Niezwykły fenomen w Libanie z 1996. Rodzice 12-letniej dziewczynki zauważyli, że z jej oczu co kilka dni wypadają kryształy. Ostatnio w sieci pokazał się film prezentujący ten fenomen.
To mógł być żart – to jasne. Wykluczyć tego nie można, ale... Jeśli jest to prawda, to mogą być dwa wyjaśnienia tego fenomenu. Pierwsze jako zjawisko niewyjaśnione, związane z jakimś mistycznym aspektem tego dziecka. Drugie to wybryk natury polegający na tym, że ludzkie oko zaczęło produkować struktury krystaliczne. Jak te kryształy wyglądają? Możecie je zobaczyć na zdjęciu poniżej.
Co wiemy o tej historii? W 1996 roku 12-letnia dziewczynka z Libanu Hasnah Mohamed Maselmani zwróciła uwagę swoim rodzicom, że z oczu wypadają jej przezroczyste kamienie. Okazało się, że są to wyjątkowo twarde kryształy, które potrafią zarysować nawet najtwardszą powierzchnię. Sprawą zainteresowali się libańscy lekarze, którzy jednak nie są w stanie uzyskać wyjaśnienia tej zagadkowej historii. Oto film prezentujący moment pojawiania się w oku małej Hasnah właśnie takiego kryształu.
Na koniec ważna informacja od Witka S., który na naszym pokładzie zajmuje się od wielu lat fenomenem płaczącej figurki Matki Boskiej w Niżankowicach. Witek szykuje kolejny raport dla czytelników stron FN. Będzie w nim opisany niezwykły incydent, kiedy to świadkowie widzieli nad tym kościołem wirujący, jasny obiekt przypominający drugie słońce. Szczegóły wkrótce (Witek obiecał skończyć raport na dniach).
[KONTAKT] Słucham programów o tematyce, którą Pan jest pochłonięty. Podobnie jak Pan zadaję sobie pytania. Wybaczy Pan, że będę może chaotyczny w wypowiedzi, ale postaram się powiedzieć co mnie „dręczy'. Otóż mam wrażenie, że moje doznania życiowe nie są przypadkowe i patrząc na otoczenie mam wrażenie, że dzieje się coś wyjątkowego...
Wczoraj, 08:19 | Pewnego wieczora wychodząc na łąkę zauważyłem na niebie 'obiekt'. Składał się on z rzędu kilku świateł (5-6), wisiał w powietrzu bez ruchu i bezgłośnie lekko pod skosem. Po chwili światła w nieregularnej kolejności zgasły lecz po chwili pojawiły się nagle kawałek dalej i znowu wisiały z bezruchu. Po czym odlatywały z linii w losowych kierunkach i gasły, by po chwili pojawić się w innym miejscu znowu w jednej linii. Po kilku minutach pojawił się drugi taki obiekt...
Artykułem interesują się
Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.