Dziś jest:
Czwartek, 27 lutego 2020

Albert Einstein nie miał racji wypowiadając słynne zdanie o dowodzie na to, że istnieją obce cywilizacje, bo przecież zagadkowo milczą. Gdzie popełnił błąd? Otóż nie jest to wcale jedyny dowód.
/Jaime Maussan, meksykański dziennikarz i badacz UFO/

Komentarze: 42
Wyświetleń: 7133x | Ocen: 20

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 24 wrz 2017 07:41   
Autor: Beata Dąbek, źródło: FN   

FIZYCY POSZUKUJĄCY BOSKIEJ CZĄSTKI ZBLIŻAJĄ SIĘ DO FILOZOFII WSCHODU

Przedstawiamy na łamach serwisy FN bardzo ciekawy tekst Beaty Dąbek, która przedstawiła mało znane aspekty tzw. fizyki cząstek elementarnych. Już dawno zapowiadamy wielkie spotkanie nauki akademickiej z ezoteryką, kiedy te dwie dziedziny zrozumieją, że od lat zajmują się dokładnie tym samym. I o tym jest ten tekst.


Poszukiwacze zaginionej cząstki

W pierwszym momencie zachodnia nauka ścisła jaką jest mechanika kwantowa i starożytna wschodnia myśl religijna jaką jest między innymi filozofia buddyjska nie mają ze sobą wiele wspólnego, a jednak są naukowcy którzy potrafili wykazać, że z dziedziny tych na pozór odległych wyłania się podobny obraz świata.

 Do pionierów mechaniki kwantowej tworzących podwaliny tej nauki w pierwszych dekadach dwudziestego wieku należy niewątpliwie Max Planck.


Ten wielki naukowiec udowodnił, że energia pomiędzy obiektami nie jest przekazywana w sposób ciągły, ale po kawałku w porcjach czyli kwantach (np. kwantem światła jest foton). Sam będąc chrześcijaninem twierdził, że nauka i religia są kompatybilne.

Drugim pionierem, który stworzył kolejne prawo mechaniki kwantowej już trochę bardziej "dziwne" dla przeciętnego człowieka, a noszące nazwę-zasada nieoznaczoności był Werner Heisenberg.



Zasada Wernera Heisenberga zakłada, że im dokładniej zmierzymy pęd cząstki, tym mniej precyzyjnie będziemy mogli ustalić jej położenie.

Wynika to z faktu iż w mechanice kwantowej to obserwator wpływa na właściwości badanego obiektu. Pęd i położenie elektronu nie mają obiektywnych wartości przed pomiarem, a mechanika kwantowa pozwala na określenie prawdopodobieństwa uzyskania rozmaitych wyników.

Sam Werner Heisenberg odbył podróż do Indii, gdzie przeprowadził  kilka rozmów z hinduskim myślicielem Rabindranathem Tagorem i jak sam potem stwierdził bardzo pomogło mu to w pracy, ponieważ uświadomiły mu te rozmowy, że nowe pomysły w fizyce kwantowej nie są aż tak zwariowane i podobne idee wyznaje filozofia Wschodu.

Rabindranath Tagor był wszechstronnie uzdolniony jako poeta, prozaik, kompozytor, malarz, filozof. W 1913 roku zdobył nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. Wiele rozmów o charakterze filozoficznym odbył z Nim również kolejny z twórców mechaniki kwantowej Albert Einstein, który objaśnił między innymi zjawisko fotoelektryczne.

 

Kolejny pionier Niels Bohr interesował się z kolei myślą chińską. Twierdził on, że symbol yin-yang symbolizuje światło, które zachowuje się czasami jak fala, a czasami jak cząstka (przyglądając się temu symbolowi można zobaczyć dwie fale i dwie cząstki). Uważał także, że za pomocą mechaniki kwantowej będzie można badać ludzką świadomość.


Współcześnie badaniem związku pomiędzy fizyką kwantową a świadomością zajmuje się między innymi fizyk dr Fred Alan Wolf. Twierdził on, że w świecie mechaniki kwantowej ostatecznie i całkowicie to my wpływamy na wszechświat poprzez obserwowanie go lub czegokolwiek w nim. Zmiany rzeczywistości odbywają się wprost poprzez jej obserwowanie. Każdy obserwator zakłóca całkowitość tego wszechświata, ale poprzez zmienianie stajemy się świadomymi tego wszechświata, bo koncentrujemy się na nim-świadomość jest tym co świadomość robi.


