Dziś jest:
Piątek, 22 września 2017

"Bogactwa mądremu służą, nad głupim panują" Seneka

Komentarze: 36
Wyświetleń: 6308x | Ocen: 13

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 23 sie 2017 10:46   
Autor: FN, źródło: messing.org.pl   

PROJEKT MESSING - POWSTAJE ZESPÓŁ NAJLEPSZYCH POLSKICH JASNOWIDZÓW

To absolutnie najbardziej fascynujący projekt z tych, które prowadzi Fundacja Nautilus. Nazwaliśmy go Projekt Messing od nazwiska jednego z najsłynniejszych i najsilniejszych mediów i jasnowidzów w historii naszej planety, a jednocześnie naszego rodaka Wolfa Messinga.

Na potrzeby tego projektu powstał nawet nasz kolejny serwis - www.messing.org.pl



Na czym polega Projekt Messing? Zbieramy informacje o wszystkich najlepszych polskich jasnowidzach, mediach i osobach obdarzonych jakimś talentem związanym np. z jasnowidzeniem, ale interesują nas wszystkie zdolności pozazmysłowe. Celem jest stworzenie zespołu najlepszych mediów czy jasnowidzów, którzy będą w stanie odpowiadać na pytania dotyczące konkretnych spraw, ale także kreślić wizje przyszłości Polski czy świata.

Prace nad tworzeniem Projektu Messing są bardzo zaawansowane i na razie jeszcze ich nie widać w serwisach FN, ale już wkrótce Projekt Messing pokaże swoją gigantyczną moc. W tej publikacji pokażemy jedną postać, która znalazła się w centrum uwagi ludzi pracujących w ramach naszego projektu. W naszym wewnętrznym kręgu nazwaliśmy tego człowieka "jasnowidzem od pogody".


Mam na Inie Mirek i jestem oficerem Projektu Messing, w ramach którego od dłuższego czasu dość intensywnie zajmuję się współpracą z ludźmi o „nadprzyrodzonych zdolnościach”.  Zamieszczony na stronie FN apel przyniósł efekt, ponieważ w miarę systematycznie zgłaszają się do nas ludzie o rozmaitych zdolnościach. Jesteśmy im wdzięczni , że nam zaufali.

W wielu przypadkach możemy ich jedynie wysłuchać, ponieważ mimo sporego doświadczenia nie podejmujemy się polemiki.  Powód? Prosty. W ostatnim czasie , według wielu, czasie przebudzenia, spotykamy się z zupełnie nowymi zjawiskami. Szczególnie na naszym małym polskim poletku. Wiemy też, że prócz osób, które się z nami skontaktowały, jest setki , a może tysiące, podobnych, które się nie ujawniają w przestrzeni publicznej. Poznaliśmy kilka osób, które poinformowały nas, że są i tyle. Żebyśmy wiedzieli o ich istnieniu, bo tylko na taki kontakt otrzymali przyzwolenie od swoich „przewodników duchowych”.

               Co do możliwości ludzi, z którymi jesteśmy w kontakcie, nie mamy żadnych wątpliwości. W przypadkach osób widzących przyszłość, przeważnie jednak pozostaje pytanie: jak ma się coś  wydarzyć ,to kiedy? Z określeniem czasu wizji lub miejscem wędrówek pozazmysłowych (oficjalnie przez naukę niestety ignorowanych) mają problem sami ludzie, którzy tego doświadczają. Trafność przekazów czy wizji to kolejna dyskusyjna kwestia. No, może z nielicznymi wyjątkami, do których staramy się dotrzeć. Jednym z nich jest z pewnością nasz Czytelnik z Małopolski, którego sylwetkę dziś przedstawimy a do której w niedalekiej przyszłości powrócimy.
Generalnie, postanowiliśmy nikogo nie oceniać (nie mamy do tego prawa) a przedstawiać suche fakty. Wnioski wyciągnijcie Państwo sami.  Wyrażamy jedynie nadzieję, że prezentowane materiały wpłyną na wzajemne oddziaływanie na siebie nas wszystkich dla wspólnego dobra.

