosc. Zgodze sie, ze w wielu przypadkach zwlaszcza niebezpiecznych rytualow spirytystycznych latwo jest otworzyc furtke demonom, ale nigdy nie uwierze, ze smierc to koniec na jakis czas lub na zawsze. Przeprosiny za brak polskiego w klawiaturze. Pozdr wszystkim

Śr, 18 maj 2016 23:25 | ocena: + 9

fast | Gość

RE Corsair: tak, podzielam Twoje obawy. Czytałam o tym.Kiedyś zafascynowana filozofią Wingmakers znalazłam ślady, mówiące, że to pewnik, że "bujamy" się z życia na życie, ale bez możliwości przebicia wyżej, że nasza rzeczywistość jest zaprogramowanym matrixem, a prawda jest inna i dość trudna do zaakceptowania i ciężko powiedzieć, czy jest wyzwalająca. Taki rodzaj pułapki, z której czerpią byty (Anu)podające się za naszego Boga. Jest mi ciężko to wytłumaczyć w paru zdaniach, zachęcam aby wejść na polskojęzyczną stronę Wingmakers. Po okresie wielkiej fascynacji wingmakersową prawdą, zaczytywaniem się w wywiady z Jamissonem Nerudą popadałam niestety w stan depresji, rezygnacji że świat jest dla nas tylko "zamkniętym obiegiem wody". Nawet nasza śmierć i doświadczenia po śmierci są opisane jako zaprogramowane mistyfikacje, które mamy widzieć i widzimy. Było to dla mnie zbyt ciężkie i nie do przeskoczenia - nie byłam w stanie tego strawić i przyjąć..typowo po ludzku odrzuciłam to. I dodam tylko, że gdy myślę o Bogu jestem czujna, za wszelką cenę staram się nie myśleć o starotestamentowym Jahwe - nie mam pewności, czy to był Bóg czy bóg. Natomiast bardzo wzięłam sobie do serca zaproszenie Jezusa, że jest On jedynym drogowskazem drogi do Boga. Co to oznacza? właściwie rewolucje tak wielką, że znowu mam ochotę uciekać...bo czuje, że jak nie rozkminie o co tu biega w tej rzeczywistości to oszaleje! to co widzimy nie jest prawdą.

Śr, 18 maj 2016 22:58 | ocena: + 5

Jaaa | Gość

Takie spostrzeżenie z innej beczki. W którejś z przepowiedni było napisane ze tuż przed trzecia wojna światowa bedą zamieszki we Wrocławiu. Czy nie przepowiedział tego przypadkiem Jackowski? Czy nie dzieje sie to teraz?

Śr, 18 maj 2016 20:51 | ocena: -4

czytelnik | Gość

Jeśli kogoś interesuje moje skromne zdanie to absolutnie zgadzam się z twierdzeniem, że coś musi być po śmierci.Tylko nieliczni mogą się urodzić ponownie.Większość dusz wędruje bezpowrotnie na jedną z kilku planet i nigdy tu już nie wraca.Na ziemi zazwyczaj 100lat i pamięć o człowieku znika, no chyba,że jest się np.Einsteinem.Ktoś zada pytanie to z kim w takim razie rozmawiają tzw."pogromcy duchów". Oni rozmawiają z demonami,a te mają dostęp do wielu informacji o osobach zmarłych.Wyczytują je np. wprost z naszych wspomnień.Są jeszcze dobre byty,które nigdy nie były ludźmi podobnie jak demony i to od nich Pan Jackowski pozyskuje informacje o przebiegu ostatnich chwil denata.

Śr, 18 maj 2016 18:35 | ocena: + 3

Kepos | Gość

Nie zapominajmy, że człowiek oprócz Duszy posiada Anioła Stróża, do którego należy ciało i ewentualnie "przypisanego" jeżeli takowego posiada.

Śr, 18 maj 2016 14:44 | ocena: + 3

gurusan | Załogant

...a gdzie podział się ten nawiedzony Jedi Knight ? On ma kontakty z księdzem i wszystko wie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 22 maj 2016 23:20 | ocena: + 2

Fornax | Gość

Siedzi w psychiatryku. Widziałem jak ordynatora wywozili karetką.

Śr, 18 maj 2016 10:49 | ocena: -10

obserwator | Gość

Duchy kłamią, podszywając się pod osoby zmarłe, dzięki czemu ludzie myślą że "dusza" żyje po śmierci. Pana Jackowskiego też oszukują. Człowiek nie ma duszy, ale za to jest duszą, jak mówi Biblia: i stał się człowiek duszą żyjącą. Po śmierci człowiek zasypia i nie ma już kontaktu z tym co dzieje się pod Słońcem. Pan Jackowski niby wierzy w Boga, ale pojęcia o Nim nie ma żadnego, a zwłaszcza o duchach, z którymi kontaktu mieć nie powinien, bo one są zwodnicze i jest typową ofiarą ich oszukańczych metod. Już prawo Mojżesza zakazywało tego rodzaju praktyk, więc lepiej żeby Jackowski trochę poczytał Pismo Św. to może zrozumie że jest oszukiwany. Pojęcie duszy nieśmiertelnej jest starodawne i jest pogańskiego rodu, a ściślej demonicznego, a na pewno nie Boskiego. To pogańskie kulty mają demoniczny rodowód i zagnieździły się nawet w kościele Katolickim. Duchy demonów żyją od początku i mają wiedzę o wszystkim co się wokół nas dzieje, więc mogą naprowadzić Jackowskiego na ślad osób zaginionych, bo są świadkami morderstw i wszelkich złych rzeczy, a nawet ich inspiratorami. W chwili śmierci dusza, czyli świadomość ginie i nie należy się spodziewać że jest inaczej. Tak uczy Biblia, o czym wie każdy kto ją studiował i rozmyślał nad tekstem. Autorytety kościelne też są wątpliwe i nie należy im ufać. Fundamentem chrześcijaństwa jest Pismo Święte, a nie dekrety kościelne, a tym bardziej prywatne kontakty z duchami niewiadomego pochodzenia.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Czw, 19 maj 2016 10:25 | ocena: + 1