W świecie kwantów jest to zarówno świadomość jak i tworzenie doświadczenia. Mówi on też jak i wielu innych fizyków kwantowych, że cały wszechświat, całe stworzenie powstało z tzw."absolutnej nicości próżni przestrzeni", która jest inteligentna, aktywna i posiada świadomość. Źródło duszy wydobywa się i jest obecne w tej próżni. Dusza pojawia się w tym samym czasie co cała materia, która we wszechświecie pojawia się i rozszerza do maksymalnego punktu i później kurczy się w nicość.

Prędkość nadświetlna

Poprzez to wszystko najwyższa Inteligencja prowadzi i kieruje różnorodność aktywności wszystkiego we wszechświecie w niezgłębiony, niewidzialny sposób włączając w to wszystkie żyjące formy życia. Przekształca świadomość w materię. Alan Wolf wspomina też o tym, że dusza która nie jest fizyczna może podróżować szybciej niż prędkość światła tzw."prędkością nadświetlną" i w momencie śmierci lub w stanach zbliżonych - dusza w nadświetlnej prędkości wychodzi poza czas i przestrzeń której doświadczamy w tym fizycznym wymiarze-to powoduje zjawisko poruszania się w przód i wstecz w czasie i przestrzeni.


Splątanie kwantowe

Następny fenomen mechaniki kwantowej to zjawisko splątania kwantowego. Polega ono na tym, że dwie cząstki odległe od siebie mogą tworzyć swoistą całość - jeżeli jedna będzie miała jakąś właściwość, druga będzie miała cechę dokładnie przeciwną.

Udowodnił to zjawisko eksperymentalnie John Clauser w 1974 roku, za co w 2010 otrzymał nagrodę Wolfa, który jest drugim po nagrodzie Nobla laurem w dziedzinie fizyki.

Opisując w dużym skrócie - doświadczenie polega na przepuszczeniu niebieskiego światła przez kryształ, który zamienia je w światło czerwone. Foton który jest nośnikiem niebieskiego światła ma dwa razy większą energię niż foton czerwony, dlatego w momencie gdy światło zmienia barwę ,powstają z niego dwa fotony, które są ze sobą kwantowo splątane.

Splątane fotony pozostają ze sobą w ścisłej relacji-jeśli jeden drga w jedną stronę, drugi w przeciwną, ale ustala się to dopiero w wyniku obserwacji. Po rozdzieleniu każdy foton leci w innym kierunku, a następnie bada się ich polaryzację. Pomiar polaryzacji fotonu jest konieczny by zyskała ona konkretny kierunek, a jednocześnie pomiar ten ustala polaryzację drugiego fotonu splątanego z tym pierwszym, choćby były oddalone od siebie na miliony kilometrów.

Teoria pustki – wszystko jest powiązane ze wszystkim

Rozsądny człowiek po zapoznaniu się z takimi wiadomościami ma wrażenie "mętliku" w głowie, ale buddyści twierdzą, że coś podobnego głosi fundamentalna dla nich teoria pustki.

Dalajlama w książce "Wszechświat w atomie" pisze o teorii pustki opracowanej przez filozofa Nagardżune.

..."Teoria pustki mówi, że nie da się utrzymać żadnego poglądu o istnieniu obiektywnej rzeczywistości, którego podstawą jest założenie naturalnego niezależnego bytu...Wszystko składa się ze wzajemnie powiązanych ze sobą zależnych od siebie elementów...Przedmioty i zjawiska są puste w tym sensie, że nie mają niezmiennej natury, czy niezależnej rzeczywistości-nie istnieją absolutnie, a zatem nie są niezależne. To tylko nasz "naiwny, zdroworozsądkowy światopogląd sprawia, że traktujemy przedmioty i zjawiska tak, jak gdyby były bytami trwałymi i niezależnymi"...

Widać tu wyraźnie zbieżność pustki z koncepcjami nowej fizyki.


Mechanika kwantowa i religie wschodu

Inny naukowiec Fritjof Capra wyrażnie wskazuje na powiązania i podobieństwa myślenia mechaniki kwantowej z religiami i filozofiami takimi jak  hinduistyczne Wedy, księga I Ching, buddyjskie sutry, sufizm Ibn Arabiego oraz nauki szamana Don Juana z plemienia Yaqui.


