Dziś jest:
Środa, 15 sierpnia 2018

"Mocno wierzę w istnienie życia również na innych planetach. Robiłem nawet doświadczenie co do istnienia tamtejszego życia, ale o tym... mówić nie chcę".
/Stefan Ossowiecki, najsłynniejszy polski jasnowidz 1877-1944/

Komentarze: 18
Wyświetleń: 5999x | Ocen: 9

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 1 luty 2018 12:07   
Autor: Beata Dąbek, źródło: FN   

CZY MÓZG I UMYSŁ TO JEDNO I TO SAMO? JAKA JEST TAJEMNICA UMYSŁÓW LUDZI GENIALNYCH?

Poniedziałek dnia 18.04.1955 roku był dniem szczególnym dla patologa szpitala w Princeton Thomas'a Stoltz'a Harvey'a. Tego bowiem dnia bez pozwolenia rodziny wyjął mózg geniusza Alberta Einsteina, zanim skremowano Jego ciało i rozrzucono w nieznanym miejscu.


Przez następnych dwadzieścia lat przechowywał preparaty mózgu Einsteina w swoim domu mając nadzieję, że w przyszłości neurobiologia będzie umiała odpowiedzieć na pytanie - co sprawiło, że Albert Einstein był tak inteligentny?

 

Mózg poddano sekcji i sfotografowano, oraz podzielono go na 240 kawałków, z czego 180 znajduje się dzisiaj w University Medical Centre of Princeton. Zdjęcia z oryginalnej sesji zaginęły i dopiero w 2010 roku odnaleziono 14 z nich. Były bardzo dobre, robione z różnych kątów, dzięki czemu badacze mogli ponownie zbadać mózg geniusza uzyskując bardzo ciekawe wyniki badań.

Albert Einstein zmarł w wieku 76 lat, natomiast badania wykazały, że miał wspaniale zachowane neurony, co sprawiło, że jego mózg był jak mózg młodego mężczyzny.

Płat ciemieniowy odpowiedzialny między innymi za orientację przestrzenną i myślenie abstrakcyjne był o 15% większy od przeciętnego człowieka, oraz miał 70% więcej komórek glejowych, co jest niezmiernie ważne, ponieważ mózg to komunikacja pomiędzy neuronami a komórkami glejowymi, a to one odpowiadają za podstawowe przenoszenie informacji.

 Co sprawiło, że mózg Alberta Einsteina różni się znacznie od mózgu przeciętnego człowieka?

Być może sprawiły to eksperymenty myślowe, które przeprowadzał sam na sobie i które dały nam nowe zrozumienie Wszechświata i na nowo zdefiniowały prawa fizyki Newtona.

Przed Einsteinem fizycy uważali przestrzeń i czas za proste, niezmienne i statyczne idee, w których istnieją obiekty i zachodzą wydarzenia, zaś Einstein stwierdził, że istnienie materii i energii w przestrzeni może zmienić jej kształt, może odkształcić też czas. Patrzył na te zjawiska pod całkiem nowym kątem, a Jego ogólna teoria względności całkiem odwróciła nasze przekonanie o tych pojęciach. 

Doprowadziły Go to tego jak sam twierdził eksperymenty myślowe, które były czymś w rodzaju trójwymiarowej medytacji, podczas której przenosił się w inne miejsca i uzyskiwał nowe idee. Wprowadzając się w zmienne stany świadomości miał możliwość wizualnego i geometrycznego podejścia do fizyki i matematyki.

 Często wyobrażał sobie, co by zobaczył, gdyby siedział na promieniu światła - problemy fizyki traktował wizualnie. Wszystko to złożyło się na doprowadzenie pracownika urzędu patentowego, którym był wówczas Albert Einstein do "cudownego roku" 1905, kiedy to opublikował 4 prace naukowe, które zdefiniowały na nowo ludzkie pojmowanie Wszechświata.

 

Dowodził, że atomy naprawdę istnieją.

Efekt fotoelektryczny - wcześniej sądzono, że światło jest falą, On natomiast stwierdził, że światło dzieli się na porcje zwane fotonami. Przewidział dzięki temu zjawisko emisji wymuszonej, wykorzystywane dzisiaj w działaniu laseru.

