Historia wydarzyła się w miejscowości Piękna Góra (k. Giżycka). Znajduje się tam bar, w którym zainstalowany jest monitoring. Obraz z monitoringu jest transmitowany do domu p. Szumowskich, właścicieli baru. Był 12 września 2014., kiedy nagle na obrazie monitoringu pojawił się dziwny "dym z jasnymi kulami". Pierwsza myśl? Pożar! W nocy na miejsce pojechał natychmiast właściciel, ale po wejściu do środka okazało się, że... w barze nie ma nikogo! Nie było także żadnych śladów pożaru.
To jedna z najciekawszych historii związanych z duchami, które ostatnio pojawiły się na naszym pokładzie. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Teresą Szumowską, właścicielką baru w Pięknej Górze.
[KONTAKT] Opowiem Wam moją historię. Być może uznacie, że wydarzenia w niej zawarte są zwykłym zbiegiem okoliczności (i może taka jest prawda), ale może też jest inaczej...
Sob, 12 wrz 2026 21:56 | Widziałem UFO z bardzo, ale to bardzo bliska nie byłem sam. Byłem z żoną, która zaniemówiła i zastygła w miejscu. Staliśmy na balkonie, 4 piętro - było bardzo późno. Zza wieżowca wyłonił się spodek. Był to ciemny jakby metaliczny trójkąt, który bardzo powoli się obracał. Wręcz płynął na niebie. Poruszał się bardzo powoli. Żadnego dźwięku...
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.