Dziś jest:
Poniedziałek, 26 października 2026

Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.
/Albert Einstein/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 21237x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 19 cze 2012 12:15   
Autor: FN, źródło: FN, wikipedia   

Uwaga, trwa sezon „piorunów kulistych”!

O sprawie dowiedzieliśmy się przypadkiem od osoby, która zna dwójkę młodych ludzi – świadków tego zdarzenia. Doszło do niego 18 czerwca na przedmieściach Bydgoszczy, około godziny 20.40 W sumie pojawienie się pioruna kulistego obserwowały trzy osoby, które w tym czasie znajdowały się przed garażem jednorodzinnego domu. Według ich relacji nagle pojawiły się jasnobiała kula wielkości piłki do ping-ponga, która zawisła na wysokości około 1.5 metra nad ziemią.

Kula wydobywała z siebie dziwny, syczący dźwięk. Przez kilka sekund była nieruchoma, po czym – jak opowiadają świadkowie – po prostu eksplodowała! Wszystko wskazuje, że była to obserwacja pioruna kulistego.

Piorun kulisty wyglądem przypomina świetlistą kulę o średnicy od kilku do kilkudziesięciu centymetrów, poruszającą się w różnych kierunkach i wydającą dźwięki, takie jak warczenie czy syczenie. Może mieć różne barwy (najczęściej białą, żółtą lub bladoniebieską). Trwa zwykle od kilkunastu do kilkudziesięciu sekund. Zjawisko to od wieków obserwują ludzie i nie potrafią do końca wyjaśnić jego natury.

Czy piorun kulisty pojawia się zawsze tylko w czasie burzy? Absolutnie nie, gdyż był obserwowany także w czasie bardzo dobrej pogody. Świeci w przybliżeniu jak stuwatowa żarówka. Największy zauważony piorun kulisty miał ok. 1,5 m, najmniejszy – 1 cm. Naukowcy nie znają mechanizmów rządzących procesem jego powstawania. Główne koncepcje głoszą, że jest to rodzaj wyładowania elektrycznego, ale autorzy tych koncepcji nie potrafią wytłumaczyć szczegółów funkcjonowania tego wyładowania.

 

 

I jeszcze jedna relacja, choć tutaj mamy wątpliwości, czy na pewno to był piorun kulisty. Oto szczegóły:

 

 

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Piorun kulisty?

Witam Drogą FN,

Przeczytałem wasz artykuł dotyczący zjawiska pioruna kulistego i przypomniałem sobie sytuacje z 2007 roku, mogę powiedzieć iż dokładna data to 1 kwietnia 2007r, dlatego iż pamiętam że wracałem wtedy z meczu i do dziś mam z niego bilet na którym jest data.

Miejsce obserwacji to Warszawski Tarchomin, godzina między 21-22. Wracałem do domu, będąc już przy swoim bloku, usłyszałem nad głową takie świszczące syczenie gdy spojrzałem w górę ujrzałem

jasnopomarańczową kulę lecącą z Zachodu na Wschód z takim ogonkiem - ten ogonek tak jakby falował.

Kula przemieszczała się dosyć szybko i leciała na wysokości mniej więcej 5-6 piętra (gdy ją zauważyłem wyleciała tuż z nad dachu mojego bloku - mieszkam w bloku 4-piętrowym), za chwile zniknęła z mojego punktu widzenia nad blokiem na przeciwko tego w którym mieszkam, jeszcze szybko przebiegłem w takie miejsce gdzie możliwe byłoby jej zobaczenie ale już nic nie dostrzegłem.

Trochę czytałem o zjawisku piorunu kulistego i zazwyczaj piszę tam że rozmiar takiej kuli odpowiada piłeczce do tenisa albo golfa,a to co ja widziałem było co najmniej wielkości piłki do koszykówki. Czy mógł być to piorun kulisty?

W załączniku dodaje rysunek jak to mniej-więcej wyglądało.

Pozdrawiam,

Michał

 

 

W tym tygodniu odbieramy nasz pojazd NAUT-Mobile, który pozwoli nam realizować projekty związane z wyjazdami. Jeden z nich będzie dotyczył obserwacji dziwnej istoty przez kilku bardzo wiarygodnych świadków. Według ich zapewnień materia, z której składało się „to coś” przypominała jasną energię. Świadkowie obiecali opowiedzieć o całym zajściu przed kamerami naszej ekipy NAUTILUS HD.

Przy okazji tej sprawy warto zaprezentować film z 2011 roku z Indonezji.

Jeden z czytelników serwisów FN przysłał materiał, który został nagrany przez telewizję przemysłową (CCTV) na placu Cilandak w południowej Dżakarcie (Indonezja). Nagranie miało miejsce 11 września 2011 roku. Jeśli nie jest oszustwem (nagranie przez kilka tygodni było w prezentowane w lokalnych mediach) pokazuje rzeczywiście coś zagadkowego. Interpretacje były różne, ale jedna z najczęściej powtarzanych mówiła o Mothmanie, dziwnej postaci ze świata równoległego (postać raczej duchowa, niż materialna), który przypomina postać ludzką, ale posiada ogromne skrzydła. Od setek lat w Indonezji powtarzane są opowieści o obserwacjach takiej właśnie istoty.


Komentarze: 0
Wyświetleń: 21237x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 19 cze 2012 12:15   
Autor: FN, źródło: FN, wikipedia   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Zastanawiam się jak to opisać, co udało mi się uchwycić fotopułapką. Od czasu do czasu montuję fotopułapkę, aby zobaczyć, co nocą robią moje koty. Tego dnia inaczej ją umocowałam. Miałam dobre wyczucie,udało mi się COŚ ciekawego uchwycić... 

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.