Dziś jest:
Niedziela, 1 listopada 2026

Bezinteresowna dobroć jest jedyną wartością absolutną.
/Zygmunt Mysłakowski/

Szalupa ratunkowa FN
KRÓTKI WYKŁAD NA KAŻDY DZIEŃ
1 2 3 4 20

#Dzień 253: Nic nie dzieje się przypadkowo. Nawet r...

Nic nie dzieje się przypadkowo. Nawet rzeczy pozornie bardzo dla nas niekorzystne dają szansę naszej duszy na pokonanie ich i w ten sposób nauczenie się czegoś ważnego, a także kolejny krok na drodze ku doskonałości. Tylko bowiem własne doświadczenie pozwala zrobić postęp - żadne książki, filmy czy serwisy FN, ale właśnie własne doświadczenie. W ostatniej SZALUPIE RATUNKOWEJ napisaliśmy o tym, jaką ogromną szansę dają nam złe, szkodliwe dla naszej duszy i ciała nałogi, których pokonanie sprawi, że wyjdziemy z tej ciemnej doliny uzależnień silniejsi i doskonalsi.

https://www.nautilus.org.pl/szalupa,252,nalogi---wykorzystaj-szanse-dana-przez-mistrza.html

Na naszą pocztę 29 września przyszedł e-mail, który potwierdza postawioną w ostatnim odcinku "Szalupy Ratunkowej" tezę o duchowym wymiarze wszystkich trudności, które musimy pokonać, aby oczyścić duszę, umysł i na końcu ciało. Filozofia 12 kroków spodobała się nam tak bardzo, że cały e-mail przedrukowujemy poniżej, a jego lekturę polecamy wszystkim, którzy za chwilę wyruszą na drogę "12 kroków". Będziemy z Wami!


[...] Droga Fundacjo,
Każdego dnia  zaglądam na Państwa stronę, publikowane treści dają mi chwilę wytchnienia od codzienności. Ostatni wpis w szalupie ratunkowej zaciekawił mnie szczególnie z uwagi na poruszany w niej temat nałogów.
Nałogi to przekleństwo ludzkości, ale osobiście uważam że zmagania z nimi są jedną z furtek do rozwoju duchowości tak potrzebnej współczesnemu światu.

Sama złapałam się na tym, że swojego czasu myślałam o nałogach i osobach uzależnionych w sposób stereotypowy i wstyd przyznać, lekceważący. Alkoholik czy narkoman to ten co w rowie leży, żebrze pod sklepem, kradnie i wygląda jak bezdomny. Swoje zdanie mocno zweryfikowałam kiedy choroba zwana uzależnieniem dotknęła bardzo bliską mi osobę. Wówczas przekonałam się (i nadal przekonuję), że zagmatwanie czynników które wpływają na to że ktoś jest uzależniony, a ten drugi nie, jest o wiele bardziej zawiłe niż zdawałoby się sądzić na początku.

Na spotkaniach grup wsparcia 12-Krokowych mówi się o tym że uzależnienie  to choroba ciała, psychiki i duszy. Po kilku latach kontaktu ze środowiskiem osób uzależnionych śmiem twierdzić, że podstawą uzależnienia jest brak duchowości w życiu człowieka, wiary w Siłę Wyższą, zaniechanie modlitwy i medytacji. Rozwijanie relacji z Siłą Wyższą (jakkolwiek każdy Ją pojmuje) poprzez modlitwę, medytację a także pomoc drugiemu człowiekowi daje zaskakujące, wręcz czasami trudne do pojęcia efekty. Ci chorzy, którzy byli już dawno skreśleni przez społeczeństwo, zdani na łaskę i niełaskę  losu, osiągają stabilną abstynencję, naprawiają swoje życie, zakładają rodziny, pracują, zdrowieją ale warunek jest jeden: u podstaw zdrowienia leży stałe pielęgnowanie kontaktu z Bogiem, Siłą Wyższą, służba i pomoc drugiemu, potrzebującemu człowiekowi.
Jedynie rozwój duchowości jest obszarem który pozwala uwikłanemu człowiekowi w nałóg skutecznie przełamać niechęć do rzeczywistości, do akceptowania życia takim jakie ono jest.

Brak wyczucia jakichkolwiek granic, nieopanowana zachłanność, totalny brak umiaru w czymkolwiek tak symptomatyczne dla osób uzależnionych słabną na sile, kiedy chora osoba prosi o pomoc i wsparcie swojego Boga, łączy się z Nim w modlitwie i medytacji, a w następstwie odwraca uwagę od swojego rozbuchanego ego pomagając innych potrzebującym.

