„Kiedy kogoś dotykam, ten ktoś jest rażony ładunkiem elektrycznym! O co chodzi?” – tego typu listy często docierają na pokład Nautilusa.
Zanim wyjaśnimy trochę to zjawisko, warto powiedzieć coś na sam początku. Człowiek poruszając się po dywanach, nosząc ubrania ze sztucznych tworzyw często posiada ładunek dodatni, który objawia się właśnie tak zwanym „strzelaniem elekrycznym”. Ale nie o takim „rażeniu prądem” chcemy pisać. Chodzi o coś zupełnie innego. Najpierw e-mail.
To: pytanie@nautilus.org.pl
Subject: Prąd..Razić prądem?Czy to możliwe?
Witam...Otóż od pewnego czasu zaczęły dziać się dziwne rzeczy ze mną...!
Chodzi o to że ja rażę prądem!! Wiem że możecie uznać to za głupotę...Zapewne sądzicie że nie mówię prawdy...
Ale ja naprawdę nie kłamie!Taka rzecz zdarzyła mi się już około 3 razy w tym i poprzednim miesiącu...Dzieje się to nie spodziewanie..Spontanicznie! Nie potrafię tego kontrolować...Po prostu podchodzę do kogoś, dotykam go i kopie go prąd!
Najczęściej dzieje się to po tym gdy dotknę mojego brata...Pytałam się go czy to boli...On mówi że trochę tak..Proszę pomóżcie mi!!!Nie chce zrobić komuś przez przypadek krzywdy:(Czy ktoś oprócz mnie tak ma? Proszę powiedzcie że nie jestem sama..:(
Błagam Was o pomoc...Boje się:(
ps.Nie podałam nazwiska bo wole być anonimowa.
Wioleta W****
Jeśli ów ładunek nie wynika ze sztucznych ubrań lub chodzenia po dywanie lub sztucznej wykładzinie, to sprawa jest ciekawsza. Opieramy się tutaj na tym, co mówi słynny mistrz sztuki medytacyjnej zwanej „Nykungiem”, czyli John Chang. On ma potężny potencjał energii, który w pełni kontroluje i jest w stanie w dowolnym momencie porazić kogoś prądem. Jak to wygląda, można to obejrzeć na filmie zamieszczonym poniżej.
Mistrz Nykungu wyjaśnia, że prąd pojawia się w każdym człowieku, który zgromadził w sobie energię chi. Można to zrobić dzięki medytacjom, a można także czasami zdobyć tę energię samoistnie. Niestety opanowanie jej i używanie świadome wymaga wielu lat długotrwałych ćwiczeń i medytacji.
Szukamy w Polsce osób, które są nam w stanie udowodnić, że podobnie jak John Chang potrafią posługiwać się energię Chi. Osoby takie prosimy o wysłanie e-maila na adres:
nautilus@nautilus.org.pl
/jedną osobę posługującą się czasami tą energią już znacie, choć pewnie mało osób wie, że ta osoba ma także takie umiejętności... Człowiek ten nazywa się Krzysztof Jackowski!/
[KONTAKT] Słucham programów o tematyce, którą Pan jest pochłonięty. Podobnie jak Pan zadaję sobie pytania. Wybaczy Pan, że będę może chaotyczny w wypowiedzi, ale postaram się powiedzieć co mnie „dręczy'. Otóż mam wrażenie, że moje doznania życiowe nie są przypadkowe i patrząc na otoczenie mam wrażenie, że dzieje się coś wyjątkowego...
Pon, 7 wrz 2026 08:19 | Pewnego wieczora wychodząc na łąkę zauważyłem na niebie 'obiekt'. Składał się on z rzędu kilku świateł (5-6), wisiał w powietrzu bez ruchu i bezgłośnie lekko pod skosem. Po chwili światła w nieregularnej kolejności zgasły lecz po chwili pojawiły się nagle kawałek dalej i znowu wisiały z bezruchu. Po czym odlatywały z linii w losowych kierunkach i gasły, by po chwili pojawić się w innym miejscu znowu w jednej linii. Po kilku minutach pojawił się drugi taki obiekt...
Artykułem interesują się
Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.
Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies)
w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby
ją zamknąć.