Dziś jest:
Poniedziałek, 26 października 2026

Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.
/Albert Einstein/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 13124x | Ocen: 1

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 8 lis 2009 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   

Rozpoczynamy cykl artykułów o jednym z najbardziej zagadkowych i utalentowanych ludzi XX wieku - urodzonym w Górze Kalwarii Wolfie Messingu.

Od Redakcji: Postac Wolfa Messinga intryguje nas od wielu lat. Jak to często bywa, ten światowej sławy jasnowidz i hipnotyzer jest prawie nieznany w kraju swego urodzenia. Od dawna planowaliśmy przybliżyc jego sylwetkę naszym Czytelnikom. Teraz nadarzyła się okazja wprost wyjątkowa, bo nawiązał z nami kontakt Pan Tadeusz Rubnikowicz, który w swoich archiwach posiada kilkadziesiąt artykułów dotyczących Wolfa Messinga. Artykuły, pochodzące z całego świata zostały przez niego przetłumaczone na język polski i zgodnie z obietnicą, zostaną udostępnione na stronie internetowej Nautilusa. Dziś prezentujemy pierwszy artykuł rozpoczynający serię o Wolfie Messingu. Korekty językowej dokonywała Pani Maria Palichleb, której także bardzo dziękujemy za wkład w upowszechnienie sylwetki niezwykłego człowieka, jakim był ten wizjoner. Wolf Messing urodził się w 1899 roku w rodzinie niezamożnego ogrodnika w żydowskim miasteczku Góra-Kalwaria w Polsce. Pewnego razu, na ulicy, stracił z głodu świadomość i znalazł się w szpitalu. Tam trafił w ręce znanego neuropatologa - profesora Abla. Zauważywszy w dziecku zdolność kierowania swoim organizmem, z możliwością dowolnego wpadania w trans, doktor zainteresował się nim i zaczął przeprowadzać doświadczenia. Rezultaty przeszły wszystkie oczekiwania: młody Wolf posiadał nie tylko najpotężniejszy talent hipnotyzera, ale i mógł czytać myśli! Swoje wystąpienia młody Messing skromnie nazwał „Psychologicznymi doświadczeniami". W trakcie "doświadczeń" wykonywał każde dane mu zadanie, przekazywane myślowo przez widzów, opowiadał w szczegółach biografie nieznanych mu ludzi, odnajdywał schowane w najbardziej niespodziewanych miejscach przedmioty. Nim osiągnął czterdzieści lat, Messing odwiedził wszystkie kontynenty. Spotykał się osobiście z Einsteinem, Freudem, Mahatmą Ghandim, Marleną Dietrich. Wśród jego klientów był, w szczególności, Marszałek Józef Piłsudski. I co zupełnie już nieprawdopodobne, na tajne konsultacje wzywali Stalin i Beria. Niezwykłe zdolności Messinga poddały próbom takie wybitne rozumy, jak: Albert Einstein, Zygmunt Freud, Rabindranath Tagore... Wszyscy oni doszli do wniosku: to człowiek - fenomen, którego nauka nie jest w stanie objaśnić. Kiedy w 1937 roku faszystowskie Niemcy już zdążyły zostać ogniskiem drugiej wojny światowej i wywoływały przerażenie w Europie, na jednym z koncertów Messingowi zadano pytanie o los Hitlera. Kiedy wszedł w trans, odpowiedział, że Hitler zginie, obróciwszy wojsko na Rosję. Führer, dowiedziawszy się, co powiedział o nim znany w całym świecie wieszcz, wpadł w histerię. Wierzył on w parapsychologię bardziej, niż w wojskowe możliwości. Dlatego ogłosił Messinga swoim osobistym wrogiem i wydał dekret, aby pochwycić wieszcza, obiecując za schwytanie nagrodę w wysokości 200 tysięcy marek. Były to w tamtych czasach ogromne pieniądze. Kiedy Messing przyjechał do Związku Sowieckiego, słuchy o nim zaintrygowały Stalina. W Boga Stalin nie wierzył, ale istnienie paranormalnych zdolności dopuszczał. Zgodnie z jego wskazówkami, współpracownicy NKWD zaczęli sprawdzać talent znanego w całym świecie jasnowidza. Pierwsze ich zadanie polegało na tym, aby przekonać się, czy jasnowidz może w banku, korzystając z hipnozy, otrzymać na podstawie czystej kartki papieru 100 tysięcy rubli. Ostatnie doświadczenie wymyślił sam Stalin: Messing, mijając posterunki, powinien był bez przepustki wejść do gabinetu wodza. Wszystkie dawane mu w trakcie sprawdzania zadania, Messing wypełnił znakomicie. Życie Wolfa Messinga od połowy lat 50-ch, do śmierci w 1974 roku, nie obfitowało już w tak spektakularne wydarzenia. W połowie lat 60-ch nadano mu tytuł zasłużonego artysty Związku Sowieckiego. Tłumaczenie: Tadeusz Rubnikowicz Korekta: Maria Palichleb

Komentarze: 0
Wyświetleń: 13124x | Ocen: 1

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 8 lis 2009 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Zastanawiam się jak to opisać, co udało mi się uchwycić fotopułapką. Od czasu do czasu montuję fotopułapkę, aby zobaczyć, co nocą robią moje koty. Tego dnia inaczej ją umocowałam. Miałam dobre wyczucie,udało mi się COŚ ciekawego uchwycić... 

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.