                     Cykl o osobach, które często mijamy na ulicy nic o nich nie wiedząc, postanowiliśmy rozpocząć od przedstawienia człowieka, którego list publikowaliśmy już na stronach Fundacji Nautilus. Dla przypomnienia kopia listu poniżej. W każdym przypadku, na prośbę naszych korespondentów nie ujawniamy ich danych personalnych, co jest zupełnie przez nas zrozumiałe.






Od napisania powyższego listu jak i otrzymania go przez nas minęło kilka miesięcy. Poświęcając sporo czasu , bardzo dokładnie obserwowaliśmy i obserwujemy rzeczywistość wokół nas i z wielkim szacunkiem do autora musimy potwierdzić jego przewidywania. Rok 2017 jeszcze się nie zakończył a większość wydarzeń opisanych w przywołanym liście już się ziściła. Wydarzenia owe przedstawiamy poniżej.

Nim jednak Państwo zapoznacie się z lekturą kilka słów o autorze. Pan , który do nas napisał , w bezpośredniej rozmowie, poinformował mnie, że predyspozycje, które posiada, towarzyszą mu od dzieciństwa. Dla wielu czytelników FN fakt ów z pewnością nie jest niczym nowym, natomiast ma on znaczenie ze względu na elementy dość specyficzne. Krótka charakterystyka Pana z Małopolski jest też istotna ze względów porównawczych z doświadczeniami pozostałych naszych korespondentów ale także dla nas jak i dla nich samych.

Jak twierdzi nasz czytelnik , do 5 roku życia praktycznie nie miał potrzeby spożywania posiłków i ich nie spożywał – w końcu został do tego zmuszony przez rodziców. Przyzwyczaił się do jedzenia ale jak twierdzi nie objada się .

Już w dzieciństwie zdarzało mu się widywać duchy bliskich jak i inne energie, w tym opiekuńcze. Miewa również sny prorocze. Szukając swojego przeznaczenia usilnie pogłębiał wiedzę. Po czasie doskonale opanował numerologię oraz sztukę przepowiadania przyszłości z kart. Ma też duże doświadczenia z reiki oraz rozległą wiedzę zielarską. Karty , którymi czasem się posługuje, jak w wielu przypadkach są tylko rekwizytami dla ”klienta”, ponieważ główną rolę odgrywa nieprzeciętna intuicja.

Czy to zdolność przewidywania przyszłości ? Prosimy zapoznać się z faktami. Dodam jedynie , że nasz Czytelnik podejmuje się przewidywania zdarzeń nie dalej niż na rok. Twierdzi, że w ostatnim czasie dokonuję się wielkie zawirowania energetyczne związane ze zmianami na ziemi, dlatego przewidywanie a szczególnie dokładne przewidywanie zdarzeń w dłuższej perspektywie jest ryzykowne. Musimy przyznać, że coś w tym jest, ponieważ, nie wiemy jak to się dzieje ale jego prognozy okazują się  być niezwykle trafne.

W przywołanym powyżej liście od Czytelnika są jeszcze wydarzenia, które się nie wypełniły ale mamy dopiero czerwiec. Wrócimy do osoby Pana z Małopolski za kilka miesięcy, wówczas też, korzystając z jego uprzejmości, postaramy się przedstawić Jego prognozy na 2018 rok. Może w końcu ludzie zaczną poważnie traktować osoby jak Pan z Małopolski.

Spełnione prognozy do czerwca 2017 roku:

1.    Styczeń zaowocował silnymi trzęsieniami ziemi na
      Filipinach o magnitudzie 7,3.
      Odnotowano również powodzie w Tajlandii, których skutki  
      odczuło 1,5 mln ludzi a także spełniły się prognozy
      dotyczące potężnych śnieżyc w Bułgarii oraz torand i
      powodzi w Argentynie.
      W styczniu miało miejsce głośne trzęsienie ziemi
      we Włoszech. Nasz Czytelnik twierdzi jednak, że w
      czerwcu  wystąpi kolejne, znacznie poważniejsze- w
      rejonie Neapolu
2.   W lutym ogłoszono stan wyjątkowy w Kalifornii. Media  
      huczały od m.in. takich nagłówków: Apokalipsa w
      Kalifornii! Paniczna ucieczka 180.000 osób! Wali się
      najwyższa tama w USA.
      Poważna powódź nawiedziła hiszpańską Malagę.
      Odnotowano również powodzie w Austrii i w RPA a także
      potężne wichury w Wielkiej Brytanii.
3.      Marzec potwierdził prognozę dla Hiszpanii:  w Alicante   
     wystąpiła największa powódź od 20 lat.
     W marcu odnotowano również dwie duże erupcje  
     meksykańskiego wulkanu Popocatepetl oraz trzęsienie  
      ziemi na Filipinach (Mindanao) o magnitudzie 5.7. a  
      także silne trzęsienie ziemi w rejonie Fukushimy.
      Silne trzęsienie ziemi wystąpiło również na zachodzie
      Rosji 6,6 stopnia w skali Richtera
     4.     W kwietniu  zrobiło się głośno o wydarzeniach w     
         Argentynie: tysiące ewakuowanych po powodziach w  
         Chubut oraz  o powodziach w Ekwadorze.
           Wystąpiło kolejne trzęsienie ziemi na Filipinach, tym razem o  
           magnitudzie 6.8 a także obudził się japoński wulkan
           Sakurajima
   5.   Kwiecień to również spełniona prognoza w Chile:   Silne  
         i płytkie trzęsienie ziemi w pobliżu kilku dużych       
         miast, magnituda 6.9 a także erupcja wulkanu Sinabung
          w Indonezji
   6.   Najnowsze spełnienie się prognozy Naszego czytelnika
         pochodzi z 31 maja 2017 i dotyczy silnego wstrząsu
         sejsmicznego pod Polkowicami w naszym kraju ale kilka
         dni wcześniej miała miejsce nawałnica w Moskwie,
         największa od 100 lat, w której życie straciło 16 osób.
         Maj to również wypełnienie się prognozy o trzęsieniu
         ziemii w Vanautu o magnitudzie 6.8


 


         Przyznam szczerze, że prognozy naszego Czytelnika z Małopolski wprowadziły mnie w zdumienie. Nie pamiętam czy kiedykolwiek ktoś przesłał nam tak wiele przepowiedni na konkretny rok z tak dużym stopniem sprawdzalności. Prócz wymienionych wyżej wydarzeń, w liście jest mowa o wielu katastrofach kolejowych oraz pożarach. Bardzo wiele z nich od początku roku miało już miejsce.

Nie przywołuję ich w niniejszym tekście z dwóch powodów. Po pierwsze, sceptycy będą twierdzić, że  w naszych czasach, zdominowanych przez technikę, można łatwo stawiać tezy dotyczące wypadków czy pożarów. Po drugie natomiast chcę Państwa zachęcić byście sami zaczęli obserwować świat wokół siebie w celu weryfikacji opisanych w liście prognoz. Przed nami, a trudno po tym co wypełniło się do czerwca, nie traktować ich poważnie, m.in. trzęsienie ziemi we Włoszech oraz emocje związane z sytuacją w Korei Północnej.

          Podsumowując, po kilku miesiącach weryfikacji prognoz Pana z Małopolski, uważam, że naszym obowiązkiem jest zaproszenie go do zespołu Projektu Messing i wyrażam jednocześnie nadzieję, że zaproszenie zostanie przyjęte.

Tyle krótki raport naszego "oficera z pokładu Nautilusa", który koordynuje Projekt Messing. Jego sugestia o dołączenie do zespołu "jasnowidza z Małopolski" była jak najbardziej słuszna.

Ze względu na gigantyczną ilość informacji o jasnowidzach i przepowiedniach musieliśmy stworzyć w ramach ludzi prowadzących projekt nowe sposoby komunikacji i kompletowania bazy danych, ale idzie nam to coraz lepiej. Już wkrótce zobaczycie, że Projekt Messing przyćmi wszystko co jest związane ze zjawiskiem jasnowidzenia w Polsce.