W swojej książce"Tao fizyki" pisze:

..."Teoria kwantowa ujawnia fundamentalną jedność wszechświata. Pokazuje, że nie możemy rozłożyć rzeczywistości na niezależnie istniejące malutkie jednostki. Kiedy badamy materię, natura nie ukazuje nam oddzielnych "klocków", ale raczej sieć skomplikowanych relacji pomiędzy rozmaitymi częściami całości. Jedną ze stron w tych relacjach jest zawsze obserwator"...

Jeszcze inny naukowiec jak specjalista od stanów kwantowych elektronów Wolfgang Pauli mówił o ideii klarownego mistycyzmu-syntezy myślenia racjonalnego z religią, która miała powstać na gruncie mechaniki kwantowej. Wraz z Carlem Gustawem Jungiem napisał książkę na ten temat.


Austriacki fizyk Erwin Schródinger doszedł zaś do metafizycznego wniosku mówiącego, że fizyka toretyczna w obecnym stadium sugeruje, że czas nie jest w stanie zniszczyć umysłu.

Również dzisiaj w Polsce można spotkać fizyków, którzy dostrzegają podobieństwa między filozofiami Wschodu z zasadami mechaniki kwantowej Do takich naukowców można zaliczyć dr Jana Chwedeńczuka i dr Rafała Demkowicza-Dobrzańskiego z Wydzialu Fizyki UW, który powiedział między innymi

"Mechanika kwantowa to zupełne przemodelowanie sposobu w jaki poznajemy świat. Wcześniej próbowaliśmy patrzeć na rzeczywistość niejako z góry-z boskiej perspektywy. W badaniu świata kwantowego jest to niemożliwe. Dokonywanie obserwacji wpływa na obiekt, nie da się stworzyć świata, z którego obserwatora usuniemu. We wcześniejszych teoriach poznawaliśmy świat z zewnątrz. Mechanika kwantowa poznaje świat od wewnątrz. Podobieństwa tej teorii do buddyzmu wydają się bardzo wyraźne. Dobrze jest to wyłożone w książce Dalajlamy "Wszechświat w atomie" Dalajlama przyznaje przy tym, że w razie konfliktu religia i filozofia muszą ustąpić nauce"


 Mechanika kwantowa znajduje oczywiście zastosowanie w życiu generując duże zyski np. przy zastosowaniu w tranzystorach, komputerach, laserach, ogniwach słonecznych, zegarach atomowych, w kryptografii kwantowej, a także w takich urządzeniach jak PET czy MR. W krajach rozwiniętych daje to ponad 25% dochodu narodowego brutto, co w przypadku USA daje  sumę ponad 4 bilionów dolarów. Dla wielu jest to jedyna miara zastosowania niezwykłych praw mechaniki kwantowej w praktyce. Warto jednak zagłębić się mocniej w tę fascynującą dziedzinę nauki i próbować odkryć jej całą głębie metafizyczną, tak jak niektórzy naukowcy przytoczenie przeze mnie. Oni mówili wprost, że inspirację dla ich rozważań naukowych znaleźli w filozofii wschodu.  

Autor publikacji w serwisie FN: Beata Dąbek

Komentarze: 42
Wyświetleń: 7133x | Ocen: 20

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 24 wrz 2017 07:41   
Autor: Beata Dąbek, źródło: FN   


Komentarze (42)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Czw, 5 paź 2017 15:59 | brak oceny

peter | Gość

@Januszek, brawa za zdroworozsądkową wypowiedź!

Sob, 30 wrz 2017 20:40 | ocena: -3

Kacha | Gość

Poprawka: WEDY ARYJSKO-SLOWIANSKIE. To bardzo wazne! Polacy to slynni Ariowie i to juz pewne. Kwestia nad ktora sie zastanawiaja naukowcy na Swiecie to to czy Wedy przywedrowaly z terenow Polski dzisiejszej do Indii czy odwrotnie! Nas sie uczy bardzo zle w szkolach. Wedlug Wed w przyrodzie ODEJMOWANIE NIE ISTNIEJE! Tak wiec 6-3=3 i Einstein o tym wiedzial. Uczy nas sie zle, fizyka i biologia, chemia szczegolnie. W przyrodzie i Wszechswiecie NIC nie znika, nie mozna tego odjac!

Rozwiń odpowiedzi (2)

Sob, 30 wrz 2017 20:53 | ocena: + 10

Samyra Alarro | Gość

@Kacha,
> Polacy to slynni Ariowie i to juz pewne.