|

Hmm, przeczytałem dokładnie to co piszesz. Skąd czerpiesz tę swoją PEWNOŚĆ ? A może piszesz tak bo się czegoś obawiasz? To coś zburzyło by Twoją stabilizację? Dyskusja jest otwarta, a źródeł jest wiele. Niemniej wszystkie prowadzą do jednego OCEANU. Pozdrawiam. Corsair

Czw, 19 maj 2016 22:46 | ocena: + 4

ami | Gość

obserwator, to nie duchy kłamią. To nie demony, nie szatan... to LUDZIE. Ludzie kłamią. Ci ludzie, którzy uczą Cię tej "prawdy", ci, którzy urzekli Cię wiarą, pokazali Biblię i wcisnęli książeczki, pokazali parę cytatów i uważają, że posiedli prawdziwą wiedzę. Ci sami ludzie, już zacierają łapki widząc w Tobie kolejnego głosiciela jedynej, słusznej prawdy... ci, przez których NIGDY przez lata nie przypomnisz sobie skąd się tu wziąłeś.. i ci sami, którzy wmawiają Tobie, że światem rządzi szatan, bo zwykli widzieć wokół siebie TYLKO zło. Przez takich ludzi, życie ucieknie Ci miedzy palcami i za X lat, obudzisz się mega zdziwiony, pytając siebie samego: jak ja dałem się tak oszukać? Więc proszę.. nie mów, że Jackowskiego oszukują duchy. Naprawdę, to co człowiek potrafi w ciągu kilku minut wyrządzić drugiemu, tego to i sam biblijny szatan przez 1000 lat by nie wymyślił... i nie, Jackowski nie musi czytać Biblii. Ja wiem, że Tobie wmówiono inaczej i pokazano argumenty w Biblii .. ale postaraj się pomyśleć SAM (!).. szybko dojdziesz do wniosków, że wiara nie potrzebuje lektur i niedzielnych spotkań w zborach... wystarczy sobie przypomnieć. Cała prawda jakiej potrzebujesz, JEST W TOBIE.

Wt, 17 maj 2016 21:04 | ocena: + 7

Flawiusz | Gość

W tematyce życia pośmiertnego, a właściwie życia pomiędzy wcieleniami, polecam książki Michaela Newtona "Wędrówka dusz" i "Przeznaczenie dusz".

Krótki opis:
Książka odkrywa tajemnicę życia w świecie dusz po śmierci człowieka na Ziemi. Dr Michael Newton, dyplomowany hipnoterapeuta prowadzący prywatną praktykę, rozwinął swoją własną technikę hipnozy by dosięgnąć ukrytych wspomnień swoich pacjentów o ich życiu po śmierci. Powstałe zapisy rozmów z pacjentami stanowią "dziennik podróży" po przykładach dwudziestu dziewięciu osób, które zostały przeniesione w stan nad-świadomości, przypominają sobie swoje przeżycia, kiedy istniały jako duchowe istoty. W stanie głębokiej hipnozy osoby te w poruszający sposób opisują to, co wydarzyło się pomiędzy ich poprzednimi inkarnacjami na Ziemi. Wyjawiają one barwne szczegóły naszych odczuć w chwili śmierci, z kim się spotykamy zaraz po odejściu z ciała, jak wygląda świat dusz, gdzie się udamy i czym będziemy się zajmować jako dusze oraz - dlaczego decydujemy się powrócić w określonych ciałach.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

20 września: [...] Ostatnie dni to nieprawdopodobna historia Krzysztofa Jackowskiego zmagającego się z niewidzialnym bytem, który postanowił 'wyrównać rachunki' za sprawy przeszłości. Jasnowidz przez przypadek znalazł się w centrum wydarzeń, choć niczym nie zawinił i nie chciał mieć z tą historią nic wspólnego. Niestety ta opowieść z wielu powodów musi pozostać tylko do wiedzy kilku osób na pokładzie okrętu Nautilus- tak się czasami zdarza.[...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 08:33 | Dzień dobry, W dniu 10.09.2021 około godziny 22 nad miejscowością Klecin nagrałem dziwna kule która poruszała się bardzo nienaturalnie Od strony południowej Klecin 7

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

UFO - KULA MIENIĄCA SIĘ KOLORAMI, 3 września 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.