Dziś jest:
Niedziela, 15 grudnia 2019

"Życie poświęć dla prawdy." Juwenalis z Akwinum (60–127)


#26 listopada 2018 POCIESZENIE DLA KRZYSZTOFA JACKOWSKIEGO - wpis w dzienniku 26 listopada 2018

Wiele osób atakuje Krzysztofa Jackowskiego za jego wizje, które są publikowane w tabloidach. Szkoda, że nie wiedzą, jak to wygląda... wtedy zrozumieliby trudną sytuację naszego polskiego "jasnowidza numer 1".

Jak on może? Mówił, że będzie szybka zima, teraz mówi, że zima będzie później... dno! Albo te jego prognozy o meczach piłkarskich czy polityce. Kompromitacja, żenada, szorowanie po betonie... na Krzysztofa Jackowskiego wylewa się fala  "hejtu". Wiele razy rozmawiałem z nim o tej sprawie i wiem, jak to wygląda "od kulis". A wygląda banalnie. Krzysztof Jackowski ma w Polsce absolutną rozpoznawalność, bije w niej na łeb wielu tzw. celebrytów. Dziennikarze dzwonią do niego z pytaniem a to o to, jak myśli, jaki to będzie grudzień, czy równie ciepły jak rok temu? Albo pytają o to, jak jego zdaniem potoczy się sytuacja polityczna w Polsce.


- Co mam robić? Rozłączać się, jak dzwoni dziennikarz? Albo pójść z nimi na wojnę i konsekwentnie odmawiać odpowiedzi na pytania? Wojna z mediami to oznacza tylko dramatyczne kłopoty. A więc odpowiadam jak umiem najlepiej, a potem czytam, że "Jackowski miał wizję, według której to czy tamto...", no ręce opadają... - tłumaczył mi Jackowski. Znam bardzo dobrze ten mechanizm "od środka" i stąd czytając o tym, jak to Jackowski "pomylił się w tym czy tamtym i to świadczy, że żaden z niego jasnowidz" po prostu się smutno uśmiecham. Ludzie naprawdę nie mają pojęcia o wielu rzeczach, w tym o tym, jak wygląda rzeczywistość tzw. popularnych mediów.

Zawsze go pocieszam zachęcając do traktowania tego z humorem i uśmiechem i poczytanie tego, co my dostajemy regularnie od 20 lat! Zdążyłem kilka razy okrążyć kulę ziemską i zjeść beczkę soli badając zjawiska niewyjaśnione, a w tym czasie z tzw. "polskim zawistnym hejtem" mam do czynienia od samego początku, kiedy tylko pojawił się Nautilus. Tłumaczyłem Jackowskiemu, że gdyby tego „hejtu” nie było, to czułbym, że akurat w Polsce nie odniosłem żadnego sukcesu w czymkolwiek.



Faktycznie na samym początku znając ofertę polskiego internetu ze zdziwieniem i niedowierzaniem czytałem, że Nautilus to "dno dna” i że dla niego „już się skończył” nawet po pierwszych trzech tygodniach od uruchomienia portalu, że taki jeden z drugim bęcwał pokraczny "już nie wejdzie" (oczywiście ten cały samozwańczy ekspert wchodził dalej i znowu to pisał, że już nie wejdzie i tak w kółko Macieju), a w ogóle to my"się na niczym nie znamy", że "jesteśmy dla niego zerami".

Mój kolega z FN zapytał kiedyś w e-mailu jednego z "ekspertów od naszej skromnej załogi", że skoro dla niego Nautilus takie dno, to... "gdzie jest w internecie polskim to wyśnione miejsce, które nie jest dnem i może być dla nas wzorem"? Jakieś upadłe i martwe blogi? Pożal się boże fora, których czytać się nie da dłużej niż minutę? A może... no właśnie - co?! Na to on wymienił martwą stronę www pewnego badacza, którego nazwał "czołówką polskiej ufologii" i żywą legendą. Mój kolega z trudem ukrywając rozbawienie odpisał grzecznie, że ów "wielki badacz" jest mu dobrze znany i od lat już niczego nie bada, a kiedyś jak nawet „badał” to… w sumie też niczego nie badał, bo tylko brał co napisali inni głównie za granicą, a w ogóle to faktycznie prowadził stronę kiedyś, ale nie miał ani żadnych ciekawych spraw ani niczego do powiedzenia, pisał bełkotliwie w sumie nie wiadomo o czym i na szczęście rzadko, więc szybko ją zamknął i tyle po tym wielkim "badaczu zostało". W odpowiedzi dostał stek wyzwisk i szybko pojął, że nieopatrznie wszedł w dyskusję prawdopodobnie z owym... autorem strony, bo styl błędów stylistycznych i składniowych miał dziwnym trafem "jakoś tak dziwnie podobny" do tego, co kiedyś pisał ów "badacz - rzekomy wzór dla ekspertów całego świata". Czytaliśmy później na głos fragmenty jego kolejnych (pełnych zabawnego i trochę bezradnego jadu) odpowiedzi i "dobrych rad dla nas" i śmialiśmy się prawie do łez... ;)  

Mam nadzieję, że mój wielce znany przyjaciel z Człuchowa nabierze do tego wszystkiego co o nim piszą właściwego dystansu. Dedykuję mu pięknie powiedzenie Woltera (François-Marie Arouet Voltaire):
"Zdecydowałem się być szczęśliwy bo jest to z pożytkiem dla mojego zdrowia".


szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Ekipa FN ponownie na pokładzie okrętu Nautilus!

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 23:04 | Dnia 12.12.2019 (dzisiaj) W Starachowicach został zauważony obiekt przypominający swoim kształtem ufo .Obiekt poruszał się wolno w  dół. Na początku była widoczna tylko biała kula po czym zauważalne było na jej szczycie coś czarnego  . Wykonane zostały tylko 3 zdjęcia bo obiekt nagle zniknął za chmurami . Zdjęcie zostało wykonane w zbliżeniu X8 (telefonem xiaomi redmi note 7 potem jeszcze raz zbliżone )  Co ciekawe dnia 18.08.2019 W Starachowicach kilometr od lotniska został...

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

Symulacja zderzenia Ziemi z asteroidą

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.