A dokładniej: Indo-Aryjczycy lub Indo-Ariowie, choć tego terminu już się nie używa, preferuje się termin "Indoeuropejczycy". Podobnie zresztą jak zdecydowana większość mieszkańców Europy oraz spora część ludów Indii i Iranu. I nawet nie "już" jest to pewne, tylko nie ulega to większej wątpliwości gdzieś tak od początków XIX wieku, dziś to całkiem banalna wiedza. Ale gratuluję, że odkryłaś ją dla siebie.

> Kwestia nad ktora sie zastanawiaja naukowcy na Swiecie to to czy Wedy przywedrowaly z terenow Polski dzisiejszej do Indii czy odwrotnie!

Nie, nad tą kwestią nikt poważny się nie zastanawia, bo dokładnie NIC nie wskazuje, by tak miało być. W Indiach cywilizacja kwitła mniej więcej od 3000 p.n.e., a do terenów Polski przywędrowała około 1000 n.e., więc absolutnie nie ma tu porównania. Indusi zaczęli pisać ok. III w. p.n.e., a do nas pismo dotarło mniej więcej 1300 lat później, razem z łaciną i chrześcijaństwem. Znowu: bez porównania.

> W przyrodzie i Wszechswiecie NIC nie znika, nie mozna tego odjac!

To akurat wchodzi do kanonów współczesnej fizyki, jest to wiedza z gatunku oczywistej. Nie trzeba nadprzyrodzonych oświeceń, wystarczy nie spać na lekcjach w podstawówce.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 30 wrz 2017 23:31 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@Samyra Alarro, Cywilizacja do terenów Polski przywędrowała ok. 1000 roku naszej ery....No wiesz? Jasne. Mieszko I był ludożercą i chodził z kamienną siekierą. Dopiero ksiądz go ucywilizował. Polanie pisma nie znali - to oczywiste. Ale nie byli dzikusami.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 1 paź 2017 14:43 | ocena: + 6

Samyra Alarro | Gość

@dziad_Jag,
> Cywilizacja do terenów Polski przywędrowała ok. 1000 roku naszej ery....No wiesz?

Dokładnie tak. Wcześniej nie było przede wszystkim pisma, ale i poważniejszej organizacji państwowej, relacji z innymi krajami, warunków do rozwoju technologii, gospodarki czy życia intelektualnego. Cywilizacja dotarła do Polski wraz z otwarciem na Zachód i przyjęciem kultury zachodniej, która - tak się akurat złożyło - była chrześcijańska.

Ja mówiłam zresztą o poziomie rozwoju cywilizacyjnego porównywalnego ze starożytnymi Indiami, a o tym w ogóle nie może być mowy przed chrztem Polski.

> Mieszko I był ludożercą

Akurat w Europie tamtych czasów nie było obyczaju ludożerstwa. Za to był najpewniej bardzo energicznym handlarzem niewolników. Którymi byli mieszkańcy jego własnych ziem.

Sob, 30 wrz 2017 23:19 | ocena: -1

dziad_Jag | Gość

@Kacha, Ariami określali się mieszkańcy Iranu i Afganistanu. Nikt poza tym. Tak zwana "rasa aryjska" to wymysł hitlerowskich ideologów. Prawidłowe określenie to Indoeuropejczycy. Słowianie pojawili się na scenie europejskiej bardzo późno. Rozmaite imperia Lechitów są tyle warte co rodowód pana Muszalskiego w Panu Wołodyjowskim.

Sob, 30 wrz 2017 00:52 | brak oceny

szczyglis | Oficer Techniczny

Artykuł bardzo fajny, ale brakuje wzmianki o teorii Penrose'a. Nie wspomnieć o nim przy okazji "kwantowania świadomości" to jak nie wspomnieć o Einsteinie podczas pisania o Teorii Względności ;)
Pozdrawiam!

Czw, 28 wrz 2017 16:55 | ocena: + 1

dziad_Jag | Gość

@youll, Co do protonu i neutronu nie będę się spierał. Może i są kolejnymi światami....Ale elektron na pewno nie! To kwant energii bez budowy wewnętrznej. Taki sam jaki foton.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 29 wrz 2017 10:19 | ocena: + 1

|

@dziad_Jag, Swego czasu były doniesienia o tym że i elektron ma strukturę wewnętrzną.Ucichły,ale ja bym tak do końca sprawy nie przesądzał,to jest obecny stan wiedzy a nie ostateczny.Jeśli dać wiarę niektórym tekstom z kręgów hinduizmu czy buddyzmu to mamy aż 33 poziomy materii.Na którym my obecnie jesteśmy ? .

