Dziś jest:
Środa, 9 września 2026

Ażeby po nas zostały jedynie ślady na piasku i kręgi na wodzie.
/Leopold Staff/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 7362x | Ocen: 0

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 0/5


Pt, 28 paź 2005 00:00   
Autor: FN, źródło: FN   

Konstruktorzy z firmy „EKIP” zbudowali pojazd przypominający „latający spodek”.

Jak na razie, ziemscy projektanci potrafią skopiować jedynie wygląd zewnętrzny spodka. Jednak jego najważniejsze cechy takie jak niezwykła szybkość, zwrotność oraz niewrażliwość na grawitację ziemską pozostają nadal tajemnicą, poznanie której może nam zająć jeszcze sporo czasu. Chcemy zaprezentować jeden z ciekawszych projektów „spodkopodobnego pojazdu”, który powstał na przestrzeni ostatnich lat. Nowatorski aparat latający jest wspólnym dziełem koncernu „EKIP” z Saratowa (Rosja) oraz Centrum Badawczego Lotnictwa Morskiego USA (Naval Air Systems Command). Amerykanie planują wykorzystywać pojazd do gaszenia pożarów i walki z kataklizmami, jak również do przewożenia towarów. Oprócz niezwykle oryginalnego wyglądu, pojazd posiada kilka innych zalet – udało się w nim m.in. zminimalizować wibracje, a także turbulencje. Bardzo dobrze rozwiązano także sprawę lądowania. Dzięki zastosowaniu poduszki powietrznej, EKIP może lądować na dowolnej powierzchni. Samolot zabiera na pokład do 100 ton towarów, które może przewozić tysiące kilometrów z prędkością przelotową 500-700 km na wysokości 8 – 13 km. Nie stanowi dla niego problemu także przemieszczanie się tuż nad powierzchnią ziemi i wody.


* Komentarze są chwilowo wyłączone.

//

Wejście na pokład

//

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Słucham programów o tematyce, którą Pan jest pochłonięty. Podobnie jak Pan zadaję sobie pytania. Wybaczy Pan, że będę może chaotyczny w wypowiedzi, ale postaram się powiedzieć co mnie „dręczy'. Otóż mam wrażenie, że moje doznania życiowe nie są przypadkowe i patrząc na otoczenie mam wrażenie, że dzieje się coś wyjątkowego...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 7 wrz 2026 08:19 | Pewnego wieczora wychodząc na łąkę zauważyłem na niebie 'obiekt'. Składał się on z rzędu kilku świateł (5-6), wisiał w powietrzu bez ruchu i bezgłośnie  lekko pod skosem. Po chwili światła w nieregularnej kolejności zgasły lecz po chwili pojawiły się nagle kawałek dalej i znowu wisiały z bezruchu. Po czym odlatywały z linii w losowych kierunkach i gasły, by po chwili pojawić się w innym miejscu znowu w jednej linii. Po kilku minutach pojawił się drugi taki obiekt...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.