Dziś jest:
Piątek, 20 października 2017

Wiele istnieje dróg, przy pomocy których Bóg otoczyć nas może samotnością i przywieść ku nam samym.
/Hermann Hesse — Demian » Emil Sinclair (Rozdział czwarty, Beatrice)/

Komentarze: 32
Wyświetleń: 3394x | Ocen: 11

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 12 paź 2017 09:42   
Autor: FN, źródło: FN, racjonalista.pl   

TAJEMNICA KAMIENNEGO MONUMENTU GEORGIA GUIDESTONES

O tym miejscu napisał czytelnik serwisu FN z pytaniem, czy podczas naszych licznych wypraw do USA odwiedziliśmy także to miejsce. Niestety tam nie byliśmy, ale możemy jak najbardziej wspomnieć o nim  w serwisie nautilus.org.pl i zaznaczyć jako punkt na naszej kolejnej „trasie przez Stany Zjednoczone”.

Sześć kamiennych bloków, ustawionych zgodnie z astronomicznymi wytycznymi, pokrytych jest inskrypcjami w ośmiu językach współczesnych i czterech starożytnych.


 

Miejscowość Elberton znana była głównie z wysokiej klasy wydobywanego granitu — aż do lata 1979 r., kiedy to do lokalnej firmy zajmującej się obróbką tegoż kamienia zawitał jegomość przedstawiający się jako „R. C. Christian", co jak sam stwierdził jest jedynie pseudonimem. Występujący w imieniu „grupy zatroskanych obywateli" i anonimowych sponsorów przedstawił plany budowy monumentu, mającego w jego mniemaniu stanowić najważniejsze zalecenia dla ludzkości i wskazywać drogę przyszłym pokoleniom w „nadchodzącym wieku Rozumu". Po otwarciu rachunku depozytowego w lokalnym banku i przelaniu środków pieniężnych przystąpiono do prac budowlanych w oparciu o wyjątkowo szczegółowe wytyczne odnośnie wymiarów i położenia poszczególnych bloków.

 

The Georgia Guidestones tworzy sześć kamiennych płyt o łącznej wadze 120 ton. Centralny blok otoczony jest czterema monolitami, z których każdy zawiera ten sam tekst składający się z nowej, racjonalistycznej wersji „dziesięciorga przykazań" — w języku angielskim, hiszpańskim, rosyjskim, chińskim, arabskim, hebrajskim, hindi i suahili:

 

    Maintain humanity under 500,000,000 in perpetual balance with nature

    Guide reproduction wisely — improving fitness and diversity

    Unite humanity with a living new language

    Rule passion — faith — tradition — and all things with tempered reason

    Protect people and nations with fair laws and just courts

    Let all nations rule internally resolving external disputes in a world court

    Avoid petty laws and useless officials

    Balance personal rights with social duties

    Prize truth — beauty — love — seeking harmony with the Infinite

    Be not a cancer on the Earth — leave room for nature — leave room for nature

 

Co w wolnym tłumaczeniu oznacza:

 

    Utrzymujcie populację poniżej 500 mln w trwałej równowadze z przyrodą.

    Zarządzajcie mądrze reprodukcją — wzmacniając sprawność i zróżnicowanie.

    Zjednoczcie ludzkość nowym, żywym językiem.

    Obchodźcie się ze swą pasją, wiarą, tradycją i całością rzeczy ze spokojem rozumu.

    Chrońcie ludzi i narody uczciwymi prawami i sprawiedliwymi sądami.

    Pozwólcie rządzić się każdemu narodowi rozwiązując zewnętrzne kłótnie w sądzie międzynarodowym.

    Unikajcie niepotrzebnych praw i bezużytecznych urzędników.

    Równoważcie prawa jednostki z obowiązkami wobec społeczeństwa.

    Ceńcie prawdę, piękno, miłość, poszukiwanie harmonii z Nieskończonością.

    Nie bądźcie rakiem na Ziemi — pozostawcie miejsce dla natury, pozostawcie miejsce dla natury.