Wspólnoty 12-Krokowe opierają swoją aktywność na propagowaniu kilku prostych zasadach (j.w.), które człowiekowi „ze świata” jest niezwykle trudno zaakceptować na początku swojej drogi trzeźwienia. Podczas spotkań grup 12-krokowych sama obecność innych ludzi, wspólna modlitwa i dzielenie się własną historią życia pozwala doświadczyć niewytłumaczalnej ulgi, wdzięczności, poczucia bliskości z drugim człowiekiem.  Tego nie zapewni żaden spektakularny sukces, udział w dyskotece, międzynarodowej konferencji, kolejne studia czy nawet oszałamiający awans w pracy okraszony sutą podwyżką.

Piszę o tym dlatego, że silna wola w kontekście nałogu nie istnieje. Człowiek uzależniony jest kompletnie bezsilny wobec swojej choroby, natomiast nie jest bezradny. To dosyć istotne rozgraniczenie ponieważ  ludzie często w ramach swoich mądrościowych ocen (szczególnie ci którzy nie mają zielonego pojęcia o czym mówią) osądzają:  ”No tak brak mu/jej silnej woli”.

Uznanie własnej bezsilności i powierzenie swojego życia Bogu, jakkolwiek Go pojmujemy, daje zaskakujące wręcz efekty których współczesna nauka nie jest w stanie wyjaśnić i niesprawiedliwie spycha na margines psychologicznym metod; rzesze chorych osób uzdrowiło i naprostowało swoje życie dzięki kilku prostym narzędziom które współczesny świat lekceważy, a wręcz zaciekle z nich kpi: wiary w Siłę Wyższą,  modlitwę, medytacje, służenie i  pomocy drugiej, żywej istocie; pielęgnowaniu wdzięczności za wszystko co nas w życiu spotyka.

Wprowadzenie w/w. zasad do rutyny codzienności pozwala uwolnić się od czynnego nałogu, de facto od swojego ego, rodzi spokój i akceptację życia; a to dlatego że człowiek ma wreszcie kontakt ze swoją duszą, z Bogiem, zaczyna dostrzegać wagę i znaczenie duchowości.

W tym kontekście można mówić o silnej woli, tz. o systematycznym powtarzaniu i dbałości o zdrowienie  w ciągu najbliższych 24 godzin. Na spotkaniach wspólnot 12-krokowych nowicjuszom starsi stażem członkowie opowiadając o swoim zdrowieniu podkreślając istotę zasady życia wg 24 godzin. TYLKO DZIŚ. Tylko dziś nie będę brał/brała narkotyków, pił/piła alkoholu, nie będę wykonywać innych kompulsywnych czynności. ect. Tylko dziś będę życzliwy dla drugiego człowieka, pomyślę o kimś, postaram się pomóc. Tylko dziś zrobię co w mojej mocy żeby przeżyć ten dzień w pożyteczny sposób, ale pamiętając o pielęgnowaniu relacji ze swoją Siłą Wyższą poprzez modlitwę i medytację.

„Uzależnioniowcy” to fantastyczni, wyjątkowi ludzie, niezwykle wrażliwi, inteligentni i dostrzegający często o wiele więcej niż pozostała część społeczeństwa. Niemniej ich misja jest obarczona wielkim ryzykiem, bo potknąć się w tej chorobie i zaliczyć wpadkę jest niezwykle łatwo. Duchowy Program 12 Kroków który oferują wspólnoty aa, an, ah ect. pozwala zdrowieć ciału, psychice ale przede wszystkim duszy. Paradoks tej choroby polega na tym, że dla człowieka który zaczyna żyć wg zasad 12 krokowych uzależnienie staje się pewnego rodzaju błogosławieństwem, wybawieniem: ćwiczy charakter, buduje dojrzałość i świadomość siebie,  nieustannie rozwija duchowość poprzez kontakt z Bogiem.

Na koniec chciałabym zacytować słowa modlitwy o pogodę ducha, która jest m.in. odmawiana na koniec spotkań grup wsparcia:

Boże, użycz mi pogody ducha
Abym godził się z tym czego nie mogę zmienić
Odwagi abym zmieniał to co mogę zmienić i
Mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.
 
Zatem pogody ducha dla Wszystkich na najbliższe 24 godziny
 
Pozdrawiam
[dane do wiad. FN]


Nowsze Nowsze
Strona 1 / 20


Pewien młody mnich przez wiele lat studiował nauki Buddy. Medytował każdego dnia, przestrzegał zasad i starał się żyć mądrze. Mimo to nie potrafił odnaleźć spokoju. Nieustannie martwił się o przyszłość. Zastanawiał się, czy dokona właściwych wyborów, czy nie spotka go nieszczęście i czy jego ...

czytaj dalej


Smutek nie zawsze jest czymś, z czym trzeba natychmiast walczyć. Czasem pojawia się po stracie, rozczarowaniu, przemęczeniu albo długim okresie napięcia. Bywa też tak, że trudno wskazać jedną jego przyczynę.Pierwszym odruchem bywa chęć ucieczki. Zająć czymś głowę, udawać przed sobą i innymi, że wszystko...