 Słynne stwierdzenie E=mc² to implikacja szczególnej teorii względności, gdzie energię można przekształcać w masę i na odwrót, masę można przekształcić w pożyteczną energię kinetyczną - to podstawa do uzyskiwania energii w drodze rozszczepienia jądra atomu i fuzji atomowych.

 Inna praca dała z kolei początek ogólnej teorii względności. Razem stanowiły niezwykły wachlarz dokonań naukowych i to wszystkie cztery przełomowe koncepcje w ciągu tylko jednego roku. Einstein stwierdził, że kiedy zaczął po raz pierwszy rozwijać koncepcję względności miał wrażenie, że w głowie rozpętała mu się burza.

 Ogółem Einstein opublikował ponad 300 prac naukowych, miał w zwyczaju pracować siedząc długie godziny w fotelu będąc zatopionym w myślach. Wielu naukowców twierdzi, że ogólna teoria względności i teoria prędkości światła umożliwi w przyszłości podróże w czasie poprzez portal czy tunel czasoprzestrzenny.

 Umożliwi to być może Most Einsteina-Rosena. Jest to zjawisko w przestrzeni, które teoretycznie mogłoby być bramą do światów równoległych. W teorii względności przestrzeń zachowuje się najogólniej mówiąc jak coś elastycznego, co można wyginać i odkształcać - most Einsteina-Rosena to szczególny przypadek tunelu. Tunel ten to struktura w czasie i przestrzeni. Można sobie wyobrazić,że wydzieramy dziurę w przestrzeni - tak jakbyśmy naciągali materiał i doczepiali ten fragment gdzie indziej. Most Einsteina-Rosena ujmuje te dwa punkty w przestrzeni, łączy je tak, że można przejść z jednego końca na drugi, nawet jeśli punkty te istnieją w innych światach - to rodzaj teleportacji, która umożliwia natychmiastowe przenoszenie się z miejsca na miejsce. Czy teoretyczny tunel Einsteina - Rosena mógłby być takim portalem? Wielu uczonych twierdzi, że tak i że takie tunele istnieją.

 

Będąc przy tym temacie nie można nie wspomnieć o genialnym matematyku samouku Srinivasie Ramanujanie, który pozostawił po sobie około 4 tysięcy formuł matematycznych, które jak sam twierdził były mu przekazywane we śnie przez boginię Lakszmi. Twierdził przez całe życie, że we śnie wyświetla mu się ekran, na którym jakaś ręka pisze eliptyczne całki, wzory, wyniki, a On to wszystko tylko zapamiętuje i zapisuje po przebudzeniu. Do dzisiaj wielu twierdzeń nie udało się jeszcze udowodnić, ale te już udowodnione to między innymi funkcja theta Ramanujana, która znalazła zastosowanie w teorii strun do znalezienia liczby wymiarów w czasoprzestrzeni - tzw. wymiaru krytycznego.


Z używania funkcji modularnych Ramanujana wynika, że czasoprzestrzeń jest dziesięciowymiarowa. Wiedza jakiej potrzebujemy, aby stworzyć portale w czasie, teleportacje do innych wymiarów wymaga podstaw w matematyce. Najbliższe temu są twierdzenia Ramanujana, które do tej pory udało się rozszyfrować. Jeśli wszystkie zostaną udowodnione odkryjemy ogromny potencjał - być może coś rewolucyjnego.

 Kolejny genialny fizyk, któremu przypisuje się "wymyślenie" dwudziestego wieku, a który mówił, że pomysły zawdzięcza trójwymiarowym wizjom jest Nikola Tesla.


Trudno wyliczyć wszystkie wynalazki Tesli, ale do tych najbardziej znanych należy zrezygnowanie z prądu stałego, poprzez wymyślenie systemu przesyłania systemu prądu zmiennego, zapoczątkowanie ery robotyki - radio, baterie słoneczne, neony, świetlówki, prądnica, silnik prądu zmiennego, autotransformator. Rozpoczął prace nad promieniowaniem X. Odkrycie zmiennego pola elektromagnetycznego dzisiaj jest wykorzystywane w ładowarkach do telefonów komórkowych i zbliżeniowych kartach płatniczych. Eksperymentował z czwartym stanem materii dzisiaj znanym jako plazma. Wymyślił tzw. promienie śmierci. Jego marzeniem było przesyłanie bezprzewodowo energii elektrycznej na całej Ziemi bezpłatnie - dla każdego, oraz uniezależnienie ludzi od paliw kopalnych. To on przewidział telefonię komórkową, połączenia satelitarne, radary, komputery. Twierdził, że od dzieciństwa widział rozbłyski światła, gdy ktokolwiek mówił o jakimś przedmiocie od razu ta rzecz pojawiała mu się przed oczami - była wyraźna i rzeczywista: "...wystarczyło, że sobie coś wyobraziłem, a widziałem to tak dokładnie, jakby stało przede mną na stole, nawet nie musiałem sporządzać planów".

