Dziś jest:
Środa, 21 października 2020

Samochód stanął w miejscu, wyraźnie zadziałała na niego potężna siła. Wysiadłem i od razu zobaczyłem ten obiekt.
/Steven Greer, świadek obserwacji UFO - Nevada 2013/

Komentarze: 13
Wyświetleń: 7775x | Ocen: 12

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Śr, 14 luty 2018 11:54   
Autor: FN, źródło: FN   

DYBUK – ZŁOŚLIWY DEMON PRZEJMUJĄCY KONTROLĘ NAD CZŁOWIEKIEM

Czym jest Dybuk? Musimy tutaj oprzeć się na tym, co mówią wierzenia żydowskie.

Dybuk (hebr. ‏דבוק‎ dibuk dosł. „przylgnięcie”; jid. ‏דיבוק‎ dibek) to w mistycyzmie i folklorze żydowskim byt niewidzialny dla oka, pochodzący ze świata demonicznego, który potrafi wybrać sobie dowolnego człowieka za cel i doprowadzić go do całkowitej paranoi, a nawet śmierci.

Część źródeł mówi, że dybuk to duch zmarłej osoby, która był zła za życia i taka także pozostała po śmierci. Potrafi taki byt dosłownie zawładnąć ciałem żywego człowiek. Dybukiem nazywa się też samego ducha, duszę zmarłego, która nie może zaznać spoczynku (czy też, wśród zwolenników kabały, reinkarnacji) z powodu popełnionych grzechów i szuka osoby żyjącej, aby wtargnąć w jej ciało. Wedle niektórych mistyków podatne na opanowanie przez dybuka miały być osoby grzeszne, zaś duchy przejawiać miały szczególną aktywność w noc święta Jom Kippur (Dzień Pojednania, Sądny Dzień).

Wiara w dybuki znana była wśród Żydów, zwłaszcza środkowoeuropejskich, począwszy od epoki talmudycznej, ale sam termin „dybuk” pojawił się dopiero w XVII wieku. Wtedy też wiara w dybuki stała się wyobrażeniem powszechnym.

Doprowadza do szaleństwa – potrafi wywoływać halucynacje

Żydzi wierzą, że Dybuk opanowując daną osobę powoduje zmianę jej osobowości. Zdarza się, że taki byt przemawia jej ustami, ale swoim głosem. Należało wówczas znaleźć rabina, aby odprawił egzorcyzmy, dzięki którym dybuk opuszczał ciało przez mały palec u nogi.

Aby dybuk znalazł spokój i nie opanował kolejnej osoby, trzeba go było przy egzorcyzmach namówić do wyjawienia swojej tożsamości i przeprowadzić tikun (naprawę) poprzez poczęstunek wiernych alkoholem przez rodzinę ujawnionego dybuka. Osoby cierpiące na choroby umysłowe lub nerwowe uważano często za nawiedzone przez dybuka i leczono je poprzez egzorcyzmy. Szczególny rodzaj dybuka opanowywał niektóre kobiety. Nie był on duszą zmarłego, lecz demonem, który czynił z opanowanej czarownicę.


Do naszego "Projektu Messing” jeden z czytelników przysłał historię swojego bliskiego, który jego zdaniem miał przygodę z takim bytem. Prosił jednak, aby nie cytować jego e-maila, więc jedynie w kilku słowach opiszemy to, co opisał ten człowiek.

Było to w latach 70-tych. Jego brat przeżywał silną i zupełnie niewytłumaczalną dla pozostałych członków rodziny fascynację judaizmem. Zbierał przeróżne symbole żydowskie, kupował po wsiach i małych miasteczkach pamiątki. Udało mu się kiedyś nabyć okazyjnie coś, co nazywało się „Szafką Dybuka”. Sprzedający tę szafkę za bezcen handlarz zapewniał, że w szafce ma „mieszkać demon”. Mimo protestów rodziny brat naszego czytelnika przyniósł dziwną szafkę do domu.

Od dnia, kiedy trafiła szafka do jego pokoju zaczął się zmieniać. Mówił, że ma kontakt z czymś, co „daje mu znaki”, a nawet „odpowiada na pytania”. W nocy w mieszkaniu przewracały się krzesła, a także spadały ze ścian obrazy. Ciekawe, że działo się to zawsze o trzeciej w nocy.