czytaj dalej


Pewien mężczyzna przez wiele lat nosił w kieszeni niewielki kamień.Nie był szczególnie piękny ani cenny. Przypominał mu jednak o kimś, kto kiedyś bardzo go skrzywdził. Za każdym razem, kiedy wkładał rękę do kieszeni i dotykał kamienia, wracały dawne słowa, gniew i poczucie krzywdy.- Nie wyrzucę go - ...

czytaj dalej


Pewien człowiek każdego ranka wychodził z domu bardzo wcześnie. Mieszkał na skraju małego miasta i zanim docierał do pracy, przechodził przez stary park. W parku stała ławka, na której niemal codziennie siedział ten sam starszy mężczyzna. Nie czytał gazety. Nie patrzył w telefon. Po prostu siedział ...

czytaj dalej


Są ludzie, których spotykamy i od pierwszej chwili czujemy, jakbyśmy znali ich od zawsze. Nie trzeba długo tłumaczyć, kim jesteśmy. Rozmowa płynie sama, cisza nie jest niezręczna, a sama obecność drugiej osoby przynosi spokój. Być może właśnie w ten sposób rozpoznajemy bratnią duszę.Bliska dusza nie...

czytaj dalej


W buddyzmie mówi się, że cierpienie rodzi się z przywiązania - z braku zgody na to, by rzeczy były takie, jakie są. Ale gdy zaczynamy rozumieć, że nic nie trwa wiecznie, uczymy się łagodności wobec życia. Otwieramy się na to, co przychodzi, i pozwalamy odejść temu, co już swoje zrobiło.W duchową podróż...

czytaj dalej


W górskiej świątyni żył mistrz, którego lekcje były proste, lecz trafiały w sedno. Ludzie przychodzili do niego z różnymi problemami: jedni pytali o sens życia, inni o duchowość, a jeszcze inni po prostu o to, jak poradzić sobie ze stresem codzienności.Pewnego dnia młody człowiek zaczął opowiadać mu...

czytaj dalej


 Wdzięczność to coś więcej niż słowo czy uczucie. To sposób patrzenia na świat, który pozwala nam dostrzegać to, co naprawdę ważne. Kiedy potrafimy zauważyć małe dobro wokół siebie - uśmiech, ciepło słońca czy życzliwy gest - zaczynamy doświadczać pełni każdej chwili.Nie chodzi o ignorowanie problemów...

czytaj dalej


Sprawa wyborów, jakich dokonujemy na każdym kroku, powinna wiązać się z przestrzeganiem pięciu zasad: życie w prawości, prawdzie, miłości, pokoju i niekrzywdzeniu (dharma, sathya, prema, szanti, ahimsa). Reszta jest tylko dodatkami do tej podstawy szczęśliwego życia.Dharma życie w prawościSathya...

czytaj dalej


Dusze przeżywają na tamtym świecie pełną szczęśliwość. Dlatego ponowne wejście w ciało, czyli ponowne narodzenie, jest dla nich bardzo bolesne. Aby ten „upadek z nieba” ułatwić jest długi okres przygotowawczy w łonie matki. To także nie jest przypadek! W tym czasie dziecko jest całkowicie chronione. ...

czytaj dalej


Cierpienie ludziom otwiera oczy - to stare chińskie powiedzenie ma w sobie głębokie przesłanie. Istnieją jednak ludzie, którzy zdają się dowodzić czegoś przeciwnego. Wydaje się, jak gdyby dopiero wskutek cierpienia, stali się naprawdę nieczuli.Jeśli ktoś mówi, że są ludzie, którzy się decydują na cierpienie...

czytaj dalej


Kiedyś jeden z naszych mistrzów wygłosił następującą poradę.Czy wiesz, co to jest mądrość? Mądrością jest wiedzieć - czy, kiedy i jak ma się działać.Jest zrozumiałe, że mądrość od dawien dawna zalicza się do najwyższych cnót. Ale któż właściwie jest mądry? Niewielu. Nie ma nawet zbyt wielu takich, którzy...

czytaj dalej

STRONA
1 2 3 4 20
Nowsze Nowsze
Strona 1 / 20

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] To było w środku nocy. Przebudziłem się i podszedłem do okna. Zobaczyłem piękne, czyste niebo pełne gwiazd. Wśród nich coś się znacząco wyróżniało. Obiekt był optycznie wielkości gwiazdy. Najpierw poruszał się po linii falistej przez około 30 sekund, zmieniając kolory. Następnie zatrzymał się i wystrzelił z wielką prędkością w górę, pod kątem około 45 stopni względem wcześniejszego ruchu falistego, ale już bez zmiany kolorów...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.