Jasnowidz Krzysztof Jackowski jest czasami zapraszany na spotkania ze studentami, które odbywają się na wyższych uczelniach. Zawsze robi to bardzo chętnie, gdyż uważa, że darem jasnowidzenia powinna zająć się nauka akademicka. Zdarza się, że takie wystąpienia wzbudzają protesty ludzi, którzy uważają go za "hochsztaplera i oszusta".
Do takiej sytuacji doszło w piątek 20 marca 2013 roku, kiedy to jasnowidz miał wystąpić na Uniwersytecie Opolskim, a protest w tej sprawie został do władz uczelni przysłany przez Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów.
Jasnowidz zadzwonił do Fundacji Nautilus i tak powstał ten materiał, który tak naprawdę jest rozmową z jasnowidzem o sceptykach i konsekwencji tego, co oznacza ateistyczna wizja świata dla ludzkości. Osoby śledzące przypadek Krzysztofa Jackowskiego na pewno z zainteresowaniem wysłuchają tej rozmowy, dla której potyczki jasnowidza o "jego wystąpienia na uczelniach" są jedynie pretekstem do ciekawych przemyśleń na temat współczesnego świata.
[KONTAKT] Dzień dobry Panie Robercie, wczoraj przydarzyła mi się bardzo dziwna sytuacja. Mam wrażenie, że może być Pan jedną z nielicznych osób, które potraktują ją poważnie i spróbują zrozumieć...
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.