Dla wszystkich osób, które mają takie zdolności lub znają osoby obdarzone takim darem jest specjalny adres e-mail - czekamy na wszystkie wiadomości:

redakcja@messing.org.pl


Komentarze: 36
Wyświetleń: 6308x | Ocen: 13

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 23 sie 2017 10:46   
Autor: FN, źródło: messing.org.pl   


Komentarze (36)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 2 wrz 2017 01:08 | ocena: + 3

jertih | Załogant

http://www.tvn24.pl/niemcy-wladze-akwizgranu-rozdaja-darmowy-jod,769211,s.html

Problemy z elektrownią w Belgi - sprawdza się

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 3 wrz 2017 22:09 | brak oceny

mirek51 | Moderator

@jertih, dziękujemy, również to zauważyliśmy...ale proszę być czujnym

Nie, 27 sie 2017 14:34 | ocena: + 1

promagna | Załogant

@Januszek,

Zgadza się, choć dopiero Penrose i Hawking zajęli się tym bardziej szczegółowo. Oczywiście na podstawie prac Einsteina

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 25 sie 2017 15:41 | brak oceny

stevan | Gość

Szaleństwo politycznych idoli to by było, gdyby dalej tamci rządzili: zgodziliby się na przyjęcie paru milionów czarnych, których trzeba byłoby wyżywić. Do pracy czarni by nie poszli (zresztą JAKIEJ !), bo mówią, po co pracować, jak wkrótce się umrze. Może, dowcipnie mówiąc, i by tyrali gdyby życie trwało, powiedzmy 100 000 lat ( bo dla mnie 1000 lat to już jest NIC!).
Głupi, okrutny pomysł- 100 lat życia. To wymyślił chyba ktoś niespełna rozumu !!!!!!!!!!!!!!!! Dlatego ludzie nie chcą pracować i trwa zastój cywilizacyjny.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 10 wrz 2017 21:56 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@stevan, W jakiejś książce czytałem ciekawe opowiadanko o tym, jak kilku młodych , obiecujących ludzi dostało od kosmitów eliksir wieczności. Wypili i odtąd mieli żyć w nieskończoność. Efekt? Zamienili się w meneli i obiboków alkoholików. No bo po co się wysilać jeśli ma się przed sobą wieczność?? Nic tak nie napędza ludzkiej aktywności jak zbliżająca się śmierć! Gdzie Ty widzisz ten zastój cywilizacyjny? Koła cywilizacji obracają się coraz szybciej.

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 22:46 | ocena: -2

Fornax | Gość

Czyli wszystkie przepowiednie sprawdziły się. To wyjaśnia zbieranie DNA pewnie w celu odtworzenia życia na ziemi. Mam prośbę. Kiedy DNA ostatniego gatunku na ziemi zostanie już skopiowane i zabezpieczone. To pomódlcie się ten ostatni raz. Bo później może już nie być okazji.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 23 sie 2017 20:10 | ocena: + 3