 


Całość przykryta jest kolejną granitową płytą zawierającą krótką sentencję w językach wymarłych: babilońskim piśmie klinowym, starożytnej grece, sanskrycie i w egipskich hieroglifach:

 

Let these be guidestones to an Age of Reason

(Niech będą to wskazania prowadzące ku Wiekowi Rozumu)

 


„Utrzymujcie populację ludności poniżej 500 mln w trwałej równowadze z przyrodą" — w momencie gdy pisano te słowa ludzkość przekraczała 4,5 mld mieszkańców naszej planety. Jednocześnie kwestie ochrony środowiska i przeludnienia stanowiły margines polityki światowej. W 1980 r. powstała pierwsza partia „Zielonych", w 1971 — Greenpeace. Ciekawe, że liczba "500 milionów ludzi na planecie wielkości Ziemi jako nieprzekraczalna bariera dla jej zasobów" pojawia się z różnych historią związanych z dokumentacją Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia, którą mamy w naszej Bazie FN... ale to na marginesie.

Obelisk posiada szereg korelacji astronomicznych, wskazanych zresztą przez samych projektantów w tablicy erekcyjnej, wmurowanej w podłoże w dniu 22.3.1980 r. Poszczególne boki budowli oraz szczelina wykuta w środkowym bloku wskazują na wschody i zachody Słońca w dni przesileń wiosennych i zimowych. Kanał biegnący przez jeden z bloków wyznacza pozycję Gwiazdy Północnej. Otwór wykuty w kamiennym zadaszeniu stanowi rodzaj kalendarza słonecznego — w każde południe promienie Słońca wpadając przez niego oświetlają centralny kamień na określonej wysokości, co pozwala określić aktualny dzień roku, stąd też pomnik nazywany jest przez wielu „amerykańskim Stonehenge".


Kim są twórcy tego monumentu? Pomimo upływu prawie 30 lat od jego postawienia nikt tego nie wie, a ci co wiedzą - milczą. Dla jednych jest to dzieło megalomanów niemających co robić z gotówką i wolnym czasem, ale są także inne i ciekawe (masoni, różokrzyżowcy, ekolodzy itp.), ale... z punktu widzenia FN jedna teoria jest bardzo ciekawa. Wiąże się ona (!) z historią Bliskiego Spotkania Trzeciego Stopnia, w którym miał wziąć udział jeden z mieszkańców Georgii (USA) podczas pracy na swoim odludnym ranczo, który na koniec CE III (Bliskiego Spotkania Trzeciego Stopnia) poprosił obcych o kilka rad dla ludzkości.

Po dłuższym wahaniu „załoga pojazdu UFO” w sposób telepatyczny przekazała mu kilka tez, które ludzkość „i tak nie weźmie pod uwagę nawet w najmniejszym stopniu, gdyż znali przyszłość Ziemi”. Co ciekawe – cały przebieg CEIII został mu zachowany w pamięci być może właśnie po to, aby mógł tę wiedzę przekazać dalej. I tak zrobił – powiedział to kilku swoim przyjaciołom i zaproponował stworzenie czegoś na wzór „amerykańskiego Stonehege”. I tak się stało. Kilka lat później zmarł, co miało zostać także „dopisane” na monumencie, ale uznano, że będzie to niepotrzebnym zakłóceniem całego dzieła i pozbawi je tajemnicy nadając czysto „ufologiczny” charakter.

Ta historia została nam kiedyś opowiedziana przez człowieka, który – jak zapewniał - znał kogoś z bliskiej rodziny tego uczestnika CE III – miało to miejsce na spotkaniu MUFON w Los Angeles.

 

Załączona mapa miejsca:

[zobacz więcej wydarzeń na mapie XFiles]

Komentarze: 32
Wyświetleń: 3394x | Ocen: 11

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 12 paź 2017 09:42   
Autor: FN, źródło: FN, racjonalista.pl   


Komentarze (32)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Wt, 17 paź 2017 11:49 | ocena: + 3

Margot7 | Załogant

Mnie sie wydaje, ze ograniczenie populacji to nie jest taka nierealna rzecz.
Sa panstwa na swiecie gdzie ludzie mnoza sie jak zwierzeta i ja mysle , ze tam nalezaloby zwrocic uwage i zastosowac jakies ograniczenia ich rozrodu .
Mysle , ze juz to by wystarczylo.
Takie ograniczenie przyniosloby skutek po wielu latach , ale napewno skutek bylby widoczny.
Nie sadze , ze chodzi o kraje cywilizowane bo tutaj jako taka ta kontrola sie odbywa. W karajach najbiedniejszych- nierozwinietych, na swiecie, ludzie rodza sie bez ograniczen i ja mysle , ze o to - o nich tu wlasnie chodzi...

