Dziś jest:
Czwartek, 14 maja 2026

Zajrzyj w siebie! W twoim wnętrzu jest źródło, które nigdy nie wyschnie, jeśli potrafisz je odszukać.
/Marek Aureliusz/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 7724x | Ocen: 1

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 1/5


Wt, 30 sie 2005 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   

Czy można obiektywem aparatu fotograficznego uchwycić zdarzenia z przeszłości? Przedstawiamy doświadczenia rosyjskiego geofizyka, których rezultaty są co najmniej zastanawiające

Już od ponad piętnastu lat nad zagadnieniem pojawiania się zagadkowych postaci na zdjęciach pracuje rosyjski badacz Henryk Siłanow. Historia zaczęła się na terenie Nowohoperskiej strefy anomalnej we wschodniej części rejonu Woroneskiego. Lotnicy przelatujący nad tą strefą masowo zgłaszali występowanie dziwnych zjawisk. Samolotom bardzo często towarzyszyły nieznane obiekty latające, które zachowywały się w niepokojący sposób – potrafiły lecieć dokładnie po trajektorii lotu samolotu, powtarzając jego wszystkie manewry. Przeszkadzały też podczas podchodzenia do lądowania. Piloci zwrócili się o pomoc do Henryka Siłanowa - geofizyka, mającego ogromne doświadczenie w dziedzinie fotografii technicznej. Od tamtej pory, co roku Siłanow przyjeżdżał w tamten rejon i starał się rozwiązać zagadkę tajemniczych wydarzeń. Przede wszystkim ustalił, że pod terytorium przebiega uskok geologiczny, który być może przyciąga niezidentyfikowane obiekty. Teoria ta jest zbieżna z ustaleniami badaczy angielskich, którzy również zwrócili uwagę na związek pomiędzy występowaniem uskoków geologicznych a masowym pojawianiem się świetlistych kul, a także zjaw i duchów. Praca badawcza polegała między innymi na wykonywaniu zdjęć. Na fotografiach pojawiały się przedmioty, których nie było w momencie robienia zdjęć. Co dziwniejsze, zdarzało się także, że ogromny, charakterystyczny obiekt znajdujący się na celowniku aparatu… na zdjęciu w ogóle się nie pojawiał. Te efekty sprowokowały geofizyka do podjęcia prób niekonwencjonalnego wykorzystania sprzętu. W tym celu postanowił rozszerzyć możliwości aparatu o rejestrację pasma ultrafioletowego. Pierwsze zdjęcia z zainstalowaną nową optyką zostały wykonane w obozie badaczy. Jedna z uczestniczek wyprawy schyliła się do namiotu i zaczęła go rozkładać i zwijać w rulon. Siłanow przygotował aparat, nastawił ostrość, ale nie zdążył zrobić zdjęcia. Nacisnął spust migawki w momencie gdy dziewczyna skończyła swoją pracę i odeszła. Jakie było zdziwienie badacza, gdy na wywołanym zdjęciu… uchwycony został moment składania namiotu. Innym razem, w kadrze pojawiła się postać żołnierza w hełmie i z karabinem przewieszonym przez ramię. Na podstawie tejże fotografii historycy zidentyfikowali żołnierza jako Czecha. Na terenach podworoneskich, w czasie II wojny światowej stacjonował korpus czechosłowacki organizowany przez Ludwika Swobodę. Siłanow i pomagający mu studenci dokładnie co pół godziny robili zdjęcia tego miejsca. Fantom żołnierza był widoczny ponad trzy godziny. Później wykonano kolejne niewyjaśnione zdjęcie: wiejski drewniany stół, składane krzesła, wypoczywający ludzie. Wszystko zamoczone „po pas” w wodzie. A tak naprawdę, Siłanow robił zdjęcie brzegu rzeki. Żadnych turystów w tym momencie tam nie było. Jednakże kilka lat wcześniej brzeg rzeki znajdował się nieco bliżej, a w miejscu obecnego nurtu była plaża, na której tradycyjnie wypoczywali moskwiczanie. W trakcie swych wieloletnich badań Siłanow doszedł do wniosku, że efekty pojawiają się ze zwiększoną mocą w momencie wzmożonej aktywności Słońca. Jeśli będziemy w stanie zapanować i kierować czynnikiem czasu przy wykonywaniu fotografii – otworzą się przed nami nowe, fantastyczne perspektywy.

Komentarze: 0
Wyświetleń: 7724x | Ocen: 1

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 1/5


Wt, 30 sie 2005 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Witam zrobilem zdjecie dziwnej jasnej kuli wiszacej nad autostrada w bardzo sloneczny dzien bezchmurny wisiala chyba ze dwie godziny i nagle znikla zostawiajac za soba tylko smuge po przyblizeniu zdjecia. Wyglada to bardzo ciekawie jestem z okolic Sieradza. Jak moge wam wyslac to zdjecie? Pozdrawiam

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 12 maj 2026 11:26 | [KONTAKT] 10.05.2026: godz ok 22:30. Poszliśmy obserwować niebo i fotografować telefonem bo słyszeliśmy za ma być widoczna stacja kosmiczna stacji nie widzieliśmy, ale podczas wielu nastu zdjęć po obejrzeniu na jednym zobaczyliśmy zielone kręgi na niebie, a na poprzednich zobaczyliśmy sos ala (UFO) niezidentyfikowane i syn zobaczył rozbłysk na niebie.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 7 marca 2026 | To Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia z UFO miało mieć naprawdę szokujący przebieg. Obce istoty doskonale wiedziały, że mają do czynienia z małym chłopcem, który z ciekawością rozglądał się po pomieszczeniu pojazdu UFO. Po chwili milczenia z wyraźnym rozbawieniem jedna z humanoidalnych istot złożyła mu niezwykłą propozycję.

czytaj dalej

FILM FN

Tajemnicze Obiekty UFO Uchwycone na filmach

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.