Dziś jest:
Wtorek, 8 września 2026

Bóg dokonuje się w nas kwantowo
Włodzimierz Sedlak – polski duchowny katolicki, twórca polskiej szkoły bioelektroniki

Komentarze: 0
Wyświetleń: 5694x | Ocen: 8

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 3/5


Nie, 22 maj 2016 12:02   
Autor: FN, źródło: www.kosmopoisk.ru   

Ogniste kule nad rzeką Mekong - dowód na obecność bóstw czy też celowe działanie człowieka?

Miejscowi nazywają to zjawisko „Ognistymi kulami Naga”. Zgodnie z legendą są one rezultatem działania Naga, wężokształtnych bóstw z hinduskiej mitologii, które mają zamieszkiwać na dnie rzeki.

Kule pojawiają się nie tylko w październiku, można je zobaczyć w ciągu całego roku, ale najliczniej wynurzają się z wody w czasie październikowej pełni Księżyca. W tym czasie mieszkańcy pobliskich miejscowości organizują festiwal, który cieszy się dużą popularnością wśród turystów.

Rozmiar kul wynurzających się z wody nie przekracza w przybliżeniu wielkości jaja kurzego. Podczas pojawiania się tych obiektów nie słychać żadnych dźwięków, nie ma też zapachu gazu, ani też dymu.

W 1998 roku przeprowadzono próbę wyjaśnienia tego zjawiska. Postawiono hipotezę, że ogniste kule pojawiają się w wyniku samozapłonu gazów, które są zgromadzone na dnie rzeki Mekong w trakcie rozkładu materiału organicznego.

W roku 2002 telewizja tajlandzka pokazała reportaż poświęcony tym kulom, w którym dokonano kolejnej próby wyjaśnienia fenomenu. Miały to być efekty po wystrzałach nabojów, a sprawcami mieli się okazać żołnierze z Laosu, strzelający pociskami smugowymi w trakcie festiwalu. Na pokazanym filmie słychać było wystrzały, a kule ognia pojawiały się w korelacji z odgłosem wystrzałów.

W tym samym roku tajski reżyser Jira Maligool stworzył film „Mikhong Full Moon Party”, poświęcony legendzie świecących kul i jej znaczenia dla miejscowej ludności. Według reżysera, „Ogniste kula Naga” to dzieło ludzi, którzy chcą aby legenda o bóstwach trwała i przyciągała turystów.

Inny badacz tego zjawiska, a jednocześnie dziennikarz – Brian Dunnig doszedł do wniosku, że legenda o tym, że kule od stuleci pojawiają się nad rzeką jest niewiarygodna. Pierwsze wzmianki o zjawisku pojawiają się bowiem dopiero w połowie XX wieku.

Według Dunniga, większość ognistych kul została stworzona przez miejscowych, tak jak to zostało zasugerowane we wspomnianym wcześniej filmie z Tajlandii, czyli za pomocą wystrzałów i fajerwerków. Brak efektów dźwiękowych dziennikarz tłumaczy… hałasem wytwarzanym przez licznie zgromadzonych turystów. Odrzuca on zdecydowanie hipotezę o gazowym pochodzeniu kul z pokładów metanu na dnie rzeki. Według niego, dla samozapłonu niezbędna jest obecność metanu, tlenu i fosforu, w odpowiednich proporcjach. Ponadto, taka mieszanina powoduje, że ogień posiada zielonkawą barwę, zupełnie niepodobną do tego, jaką mają „Ogniste kule Naga”.

Wydaje się jednak, że jeśli fenomen występuje nie tylko w październiku, ale jest obserwowany także nieregularnie w ciągu całego roku, to sceptyczna hipoteza Dunniga okazuje się niedostatecznie udokumentowana.

 Autor: Jekaterina Koszkina

Tłumaczenie z rosyjskiego: FN
 



 





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

//

Wejście na pokład

//

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Słucham programów o tematyce, którą Pan jest pochłonięty. Podobnie jak Pan zadaję sobie pytania. Wybaczy Pan, że będę może chaotyczny w wypowiedzi, ale postaram się powiedzieć co mnie „dręczy'. Otóż mam wrażenie, że moje doznania życiowe nie są przypadkowe i patrząc na otoczenie mam wrażenie, że dzieje się coś wyjątkowego...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 08:19 | Pewnego wieczora wychodząc na łąkę zauważyłem na niebie 'obiekt'. Składał się on z rzędu kilku świateł (5-6), wisiał w powietrzu bez ruchu i bezgłośnie  lekko pod skosem. Po chwili światła w nieregularnej kolejności zgasły lecz po chwili pojawiły się nagle kawałek dalej i znowu wisiały z bezruchu. Po czym odlatywały z linii w losowych kierunkach i gasły, by po chwili pojawić się w innym miejscu znowu w jednej linii. Po kilku minutach pojawił się drugi taki obiekt...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.