Dziś jest:
Czwartek, 29 października 2026
Będę dostatecznie bogaty,jeśli zachowam dobre imię.
/Plaut (Titus Maccius Plautus/
#Dzień 41: Modlitwa "o zmianę"
Wiele osób prosi Boga (opatrzność, kreację, los itp. - można różnie nazywać tę siłę) o zmianę czegoś w coś. Choroby w zdrowie, braku pieniędzy w dostatek, braku miłości w miłość itp. Jeśli modlitwa nie zostanie wysłuchana - następuje rozczarowanie głęboko skrywane, choć żal zawsze pozostaje. W Indiach poznaliśmy taką historię opowiadaną przez pewnego świętego człowieka.
Pewien mężczyzna i pewna kobieta żyli razem szczęśliwie przez lata. Kobieta była bardzo pogodna, mężczyzna był businessmanem o wielu sukcesach troskliwie przy tym opiekującym się rodziną. Nadszedł dzień, w którym śmiertelnie zachorował, bo tego wymagała jego karma. Kobieta cierpiała strasznie z lęku, że go utraci.
Jego stan pogarszał się z dnia na dzień. Kobieta modliła się z wielką miłością i rozpaczą o uzdrowienie męża. Jej prośba została wysłuchana. Wyższa siła przedłużyła życie jej mężowi. Była tej sile niezmiernie wdzięczna. Ale za co była wdzięczną? Stało się mianowicie to, przed czym ta siła chciała ją uchronić: To, co wydawało się okrutne, było czystą opieką a to, co wyglądało na pomoc, okazało się bardzo ciężkie.
Mężczyzna wyzdrowiał. Wkrótce potem zakochał się w innej kobiecie i opuścił rodzinę. Jego żona straciła podwójnie: i męża i wiarę w niego. Stało się jednak coś bardzo ważnego: kobieta zrozumiała, że czasami coś, co wydaje się czystym dobrem jest tylko dobrem pozornym. Ocena tego, co jest dla nas dobre lub złe nigdy nie będzie dana człowiekowi, tylko czemuś/komuś znacznie większemu od nas, co patrzy na wszystko z boku i ogarnia przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Nazywajcie to Bogiem, kreacją, przeznaczeniem lub losem. Jak chcecie.
Wejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
Dziennik Pokładowy
FILM FN
Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo
Archiwalne audycje FN
Najnowsze w serwisie