 W rozmowach przyznawał, że trójwymiarowe wizje są źródłem jego pomysłów. Często rozmawiał z nieistniejącymi ludźmi, oraz twierdził, że śniąc na jawie odwiedza wspaniałe miejsca i kraje, oraz sfery pozaziemskie i inne galaktyki, gdzie zawiera przyjaźnie. Miał wyostrzone zmysły, gdzie np. słyszał burzę z odległości ponad 500 mil, oraz twierdził, że w ciemności czuje się jak nietoperz, który wykrywa obecność różnych obiektów na odległość 12 stóp, był zafascynowany liczbą 3.

 Nie był zrozumiany przez osoby sobie współczesne, które z biegiem lata traktowały go jako szaleńca, który zapowiadał nadejście nowych technologii jak bezprzewodowe transmisje danych, aparaty służące do komunikacji z mieszkańcami innych planet, ponieważ twierdził, że nie jesteśmy sami we Wszechświecie. Mawiał zatem: "Do nich należy teraźniejszość, ale przyszłość, dla której pracuje, będzie moja."

 Nasze współczesne społeczeństwo zostało natomiast zrewolucjonizowane przez innego wizjonera Steve'a Jobs'a, który zmienił współczesny świat dając nam do ręki między innymi iPody i iPhony, a który twierdził, że pomysły przychodzą do niego podczas medytacji. Buddystą został w młodości i uważał, że medytacja, kontemplacja, spojrzenie w głąb siebie ma dla niego ogromny wpływ i jest mu niezbędne do tworzenia. Uważał, że Zen pozwala mu wyciszyć umysł i dzięki temu pozwala otrzymać dostęp do źródeł inspiracji poza ciałem. Opisywał, że umysł zwalnia i widać olbrzymią przestrzeń, dzięki której można dostrzec o wiele więcej niż uprzednio. Potrafił wprowadzić się w stan przepływu świadomości, a przepływ to odmienny stan świadomości, gdzie czujemy jedność z tym co tworzymy. Być może w iPhonie odtworzył małą cząstkę kosmicznego źródła wspólnej wiedzy, na którą składa się każdy użytkownik.

 Wcześniejsi geniusze twierdzący, że tworzyli pod wpływem wizji, medytacji to między innymi Sokrates czy Leonardo da Vinci, który wprowadzał się w trans i tworzył nowe idee patrząc na płomień świecy. Również wielu kompozytorów, malarzy, poetów, pisarzy przyznawało, że tworzyli pod wpływem wizji, a ich twórczość nie pochodziła od nich samych. Do takich możemy zaliczyć między innymi kompozytorów Johanes'a Brahms'a, Giacomo Puccini'ego, czy angielskiego poetę, pisarza, malarza i mistyka William'a Blake'a.

 Czy istnieje jakieś źródło inspiracji dla wielu geniuszy?

 Aby odpowiedzieć na to pytanie można spróbować połączyć informacje znajdujące się między innymi na kartach Mahabharaty z jedną z teorii Einsteina. Na kartach Mahabharaty znajduje się opis niefizycznej płaszczyzny istnienia - żywiołu zwanego Akashą. Słowo Akasha pochodzi z sanskrytu i w tradycji hinduizmu to podstawowy element - żywioł z którego zbudowane jest wszystko we Wszechświecie i tam znajdują się wszystkie informacje. Albert Einstein natomiast opublikował w 1935 roku pracę o tzw. stanie splątanym.