George | Gość

Żyłka na czole już pulsuje? No to dokładamy do pieca. Osobiście nie mam predyspozycji jasnowidzenia (które notabene u innych bardzo sobie cenię) ale staram się rozwijać w sobie element jasnowiedzenia. Nie przez otwieranie jak Lobsang Rampa kołkiem trzeciego oka czy aplikowania lewatywy aby doświadczać eksterioryzacji. Chodzi o pracę z umysłem w taki sposób aby nauczyć się dostrzegać w otoczeniu związki przyczynowo-skutkowe. Podam tylko dwa przykłady. Rzekę można postrzegać jako ruch energii, a ta ma to do siebie, że nie życzy sobie aby ktokolwiek w ten naturalny ruch ingerował. Po to są łąki i rozlewiska aby w skrajnych przypadkach woda mogła się równomiernie rozlewać i poić na dużym obszarze glebę. Egoistyczne podejście człowieka, budującego swe domy tam gdzie widok ładny i ujarzmianie tej energii w ściśle określonych korytach jest ingerencją w naturalny obieg energii. Również zapory są źródłem problemu. Po jednej stronie nadwyżka po drugiej deficyt. Takie zachowanie musi wcześniej czy później doprowadzić zakłócenia w naturalnej cyrkulacji wody. Mamy więc przyczynę a skutki oglądamy w telewizji. Praprzyczyną tego zjawiska jest egoizm i nieliczenie się z potrzebami środowiska. A teraz żyłka na czole pęka definitywnie, bryzgając krwią na monitor. Czy myślicie, że wzniecanie nienawiści, podburzanie do podziałów w społeczeństwie, tolerowanie ruchów faszyzujących, hołdowanie nacjonalizmów i tworzeniem wrogów na lewo i prawo oraz jawne okradanie publicznych pieniędzy (wszystko to z odwoływaniem się do Boga), całe to działanie nie tworzy przyczyn karmicznych? Nawet dłubanie w nosie nie jest wolne od indywidualnego śladu karmicznego. W mojej ocenie, wszystkie te nawałnice, trąby powietrzne, komary, kleszcze itp. (dobrze że jeszcze nie ma pożarów i najazdu szczurów) są zjawiskami wynikających z masowego szaleństwa
naszych politycznych idoli. I dlatego uważam, że fajnie jest mieć jasnowidzów ale korzystać z ich pomocy inteligentnie. Jak byłem w trzeciej klasie, zbierałem same lufy to nie potrzebowałem wizji wróżki aby przewidzieć, że po wywiadówce będę spał na brzuchu.
Jak się masowo nie ogarniemy, możemy być zaskoczeni odkryciem zapadlisk, wulkanów których tu nigdy nie było czy lęgowisk szarańczy. Jako nie jasnowidz, nie mając żadnych wizji czarno to widzę.

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 13:32 | ocena: -2

dziad_Jag | Gość

@George, Nie rozumiem Twego czarnowidztwa. Narzeczona Cię rzuciła, czy co?? Od początku świata życiem rządzi żołądek i genitalia. Przypisywanie ludziom zdolności przewidywania jest śmiechu warte. Pamiętasz historię Fausta? Mefistofeles mógł zabrać jego duszę tylko wtedy, gdy wypowie frazę "trwaj chwilo, jesteś piękna". Dostał wszystko...I co? I stale był niezadowolony. Wypowiedział tę frazę, gdy podłożyli mu panienkę!

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 16:38 | ocena: + 1

George | Gość

@dziad_Jag, ja nie o tym. Wręcz przeciwnie - twierdzę, że zajmowanie się jasnowidzeniem może być ciekawe ale nie rozwiązuje naszych problemów. Owszem, w poszukiwaniu zwłok ewentualnie. Co do drugiej części Twojego postu to oczywistym jest, że zawsze pragniemy tego czego jeszcze nie mamy i stąd całe cierpienie wynikające z zazdrości. Notabene gdzie rozdają te panienki?

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 22:36 | ocena: -7

Fornax | Gość

Komentarz poniżej poziomu, lub oznaczony jako SPAM. Kliknij, aby rozwinąć.

Śr, 23 sie 2017 20:05 | ocena: -5

Fornax | Gość

No to dwóch jasnowidzów już macie. Dziad Jag, Mandarin i pewnie Jedi też tu zasmradza :-)

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 13:22 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@Fornax, Nie rozumiem Cię. Nie wierzę w żadne jasnowidzenia, więc Twój post jest niezrozumiały.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 22:33 | brak oceny

Fornax | Gość

@dziad_Jag, Czyli stoisz w miejscu. A ponieważ świat idzie do przodu. To z punktu widzenia świata nawet się cofasz. To chyba jakaś kara jest :-)

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 23 sie 2017 19:23 | ocena: + 1

