Dziś jest:
Wtorek, 22 września 2026
Bardziej żyjemy naszymi pragnieniami niż naszymi czynami.
/sir Thomas More/
Komentarze: 0
Wyświetleń: 99x | Ocen: 1
Oceń: 



2/5
Średnia ocena: 



5/5
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesujących„Prawie umarłam”. Znana aktorka wspomina niezwykłe przeżycie sprzed lat
Sharon Stone wróciła niedawno do jednego z najbardziej niezwykłych doświadczeń swojego życia. W rozmowie z Mayim Bialik, opublikowanej 8 i 9 września 2026 roku w podcaście Mayim Bialik’s Breakdown, aktorka opowiedziała o tym, co przeżyła podczas ciężkiej choroby oraz w okresie powrotu do zdrowia. W jej relacji pojawiły się m.in. doświadczenie bliskie śmierci, zmarli przyjaciele, jasne światło, a także pięć świetlistych kul typu orbs.
W 2001 roku Stone doznała poważnego krwawienia podpajęczynówkowego i udaru. Jej stan był bardzo ciężki, a sama aktorka mówi dziś o tym bez ogródek: „Prawie umarłam.”
Jak opowiada, podczas doświadczenia bliskiego śmierci miała poruszać się bardzo szybko przez niezwykle jasne, białe światło. Na jego końcu zobaczyła przyjaciół, którzy wcześniej zmarli. Wspomina to doświadczenie jako niezwykle piękne. To jednak nie był koniec niezwykłych wydarzeń.
Stone podkreśla, że spotkania ze świetlistymi kulami nie były częścią samego doświadczenia bliskiego śmierci. Doszło do nich później, kiedy wróciła już ze szpitala i przechodziła trudną rekonwalescencję. Aktorka miała wówczas problemy ze snem. Nocami nie mogła zasnąć, dlatego często odpoczywała w ciągu dnia. Pewnego razu, leżąc na kanapie w stanie pomiędzy snem a jawą, zobaczyła pięć kul.
Jak powiedziała: „Pojawiło się przede mną pięć kul i jakby zaczęły ze mną rozmawiać, ale w cyfrowym języku."

Stone przyznała, że wcześniej nikomu o tym nie opowiadała. Sama zdawała sobie sprawę, jak niezwykle brzmi ta historia. Według jej relacji kule komunikowały się z nią w nietypowy sposób. Przekaz przypominał ciągi zer i jedynek - coś, co aktorka określała jako rodzaj cyfrowego języka. Nie opisywała przy tym strachu. Bardziej próbowała zrozumieć, co się z nią dzieje i dlaczego doświadcza czegoś takiego. W pewnym momencie Stone zadała kulom pytanie, które w jej sytuacji wydawało się najważniejsze. Nie wiedziała, czy powinna pozostać przy życiu, czy też umrzeć.
Według jej relacji otrzymała krótką odpowiedź: „Masz zostać.”
Aktorka poprosiła wtedy, aby dwie kule opiekowały się jej małym synkiem. Miała silne poczucie, że wkrótce może zostać z nim rozdzielona. W późniejszych latach Stone rzeczywiście przeszła bardzo trudny spór o opiekę nad dzieckiem, dlatego z perspektywy czasu połączyła tamto doświadczenie z wydarzeniami, które nastąpiły później. Ta część historii jest szczególnie ciekawa, ponieważ wykracza poza motywy często pojawiające się w relacjach NDE - światło, poczucie opuszczenia ciała czy spotkania ze zmarłymi. Stone opisała przede wszystkim doświadczenie, które sama odebrała jako przekaz dotyczący dalszego przebiegu jej życia.
Rozmowa z Mayim Bialik nie ograniczała się tylko do wydarzeń z okresu udaru. Stone szeroko opowiadała o swoim obecnym spojrzeniu na świadomość, życie i śmierć.
Aktorka jest przekonana, że człowiek nie kończy się wraz ze śmiercią ciała. W swoich relacjach często wspomina o istnieniu duszy, innych wymiarach rzeczywistości oraz o przekonaniu, że nie jesteśmy jedyną inteligentną formą życia we Wszechświecie. Porusza również temat poprzednich wcieleń. Stone głęboko wierzy w intuicję, modlitwę, energię oraz jest przekonana, że człowiek może odbierać więcej informacji, niż na co dzień sobie uświadamia.
Sharon Stone od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich aktorek. Karierę zaczynała jako modelka, a na ekranie pojawiła się po raz pierwszy na początku lat 80. Z czasem zagrała w wielu produkcjach filmowych i stała się jedną z najbardziej charakterystycznych gwiazd Hollywood swojego pokolenia. Jej najnowsza opowieść o doświadczeniu bliskim śmierci pokazuje jednak zupełnie inną, bardziej osobistą stronę jej życia.
Wejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
UFO24
więcej na: emilcin.com
Artykułem interesują się
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Warto być uważnym i patrzeć w niebo
Archiwalne audycje FN
Poleć znajomemu
Najnowsze w serwisie