Koncepcja ta łączy się z tym co znajdujemy na kartach Mahabharaty, a mianowicie głosi ona, że jeżeli jeden z dwóch fotonów zostanie oddzielony od drugiego to wciąż pozostaną ze sobą związane. Dwie cząstki pary fotonów oddzielone od siebie, wciąż są ze sobą powiązane. Jeżeli zmierzy się spin jednej z cząsteczek, otrzymamy także informacje o spinie drugiej - jedna oddziaływuje od razu na drugą. Jest to rodzaj natychmiastowej komunikacji. Albert Einstein nazywał to upiornym oddziaływaniem na odległość. My wszyscy składamy się z takich cząstek, gdzie każda zawiera wiedzę na temat Wszechświata. Świadomość sama w sobie może być formą istnienia energetycznego, do którego możemy mieć dostęp jak do sieci. Być może nasza podświadomość potrafi łączyć się z większą formą, która zawiera ziarna fizyki, matematyki czy filozofii.

 

Zrozumienie strumienia świadomości to jedno z najciekawszych zagadnień filozofii mózgu.

Czy umysł i mózg to jedno i to samo i skąd biorą się pomysły? Być może mózg jest odbiornikiem inteligencji kosmicznej, która istnieje poza ciałem fizycznym.

 My posiadamy funkcjonujący mózg, ale nasz umysł jest gdzie indziej, gdzie nie można go umiejscowić. Jeżeli umysł jest częścią Wszechświata, to wpływają na niego pomysły z tzw. uniwersalnego banku wiedzy, do którego geniusze mają lepszy dostęp. Ludzka świadomość cały czas ewoluuje, a to powoduje lepszy dostęp do geniuszu wewnętrznego i być może zmierzamy ku nowej zbiorowej świadomości, a uniwersalny umysł dzieli się z nami pomysłami. 

 Tym czasem powstała już aplikacja na iPada, która umożliwia nurkowanie w substancji szarej mózgu noblisty Alberta Einsteina.

 

Autor: Beata Dąbek

Komentarze: 18
Wyświetleń: 5999x | Ocen: 9

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 1 luty 2018 12:07   
Autor: Beata Dąbek, źródło: FN   


Komentarze (18)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Nie, 11 luty 2018 00:51 | ocena: + 2

etrebil | Załogant

1. Mózg jest powiązany z uniwersalnym umysłem. Umysł jest konsekwencją działania mózgu.
2. Mózg jest częścią ciała bez której ciało nie może istnieć.
3. Ponadto jest dusza która jest naszym istnieniem w różnych formach materialnych. Dusza nie tylko uczestniczy w reinkarnacji, ale także w gromadzeniu informacji o nas samych i o świecie. Prawdopodobnie to dzięki niej mózg jako odbiornik komunikuje się z uniwersalnym umysłem. Dusze się mogą ze sobą komunikować.
4. Boska cząstka - możliwe jest istnienie w nas boskiej cząstki, która istnieje niezależnie od ciała, umysłu i duszy. Ta cząstka jest naszą więzią z Bogiem.

Wt, 6 luty 2018 15:12 | ocena: + 6

Giovanna | Załogant

Bardzo ciekawy artykuł. Faktycznie, że stan wyciszenia, np. poprzez medytację, albo po prostu poprzez zwykłe "nicnierobienie" daje nam wgląd w nas samych, to my sami zaczynamy myśleć, szukać własnej odpowiedzi, konsturować plany itp. Najważniejsze, aby odłączyć się od wszędobylskiego szumu informacyjnego i wsłuchać się w ciszę. Kontrolować swoje myśli i emocje. Przyznam się, że ja lubię takie bycie "w Ja". Ogromnie ono doenergetyzuje i daje dużo pozytywnej energii. Pamiętam, jak byłam małym brzdącem, to mówiłam wszem i wobec :-), że chcę zostać pustelnikiem albo żyć w jakimś odludnym klasztorze daleko od cywilizacji. A mi głównie chodziło o to bycie "w Ja" :-) Oczywiście inni ludzie, lepiej sobie radzą w tym "w Ja" i są geniuszami, ale my - maluczcy też możemy rozkoszować się tym stanem - czasami może wpaść nam jakiś fajny pomysł na rozwiązanie jakiegoś problemu.

Pon, 5 luty 2018 12:35 | brak oceny

Kepos | Gość

Umysł pochodzi od Duszy i Ducha, a mózg jest tylko "procesorem" ciała.

