Dziś jest:
Wtorek, 3 lutego 2026

"Życie poświęć dla prawdy." Juwenalis z Akwinum (60–127)

Komentarze: 0
Wyświetleń: 17783x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 20 mar 2014 10:05   
Autor: FN, źródło: FN   

AUTOSTOPOWICZE WIDMA – TE HISTORIE ZDARZAJĄ SIĘ TAKŻE W POLSCE!


Tego e-maila dostaliśmy w czwartek 20 marca o godzinie 8:17. W zasadzie już mieliśmy dzisiaj niczego nie publikować w serwisie (obowiązki zawodowe), ale robimy wyjątek. Dlaczego? Gdyż przysłana historia jest wyjątkowa. Po pierwsze jej autorem jest policjant. Opis zdarzenia, słownictwo itp. nie pozostawia wątpliwości – ten tekst nie pisał jakiś nastoletni „wymyślacz ghost stories”, gdyż takich po 20 latach praktyki rozpoznajemy natychmiast, a poza tym… mitem jest to, że „ludzie sobie wymyślają”. Ludzie sobie niczego nie wymyślają, gdyż szkoda jest im czasu na pisanie e-maile z opisem wymyślonych historii w zamian za ich opublikowanie.
Po drugie historia jest wręcz „klasyką opowieści o autostopowiczach-widmach”. Jest droga, idąca drogą postać, potem rozmowa w samochodzie i… nagle okazuje się, że z tyłu nikogo nie ma!

 

 

 

Oto ten e-mail:

 

From: [dane do wiad. FN]

 

Sent: Thursday, March 20, 2014 8:17 AM

 

To: nautilus@nautilus.org.pl

 

Subject: Witam Serdecznie

 

 

 

Witam serdecznie

 

Z góry chciałbym zastrzec do wiadomości redakcji adres z którego została wysłana wiadomość gdyż ujawnienie go mogło by mnie narazić na kpiny środowiska.

 

Jestem Policjantem od 10 lat. W 2005 roku odbywałem praktykę zawodową w jednym ze Śląskich miast. Jako młody funkcjonariusz bardzo często moje służby odbywały się w godzinach nocnych tj: 22-6. Było to w Październiku 2005 roku końcówka miesiąca tuż przed świętem Wszystkich Zmarłych.

 

 Z kolegą wracaliśmy z Izby Dziecka do macierzystej jednostki gdzie zostawiliśmy młodego gniewnego za przestępstwo którego dokonał. Była godzina mnie więcej 23.00. Do jednostki zostało nam około 5 km z czego długa prosta poprzez nieużytki przemysłowe. Poruszaliśmy się pojazdem VW T4. W pewnym momencie zobaczyliśmy idącą prawym poboczem staruszkę.

Zatrzymaliśmy się i zapytaliśmy czy jej nie podwieźć z uwagi na późną porę i na dość podeszły wiek. Staruszka zgodziła się i siadła z tyłu. Wraz kolegą zapytaliśmy się jej skąd wraca tak późno.

Staruszka odparła że jedzie do jednej z dzielnic gdyż zbliża się Świeto Wszystkich Zmarłych i chce odwiedzić grób swojej córki.

 

Przez kolejne kilka minut jechaliśmy w ciszy po czym odparłem do staruszki że dojeżdzamy do przedmieść przedmiotowej dzielnicy i czy możemy ją tutaj wysadzić.  W tym momencie staruszka już nic nam nie odpowiedziała gdyż nie było jej w pojeździe.

 

Ja wraz z kolegą zbledliśmy i pojechaliśmy wykonywać dalsze czynności. Hmmm zapytacie mnie co się z nią stało. My do tej pory nie wiemy. Nie było możliwości aby wysiadła z uwagi na blokady drzwi jak również na topornie odsuwane tylnie drzwi w radiowozie które zwyczajnie słychac jak się otwiera.

 

O zdarzeniu tym nigdy nie rozmawialiśmy z nikim innym z uwagi na kpiny które by nas nie ominęły.

 

Pozdrawiam.

 

Komentarze: 0
Wyświetleń: 17783x | Ocen: 3

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 20 mar 2014 10:05   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Spotkanie z autorami książki 'Jestem z Gwiazd', Warszawa 4 lutego godz. 18.00. EMPiK Marszałkowska 9

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 22 sty 2026 08:46 | Witam serdecznie, piszę by opisać sytuację jaką miałam wraz z moją mamą w dniu 16.01.2026 r. Wieczór godzina 20:00 wyszłam wraz z moja mama na balkon żeby zapalić papierosa. Zainteresowała nad bardzo jasna gwiazda na niebie ( codziennie obserwuję niebo i tej gwiazdy dotąd nie zauważyłam) - była ona nieruchoma, nagle zaczęła się poruszać niczym samolot, leciała wolno jednostajnie bardzo mocno święciła, gdy pokazałam ją mojej mamie, nagle ta gwiazda gwałtownie przyspieszyła i zniknęła.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Środa, 27 sierpnia 2025 | 86-letni mężczyzna był gotowy poddać się operacji w gabinecie chirurgicznym. Chciał poznać tajemnicę związaną z objawieniem maryjnym, którego był świadkiem jako kilkuletni chłopiec.

czytaj dalej

FILM FN

WIZYTA SAI BABY W LONDYNIE W ROKU 1993

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.