Dziś jest:
Poniedziałek, 16 marca 2026

„Czy to możliwe, że Bóg był istotą pozaziemską? Czy wszystkie te powtarzające się motywy w dawnych kulturach można po prostu uznać za przypadek?”
Erich von Däniken


#31 maja 2014 18 LAT! - wpis w

 Od osiemnastu lat trwa ta nasza niesłychana przygoda z „Nautilusem”… osiemnaście lat… sam czasami łapię się na tym, że z trudem przychodzi mi uwierzyć w to, co piszę. Wśród czytelników serwisu mamy przecież takich czytelników, którzy mają mniej lat, niż Nautilus płynie w sieci www. Ale to i tak nic – ostatnio przeglądając materiały w naszej Bazie FN z dawnych lat znalazłem niebieską teczkę z takimi charakterystycznymi sznurówkami do zamykania (model z lat 70-tych). Były w niej fragmenty artykułów o UFO, które znalazłem w gazetach kupowanych przez moją nieżyjącą już babcię. Byłem wtedy dzieckiem, ale już wtedy interesowałem się sprawą „dziwnych zjawisk na niebie”, które zresztą były obserwowane w mojej rodzinie. Zauważyłem, że artykuł z „Expressu Wieczornego” o przelocie dziwnej kuli nad Warszawą pochodzi z marca 1978 roku! Schowałem go do tej teczki 36 lat temu.

Zauważyłem, że bardzo wiele osób ma taki moment w życiu, kiedy zaczyna coś robić, czymś się interesować, zakłada „własne teczki na wycinki prasowe” i snuje plany, jak to będzie kiedyś „coś tam badać i podróżować”. Potem jednak szybko przychodzi ten ogromny walec zwykłego życia, który rozjeżdża te wszystkie plany i marzenia na miazgę zostawiając jedynie mgliste wspomnienia i uczucie żalu, że jednak się nie udało spełnić tych naszych dziecięcych czy młodzieńczych planów, że „nie ma na nic czasu”, a zamiast kolorów nasze życie wypełnia jedynie szarość, która jest z roku na rok coraz bardziej szara…

Dlaczego mi się udało? Dlaczego moje marzenie wypełniło mi świat i zamieniło się w największą historię mojego życia? Sam się czasami nad tym głowię. Może bardzo silne doświadczenia z mojego dzieciństwa wpłynęły na to, że miałem bardzo silną motywację do poznania prawdy o tych „niezwykłych obiektach latających”, które widziała moja rodzina, a może…

 

 

 

 

 

 Wracając do początkowego pytania z tego wpisu w „Dzienniku Pokładowym”, czyli „dla kogo to robicie?” odpowiadam stanowczo – absolutnie dla siebie. Mówię tutaj we własnym imieniu, ale także kilku moich najbliższych przyjaciół z Fundacji Nautilus. To, że prowadzimy Fundację Nautilus głównie dla siebie, a nie dla „tysięcy czy milionów czytelników serwisu” jest kluczem do tego, że ta przygoda nie tylko trwa tyle lat, ale z roku na rok nabiera coraz większego rozpędu.

To my chcemy się dowiedzieć prawdy o UFO, o Bogu, o reinkarnacji i o sensie życia. Gdyby zmienić priorytety i prowadzić Fundację przede wszystkim dla ludzi – to wszystko zdechło by po góra kilku latach. Presja „zdobywania nowych czytelników i utrzymywania starych”, idiotyczne ściganie się na wiadomości czy newsy, przejmowanie się „niezadowolonymi” i podlizywanie się innym, który „będą teraz stale klikać ten adres”. Naprawdę, mielibyśmy tylko niepotrzebny stres i tracilibyśmy mnóstwo energii.

Tymczasem prowadząc FN przede wszystkim dla siebie możemy zachować lekkość i swobodę, której brakuje tysiącom podobnych (czy wręcz identycznych) serwisów o zjawiskach niewyjaśnionych, które funkcjonują w polskiej sieci www. Ludzie w jakiś niepojęty i tajemniczy sposób wyczuwają, że akurat adres http://nautilus.org.pl jest inny niż wszystko inne w sieci.

I nie chodzi wcale o to, że jesteśmy chyba jedyną witryną w polskiej sieci www, w której nie wyskakują żadne „reklamowe okienka” i w ogóle nie ma żadnych reklam… To oczywiście jest dla wielu osób szokujące, ale różnica jest znacznie głębsza. To po prostu jest jedynie mały dodatek do prawdziwej, najprawdziwszej na świecie pasji. A jeśli w czymś jest prawda, to ludzie dostrzegą to bezbłędnie i mega-popularność w Polsce czy nawet na świecie przyjdzie samoistnie i niepostrzeżenie. Ale ona będzie tylko i wyłącznie małym dodatkiem. Najmniej istotnym zresztą.

/Baza FN, 31 maja 2014/

 

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

Rosja i Chiny zapewniają Iranowi pomoc w różnej formie, w tym wsparcie wojskowe - przyznał minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi w wywiadzie dla amerykańskiego kanału telewizyjnego MS NOW.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 8 mar 2026 17:35 | Ostrów, gmina Olszówka. Powiat Kolski, Województwo wielkopolskie . Rok 2008 lub 2009, sierpień. Jest godzina 23. Jestem na podwórku. Na niebie widzę podłużny obiekt, od którego bije niebieskie światło. Przemieszcza się powoli, zaczyna zwalniać, aż w końcu się zatrzymuje. Po chwili znowu rusza, zmienia kolor na czerwony i gwałtownie przyspiesza. Następnie wykonuje „bączka”, wylatuje w górę i znika. 

Dziennik Pokładowy

Sobota, 7 marca 2026 | To Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia z UFO miało mieć naprawdę szokujący przebieg. Obce istoty doskonale wiedziały, że mają do czynienia z małym chłopcem, który z ciekawością rozglądał się po pomieszczeniu pojazdu UFO. Po chwili milczenia z wyraźnym rozbawieniem jedna z humanoidalnych istot złożyła mu niezwykłą propozycję.

czytaj dalej

FILM FN

RAKIETA HELLFIRE ODBIJA SIĘ OD OBIEKTU UFO?

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.