Czw, 28 wrz 2017 10:29 | ocena: + 3

|

Obserwacja w świecie makroskopowym niczego nie zmienia,natomiast
na poziomie kwantowym mamy do czynienia z tak małymi wielkościami że każdy ich pomiar,to przecież jest oddziaływanie przyrządu pomiarowego ,prowadzi do ich zmian.Sprawa jest trochę rozdmuchana i żle interpretowana.To nie obserwator tworzy nowy stan kwantowy,on go tylko zaburza.Do syntezy filozofii wschodu z fizyką droga daleka,ona niejednokrotnie inspiruje badaczy,podsuwając nowe pomysły,ale nie jest wcale drogowskazem.

Śr, 27 wrz 2017 17:48 | ocena: + 4

youll | Gość

Obserwacja zmienia wszystko. Nie na darmo kiedyś mówiono że inni ludzie mogą "ZAPESZYĆ" nasze działania obserwując, patrząc nam na ręce.

Jeszcze jedno : im bardziej wgłębiamy się w budowę atomu, cząstek tym bardziej widzimy wszystko z daleka - wszechświat - niejasno niewyraźnie.

Jak fraktal. A co by było gdyby okazało się ze atom który obserwujemy, elektron okazuje się nagle całym wszechświatem.... takie przejście - najbardziej mikro jest najbardziej makro

A jeśli każdy atom ,elektron na świecie jest jednocześnie całym wszechświatem??....tak właśnie jest.......

Śr, 27 wrz 2017 10:37 | ocena: -3

Gruzol | Gość

co do boga nauka już dawno udowodniła że bóg istnieje :)
ta gra istniała zawsze i zawsze będzie istnieć :)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 8 paź 2017 20:52 | ocena: + 1

Żermena | Gość

@Gruzol,
> nauka już dawno udowodniła że bóg istnieje

Ale któren? Hefajstos, Jahwe czy Swarożyc?

Nie, 24 wrz 2017 21:48 | ocena: + 39

Pedro | Gość

Nie neguję dotychczasowych wyników badań naukowych w tym zakresie, a także głębokich przemyśleń najznakomitszych filozofów Wschodu. Z jednym musimy się jednak zgodzić, że nie ma skutków bez przyczyny. Mam tu na myśli powstanie całego wszechświata, który zrodził się - według naukowców - w wyniku Wielkiego Wybuchu przed miliardami lat. Każde rozważanie filozoficzne na ten temat, jak i dotychczasowa wiedza naukowa nie dostarczyły w sposób bezsporny dowodów, że tak właśnie było? Co nie znaczy, że tak mogło być?. Nie należę do grona wybitnych filozofów światowych, ale swoje przemyślenia opieram na doświadczeniu w roli obserwatora i własnej świadomości. Przeżycia, jakich doznaję, utwierdzają mnie w przekonaniu, że wszystko, co nas otacza jest związane z energią naszych myśli, która potrafi oddziaływać na wszechświat, nie zaś samo obserwowanie, jak twierdzą naukowcy. Osobiście przekonałem się już wielokrotnie, że siła myśli i moc woli może spełnić to, czego naprawdę bardzo pragniemy lub o czym marzymy, bądź też przepowiadamy. Dzisiaj wiem, że siłą myśli i woli potrafię kierować pewnymi zjawiskami i mam wpływ na to, co może się zdarzyć, wykorzystując ten dar. Nie wiem, co będzie się działo dalej, ale coś mi podpowiada i to czuję, że zbliża się do Ziemi coś niewyobrażalnego, co za około 6-7 lat zadziwi ludzkość, nastąpi coś, czego mieszkańcy planety nie przeżyli od tysiącleci. Wierzę, że wszystko, co powstało, a wcześniej zrodziło się w wyniku nieznanej energii i mocy podlega Stwórcy całego Wszechświata. Najmilsze pozdrowienia. Pedro

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 25 wrz 2017 07:20 | ocena: + 24

Warefox | Gość

@Pedro, Problem z wielkim wybuchem polega na tym, że choć jest to teoria uważana obecnie za jedną z najbardziej prawdopodobnych, to łamie prawa fizyki co mocno komplikuje jej prawdziwość. W końcu, coraz większa uwagę zwracają na siebie inne teorie. Np. O multiswiecie, zakladajacej m.in że istnieją inne wszechswiaty oraz że początkiem końca jest kurczenie się ich. Teoria ta eleminuje Wielki Wybuch z procesu powstania wszechświata. Moim skromnym zdaniem , nigdy nic się nie dzieje - zawsze coś się dzieje.

