Dziś jest:
Czwartek, 22 stycznia 2026
Przylatują do nas i obserwują nas. Rozmawiałem z setkami wiarygodnych ludzi, którzy mieli z NIMI kontakt. Dysponują techniką nie do objęcia ludzkim umysłem, ale ona ich nie interesuje. ICH interesuje tylko i wyłącznie duchowość. Dziwią się, że ludzie pytają o jakiś napęd czy statek... dla NICH są to rzeczy trzeciorzędne.
/Budd Hopkins, amerykański badacz UFO 1931 – zm. 2011/
Zachowany w kajucie.
Dodaj do interesującychOd dawna powtarzamy, że podróże w komos naszymy ziemskimi "wehikułami z wlewanym do baków paliwem z kopalin" są prymitywne na granicy absurdu i... niebezpieczne na granicy szaleństwa. Oto dowód - ślad po uderzeniu mini-meteorytu na szybie kopuły obserwacyjnej stacji ISS. Fotografia tego śladu po uderzeniu jest dzisiaj jest naszym "zdjęciem dnia".

Prawdopodobny ślad zderzenia z jakimś kosmicznym śmieciem pojawił się zresztą w najgorszym z możliwych miejsc, na jednej z szyb kopuły, przeznaczonej do obserwacji i wykonywania zdjęć.

Kopuła, zbudowana przez Europejską Agencje Kosmiczną (ESA) trafiła na stację w 2010 roku i od tamtego czasu jest najwspanialszym miejscem widokowym na Ziemię, a jej obraz transmitowany on-line mogą podziwiać także czytelnicy najnowszej wersji serwisu FN. Kopuła ma też praktyczne zastosowanie, umożliwiając lepsze monitorowanie czynności wykonywanych z wykorzystaniem automatycznych ramion stacji.
Wielowarstwowe szyby kopuły są oczywiście odpowiednio odporne, tym razem jednak odłamek, który w jedną z nich uderzył doprowadził do drobnej, lecz widocznej szkody. Odprysk szkła ma około 7 milimetrów średnicy. Sfotografował go jeszcze w kwietniu brytyjski astronauta Tim Peake. ESA szacuje, że rozmiary być może metalowego ziarenka nie przekraczały przy tym... kilku tysięcznych milimetra. Zagrożenia dla załogi i aparatury nie było.


Centrum kontroli lotów nieustannie monitoruje kosmiczne śmieci, które mogłyby stać się dla stacji faktycznym zagrożeniem i - jeśli to konieczne - zarządza przesuniecie stacji tak, by zejść kosmicznym śmieciom z drogi. Szacuje się, że odłamek o średnicy 1 centymetra mógłby już zniszczyć jakiś instrument na zewnątrz stacji, większy, mógłby naruszyć poszycie modułów mieszkalnych stacji, a większy od 10 centymetrów praktycznie doprowadzić do katastrofy. Na takie ryzyko nie można sobie pozwolić.

Zdjęcia: ISS /ESA/NASA /materiały prasowe
Wejście na pokład
Wiadomość z okrętu Nautilus
UFO24
więcej na: emilcin.com
Dziennik Pokładowy
FILM FN
'Po śmierci' - film z 2023 roku
Archiwalne audycje FN
Poleć znajomemu
Najnowsze w serwisie