Nie, 4 luty 2018 21:32 | brak oceny

relatysta | Załogant

Z tym splątaniem fotonów to jakaś dziwna nadinterpretacja.
Faktem jest że dwa "splątane" fotony posiadają przeciwne polaryzacje; jeżeli je oddddalimy to i tak mają przeciwną polaryzację. Nie można już zmienić ich polaryzacji, odczytując - niszcząc jeden foton, wiemy tylko tyle że ten drugi miał przeciwna polaryzacje.
Nie ma tu żadnej możliwości przesyłać jakąś informację, przez zmianę ich polaryzacji.
Stan jest niezmienny od czasu rozpoczęcia podroży.
Bezużyteczna właściwość, może na razie.

Nie, 4 luty 2018 11:03 | ocena: -15

sceptyk | Gość

O rany, co za stek pseudonaukowych bzdur... Czymże jesteście, jeśli nie wyznawcami kolejnej marnej religii kwantowego woo

Sob, 3 luty 2018 12:26 | ocena: + 2

Artur | Gość

Czytaj: "Włącz swój mózg" - Caroline Leaf i inne książki tej autorki.

Pt, 2 luty 2018 19:42 | ocena: -3

infinity_ | Gość

w kwestii tego czym jest umysł, świadomość, mózg itd... nie warto zawracać sobie głowę fizyką kwantową, krojeniem mózgu einsteina itd... metody naukowe nadają się do badania świadomości tak jak wóz drabiniasty nadaje się do lotu na marsa :-) z kolei tysiące lat temu już ludzie rozwinęli technologię pracy z ciałem, umysłem i świadomością , zaawansowaną technologię kosmiczną zwaną jogą, która to zabiera ludzi do źródła istnienia WSZYSTKIEGO... no, ale jest jeden mały kłopot, tak jak masa jest obciążeniem w osiągnięciu prędkości kosmicznych i osiągnięciu orbity, tak w przypadku badania kosmosu "wewnętrznego" balastem jest brak koncentracji, styl życia, nałogi .. ogólnie pragnienia... nie da się osiągnąć prędkości świadomości z całym tym balastem karmicznym który cumuje nas w tym piekiełku cywilizacyjnym, matrikcie umysłu itd...
ale, nie ważne...

Pt, 2 luty 2018 18:07 | ocena: + 12

Rimobul | Załogant

To, że geniusz Einsteina wykraczał poza nasze rozumowanie (nawet obecne) nie podlega dyskusji, zresztą tak samo jak Tesli czy tego hinduskiego matematyka. Nie wiem ile w tym prawdy ale ponoć po stworzeniu i zastosowaniu bomb atomowych przez USA Einstein kilka nawet jak dla niego nadzwyczajnych teorii (tez) postanowił nigdy nie ujawniać. Zresztą trudno mu się dziwić. Czas w jakim żył to dwie wojny światowe gdzie w I-szej zginęlo 10 milionów ludzi, a w II-giej pięć razy tyle. O stratach materialnych tj. ekonomicznych i kultury nawet nie warto wspominać. To samo się tyczy Tesli, którego prace/dokumenty po jego śmierci bodaj w 45 roku zarekwirowało FBI. Tesla przecież tez wykraczał jakby o całe stulecie (o ile nie dalej!) swoje pokolenie już przed pierwszą wojną światową zaprezentował amerykańskim generałom zdalnie sterowany stateczek! I co? Ano został wyśmiany przez owych generałów, którzy potraktowali Nikolę Tesla jak... idiotę. No cóż, głupota ponoć nie boli. A tak na marginesie widać, że wszyscy w/w geniusze ocierali się o coś niematerialnego, coś "nieznanego". Przecież tu mamy niemal "klasyczne" opisy OBE i LD! Co akurat na "pokładzie naszego okrętu" nie jest niczym nadzwyczajnym ale już w "normalnym" świecie jest przejawem choroby psychicznej czy w najlepszym razie dużą ekstrawagancję...

Pt, 2 luty 2018 03:05 | ocena: + 23

n0rth | Załogant

Był taki niemiecki neurolog, psychiatra Hoimar von Ditfurth. W książce "Duch nie spadł z nieba' (niem. Der Geist fiel nicht vom Himmel) przedstawia swoje rozważania nt. pochodzenia świadomości i roli jaką może odgrywać oś. układ nerwowy. ~Ostatecznie również dochodzi do wniosku, że mózg jako narząd nie tworzy świadomości sam z siebie, a jedynie odbiera ją z przestrzeni. Prawie jak antena w radiu :)

Rozwiń odpowiedzi (2)

Sob, 3 luty 2018 16:56 | ocena: + 5

prof.Salami | Gość

@n0rth, to samo twierdził już w latach powojennych niemiecki uzdrowiciel Bruno Groening który leczył tłumy. Nasze mózgi tdziałają jak transformatory odbierają/transformują info z tamtąd i wysyłają doznania stąd tam.