Nie, 24 wrz 2017 17:11 | ocena: -2

pomroczny | Gość

Jeżeli obserwuję Was a Wy mnie ,to co to jest pośrodku i dookoła.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 24 wrz 2017 23:07 | ocena: + 3

infinity_ | Gość

@pomroczny, wszędzie jest To, ty i oni to tylko gra umysłu/ego które potrafi podzieli Całość na fragmenty i iluzję ciebie i ich :-) Identyko jak z nacjonalizmem, powiedzmy że są ludzie, nie widzą różnic między sobą ale w pewnym momencie wymyślają nacjonalizm i dzielą się na polaków , niemców , ruskich itd... i juz ci sami ludzie są podzieleni czują się odrębni , wrodzy itd... podział na narodowości, rasy ludzkie a nawet gatunki to tylko gra umysłu, realnie jest wszędzie tylko TO , reszta to halucynacje ....

Nie, 24 wrz 2017 15:10 | ocena: + 7

Radek | Gość

Przecież tzw. Boska cząstka, czyli Bozon Higgsa został już chyba dawno odkryty:

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Bozon_Higgsa

Według mnie tylko nauka jest obecnie jedynym sposobem na poznawanie rzeczywistości. Wszystkie inne drogi bez nauki prowadzą do nikąd. Jednak trzeba je również poznać, przynajmniej częściowo, bo bez nich rozwijanie Nauki jest trochę trudniejsze. Ktoś tu napisał, że po co akceleratory i miliony na rozwój nauki, skoro trzeba było od razu do filozofii wschodu i tam wszystko jest już objawione. Ten ktoś chyba urodził się wczoraj i nie wie co mówi. Tak zwaną filozofią wschodu, czy inną, można tylko się posiłkować w nauce, a każda droga bez nauki musi prowadzić do nikąd. Bez nauki nie bylibyśmy w stanie czegokolwiek z tej filozofii zinterpretować. Absolutnie nic. Bylibyśmy nadal na drzewach. Poza tym każda droga inna niż rozwijanie nauki, to droga na skróty i bardzo rzadko kiedy przynosi jakiekolwiek sensowne rezultaty. Niech ta osoba powyżej się nie kompromituje, albo najpierw dorośnie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 24 wrz 2017 15:39 | brak oceny

George | Gość

@Radek, jaki masz pożytek z nauki? Czy magister jest lepszym człowiekiem od technika? Czy profesor jest bardziej oświecony od ślusarza? Nauka którą rozwijamy ma na celu dostarczanie nam doznań zmysłowych ew. unikanie wysiłku fizycznego za cenę degeneracji. Potrzebujesz technologii idąc na grzyby - np. zapalniczka, peleryna, kompas, scyzoryk, okulary, telefon, zegarek itp. Bez tych atrybutów w lesie może być niebezpiecznie. Umiałbyś znaleźć drogę powrotną kierująć się gwiazdami, rozpalić ogień bez zapalniczki, zbudować szałas? Bez technologii nawet wody w kiblu już nie możemy spuścić. Nie twierdzę że nauka jest zbędna ale uzależnianie się od niej jest niebezpieczne. Przeczytaj jeszcze raz artykuł i proszę nie używaj niemiłych zwrotów typu cyt. "Ten ktoś chyba urodził się wczoraj i nie wie co mówi". Rozmawiajmy jak dorośli używając argumentów i panując nad emocjami dobrze? W jednym masz rację, rzeczywiście bozon jest znaleziony co przeoczyłem ale nie on sam jest tutaj ważny, lecz jego symbol jaki reprezentuje (niby ostateczny cel poznania). I co? Mamy bozona a ja za prąd płacę tyle samo jak przed jego odkryciem. Jaki mam pożytek z niego?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 25 wrz 2017 00:58 | ocena: + 3