Kolejna rzecz, tak czesto ludzie pisza, ze "swiat jest taki zly"
Jakby przeniesc sie w czasie do takiego Sreniowiecza, tam bysmy zobaczyli jaki wtedy byl swiat zly i okrutny. Ludzie niemal zjadali sie zywcem, brud, klamstwo, zlo czailo sie wszedzie...To byly czasy zla

czy nam jest az tak zle?

Mysle, ze powinnismy wiecej pozytywnej energii zawartej w swoich slowach, wysylac w przestrzen bo tak wlasnie tworzy sie nasza przyszlosc.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Śr, 18 paź 2017 14:16 | brak oceny

George | Gość

@Margot7, bardziej ma tu znaczenie jakość a nie ilość. Czy uważacie, że 500 tyś. nie stwarzałoby środowisku i samym sobie problemów?
Świat ludzki kreowany jest trzema dominującymi, destrukcyjnymi właściwościami umysłu (indywidualnego i zbiorowego): ignorancją, chciwością i awersją. I my mieliśmy niefarta odrodzić się w takim właśnie środowisku.
Żadna forma depopulacji nie rozwiąże naszego problemu.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Śr, 18 paź 2017 19:58 | brak oceny

relatysta | Załogant

@George, " Żadna forma depopulacji nie rozwiąże naszego problemu."
Masz rację, na zacofanie, dogmaty/obrzędy nie ma mocnych.
Rozumiem że jedna trzecia populacji średniowiecznej europy, która zmarła na dżumę miała "coś za uszami", a nie jakieś braki w wykształceniu, higieny i takich tam.
Zła karma i tyle, jak nie dżuma to inne "wypadki" i tak by ich zabiły.

Dziękujemy za ocenę.

Pon, 16 paź 2017 21:35 | ocena: + 3

Janusz777 | Gość

@relatysta,

"Wszystko juz odkryte, "udowodnione", nie ma co czytać jakiś nowych publikacji, analizować nowe hipotezy, szukać wytłumaczenia jeszcze niewytłumaczonego, zastanawiać sie dlaczego...
Przecież to proste, bóg tak chciał, jak nie bóg to zła karma, jak nie pasuje do wszystkich"przypadków to reinkarnacja wymarłych nagle dinozaurów, jak nie one, to na pewno zła karma kosmitów wcielających się we mnie.."


Nie wiem czy mówisz serio, o sobie powiem tak .Mam ok 60 lat i powiem tylko tyle : Im jestem starszy tym mniej wiem, a znaczy to po prostu tyle im jestem starszy tym wiem że praktycznie nic nie wiem.
To co wiedziałem wczoraj już się zdezaktualizowało.Ludzie dążą ......
Już Paul Goghain zastanawiał się:
Skąd pochodzimy, gdzie jesteśmy , dokąd idziemy....
To trzy kluczowe pytania na które staram się znaleźć odpowiedź od blisko ok 50 lat.Jestem niestety bardzo ale to bardzo daleko od odpowiedzi na te kluczowe pytania i...... zdaję sobie z tego sprawę

Dziękujemy za ocenę.