George | Gość

Właściwie to należałoby się zastanowić nad skutkami wszystkich a nie tylko tych pożytecznych (ostrzegawczych) z naszego punktu widzenia konsekwencjami wizjami. Oczywiście, można w jakimś stopniu zniwelować straty związane z materializacją wizji ale... Jest tu jeden bardziej dalekosiężny szkopuł który z pewnością rozjuszy co bardziej młodych i krewkich forumowiczów. Oczywistą sprawą jest, że wszyscy boimy się cierpienia i strat materialnych związanych nie tylko z kataklizmami ale... No właśnie, nasze ludzkie zachowanie sprowadza się podobnie jak w przypadku bardzo klasycznego lekarza do pochylania się nad skutkiem zbliżającego się problemu ignorując zupełnie jego genezę. Co bardziej przebiegli domyślą się pewnie, że mam tu na myśli związek przyczynowo-skutkowy. Otóż my ludzie, staramy się rozregulować wszystko co możliwe w środowisku które z założenia nas żywi i chroni a jak przyjdzie co do czego walimy do jasnowidzów. Wszystko co nas spotyka jest skutkiem jakichś przyczyn - jak indywidualnych tak i zbiorowych. Pożary lasów, powodzie, trzęsienia ziemi też mają swoje przyczyny - częściowo za sprawą samego środowiska (przyrody, która choć tego nie rozumiemy i często nie akceptujemy jednak wie co robi), częściowo zaś jako niedoskonałość naszego umysłu (chciwość, wyrachowanie, ignorancja itp.). Ażeby to jeszcze bardziej zagmatwać dodam, że wizje choć autentyczne nie muszą się materializować a to za sprawą zdolności ludzkiego, jak indywidualnego tak i zbiorowego umysłu, wchodzącego w korelację z niematerialną jeszcze wizją. Po polsku oznacza to, że przyszłość nie jest zdeterminowana bo cały czas ją tworzymy i modyfikujemy (nieświadomie) poprzez nasze postępowanie. Gdyby przyszłość jak sobie tego życzą niektórzy była zdeterminowana życie nie miałoby logicznego sensu. CDN po reklamie.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Śr, 23 sie 2017 20:32 | ocena: + 1

Mirek z M | Gość

@George, sto procent prawdy, pozdrawiam

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 23 sie 2017 17:02 | ocena: + 3

rr | Gość

Dajcie dalszą część tego listu zeby każdy mógł zweryfikowac

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 23 sie 2017 16:56 | ocena: + 1

infinity_ | Gość

fotony poruszające się w próżni, znają całą przyszłość istniejącą miliardy miliardów do przodu...podobnie zresztą jest w przypadku przekraczania horyzontu zdarzeń czarnej dziury, tam też w pewnym momencie widać całą istniejącą historię przyszłości... tak w każdym razie wynika z naszych doświadczeń i wiedzy naukowej... wiem że wielu to dziwi , ale dla nauki to chleb powszedni... znajomość przyszłości jest zupełnie nieciekawa

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 13:20 | ocena: -4

dziad_Jag | Gość

@infinity_, Ponieważ z czarnej dziury nie ma powrotu, więc ta cała historia guzik daje! jak widać sama fizyka zabrania jasnowidzenia.

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 16:29 | ocena: + 2

infinity_ | Gość

@dziad_Jag, fizyka niczego nie zabrania :-) to tylko prawa zasady ... to tak jakby powiedzieć że biologia dziś zabrania życia po śmierci ciała fizycznego, umierasz i koniec , i nic ... a jednak wielu pamięta że nie, ma żądnego końca i że nie raz tu wrócili :-)

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 18:23 | ocena: -2

dziad_Jag | Gość

@infinity_, Przecież biologicznie rzecz biorąc umierasz i stajesz się częścią przyrody. Reinkarnacja to nie zmartwychwstanie, prawda?

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 25 sie 2017 06:26 | ocena: + 3

infinity_ | Gość

@dziad_Jag, biologicznie, rodzi się i umiera ciało, a ponieważ nauka na dziś zna tylko ciało i nie ma pojęcia czym jest świadomość, to uznaje że umiera z ciałem również świadomość i nie ma możliwości przenoszenia świadomości z jednego ciała do innego :-) podobnie na dzień dzisiejszy nauka zakłada że nie da się wydostać z czarnej dziury, co nie znaczy że podróżowanie pomiędzy czarnymi dziurami a dowolnym miejscem na świecie nie jest możliwe poprzez inne wymiary i powszechnie stosowane w tej chwili... na dziś nie mamy pojęcia co się dzieje w czarnych dziurach bo tam przestają działać znane nam prawa fizyki, a dodatkowo nie znamy pełnej budowy rzeczywistości

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 25 sie 2017 11:43 | ocena: -1

dziad_Jag | Gość

@infinity_, 1. Przecież to nie chodzi o wydostanie się z czarnej dziury. Czarna dziura rozłoży Cię na kwarki. Więc co ma się wydostać? 2. Z czarnymi dziurami wcale nie jest tak prosto. Czarna dziura o masie np wszechświata będzie miała bardzo niską gęstość materii. Nasz wszechświat jest fizycznie rzecz biorąc czarną dziurą!