Nasz czytelnik opowiadał, że kiedyś widział nad „Szafką Dybuka” unoszący się dym. Myślał, że stanęła ona w płomieniach, ale potem nie był w stanie znaleźć źródła ognia. Paranoja jego brata pogłębiała się, zaczął zmieniać się jego wygląd, a także miał zupełnie inną osobowość. O pomoc rodzina zwróciła się do pewnego jasnowidza, który spalił „Szafkę Dybuka” wcześniej odprawiając nad nią niezrozumiałe egzorcyzmy. Od tego czasu ustały wszelkie dziwne manifestacje, choć kilka lat później jego brat ciężko zachorował i zmarł. Nasz czytelnik był pewien, że na pewno odegrała tutaj rolę piekielna „szafka ze demonem”.

W naszym archiwum wideo FN jest jeden z odcinków serii „Paranormal Witness” poświęcony dokładnie „Szafce Dybuka”, która – co intrygujące – także pochodziła z Polski. Dostrzegamy tutaj wiele podobieństwo z historią, którą opowiedział nasz czytelnik.

Materiał archiwalny „Szafka Dybuka” poniżej.

 

 



Dybuk według Maurycego Liliena (1874–1925), grafika polsko-żydowskiego.

Komentarze: 13
Wyświetleń: 7775x | Ocen: 12

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Śr, 14 luty 2018 11:54   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (13)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 23 luty 2018 19:15 | brak oceny

Jane | Gość

O dybuku opowiada polski film pt. "Demon", w reżyserii Marcina Wrony. Krótko po premierze filmu Marcin Wrona popełnił samobójstwo.

Czw, 22 luty 2018 07:51 | ocena: + 1

Karol | Gość

@Kepos, ja coś takiego miałem, dużo nadużywałem narkotyków, miałem wizję, moim ciałem poruszała inna siła, wpadłem w trans, a co najgorsze pozwalałem na to... Teraz przychodzę w nocy takie sny, że boję się o własną duszę, tak jakby coś chciało mi ją zjeść, a ja czuję w tych stanach jak pali mnie całe ciało. Teraz, gdy strach przy d... zwróciłem się do Boga, modlę się do Anioła Stróża. Piszesz, że wystarczy intencją by Anioł Stróż mi pomógł? Nie potrzebuje żadnych egzorcystów itp? Karol

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 22 luty 2018 11:43 | brak oceny

Kepos | Gość

@Karol, Jeżeli popadłeś w problemy i nie możesz z nich wydostać się to twój Anioł Stróż jest za słaby, ażeby sprostać problemom. Potrzebujesz pomocy egzorcysty, a jak Kościół cię odtrąci pozostaje tylko farmakologia.

Wt, 20 luty 2018 13:03 | ocena: + 2

Cata | Gość

II część:
Powiedziała mi też jak duże zagrożenie jest w szpitalach , gdzie umierają ludzie - często niepogodzeni z " losem" nie chcą odejść, na cmentarzach po zachodzie słońca oraz w kościołach pomimo,że "wszyscy" często mówią,że wtedy gdy nam cos na duszy ŹLE to wtedy właśnie powinniśmy tam iść.

To są miejsca, które wtedy trzeba omijać z daleka.

Nie powinno się przebywać w takich miejscach gdy człowiek jest chory, osłabiony duchowo i zdołowany. Wtedy łatwo może nas coś - "dosiąść" - ZAWŁADNĄĆ NAMI.

Bardzo dużym zagrożeniem jest "usypianie" operacyjne. Nie mamy wtedy kontroli nad "sobą" a chemia nie pozwala obudzic sie jak w trakcie normalego snu.
Tajemnicą Poliszynela są zachowania wybudzanych ze śpiączek operacyjnych lub zabiegowych ludzie.

Aktualnie ciało fizyczne mojego taty na piewszy rzut oka jest w bardzo dobrym stanie jednak jego umysł jest "obcy", zachowane jest dla mnie "dziko zezwierzęcone". Wydaje z siebie tak dziwne odgłosy jak ...- no właśnie... nie wiem kto bo nawet nie można porównać do żadnego zwierzęcia.
Co tak na prawdę i kiedy stało się z moim tatą - nie wiem.
Ale to chyba Wy ostatnnio pisaliście o dużej ilości istot które chćą inkarnować na ziemi?
Poruszyliście temat nie pisząc o szczegółach i o tym jak unikać zagrożenia. Jeśli coś wiecie nie powinniście ukrywać informacji. Ja akurat należę wyłącznie do polskojęznycznego odbiorcy wiedzy - nie znam języków poszukuję na polskich stronach i nie mam dostępu do innych "wymiarów" wiedzy. Ale jeśli ktoś chce wiedzieć to mu mówię co wiem, choć czasami widzę, że nie wierzy zawsze na koniec mówię "teraz już wiesz a co z tym zrobisz to juz Twoja sprawa. Ale Ty już wiesz"

I jeszcze jedno: dajemy sobą manipulować bo nie wiemy jaka jest prawda i jak się przed kłamstwem ubranym w "prawdę" bronić. Prawdziwe informacje są ukrywane, "ośmieszane" - zbobon, i tak stajemy sie powolnie marionetkami .

