Dziś jest:
Środa, 9 września 2026

Ażeby po nas zostały jedynie ślady na piasku i kręgi na wodzie.
/Leopold Staff/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 17512x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 25 gru 2013 20:36   
Autor: FN, źródło: FN, FRONDA   

CUD PŁACZĄCEGO OBRAZU NA WYSPIE RODOS

Płaczący obraz to zjawisko niezwykle rzadkie, gdyż o wiele częściej pojawiają się informacje o płaczących figurkach. Tymczasem od października 2013 roku mamy do czynienia z prawdziwym fenomenem na greckiej wyspie Rodos. W jednej z cerkwi zaczął się niezwykły fenomen - ikona Św Michała Archanioła zaczęła „płakać”, czyli z miejsc, gdzie są oczy Archanioła, wycieka płyn.

Jak informuje prowadzący bloga „Mystagogy” John Sanidopoulos, zjawisko miało miejsce w kościele pod wezwaniem św. Michała Archanioła na starym cmentarzu w miejscowości Lalyssos. Wikariusz tego kościoła, ks. Apostolos twierdzi, że ikona jest z 1896 roku, a niedawno była poddawana konserwacji.

Według portalu FRONDA w sobotę rano kobiety, które otwierały kościół zauważyły, że twarz św Michała namalowanego na dużej ikonie jest mokra. Zjawisko odnawia się pomimo ścierania tych „łez”. Kościół odwiedził metropolita Kyrillos, który obejrzał dokładnie ikonę, z obydwu stron, obejrzał też ścianę, w poszukiwaniu źródła wilgoci. Metropolita oświadczył, że w chwili obecnej nie zauważa naturalnego wytłumaczenia tego zjawiska, ale pragnie przenieść ikonę do większego kościoła p.w Zaśnięcia Bogurodzicy w  Lalyssos. Tam będzie wystawiona do kultu i nastąpią badania w innych warunkach atmosferycznych.

Podobno nadal pomimo zmiany otoczenia  ikona nadal „płacze”, czasem zjawisko ustaje, ale potem się wznawia. Podobno również druga, mniejsza ikona  Archanioła Michała z pierwotnego kościoła, zaczęła „płakać”. W obydwu kościołach gromadzą się tłumy, które starają się zbierać z powierzchni substancję, która okazała się mirrą. Mirra w czasach starożytnych była używana do balsamowania zwłok, jest symbolem i zapowiedzią śmierci.


 

 

 

Wszelkie historie o „płaczących figurkach, obrazach lub ikonach” natychmiast spotykają się z szyderstwem, kpiną i pustym śmiechem z „ludzkiej naiwności i ciemnoty” tak zwanych „mądrych, wykształconych, co mówią STOP ciemnogrodowi”. Dlaczego? No bo wiadomo, że obraz „płakać nie może”. A jeśli coś cieknie, to „ukryty system rurek” albo miejscowy nawiedzeniec, który „oblewa obraz”, a ciemnota to kupuje itp. Ale jest to wielki błąd, gdyż naprawdę „są rzeczy na niebie i ziemi, które się nie śniły filozofom”.

Nasz człowiek Witek Sebastyański spędził pół życia na badaniu przypadku płaczącej figurki w Niżankowicach przy granicy polsko-ukraińskiej (na terytorium Ukrainy). Po wielu miesiącach żmudnych obserwacji, rozmów, ciągłych wizyt w tym kościele stanowczo oświadczył, że w miejscach, gdzie gipsowa figurka ma oczy, płynie bezbarwny płyn przypominający łzy, który nawet jest… słony jak łzy. Wszelkie teorie o „zmyślnych pompkach z rurkami” czy „wikarego cwaniaka, co konewką stara się zrobić sławę kościołowi” można włożyć między bajki, gdyż sam Witek był świadkiem tego fenomenu. I wykluczył oszustwo!

 

Pierwszy dzień świąt za nami. Mamy nadzieję, że Mikołaj z prezentami nie okazał się… grafika na końcu tekstu wyjaśnia nasze obawy. Na koniec ważna informacja – na wiosnę ekipa FN będzie w Australii, gdzie będzie eksperyment z serii „Otwarte Niebo” w Sydney. Osoby zainteresowane wzięciem udziału w eksperymencie, które mieszkają w Australii, proszone są o e-mail:

redakcjafn@gmail.com

  



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

//

Wejście na pokład

//

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Słucham programów o tematyce, którą Pan jest pochłonięty. Podobnie jak Pan zadaję sobie pytania. Wybaczy Pan, że będę może chaotyczny w wypowiedzi, ale postaram się powiedzieć co mnie „dręczy'. Otóż mam wrażenie, że moje doznania życiowe nie są przypadkowe i patrząc na otoczenie mam wrażenie, że dzieje się coś wyjątkowego...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 7 wrz 2026 08:19 | Pewnego wieczora wychodząc na łąkę zauważyłem na niebie 'obiekt'. Składał się on z rzędu kilku świateł (5-6), wisiał w powietrzu bez ruchu i bezgłośnie  lekko pod skosem. Po chwili światła w nieregularnej kolejności zgasły lecz po chwili pojawiły się nagle kawałek dalej i znowu wisiały z bezruchu. Po czym odlatywały z linii w losowych kierunkach i gasły, by po chwili pojawić się w innym miejscu znowu w jednej linii. Po kilku minutach pojawił się drugi taki obiekt...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.