Dziś jest:
Sobota, 24 października 2020

Musisz powiedzieć światu, że nie chcemy was skrzywdzić. Wasz świat potrzebuje pomocy. Pomożemy wam w przyszłości, zanim będzie za późno. Jeszcze nie jesteście gotowi, aby to zrozumieć. Wkrótce znowu wrócimy.
/fragment przesłania obcych istot z incydentu z UFO nad rzeką Pascagoula, 1 października 1973 r./

Komentarze: 2
Wyświetleń: 8547x | Ocen: 11

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Sob, 12 lis 2016 13:07   
Autor: FN, źródło: FN   

13 LAT TEMU DOSZŁO DO SPOTKANIA Z UFO LECHA CHACIŃSKIEGO W SZCZECINKU

Zawsze słyszymy to samo... Mówił to "dla sławy" i "dla kasy"! Wymyślił to, aby się nachapać szmalcu, a także, aby o nim pisali. Jak wygląda prawda? Lech Chaciński zapłacił ogromną cenę za to, że w 2003 roku zdecydował się opowiedzieć o swoim spotkaniu z UFO. Kłopoty w pracy, kłopoty z własną rodziną, sąsiedzi kręcący kółka palcami na czole, że "o, ten od UFO...". Miał groźby pod swoim adresem, często bardzo wulgarne. Nie dostał za swoje wypowiedzi medialne nawet złotówki, a przez kłopoty w pracy także stracił wiele. Sława w mediach? Nie żartujmy... ciągłe walczenie z ludźmi śmiejącymi się "do rozpuku" z gościa, który "zwariował i bredzi o spotkaniu z obcymi" – to przez te 13 lat był chleb powszedni tego człowieka.

Ale p. Lech Chaciński dobrze wie, że ma w nas oparcie. My mu nie tylko wierzymy, ale wręcz wiemy, że to wydarzenie miało miejsce. Powody? Można by o nich napisać całą książkę, ale wystarczy podać jeden, na który mało osób zwraca uwagę. Otóż człowiek, który wymyślił jakąś historię, ma ogromny kłopot w kolejnych latach. Pamięć jest bowiem zawodna i jego wymyślona „story” z upływem kolejnych tygodni jest dla niego samego wyzwaniem. Kłamca opowiadając po raz kolejny „zmyśloną historyjkę” przekręca fakty, gubi się, zawsze musi zaczynać od początku, bo inaczej nie jest w stanie… Te zasady „łapania kłamcy” znakomicie znają policjanci prowadzący przesłuchania. Jeśli zastosujemy tę metodę do Lecha Chacińskiego, wtedy dosłownie „odbiera człowiekowi mowę”. Jego historia jest ciągle taka sama, żaden szczegół nie jest „podkręcony”, żadna okoliczność nawet o jotę nie jest zmieniona. Metoda „kłamca już na drugi dzień nie pamięta swojego kłamstwa” działa absolutnie w 100 procentach i gwarantujemy wszystkim, że ten test można śmiało stosować nawet w prostych sytuacjach życiowych. Działa perfekcyjnie i skutecznie!

Lech Chaciński uzyskuje w tym swoistym teście maksymalną liczbę punktów, owe symboliczne „sto na sto”. A to tylko jedna rzecz przemawiająca za prawdziwością jego opowieści. Są sprawy, o których nigdy nie pisaliśmy (sprawa implantów w jego ciele), które gwarantujemy – ścinają z nóg… i wiele, wiele innych aspektów tego, co wydarzyło się w Szczecinku w 2003 roku.

11 września 2016 roku nasza ekipa była na wybrzeżu, gdzie nagrywaliśmy bardzo obszerny materiał o Bliskich Spotkaniach III Stopnia z UFO na Morzu Bałtyckim. Oczywiście musieliśmy spotkać się także z p. Lechem i to dokładnie w tym miejscu na wiadukcie w Szczecinku, gdzie 13 lat wcześniej otrzymał prośbę od obcych istot o przekazanie ludzkości prostego przesłania:

CHROŃCIE ZIEMIĘ, POWIETRZE I WODĘ

BO GROZI WAM ZAGŁADA LUB KATASTROFA.

Oto ten zapis.

 

I jeszcze ciekawostka. Na zarejestrowanym materiale ku naszemu zdumieniu zauważyliśmy bardzo osobliwe przeloty na niebie, którą na świecie są nazywamy „superszybkimi przelotami UFO”. Materiał był nagrywany 11 września, więc nie jest to czas szalejących owadów, które – jak twierdzą niektórzy – kryją się za tymi przelotami. Oto kilka fragmentów z materiałów, które zarejestrowaliśmy tego dnia w Szczecinku:


Jest jednak coś naprawdę ciekawego i nie jest to film (lub klatki z filmu), ale zdjęcie. Zostało wykonane ono już po zarejestrowaniu rozmowy z p. Lechem Chacińskim i – dosłownie – zostało zrobione tylko jedno zdjęcie. Absolutnie jedno!


Jakież było nasze zdziwienie, kiedy po dokładnym obejrzeniu tej fotografii po powrocie do Bazy FN zauważyliśmy mały obiekt tuż obok głowy Lecha Chacińskiego. Piszemy „obok głowy”, ale chodzi tutaj oczywiście o miejsce w przestrzeni zdjęcia. Obiekt bowiem wyraźnie jest w dużej odległości od stojącego na pierwszym planie człowieka i – co najbardziej ciekawe – ma wyraźnie dyskoidalny kształt.



Komentarze: 2
Wyświetleń: 8547x | Ocen: 11

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Sob, 12 lis 2016 13:07   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 18 lis 2016 22:19 | ocena: + 8

Czytelnik | Gość

Trzeba mieć otwarty umysł, aby nie uznać tego pana za wariata.Osobiście uważam,że ten człowiek nie kłamie, ponieważ swoją historię opowiada ze szczegółami i za każdym razem tą samą wersję, poza tym widać,że chce jak najbardziej przybliżyć to zdarzenie.Mimo krytyki wielu ludzi pan Lech nie wyparł się tego zdarzenia do dziś.

Pt, 18 lis 2016 22:05 | ocena: -14

dziad_Jag | Gość

A św. Małgorzata z Forlano uprawiała seks z Jezusem.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

NASA ogłosiła, że dokonała 'ekscytującego nowego odkrycia' dotyczącego naszego Księżyca. Na razie jednak amerykańska agencja kosmiczna nie zdradza zbyt wielu szczegółów. Wszystkiego mamy dowiedzieć się już w poniedziałek.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

COVID-19 DO ŚWIATA? Tu mówi koronawirus... - polecane przez czytelnika serwisu FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.