Wt, 20 luty 2018 08:39 | ocena: + 4

Cata | Gość

O filmie - Pierwsze dla mnie bardzo niemoralna rzecz to sprzedawać takie "nieszczęście" innym. Właściwie to brak mi na to słów w tzw. w ludzkim języku.

Odnośnie Dybuka - pierwszy raz zetknęłam się z tym słowem kilka lat temu gdy byłam u Pani , która jest Wróżką. Panią bardzo cenię i w przypadkach dużych problemów korzystam z jej wiedzy i porady.
Wtedy rozmawiałam o moim Tacie - tato, który zawsze dbał o siebie, nie pił, nie palił. Był Myśliwym ale nie takim jak niektórzy sobie wyobrażaja myślistwo - dla niego liczył się świat przyrody, jeździł do lasu nie polować ale odpoczywać. Jeździł co tydzień, przywożąc kosze grzybów, wiadra ostrężyn, borówki. Spędzał w lesie cały swój wolny czas. Jako dzieci jeździliśmy z nim na "polowania" i sami wiele uczyliśmy się o lesie. Tato był bardzo dobrym "nauczycielem". Chodząc po lesie z dziećmi innych myśliwych nigdy nie zgubiliśmy drogi, wiedzieliśmy gdzie nie możemy chodzić i co możemy robić. Bycie Myśliwym dla taty to nie była jakaś "dominacja" nad zwierzyną ale racjonalna gospodarka na podległym kołu łowieckiemu terenie. Jeśli ktoś chce wiedzieć o co mi chodzi to powiem tylko tyle - jak spytacie jakiejś starszej babci - co ma kury "od zawsze" - na wsi o to ile może być kogutów w kurniku? to wam powie prawdę bo nie ma po co was okłamywać. Albo bardziej myśliwsko - kto to jest "szydlarz" i co "dobrego " robi - wtedy dotrzecie do odrobiny prawdy o prawdziwych myśliwych.
Tato bardzo często spał w lesie a las nie miał przed nim tajemnic.Nie był strachliwym mężczyzną . Przez to zawsze był zdrowy, po prosty nie chorował. Przeszedł na emeryturę i nagle coś się stało trafił na stół operacyjny gdzie po ośmiu godzinach ciężkiej - ośmiogodzinnej operacji lekarze nie wiedzieli co mu jest zaszyli go i wypisali do domu . Równo po dwóch miesiącach - co do dnia - znowu trafił pod nóż w tym samym szpitalu.
Po drugim zabiegu zauważyłam pewne zmiany u taty - druga operacja trwała również ponad osiem godzin - Przede wszystkim w tym, że był jakiś "obcy" Nie było w nim tej jego "iskry życia". Mówiłam w domu o tym ale wiem, że do mojej rodziny to nie dociera. Nic nie poradzę. Mama mówiła, że tato bardzo często miał w nocy koszmary ale ona myślała, że to po lekach.
Tato zaczął oddalać się od świata a pierwsze diagnozy nie były dobre - alzcheimer. Tak został zdiagnozowany. Z tym, że jednym z pierwszych objawów tej choroby jest to, że człowiek nie wie gdzie jest , gubi się w terenie, nie może znaleźć drogi do domu - ale mój tato nigdy się nie zgubił zawsze widział gdzie jest i zawsze wracał do domu. Nawet jak już nie prowadził auta to potrafił wskazać drogę do domu tylko znanymi jemu drogami,których komputerowe mapy w ogóle nie wskazywały.
Gdzieś wtedy byłam u Pani Niny - jej pierwsze słowa o chorobie taty - to Dybuk.

