Dziś jest:
Wtorek, 6 grudnia 2022

Człowiek ma ogromną moc. Medytacja i wewnętrzna siła zwielokrotniają tę moc. Nie zmierzy jej ani nauka, ani żaden przyrząd. Nie ogarnie jej wielkości także ludzki umysł.
/Liao Sifu, chiński mistrz Nei Kungu/


#1 lutego 2015 WYPRAWA NA PLAŻĘ W HITACHI - wpis w Dzienniku Pokładowym 31 stycznia 2015

Od początku roku bardzo intensywnie robię notatki z każdej, nawet najdrobniejszej sprawy związanej z prowadzonym obecnie projektem. Mam bowiem poczucie tego, że jeśli mam rację, to kiedyś wszystkie te drobiazgi będą bardzo ważne. Oczywiście na potrzeby książki, ale także jako zwykła dokumentacja tej historii. Najdziwniejszej, najbardziej fantastycznej i najbardziej nieprawdopodobnej, w której przyszło mi teraz uczestniczyć.

Zjawisko UFO jest dla mnie rzeczą, która niewątpliwie zmieniła moje życie. Gdyby nad moim rodzinnym domem na niskiej wysokości nie zawisł obiekt latający w kształcie spodka, gdyby świadkami tego nie była moja Ś.P. babcia (na zdjęciu razem z piszącym te słowa) i jej siostra, gdybym w wieku lat 7 nie usłyszał o tym wydarzeniu i tego nie zapamiętał, to być może nie tylko nie byłoby dzisiaj Fundacji Nautilus, ale także ja dzisiaj nie szykował bym się do podróży do Japonii, a potem na małą wyspę na Morzu Śródziemnym.

Ten jeden mały moment, jedna obserwacja Niezidentyfikowanego Obiektu Latającego przez dwie kobiety znajdujące się w odległości ok. 20-25 metrów od obiektu, gdyby nie to wydarzenie życie jednej osoby potoczyłoby się inaczej. A może… nawet więcej osób byłoby gdzie indziej, niż jest teraz?

Przecież prawie codziennie dostajemy listy o tym, że Fundacja Nautilus komuś zmieniła życie, że dzięki naszej pracy od tylu lat ktoś zmienił swoje poglądy na życie i dziś „jest innym człowiekiem”.

Jeśli drogi czytelniku jesteś taką właśnie osobą, to pamiętaj, że zawdzięczasz to mojej babci, która obserwowała UFO nad moim rodzinnym domem i potem powiedziała to swojemu wnuczkowi. A w nim ta opowieść zapadła tak głęboko, że postanowił wbrew całemu światu dowiedzieć się, czym był ten metaliczny dysk wiszący ok. 5-10 metrów nad dachem domu, w którym zrobiłem pierwszy krok…

Babcia była świętą osobą, nigdy nie kłamała – nie potrafiła kłamać. Wiedziałem o tym i stąd jej opowieść o tym „dziwnym pojeździe powietrznym” praktycznie wytyczyła moje życiowe priorytety.

Czy żałuję tego, co się stało z moim życiem przez ten drobny incydent z UFO? Oczywiście nie żałuję, choć zawsze gdzieś z tyłu głowy jest kilka pytań. Co by było, gdyby… ale nie mówmy o tym. Jest, jak jest, i jest dobrze - tak widocznie musiało być. Nie ma sensu narzekać, że ta jedna historia skręciła moją życiową ścieżkę tak bardzo, że w zasadzie trudno mi dzisiaj sobie wyobrazić moje życie bez okrętu Nautilus…

To jest mój dom, choć jestem na pokładzie tego okrętu od wielu już lat w pełni świadomie zupełnie anonimowy. Nie podpisuję się nigdzie imieniem i nazwiskiem, nie daję swoich zdjęć, nie ma mnie na filmach, nie ma mnie na stronach FN. Jest tylko czasami mój głos, ale tak naprawdę nie istnieję. Tutaj jestem nikim. Ciekawe, że po łacinie NEMO znaczy NIKT…

W Japonii będziemy podróżowali z jednego końca tego kraju na drugi i to kilka razy. Będzie to możliwe tylko i wyłącznie dzięki temu, że Japonia ma ten cudowny, superszybki pociąg Shinkansen. Ale Japonia to tylko pierwszy etap, w zasadzie początek całej rozgrywki. Drugi, o wiele ważniejszy etap będzie w kwietniu, kiedy ekipa FN popłynie na małą, malutką wysepkę na Morzu Śródziemnym.

Czytając o wydarzeniu na plaży w Hitachi muszę przyznać, że jest to chyba jeden z najlepiej opisanych przypadków CE III w XIX wieku. Zachowały się nawet ryciny z precyzyjnymi symbolami, które były na powierzchni UFO.

 

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Fundacja NAUTILUS - jedyna w Polsce oficjalnie działająca organizacja pozarządowa zajmująca się zjawiskami niewyjaśnionymi ******* www.nautilus.org.pl ******** Adres korespondencyjny: Fundacja NAUTILUS, skr. 221, 00-950 Warszawa 1.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 16 wrz 2022 19:45 | 20.07.2022 w środę około godz. 22.00 wyszedłem na ogród przez domem i zauważyłem świetlny punkt jasny obiekt przypominający samolot lecący w nocy.Obiekt przelatywał bezpośrednio nad moim domemw zupełnej ciszy nie wydając żadnych dźwięków.Zacząłem ten obiekt obserwować i wydawało mi się że zauważył mnie że jego obserwuję . Obiekt świetlny próbował zawrócić w przeciwległym kierunkujak znajdował się bezpośrednio nad moim domem.Na pewno nie był to samolot ponieważ...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 18 września 2022 | Mamy najciekawszy moment w historii ludzkości– powiedzmy – ostatniego tysiąca lat. Czeka nas całkowita zmiana naszego sposobu życia. I przyszedł czas płacenia rachunku życia ponad stan. Łatwiej to wszystko znieść, kiedy spojrzy się na rzeczywistość wokół jak na przepiękną mandalę z piasku tworzoną przez tybetańskich mnichów. Jest piękna także dlatego, że na końcu znika...

czytaj dalej

FILM FN

NIEZWYKŁE LOSY PILOTÓW (II WŚ)

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.