Podczas pielgrzymki do Jerozolimy obok autobusu pojawiło się jasne światło, które udało się zarejestrować na kamerę! Relacje o takim świetle już wcześniej docierały na pokład Nautilusa.
Obiekt ma jasną, czerwoną barwę. Widzą go wszyscy, cały górny pokład reaguje „krzykiem”, który słychać w tle. Dziwne światło porusza się wokół autobusu. Film jest na tyle długi, że można się dokładnie przyjrzeć, jak ten obiekt wygląda. W weekend postaramy się trochę „popracować” nad tym filmem, ale postanowiliśmy pokazać Wam go już dzisiaj.
Czym może być ten obiekt?
Takie jasne, czerwone „energie” nie są żadną nowością. Podobny obiekt znaleźliśmy w naszym archiwum (zdjęcie poniżej). Zdjęcie przedstawia typowa uliczkę w mieście Christchurch w Nowej Zelandii, gdzie mieszka polski emigrant, który wykonał to zdjęcie. Dostrzegliśmy podobieństwo do obiektu z filmu. Zresztą oceńcie sami.
W kulturach wschodnich czerwona barwa obiektu świadczy o tym, że mamy do czynienia z wyższą duchowością. Oto ciekawa fotografia, która znalazła się w książce „Szaman”, którego autorem jest Pierce Vitebsky. Może to będzie jakiś trop w poszukiwaniu odpowiedzi, czym może być ten obiekt.
książka "Szaman" (tytuł angielski The Shaman)
autor: Piers Vitebsky
Wydawca Świat Książki, Warszawa 1996
========================================================
Na stronach 20-21 znajduje się zdjęcie, które przykuło naszą uwagę. Vitebsky stanowczo oświadczył, że nie używał żadnych specjalnych trybów „podwójnych fleszy, opóżnień, wydłużonego czasu naświetlania” i tak dalej – po prostu zdjęcie wykonał zwykłym trybem. Oto to zdjęcie:
I opis:
Czy oko szamana dostrzega inną rzeczywistość?To wyjątkowe zdjęcie szamanów z plemienia Tamu zrobiono w Nepalu podczas ceremonii przebłagania ducha osoby zmarłej nienaturalną śmiercią. Obrzęd nosi nazwę Moshi Tiba.
Pięciu Szamanów siedzi obok siebie i śpiewa. Czekają na przybycie dusz zmarłego (w tej części Nepalu wierzy się, że człowiek ma więcej niż jedną duszę). Uwaga wszystkich skupiona jest na ptaku, przywiązanym do modelu domu duchów. Jeśli ptak zatrzepocze skrzydłami oznaczać to będzie, że dusze zmarłego przybyły. Kiedy jeden z szamanów zobaczył przedstawione obok zdjęcie, wykrzyknął:
"Dokładnie tak wyglądają Bóg, czarownice i przodkowie. W rzeczywistości nie przypominają oni postaci przedstawionych na obrazach. Na zdjęciu widać dokładnie prawdziwe kolory i właściwy kształt. Ale jak aparat fotograficzny mógł zobaczyć to, co co tylko ja mogę widzieć? To jest tajemna wiedza. Zwykli ludzie nie są w stanie zobaczyć tych rzeczy. To naprawdę musi być bardzo dobry aparat".
Szaman wyjaśnił, że żółta linia biegnąca przez zdjęcie to duchy przodków, które przybyły, by strzec szamanów. Pomarańczowa linia przechodząca przez głowy szamanów to Bóg Khhlye Sondi Phhresondi, który ma bronić szamanów przed duszami czarownic.
Czarownice, które są w rzeczywistości złymi żyjącymi ludźmi, można zobaczyć ponad głowami trzech szamanów, pod postacią falistych zielonych linii. Czarownic nie ma w dwóch miejscach. Tam, gdzie pomarańczowa linia jest najmocniejsza, i nad głową szamana z prawej, który odszedł na moment odpocząć i nie jest teraz zaangażowany w toczącą się duchową bitwę. Zdjęcie, za zgodą szamanów, publikowane jest po raz pierwszy.
[KONTAKT] Słucham programów o tematyce, którą Pan jest pochłonięty. Podobnie jak Pan zadaję sobie pytania. Wybaczy Pan, że będę może chaotyczny w wypowiedzi, ale postaram się powiedzieć co mnie „dręczy'. Otóż mam wrażenie, że moje doznania życiowe nie są przypadkowe i patrząc na otoczenie mam wrażenie, że dzieje się coś wyjątkowego...
Wczoraj, 08:19 | Pewnego wieczora wychodząc na łąkę zauważyłem na niebie 'obiekt'. Składał się on z rzędu kilku świateł (5-6), wisiał w powietrzu bez ruchu i bezgłośnie lekko pod skosem. Po chwili światła w nieregularnej kolejności zgasły lecz po chwili pojawiły się nagle kawałek dalej i znowu wisiały z bezruchu. Po czym odlatywały z linii w losowych kierunkach i gasły, by po chwili pojawić się w innym miejscu znowu w jednej linii. Po kilku minutach pojawił się drugi taki obiekt...
Artykułem interesują się
Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.