Dziś jest:
Sobota, 17 sierpnia 2019

Ten, kto chce pozostać w dobrym zdrowiu, powinien unikać smutnych nastrojów i zachowywać radosny umysł.
/Leonardo da Vinci/


#26 listopada 2018 POCIESZENIE DLA KRZYSZTOFA JACKOWSKIEGO - wpis w dzienniku 26 listopada 2018

Wiele osób atakuje Krzysztofa Jackowskiego za jego wizje, które są publikowane w tabloidach. Szkoda, że nie wiedzą, jak to wygląda... wtedy zrozumieliby trudną sytuację naszego polskiego "jasnowidza numer 1".

Jak on może? Mówił, że będzie szybka zima, teraz mówi, że zima będzie później... dno! Albo te jego prognozy o meczach piłkarskich czy polityce. Kompromitacja, żenada, szorowanie po betonie... na Krzysztofa Jackowskiego wylewa się fala  "hejtu". Wiele razy rozmawiałem z nim o tej sprawie i wiem, jak to wygląda "od kulis". A wygląda banalnie. Krzysztof Jackowski ma w Polsce absolutną rozpoznawalność, bije w niej na łeb wielu tzw. celebrytów. Dziennikarze dzwonią do niego z pytaniem a to o to, jak myśli, jaki to będzie grudzień, czy równie ciepły jak rok temu? Albo pytają o to, jak jego zdaniem potoczy się sytuacja polityczna w Polsce.


- Co mam robić? Rozłączać się, jak dzwoni dziennikarz? Albo pójść z nimi na wojnę i konsekwentnie odmawiać odpowiedzi na pytania? Wojna z mediami to oznacza tylko dramatyczne kłopoty. A więc odpowiadam jak umiem najlepiej, a potem czytam, że "Jackowski miał wizję, według której to czy tamto...", no ręce opadają... - tłumaczył mi Jackowski. Znam bardzo dobrze ten mechanizm "od środka" i stąd czytając o tym, jak to Jackowski "pomylił się w tym czy tamtym i to świadczy, że żaden z niego jasnowidz" po prostu się smutno uśmiecham. Ludzie naprawdę nie mają pojęcia o wielu rzeczach, w tym o tym, jak wygląda rzeczywistość tzw. popularnych mediów.

Zawsze go pocieszam zachęcając do traktowania tego z humorem i uśmiechem i poczytanie tego, co my dostajemy regularnie od 20 lat! Zdążyłem kilka razy okrążyć kulę ziemską i zjeść beczkę soli badając zjawiska niewyjaśnione, a w tym czasie z tzw. "polskim zawistnym hejtem" mam do czynienia od samego początku, kiedy tylko pojawił się Nautilus. Tłumaczyłem Jackowskiemu, że gdyby tego „hejtu” nie było, to czułbym, że akurat w Polsce nie odniosłem żadnego sukcesu w czymkolwiek.



Faktycznie na samym początku znając ofertę polskiego internetu ze zdziwieniem i niedowierzaniem czytałem, że Nautilus to "dno dna” i że dla niego „już się skończył” nawet po pierwszych trzech tygodniach od uruchomienia portalu, że taki jeden z drugim bęcwał pokraczny "już nie wejdzie" (oczywiście ten cały samozwańczy ekspert wchodził dalej i znowu to pisał, że już nie wejdzie i tak w kółko Macieju), a w ogóle to my"się na niczym nie znamy", że "jesteśmy dla niego zerami".

Mój kolega z FN zapytał kiedyś w e-mailu jednego z "ekspertów od naszej skromnej załogi", że skoro dla niego Nautilus takie dno, to... "gdzie jest w internecie polskim to wyśnione miejsce, które nie jest dnem i może być dla nas wzorem"? Jakieś upadłe i martwe blogi? Pożal się boże fora, których czytać się nie da dłużej niż minutę? A może... no właśnie - co?! Na to on wymienił martwą stronę www pewnego badacza, którego nazwał "czołówką polskiej ufologii" i żywą legendą. Mój kolega z trudem ukrywając rozbawienie odpisał grzecznie, że ów "wielki badacz" jest mu dobrze znany i od lat już niczego nie bada, a kiedyś jak nawet „badał” to… w sumie też niczego nie badał, bo tylko brał co napisali inni głównie za granicą, a w ogóle to faktycznie prowadził stronę kiedyś, ale nie miał ani żadnych ciekawych spraw ani niczego do powiedzenia, pisał bełkotliwie w sumie nie wiadomo o czym i na szczęście rzadko, więc szybko ją zamknął i tyle po tym wielkim "badaczu zostało". W odpowiedzi dostał stek wyzwisk i szybko pojął, że nieopatrznie wszedł w dyskusję prawdopodobnie z owym... autorem strony, bo styl błędów stylistycznych i składniowych miał dziwnym trafem "jakoś tak dziwnie podobny" do tego, co kiedyś pisał ów "badacz - rzekomy wzór dla ekspertów całego świata". Czytaliśmy później na głos fragmenty jego kolejnych (pełnych zabawnego i trochę bezradnego jadu) odpowiedzi i "dobrych rad dla nas" i śmialiśmy się prawie do łez... ;)  

Mam nadzieję, że mój wielce znany przyjaciel z Człuchowa nabierze do tego wszystkiego co o nim piszą właściwego dystansu. Dedykuję mu pięknie powiedzenie Woltera (François-Marie Arouet Voltaire):
"Zdecydowałem się być szczęśliwy bo jest to z pożytkiem dla mojego zdrowia".


szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

UWAGA WSZYSCY INTERESUJĄCY SIĘ POSTACIĄ JEZUSA CHRYSTUSA I JEGO POTENCJALNEGO POWROTU NA ZIEMIĘ ...  w sobotę 17 sierpnia mieliśmy opublikować ciekawe informacje na ten temat. Ze względu na przedłużający się wyjazd wracamy do Warszawy w niedzielę i dopiero wtedy ukaże się ten tekst. Pozdrawiamy wszystkich czytelników! FN

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 12 sie 2019 07:57 | Drogi Nautilusie. W piątek (9 sierpnia 2019 - przyp. FN) przed godziną 7-mą rano szedłem z kolegą do pracy.Gdy już zbliżaliśmy się do miejsca pracy,oczom naszym ukazał się widok metalicznego obiektu,który leciał sobie powoli na niebie.Nie było by to nic dziwnego,gdyby nie to,ze ten obiekt nagle zniknął.po prostu rozpłynął się.Czy możecie mi wyjaśnić co to mogło być? Stały Wasz czytelnik Marek

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

JASNOWIDZ KRZYSZTOF JACKOWSKI - ostrzeżenie przed oszustami sprzedającymi 'Amulety Jackowskiego'

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.