Dziś jest:
Poniedziałek, 9 marca 2026

'Nautilus' składa się z dwóch kadłubów: wewnętrznego i zewnętrznego, połączo­nych ze sobą sztabami w kształcie litery T, co pozwala mu na rozwijanie olbrzymich szybkości.
/Juliusz Verne - ur. 8 lutego 1828 w Nantes, zm. 24 marca 1905 w Amiens)

Komentarze: 0
Wyświetleń: 7428x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Pt, 30 wrz 2005 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   

To może być największy skarb świata. Kilkaset ton złota może mieć wartość 10 miliardów (!) dolarów. Ma on być ukryty na wyspie Robinson Crusoe.

Wszystko zaczęło się w sobotę 24 września 2005, kiedy to chilijska firma Wagner obwieściła, że po dwudniowych poszukiwaniach na maleńkiej wyspie Robinson Crusoe w archipelagu Juan Fernandez, kilkaset kilometrów na zachód od wybrzeży Chile, jej pracownicy zlokalizowali mityczny hiszpański skarb z czasów kolonialnych. Skarb wykrył pod ziemią specjalny robot - georadar SX Spider, który wcześniej pomógł w odnalezieniu m.in. podziemnego składu broni w siedzibie niemieckiej sekty Dignidad, gdzie za czasów dyktatury generała Pinocheta torturowano więźniów politycznych. Firma natychmiast rozpoczęła starania o pozwolenie od rządu na wykopanie skarbu. Na wszelki wypadek firma zataiła miejsce, gdzie spoczywa skarb. Jej szefowie liczą, że zgodnie z prawem przypadnie jej połowa jego wartości. Mapę miejsca, gdzie leży skarb, firma złożyła w jednym z biur notarialnych w Santiago. Wagner szacuje, że skarb waży 800 ton i wart jest 10 mld dol. Skarb i jego losy przez stulecia obrosły oczywiście legendą. Zakopać go miał na wyspie w 1714 r. hiszpański kapitan Juan Esteban Ubilla y Echeverria, którego konwój z transportem złota płynął z Meksyku do Hiszpanii. Kapitan zboczył z kursu na wieść o sporach dynastycznych w Hiszpanii i zakopał skarb do czasu ich rozstrzygnięcia. Rok później zginął podczas sztormu u wybrzeży Florydy, gdy konwojował kolejny wielki transport złota do Hiszpanii. W 1761 r. na prośbę Hiszpanów po skarb popłynął Anglik Cornelius Webb. Wydobył skarb, wypłynął z wyspy, ale awaria statku zmusiła go do zawrócenia i ponownego zakopania skarbu. Webb wysłał szczegółowy, zaszyfrowany raport o miejscu ukrycia skarbu brytyjskiemu Lordowi Admiralicji George'owi Ansonowi. List odnalazł się w Londynie w 1950 r. i został przekazany władzom Chile. Dzisiaj jest w posiadaniu Marii Eugenii Beeche, mieszkanki wyspy. List mówi o 800 50-kilogramowych sztabach złota, wielu srebrnych sztabach oraz 600 beczkach złotych monet i szmaragdów. W oparciu o list Webba poszukiwania skarbu rozpoczął w 1998 r. amerykański historyk Bernard Keiser. Od tamtej pory cierpliwie kopie, a w poszukiwania zainwestował już milion dolarów. Kilka dni temu ubiegła go jednak firma Wagner. Ale Kaiser, który ma ważne pozwolenie na wykopaliska dla celów naukowych, nie poddaje się i kopie nadal. Jeśli pierwszy dotrze do skarbu, będzie jego znalazcą. W sprawie tego, kto ma prawa do skarbu, trwa zawzięty spór. Zgodnie z kodeksem cywilnym znalezisko powinno zostać podzielono równo między państwo i znalazcę. Takie rozwiązanie poparł wczoraj prezydent Chile Ricardo Lagos. Jednak wyspa Robinson Crusoe jest ścisłym rezerwatem i pomnikiem przyrody. W takim wypadku wszelkie znaleziska powinny przypaść w całości państwu, które może odstąpić znalazcy 25 proc. wartości znaleziska. Takiej interpretacji broni minister dziedzictwa kulturalnego Sergio Bitar. Z kolei połowy udziału w skarbie domaga się burmistrz wyspy, na której mieszka 600 osób. Wyścig do skarbu trwa.

Komentarze: 0
Wyświetleń: 7428x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Pt, 30 wrz 2005 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

25 LAT FUNDACJI NAUTILUS! ******    organizacja pozarządowa Fundacja Nautilus powstała w marcu 2001 roku i obchodzi właśnie 25 lat istnienia... czy możecie w to uwierzyć?! ***** 25 lat!

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 17:35 | Ostrów, gmina Olszówka. Powiat Kolski, Województwo wielkopolskie . Rok 2008 lub 2009, sierpień. Jest godzina 23. Jestem na podwórku. Na niebie widzę podłużny obiekt, od którego bije niebieskie światło. Przemieszcza się powoli, zaczyna zwalniać, aż w końcu się zatrzymuje. Po chwili znowu rusza, zmienia kolor na czerwony i gwałtownie przyspiesza. Następnie wykonuje „bączka”, wylatuje w górę i znika. 

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 7 marca 2026 | To Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia z UFO miało mieć naprawdę szokujący przebieg. Obce istoty doskonale wiedziały, że mają do czynienia z małym chłopcem, który z ciekawością rozglądał się po pomieszczeniu pojazdu UFO. Po chwili milczenia z wyraźnym rozbawieniem jedna z humanoidalnych istot złożyła mu niezwykłą propozycję.

czytaj dalej

FILM FN

Prawdziwe nagranie czy AI? UFO 2026 |

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.