Nie, 4 luty 2018 08:38 | ocena: + 1

czujne_oko | Gość

@n0rth,
Mózg nie może być tylko odbiornikiem świadomości chociażby z powodu tego, że:

- działanie mózgu bardziej przypomina działanie komputera niż odbiornika TV, a komputer posiadający pamięć i program zdolny do uczenia się i modyfikacji samego siebie na skutek interakcji ze środowiskiem może wytwarzać złożone stany wewnętrzne i podejmować decyzje,

- świadomość, której nie odczuwam (np. we śnie, śpiączce, w wyniku anestezji, Alzheimera) jest równie nieistotna, co życie mojego cienia; Egipcjanie wyobrażali sobie, że cień to jedna z "dusz", które mogą po śmierci prowadzić niezależne życie, ale przecież "ja" tego nie odczuwam, więc tak świadomość oderwana od mózgu i nie czująca nie jest ze mną związana,

- specyficzne uszkodzenia mózgu prowadzą do zmiany osobowości i zmiany treści świadomości,

- rozdwojenie lub zwielokrotnienie osobowości pokazuje, że w jednym mózgu może być kilka alternatywnych programów "ja"

Czw, 1 luty 2018 22:27 | ocena: + 34

Pedro | Gość

Wierzę, że zjawiska takie istnieją i coraz bardziej jestem o tym przekonany. Osobiście, od około 5 lat otrzymuję podczas snów niewiarygodne wprost informacje, jakby przekazy od bliżej nieznanej mi Cywilizacji pozaziemskiej.
Parę lat temu kiedy się to zaczęło, nie znałem jeszcze pewnych praw fizycznych, które mogą oddziaływać na nasz umysł i sprawiać, że przy pomocy świadomości wyższego rzędu mózg człowieka może być odbiornikiem inteligencji kosmicznej. Analizując przeżyte dotychczas 4 sny, które były niezwykle wyraźne i posiadały cechy informacji oraz czystych obrazów, doszedłem do wniosków, że te sny to nie przypadki, tylko zaplanowane wizje i treści docierające do mojego mózgu przy wykorzystaniu pewnych zjawisk fizycznych na poziomie kwantowym i telepatii. Stamtąd listów nie piszą, tylko wykorzystywane są niezwykłe i jeszcze nam nieznane metody - techniki łączności przy wykorzystaniu ludzkiego mózgu. Kiedyś na pewno dowiemy się na czy polega ten fenomen, bo nie ulega wątpliwości, że tzw. upiorne splątanie na odległość - wg teorii A. Einsteina - istnieje.
Najmilsze pozdrowienia. Pedro

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN ... {...} Witam, słuchałem na portalu youtube pewnej audycji z udziałem FN i zaintrygowała mnie kwestia dotycząca istnienia Jezusa, a konkretniej kiedy pan Robert okreslil go awatarem, czy moglibyście napisać jakiś artykuł o współczesnych awatarach oraz o doświadczeniach FN  tymi istotami ? Pozdrawiam całą załogę

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 10:44 | [...] Witam.obserwacja z dnia dzisiejszego,tj.13.08.2018,godzina 22.30 +/-.miejsce bielsko-biała (rejon straconka)po grillu,gdy goście się rozeszli,postanowiliśmy z moją drugą połówką uspać synka na polu,przy okazji pooglądać sporadyczne pokazy spadających gwiazd.zażartowałem ze jeszcze jedna spadająca gwiazda i wchodzimy do domu,ale po chwili zobaczylem najpierw dwa punkty lecące równolegle,następnie jeden słabszy przed nimi.całośc tworzyła formacje trójkąta.zanim zdążyłem coś powiedzieć,moja...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 30 czerwca 2018 | Nikt tego nie zauważył, nikt tego nie doceniał, a minęła niedawno 22 rocznica pojawienia się okrętu Nautilus w sieci www. Zakręciła mi się łezka w oku i… muszę o czymś ważnym napisać.

czytaj dalej

FILM FN

ŻYCIE PO ŻYCIU

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.