Dziś jest:
Czwartek, 22 stycznia 2026

Przylatują do nas i obserwują nas. Rozmawiałem z setkami wiarygodnych ludzi, którzy mieli z NIMI kontakt. Dysponują techniką nie do objęcia ludzkim umysłem, ale ona ich nie interesuje. ICH interesuje tylko i wyłącznie duchowość. Dziwią się, że ludzie pytają o jakiś napęd czy statek... dla NICH są to rzeczy trzeciorzędne.
/Budd Hopkins, amerykański badacz UFO 1931 – zm. 2011/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 6690x | Ocen: 11

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 27 gru 2017 08:19   
Autor: FN, źródło: FN   

SHARED NDE CZYLI ŚMIERĆ KLINICZNA Z UDZIAŁEM INNYCH OSÓB

W naszym serwisie nigdy nie pisaliśmy wprost o „shared NDE” (śmierci klinicznej z udziałem innych osób), choć pojedyncze relacje zawierające opis tego fenomenu pojawiały się w różnych tekstach. O sprawie przypomniał nam e-mail od naszego stałego czytelnika.

 

Witam FN !
Wesołych Świąt dla całej załogi od załoganta :) Piszę do Was, ponieważ ostatnio natknołem się na wywiad z Raymondem Moodym ,opowiadał o doświadczeniach shared NDE czyli tzw śmierć kliniczna z udziałem innych osób.
Pisałem do Fundacji o tym we wcześniejszym email-u , okazuje się iż, Moody przeżył cos takiego osobiście podczas śmierci jego matki w 1994 roku, czego świadkami byli także jego żona oraz dwoje rodzeństwa.
W związku z powyższym zastanawiam się , czy byłoby możliwe zaproszenie Moodiego do Polski przez Fundację Nautilus, aby przybliżył on ten rodzaj doświadczeń czytelnikom ?? Z poprzedniej korespondencji z FN wywnioskowałem, iż nie macie tego typu historii z terenu Polski w archiwum! Są one bardzo podobne do niektórych doświadczeń na łożu śmierci o których opowiadała oraz które badała Elisabeth Kubler Ross.
Pozdrawiam :)
Paweł

 

 

Sprawa „śmierci klinicznej z udziałem innych osób” (shared NDE) polega z grubsza na tym, że osoby postronne są świadkami, a czasem nawet uczestnikami procesu opuszczania ciała przez inną osobę. Mają wtedy możliwość obserwowania na własne oczy tego, a czasem nawet odczuwania tego, co doświadcza taka osoba. Nasz czytelnik sugeruje, że nie mamy takich relacji w naszym archiwum, ale nie jest to do końca prawda. One są, ale istnieją trochę „przy okazji” innych opisów wydarzeń z pogranicza życia i śmierci. Przypominamy sobie na przykład relację kobiety, która mogła obserwować na własne oczy proces opuszczania ciała przez własną matkę w hospicjum. Dodajmy, że była to osoba wcześniej niewierząca, która dopiero po tym wydarzeniu nabrała absolutnej pewności w sprawach „duszy, ciała i życia po śmierci”. Być może tego typu możliwość uczestniczenia w takim wydarzeniu i możliwości obserwowania „wychodzenia duszy z ciała” została jej podarowana przez istoty wyższe w określonym celu.

 

Pomysł z zaproszeniem Raymond Moody`ego jest oczywiście bardzo dobry, ale na pewno nie damy rady tego zrobić w ciągu najbliższych miesięcy, gdyż prowadzone inne projekty przez nas są tak wymagające naszego czasu i energii, że nie możemy łapać „stu srok za ogon”. Ale zapamiętamy go, a nawet zapiszemy jako „pomysł na przyszłość”.


W sieci jest bardzo dużo relacji typu „shared NDE”. Oto jedna z nich - Scott Taylor opowiada o swoim osobistym przeżyciu typu „shared-death experience” podczas konferencji „KMVT15 Community Media” poświęconej śmierci klinicznej w 2014.

 

Komentarze: 0
Wyświetleń: 6690x | Ocen: 11

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 27 gru 2017 08:19   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Witam serdecznie Panie Robercie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.

czytaj dalej

FILM FN

'Po śmierci' - film z 2023 roku

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.