Dziś jest:
Niedziela, 1 lutego 2026
W Meksyku mamy taką sytuację, że ludzie widząc UFO na niebie reagują obojętnie. "O, znowu nas obserwują..." - nie ma żadnych emocji.
/Jaime Maussan, meksykański dziennikarz zajmujący się UFO/
Komentarze: 0
Wyświetleń: 183x | Ocen: 3
Oceń: 



2/5
Średnia ocena: 



5/5
HUMANOID NA NIEBIE NAD KALIFORNIĄ (2015)
9 sierpnia 2015 roku, Kalifornia. Późne popołudnie, bezchmurne niebo. Grupa osób przebywających w rejonie Sequoia Park zauważa na niebie coś niezwykłego — niewielki, jasny punkt, który nie porusza się jak samolot ani jak helikopter.
Początkowo wygląda jak zwykła kropka.
Dopiero gdy ktoś kieruje w jego stronę teleskop połączony z kamerą, sytuacja przybiera zupełnie inny obrót.
Po silnym powiększeniu obiekt zaczyna przypominać… postać humanoidalną. Świadkowie są wyraźnie zdezorientowani.
— To wygląda jak człowiek… ale przecież to niemożliwe — słychać na nagraniu.
Co dokładnie wydarzyło się tego dnia? Po niebie poruszał się obiekt przypominający postać ludzką, co zostało nagrane przez wiele osób. Oczywiście, że oni wcześniej w swoim życiu widzieli balony, ale to "coś" wyglądało inaczej. I świeciło jasnym światłem.
Data: 9 sierpnia 2015 r.
Czas: najczęściej podawana godzina — 14:39 czasu lokalnego
Miejsce: Sequoia Park, Kalifornia, USA
Świadkowie: kilka osób jednocześnie
Sprzęt: teleskop + kamera wideo
Warto zaznaczyć od razu jedną rzecz. W wielu publikacjach pojawia się nazwa Sequoia National Park, jednak analiza źródeł wskazuje, że nagranie wykonano w Sequoia Park w rejonie Monterey Park / East Los Angeles, a nie w parku narodowym oddalonym setki kilometrów dalej.
To pierwsza z kilku nieścisłości, które pojawią się w tej historii.
Co widać na nagraniu?
Po przybliżeniu obiekt: ma wyraźnie wydłużony korpus, posiada coś, co przypomina ramiona i nogi, obraca się powoli w powietrzu, nie widać skrzydeł, śmigieł ani napędu, nie emituje dźwięku.

Najbardziej niepokojące dla świadków było to, że kształt przypominał sylwetkę istoty ludzkiej zawieszonej wysoko nad ziemią. To właśnie ten moment sprawił, że nagranie bardzo szybko zaczęło krążyć po internecie jako:
„humanoid UFO”
„człowiek na niebie”
„istota zawieszona w atmosferze”
Dlaczego sprawa stała się głośna?
- obiekt był widziany przez kilka osób jednocześnie,
- został nagrany z różnych miejsc przez różnych świadków
Świadkowie podkreślali, że świecił bardzo osobliwym światłem. Wielu ze świadków mówiło, że było to tak, jakby sam obiekt posiadał źródło światła, co wykluczało balon (nie miał żadnej gondoli).
Argumenty, które przemawiają ZA niezwykłym charakterem zjawiska
1. Nietypowy kształt
Zarejestrowany obiekt wyraźnie odbiega od znanych sylwetek samolotów, dronów czy balonów meteorologicznych.
2. Brak widocznego napędu
Nie widać żadnych elementów technicznych ani konstrukcyjnych.
3. Zmienna orientacja w powietrzu
Obiekt obraca się, jakby był niesiony przez prądy powietrzne — ale nie zachowuje się jak klasyczny balon kulisty.
4. Reakcje świadków
Na nagraniu słychać autentyczne zaskoczenie, brak żartów, brak inscenizacji.
Najczęściej wskazywane wyjaśnienie? W mediach tuż po tej obserwacji podawano wyjaśnienie, że był to balon mylarowy.
Po porównaniach kształtów wiele osób zwróciło uwagę na bardzo konkretną możliwość:
???? balon foliowy (mylar) w kształcie postaci — np. Stormtroopera z Gwiezdnych Wojen.
Tego typu balony:
- są lekkie,
- potrafią unosić się bardzo wysoko,
- obracają się chaotycznie,
- z dużej odległości mogą wyglądać „nieludzko”.
Mimo wszystko osoby, które oglądały tego humanoida na niebie 9 sierpnia 2015 są przekonane, że było to coś, co nie było zwykłym balonem.
Z Polski mamy relację o tym, że były widziane humanoidy. Najsłynniejsza pochodzi z Lelowa, o czym będzie niedługo dłuższa publikacja w serwisie FN.
22 września 2004r, Lelów - miejscowość położona niedaleko Częstochowy. Kilka osób podczas prac w polu zaobserwowało niezidentyfikowaną istotę. Jak opisują widzieli dziwną postać, mającą około metra wysokości, istota była koloru pomarańczowożółtego. Gdy rolnicy próbowali podejść do ów dziwnej postaci, natychmiastowo wzbiła się w niebo i znikła.
Ciekawostką może być fakt, że na pobliskich polach można znaleźć meteoryty, czyli kawałki pozaziemskich skał... tyle, że te są okrągłe.
/poniżej Józef Niepsuj, który obserwował humanoidalne istoty w 2004/
W listopadzie 1999 miało dojść do zarejestrowania na zdjęciach humanoidów z UFO. Właściciel domu zaintrygowany szczekaniem psów wyszedł na zewnątrz domu i zobaczył unoszący się latający obiekt UFO o trójkątnym kształcie. Natychmiast wbiegł do domu po kamerę, ale kiedy ponownie wyszedł na zewnątrz, obiektu już nie było widać. Nadal jednak było słychać podejrzane głosy dochodzące z tyłu budynku. Nagrał film, który trwa cztery minuty.
Według meksykańskiego badacza UFO Jaime Maussana film ten trafił do brytyjskiego zespołu M16, a następnie do Strefy 51 w USA. Poddano analizie sześć klatek z filmu. Analiza komputerowa wykazała, że film jest prawdziwy, a jego ewentualne podrobienie na programach graficznych jest możliwe, ale wymaga potężnych nakładów i ogromnej wiedzy. Oto fragment wykładu Jaime Maussana o tych zdjęciach, który wygłosił w 2005 roku.
Komentarze: 0
Wyświetleń: 183x | Ocen: 3
Oceń: 



2/5
Średnia ocena: 



5/5
Wejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
UFO24
więcej na: emilcin.com
Artykułem interesują się
Dziennik Pokładowy
FILM FN
WIZYTA SAI BABY W LONDYNIE W ROKU 1993
Archiwalne audycje FN
Poleć znajomemu
Najnowsze w serwisie