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 25 sie 2017 15:04 | ocena: + 1

infinity_ | Gość

@dziad_Jag, tak jak wspomniałem nauka nie ma zielonego pojęcia co się dzieje w czarnej dziurze, a tym bardziej ja :-) ty jesteś widzę wyjątkiem i wiesz więcej.. już tylko udowodnij że żyjemy w czarnej dziurze, że czarna dziura rozkłada na kwarki i będzie fajnie :-) osobiście skłaniam się ku wiedzy joginów że za tym wszystkim jak i podstawa jest świadomość, która nie podlega ani grawitacji, ani czasowi itd... istnieje poza wszelkimi zjawiskami które sobie jedynie tworzy i ogląda , wciągając się w tę wirtualną kosmiczną grę...

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 25 sie 2017 21:43 | ocena: -2

dziad_Jag | Gość

@infinity_, Istotnie nikt nie wie co jest w czarnej dziurze. Wiadomo jednak, że w pobliżu czarnej dziury gradient przyspieszenia grawitacyjnego jest tak wielki, ze każde ciało fizyczne zostanie rozerwane na strzępy zanim dotrze do sfery Schwarzschilda. Jeśli wstawisz do równania tegoż pana parametry wszechświata zobaczysz, że spełnia on definicję czarnej dziury. Duchowość nie jest żadna pociechą, bo z czarnej dziury nawet duch się nie wydostanie.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 25 sie 2017 23:46 | ocena: + 1

infinity_ | Gość

@dziad_Jag, a możesz powiedzieć skąd masz informacje na temat tego że duch nie może się wydostać z czarnej dziury? jakie prawa fizyczne tego zabraniają?:-)

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 10 wrz 2017 22:03 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@infinity_, Jeśli foton, który przecież nie ma masy nie wydostanie się z czarnej dziury, to duch który ma masę, tym bardziej. Dlaczego duchy unikają dnia? Dlaczego uwielbiają piwnice i lochy? Po prostu dlatego, ze ciśnienie światła wywiewa je w przestrzeń międzygwiezdną.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 25 sie 2017 09:58 | brak oceny

promagna | Załogant

@dziad_Jag,

Twórca koncepcji czarnych dziur St. Hawking zrewidował swój pogląd, jakoby czarne dziury istniały. Trzymaj się faktów i nie twórz bajek. A jeśli tworzysz bajki to rób to profesjonalnie mając asy w rękawie przeciwko klasycznym interpretacjom faktów naukowych.

http://tylkoastronomia.pl/wiadomosc/czarne-dziury-nie-istnieja-twierdzi-stephen-hawking

http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2545552/Stephen-Hawking-admits-no-black-holes-GREY-holes.html

http://wyborcza.pl/1,75400,18638213,stephen-hawking-mylilem-sie-czarne-dziury-nie-niszcza-informacji.html

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 26 sie 2017 07:56 | brak oceny

Januszek | Załogant

@promagna, Hawking nie jest twórcą koncepcji czarnych dziur,ich istnienie jest wnioskiem z OTW. Jeśli ta teoria jest prawdziwa,jak na razie wszystkie doświadczenia o tym świadczą,to i muszą istnieć czarne dziury i Hawking nic do tego nie ma.Ten naukowiec na starość zdziwaczał i tyle.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 26 sie 2017 13:36 | brak oceny

promagna | Załogant

@Januszek,

Nawet Einstein nie jest twórcą koncepcji czarnych dziur, jeśli chodzi o ścisłość. cyt.
"Istnienie obiektów o polu grawitacyjnym niepozwalającym na ucieczkę światła jako pierwsi rozważali w XVIII wieku John Michell i Pierre Simon de Laplace." Wiki

W mojej wypowiedzi był inny przekaz i podpięte były linki do źródła.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 27 sie 2017 10:42 | brak oceny

Januszek | Załogant

@promagna, Owszem ,ale to były tylko pomysły bez jakiejś teorii fizycznej.Byli jeszcze i inni.Dopiero OTW to niejako zbiera do kupy.