Nie, 15 paź 2017 20:16 | brak oceny

relatysta | Załogant

Jak bym się cofnął do średniowiecza.
Wszystko juz odkryte, "udowodnione", nie ma co czytać jakiś nowych publikacji, analizować nowe hipotezy, szukać wytłumaczenia jeszcze niewytłumaczonego, zastanawiać sie dlaczego...
Przecież to proste, bóg tak chciał, jak nie bóg to zła karma, jak nie pasuje do wszystkich"przypadków to reinkarnacja wymarłych nagle dinozaurów, jak nie one, to na pewno zła karma kosmitów wcielających się we mnie...
I problem mamy z głowy. Poco pomagać biednym - ich wina- po co leczyć chorych - ich wina - po co obalać tyranów - ich zasługa-...
Janusz777 - przykro mi ale królem już nie będziesz zostały może ze dwie monarchie.
Bardzo bogatym też raczej nie zostaniesz bo jest ich tylko 1%, a 90% reszty jest na pewno dyzo biedniejsza od Ciebie - skoro mieszkasz- w Polsce a ci biedniejsi, w myśl Twej teorii, mają o wiele większe szanse "zasłużyć" na bogactwo.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 14 paź 2017 22:08 | ocena: -2

George | Gość

@kasiask, reset nic nie da. Te same, ludzkie umysły ze swoimi ułomnościami y będą nadal się inkarnować, nieważne w jakich formach fizycznych.

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 14 paź 2017 21:02 | ocena: + 4

relatysta | Załogant

500 milionów to taka "stała ziemska" która była by idealna dla egzystencji planety, dla jej zrównoważonego rozwoju.
Czy można ją osiągnąć?
Może i można/niemożna ale trzeba dążyć by ją osiągnąć. Nakreślić plan, założenia; Chińczycy potrafili skutecznie ograniczyć przyrost, mimo że aktualnie ich rozwój gospodarczy spowodował wycofanie sie z tego programu.
Edukacja, kultura, idea i takie tam, są decydującymi elementami.
Nie ukrywam że narzucone nam religie - jak twierdzi Igor Witkowski - odbierają zdrowy rozsądek i instynkt samozachowawczy.
https://www.youtube.com/watch?v=6HcMAilh5Xg
https://www.youtube.com/watch?v=yLN5UvicBuU
Wliczam w to również, ostatnio bardzo modną, wiarę - podkreślam - wiarę w prawo karmy i reinkarnację.
Pozbawia ona nas dążenia do istotnych zmian na Ziemi.
Czyni nas obojętnych na na nierówności/cierpienia innych.
Sprawia że czujemy się usprawiedliwieni za status quo naszego życia.
A gdzie rozwój, ewolucja, dążenie do odkrywania...
Śmierć ma być lekarstwem, furtką...?

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Nie, 15 paź 2017 18:21 | ocena: + 1

Janusz777 | Gość

@relatysta,
Wliczam w to również, ostatnio bardzo modną, wiarę - podkreślam - wiarę w prawo karmy i reinkarnację.
?????????????????????????????????????????????????????????????????????
Chyba, że jesteś takim realistą, że negujesz istnienie Boga i istnienie życia po śmierci( nieśmiertelnej części Człowieka- jak zwał tak zwał)

Jeśli nie, to zauważysz ,że tylko reinkarnacja daje równe szanse we wcielaniu.
Nie żadnego powodu abym nie urodził się jako szlachetnie urodzony albo jako niewolnik albo osoba z kasty tzw "niedotykalnych" lub upośledzona.

Dlaczego mam mieć nierówne szanse jakim prawem???????

Wyobraź sobie relatysto taką sytuacje że rodzi się dziecko pozbawione zmysłu wzroku i słuchu.On nawet nie wie czy przebywające wokół niej osoby są ludźmi!!!

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 14 paź 2017 19:32 | ocena: + 1

Janusz777 | Gość

Rzeczywiście zastanawiające jest dlaczego nikt z ważnych przywódców Świata w XX i XXI wieku nie wypowiedział się w sposób klarowny i poważny n/t treści "myśli" umieszczonych na monumencie.Wiele razy słyszałem opinię że aby zachować równowagę pomiędzy zasobami natury a Ludzkością powinno być nas zaledwie 500 000 , tylko jeśli to ma się stać albo zajdzie kontrolowana depopulacja ludzkości( obniżenie siły płodności plemników - badania wskazują,że się to już dzieje.
Druga możliwość to jakiś globalny kataklizm( asteroida, wybuch superwulkanu)
Trzecia możliwość to ogólnoświatowy konflikt militarny , niestety wtedy może dojść do skażenia nuklearnego całej planety
Czwarta możliwość wybuch pandemii
Mamy tez piątą możliwość zwiększać dalej populację całej planety- do czego to doprowadzi- nie wiadomo.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 paź 2017 21:23 | ocena: + 3