dziad_Jag | Gość

@George, Przesadzasz! Twoje wschodnie filozofie jak dotąd w krajach wschodu spowodowały zastój gospodarczy i psychiczny. Kraje wschodu były w XIX wieku zacofane w stosunku do Europy o pół tysiąclecia. Jednocześnie z tą wzniosłą filozofią panowały stosunki, gdzie nędza była powszechna a życie ludzkie nic nie warte. >..jaki masz pożytek z nauki?< No wiesz? A jaki masz pożytek z mętnych rozważań o karmie i reinkarnacji? Dlaczego piszesz do Nautilusa w internecie a nie na korze brzozowej? Czy jakość człowieka jest odwrotnie proporcjonalna do jego wykształcenia? Powtarzasz " błogosławieni ubodzy itd." Wiadomo ze poziom moralny ubogich jest denny.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 25 wrz 2017 08:42 | ocena: + 3

George | Gość

@dziad_Jag, Zastój czy rozwój gospodarczy nie wydaje mi się stosownym parametrem mierzącym szczęście którego wszyscy pragniemy. Nauka i technologia zaspokaja nasze podstawowe problemy ale i też zniewala. Trudno się z tego kieratu uwolnić bez ryzyka przemeldowania pod most. Dlatego w poprzednich komentarzach zwracałem uwagę, że nie tyle chodzi o negowanie nauki i technologii ale o zachwianie równowagi w pomiędzy nimi a duchowością. Na poziom szczęścia raczej nie wpływa fakt na jakim rodzaju papieru piszemy lecz wewnętrzny stan umysłu który postrzega świat tak czy inaczej. Leżenie na kanapie, pykanie pilotem tym czy innym, popijanie coli i zagryzanie pizzą, zlecenie pralce aby prała a lodówka aby chłodziła, mikrofalówka aby mikrofalowała namiastkę żywności z marketu - to nie jest szczęście. To beznadziejne lenistwo które degeneruje rasę ludzką. I jeszcze jedno - to nie są moje filozofie wschodnie. To są filozofie wschodnie. Filozofie zachodnie doprowadziły do paleniu na stosie a współcześnie do ogłupiania społeczności dzięki technologicznym wynalazkom jak reklamy podprogowe, socjotechnika itp. Wprowadzanie na rynek alkoholu, toksyn w żywności, podejrzanych szczepień noworodków powoduje, że nasze mózgi flaczeją i muszą być konserwowane z zewnątrz bo są zbyt leniwe aby pracować samodzielnie. A jaki mam pożytek z z mętnych rozważań o karmie? Ja nie rozważam, tylko staram się postępować zgodnie z prawem przyczynowo skutkowym i tu żadne rozważania nie są potrzebne. Każdy skutek ma swoją przyczynę, i każde działanie ma skutek. Co tu rozważać. A na koniec mnie rozwalasz stwierdzeniem "cyt. Wiadomo że poziom moralny ubogich jest denny". Nie sprostujesz tego?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 28 wrz 2017 17:48 | brak oceny

dziad_Jag | Gość

@George, Mogę odpowiedzieć tylko filozoficznym stwierdzeniem jednego z polskich filozofów (zapomniałem nazwiska jak zwykle): Wiadomo, że pieniądze szczęścia nie dają...Ale objechałem spory kawałek świata, i nie zauważyłem, żeby ludzie bez pieniędzy byli szczęśliwi. Owszem, poziom moralny ubogich jest denny. Nie mówię o pojedynczych umartwiających się elementach.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Liczba osób we Włoszech zarażonych nowym wirusem z Chin wzrosła w ostatnim dniu o 45 proc., a liczba zgonów wzrosła do 11. We wtorek włoscy urzędnicy potwierdzili 322 przypadków zakażenia koronawirusem, o 100 więcej niż dzień wcześniej. Niektóre z nowych przypadków pojawiły się poza zmagającą się z coraz większą ilością zakażeń północną częścią kraju, w tym trzy z nich na Sycylii, dwa w Toskanii i jeden w Ligurii. [...][

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 25 luty 2020 19:27 | Dzień dobry dzis o godz 19.30 w Szczecinie przy ul. Iwaszkiewicza zaobserwowałam coś takiego , wysylam zdjecie bo gwiazdą to raczej nie jest . Jeżeli możecie mi to Państwo wyjaśnić proszę o odpowiedź .Pozdrawiam [...]

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

OBIEKT UFO OBOK STACJI ISS - luty 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.