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 10 wrz 2017 22:18 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@promagna, Ciekawe jaką informację można wyciągnąć z tych sprzecznych informacji? To jak? czarnych dziur nie ma, czy tylko nie niszczą informacji? Poza tym ta informacja jest nie do odzyskania. A więc duch który trafi do cd nie może się stamtąd wydostać!

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 10 wrz 2017 23:08 | brak oceny

promagna | Załogant

@dziad_Jag,

To, co napiszę nie musi Ci się podobać, bo każdy ma swoją wiedzę i spostrzeżenia. Osobiście postuluję, że czarnych dziur nie ma i nie było. Piszę to na podstawie analizy wielu informacji o zjawisku zwanym grawitacją. To, co nazywają naukowcy czarnymi dziurami jest w efekcie zjawiskiem kawitacji. Jest to bardzo duża różnica ciśnień w określonym obszarze przestrzeni.

Duch, jako byt energetyczny musi mieć masę równoważną energii, jaką zgomadził za życia w ciele fizycznym. Gdyby duch nie miał masy, byłoby to sprzeczne z prawem zachowania masy i energii w układzie izolowanym oraz równoważnością masy i energii. Duch jest z pewnością bardzo lekki i może przemieszczać się bardzo szybko w atmosferze. Umozliwiają im to "struny" zbudowane z dipoli pola geomagnetycznego "Ziemi".

Duch, ktory trafi do "czarnej dziury" trafi do próżni technicznej. Jest to ich naturalne środowisko, bowiem energia lubi brak ciśnienia. Natomiast materia lubi ciśnienie.

Dziękujemy za ocenę.

Śr, 23 sie 2017 13:27 | ocena: + 11

Januszek | Załogant

Przedsięwzięcie godne pochwały.Ciekawe jakie będą efekty.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 13:17 | ocena: + 3

dziad_Jag | Gość

@Januszek, Zerowe jak zwykle!

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 13:53 | ocena: + 2

Januszek | Załogant

@dziad_Jag, Też skłaniam się ku temu że przyszłość tworzymy my,tu i teraz,i nie jest ona w żadnym razie w żaden sposób zdeterminowana,ale sam projekt jest ciekawy i ciekawe czy da jakiekolwiek godne uwagi wyniki.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Czw, 24 sie 2017 20:02 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@Januszek, Determinizm to niewolnictwo na własne życzenie!

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Najbliższy czat z FN

W Ziemię ma uderzyć asteroida i w ten sposób przerwany zostanie proces niszczenia naszej planety. W czasach poprzedzających to wydarzenie pojawi się boska istota - awatar, który będzie przypominał Jezusa Chrystusa. Co o najbliższej przyszłości mówią najsłynniejsze media, jasnowidze i przepowiednie? Zapraszamy na najnowszy LIVESTREAM z pokładu okrętu Nautilus - początek 21.00 już 15 października 2017.

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1 nawiedziło Meksyk - informuje tamtejsze Narodowe Centrum Sejsmologiczne (SSN).

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 20 wrz 2017 09:36 | 9 września nad Los Angeles obserwowano wiele obiektów UFO wykonujących zapierające dech w piersiach manewry. Wielu świadków - także są filmy - piszemy o tym w dziale RELACJE serwisu www.emilcin.com

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 19 września 2017 | Wiele osób myśli, że tak ‘będzie zawsze’. Co roku będą nowe modele samochodów, linie lotnicze będą otwierały nowe połączenia do egzotycznych miejsc, deweloperzy będą stawiali coraz to nowe domy na ostatnich wolnych terenach wokół miast, a życie ludzi przyszłości będzie przypominało to nasze, obecne życie. Ale dramatycznie się mylą – na naszych oczach właśnie kończy się krótki i bezwzględny okres w...

czytaj dalej

FILM FN

REINKARNACJA? MUSI BYĆ WĘDRÓWKA DUSZ! - rozmowa z Krzysztofem Jackowskim

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.