dziad_Jag | Gość

Dla mnie ciekawe jest to, że ludzie nie przyjmują do wiadomości kiedy ktoś ogłasza swoje zamiary na piśmie, i uważają go za wariata! Exemplum niejaki Adolf Hitler! Wypisał w Mein Kampf swoje zamiary, i je zrealizował. A głupia ludzkość rozdziawiała gębę.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 paź 2017 22:48 | ocena: + 1

relatysta | Załogant

@dziad_Jag, Słuszna uwaga.
Na jakimś kursie udowadniali mi że zapisane marzenia/zamysły mają wielokrotnie większą siłę sprawczą niż ulotne myśli.
Trzeba zapisać w punktach swe plany i schować w zaciszu. Po latach sprawdzając, zdziwimy się ile z nich się spełniło, pomimo zapomnieniu o nich.

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 paź 2017 20:30 | ocena: + 3

relatysta | Załogant

Co się z nami stało, że takie proste i podstawowe zasady życia na Ziemi , dziwią nas i wzbudzają tyle emocji.
Każdy wie że jest jak jest czyli do ... kitu; ale mówi "to nie moja sprawa - każdy niech myśli o sobie, sam się rozwija" i takie tam egoistyczne brednie.
Empatia na poziomie pięciu zł. do puszki.
Taka moja karma a inni niech się męczą ze swoją - obrzydliwy punkt widzenia, obrzydliwa "wiara" - wypisz wymaluj "Bóg tak chciał...".
Po Resecie, pozostali przy życiu wymyślą nową religie, nowych bogów usprawiedliwiających naszą bierność.

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Sob, 14 paź 2017 17:27 | brak oceny

George | Gość

@relatysta, to weź i rozwiń prezesa od TV na przykład. Ew. jak pomóc świrowi od Smoleńska? Nawet jeśli rozbudzę w sobie empatię do tych egzemplarzy to i tak nie za bardzo widzę jak im pomóc kontrolować ich własną karmę. No cóż, chyba, żebym rzucił pracę, rodzinę, przemeldował pod most i resztę życia poświęcił na modły w intencji nawrócenia na drogę rozsądku (bo w tym stanie gotują sobie nieciekawą przyszłość). Ew. w ekstazie poświęcenia dać sobie przebić wątrobę drutem zbrojeniowym aby w ten sposób oczyścić jego i im podobnym karmę. Na takie poświęcenie to ja przepraszam nie jestem jeszcze gotowy. Poza tym, aby być zdolnym wziąć na siebie czyjąś złą karmę trzeba być naprawdę wielkim mistrzem - więc samookaleczanie przynajmniej w moim przypadku odpada. Więc tak czy siak, ci panowie sami muszą nosić swój krzyż i być odpowiedzialnymi za swoje postępowanie, pić swoje piwo i nie ma w tym stwierdzeniu żadnego egoizmu. I tu ma zastosowanie moje poprzednie stwierdzenie cyt. "Taka moja karma a inni niech się męczą ze swoją". Powtarzam - ani relatysta ani UFO-expert ani mandarin nie zadbają o moją karmę. Tylko ja sam mogę coś z nią zrobić tzn. być odpowiedzialny za swoje czyny. I dotyczy to każdego z nas z osobna. I wcale nie oznacza to nihilizmu, braku wrażliwości na cierpienie innych i Bóg nie ma z tym nic wspólnego. Podejrzewam, że masz dobre intencje, jesteś wrażliwy ale wiedzę nieuporządkowaną. Rozumiem, że nie każdemu łatwo wyskrobać kilka złotych na książkę ale przecież w sieci są całe tony informacji na temat działania karmy (w formie filmików i tekstów), wystarczy na google wpisać hasło np. działanie prawa karmy ew. jeśli to jakiś problem posłużyć się poniższym linkiem.
https://www.google.fr/search?q=dzialanie+prawa+karmy&safe=active&source=lnms&tbm=vid&sa=X&ved=0ahUKEwicjKfltPDWAhWDHxoKHapABXUQ_AUICygC&biw=1536&bih=743

Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 paź 2017 09:45 | ocena: + 8

infinity_ | Gość

ja już się poddałem, po latach użerania powiedziałem dość to nie na moje siły....niech wycinają ostatnie drzewo w Puszczy, niech mielą nie tylko żywe kurczaki milionami dziennie, ale jak chcą niech tak robią z miliardami wszystkich gatunków na moich oczach .... nie obchodzi mnie to, nie ja tworzę to piekło na Ziemi i nie ja za to odpowiadam, nawet jeśli kiedyś na pewno tak było... ograniczam się do jak najmniejszej szkody z mojej strony reszta to wolna wola innych...coś z tą planetą jest nie tak że powstał taki nowotwór w jej ciele jak człowiek niszczyciel... ale to tylko ukoronowanie syndromu gwałtu na tej planecie jakie odbywa się tu od milionów lat przez rozmaite inne gatunki... życia nie zniszczą bo jest poza ich zasięgiem, zniszczą tylko formy .... to pewnie nie pierwsza taka historia we wszechświecie i nie ostatnia...wewnętrzna wolność ponad wszystko, reszta to tylko halucynacje umysłu i trochę bardziej rzeczywiste cząsteczkowe klocki Lego

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 paź 2017 20:29 | ocena: -1

Magda | Gość

@infinity_, "i nie ja za to odpowiadam" ale na to przyzwalasz wiec jestes wspolwinny

Rozwiń odpowiedzi (2) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 paź 2017 23:17 | ocena: + 3

Kontrapunkt | Gość

@Magda, czy ja napisałem gdzieś w komentarzu by zabić 6,5 mld ludzi? Nie! tylko napisałem o opamiętaniu się i wspólnymi siłami rozwiązać ten problem. Ale jeśli większa cześć ludzi widzi tylko jedną rozwiązanie - którym jest zabijanie, to marnie skończymy...

Rozwiń odpowiedzi (1) Dziękujemy za ocenę.

Pt, 13 paź 2017 23:27 | brak oceny

Kontrapunkt | Gość

@Kontrapunkt, ciekawe czemu ten komentarz pojawił się tu. :( Pisałem pod swoim...

Dziękujemy za ocenę.

Sob, 14 paź 2017 11:11 | ocena: + 2

infinity_ | Gość

@Magda, trudno być winnym cudzych czynów ... :-) to tak jakbym miał się czuć współwinny ofiar tsunami, suszy, czy polowania krokodyla na gazelę....

Dziękujemy za ocenę.

Czw, 12 paź 2017 23:15 | ocena: + 13

kasiask | Załogant

Niestety nie ma cienia nadziei na zmianę sposobu myślenia ludzkości.Reset nieunikniony.

Dziękujemy za ocenę.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

UWAGA CZYTELNICY SERWISU! ... Koniecznie zalogujcie się do systemu i odwiedźcie KAJUTĘ ZAŁOGI ... W dziale WIADOMOŚCI Z PROJEKTU MESSING jest bardzo ważny apel FN o pomoc w szukaniu materiałów na temat życia Wolfa Messinga. Polecamy także wizytę w naszym serwisie, w którym będzie coraz więcej fascynujących wiadomości - zapamiętajcie i zapiszcie jego adres ... www.messing.org.pl     ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 09:44 | W środę 18 października nad Prószkowem koło Opola świadkowie widzieli dziwne zachowanie dwóch jasnych punktów na niebie. Więcej w serwisie www.emilcin.com w dziale RELACJE

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 19 września 2017 | Wiele osób myśli, że tak ‘będzie zawsze’. Co roku będą nowe modele samochodów, linie lotnicze będą otwierały nowe połączenia do egzotycznych miejsc, deweloperzy będą stawiali coraz to nowe domy na ostatnich wolnych terenach wokół miast, a życie ludzi przyszłości będzie przypominało to nasze, obecne życie. Ale dramatycznie się mylą – na naszych oczach właśnie kończy się krótki i bezwzględny okres w...

czytaj dalej

FILM FN

DEZYDERATA - ten tekst pomógł wielu ludziom znaleźć spokój ducha...

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.