Powiedziała mi też jak duże zagrożenie jest w szpitalach , gdzie umierają ludzie - często niepogodzeni z " losem" nie chcą odejść, na cmentarzach po zachodzie słońca oraz w kościołach pomimo,że "wszyscy" częst

Nie, 18 luty 2018 21:41 | ocena: -2

Hanys | Gość

Większość ludzi umierających jest złych i czym większy bohater tym gorszy duch, Ludzi dobrych na świecie jest mało, albo wszyscy w swoim mniemaniu, Tylko tam to się nie liczy, bo liczy się doświadczenie , Czyli wszyscy , śmieciarz, żebrak, ślusarz , majster, kierownik , prezydent, bandyta, złodziej , morderca, ludobójca, każdy ma jakieś doświadczenie i będzie tu przychodził aż ukończy wszystkie doświadczenia, więc mówienie że złe duchy atakują ludzi to się nazywa choroba psychiczna i nie egzorcyzmy tylko nauka musi mu pomóc Ten świat jest wspaniały ale zły, i tylko dla złych, a dla dobrych jako ofiary

Pt, 16 luty 2018 16:38 | brak oceny

stevan | Gość

U mnie też jest taka, podobna, skrzynka swojej roboty. Stukało w niej od czasu do czasu (pisałem o tym kiedyś w komentarzach), ale tłumaczyłem sobie, że to mebel się rozsycha. Aż przychodzę kiedyś, nie w nocy, ale o 2 po południu, a tu zaczyna stukać. W ten sposób:
pu, pu, syy, syy... pu, pu, syy, syy...
No, w ten sposób meble się nie rozsychają!
I widocznie to uznało, że to jest człowiek nie do wystraszenia, i dało na kilka lat spokój. Ale tydzień temu miałem znowu stuki, ale w torbie z zakupami.
Wystawić na aukcję, tę skrzynkę? za milion dolarów? Ludzi diabeł aż kusi, żeby mieć takie, wątpliwe, atrakcje w domu.
A tu link o takim, co kupił Dybuka na aukcji. Straszne! Żydzisko, aż wyłysiało, że strachu!! :-))
http://www.paranormalne.pl/topic/40849-zydowska-puszka-pandory-dybbuk-box/

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 16 luty 2018 20:38 | brak oceny

czujne_oko | Gość

@stevan,

Po co skrzynkę? Wystarczy wystawić torbę z zakupami :D

Czw, 15 luty 2018 15:44 | ocena: -4

Kepos | Gość

Wygląda na to, że dybuk to czart, ponieważ ma takie właściwości opętywania ludzi, mówienia przez nich głosem oraz przekazywania wizji. Duchy szatana w aurach ludzkich zachowują się inteligentnie i spełniają swoje potrzeby np. seks, alkohol i inne używki. Na pewno nie dadzą się egzorcyzmować, ponieważ mogą aurę człowieka opuścić w każdej chwili dając miejsce dla Anioła Stróża.

Czw, 15 luty 2018 12:39 | ocena: + 2

ad | Gość

W nocy w mieszkaniu przewracały się krzesła, a także spadały ze ścian obrazy. Ciekawe, że działo się to zawsze o trzeciej w nocy." już brednie wypisuje, trzecia godzina w nocy to odwrotność trzeciej po południou - godziny męki pańskiej, a od kiedy żydzi w to wierzą????brednie!

Śr, 14 luty 2018 16:19 | ocena: + 11

daniello37 | Załogant

Film z Dybukiem zamieszkującym w skrzynce i także z polskim akcentem...
The Possession-Kroniki Opętania link:
https://zalukaj.com/zalukaj-film/16316/kronika_op_tania_the_possession_2012_.html

Rozwiń odpowiedzi (2)

Czw, 15 luty 2018 00:18 | ocena: + 6

John 316 | Gość

@daniello37, polecam! Film jest wart obejrzenia.

Czw, 15 luty 2018 12:35 | brak oceny

cer | Gość

@daniello37, że co że cos tam belkota sie po Polsku to już powód do podniety...?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Dzień dobry jestem wiernym fanem waszej fundacji oraz Krzysztofa Jackowskiego. Oglądam każdy 'wykład' Pana Krzysztofa na You Tube i przyszła mi pewna myśl aby z Państwa pomocą ją zrealizować. Jestem ciekaw czy pomogliby Państwo w udostępnieniu jakiegoś rekwizytu muzealnego Panu Jackowskiemu w celu opowiedzeniu czegoś o jego właścicielu . Chodzi mi o rzeczy znanych i kontrowersyjnych postaci. Jestem ciekaw czego nowego dowiedzielibyśmy się o tych ludziach. Może udałoby się...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD ŁODZIĄ - dwie relacje świadków, którzy obserwowali UFO w kształcie dysków w latach 70-tych

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.