Dziś jest:
Czwartek, 22 października 2020

Czy obcy są przyjażnie do nas nastawieni? Myślę, że tak. Inaczej za nasze świństwa i bestialstwo wobec istot żywych już dawno powinni zamienić naszą cywilizację w stertę dymiących gruzów. /profesor J. Allen Hynek (1910 - 1986) amerykański astronom i ufolog/


#7 stycznia 2010 7 stycznia 2010

Z mojego doświadczenia wynika, że średnio jedna na dziesięć osób miała w swoim życiu okazję przeżyć doświadczenie, które nazywam „spotkaniem z wielką tajemnicą”. Takie osoby trzeba czasami sprowokować, aby zdecydowały się opowiedzieć swoją historię. Czynią to raczej niechętnie, gdyż nie są pewne, jak zostanie odebrana przez bliskich, znajomych itp.. Wiadomo, że bardzo łatwo narazić się na kpiny i sugerowanie „pomieszania zmysłów”. Ja jednak od wielu lat mam bardzo „wyczulone ucho” na takie momenty i właśnie kilka dni temu udało mi się zdokumentować jeden z ciekawszych przypadków śmierci klinicznej.

Wszystko działo się w mojej redakcji, kiedy to w tzw. „make-up`owni” (miejscu, gdzie goście do występów na antenie są przygotowywani przez stylistów) pojawił się temat nagłej utraty przytomności. Jedna z dziewczyn odpowiedzialna za stroje prezenterów Polsatu nagle powiedziała, że ona w wieku 9 lat miała niezwykłe przeżycie, które zupełnie zmieniło jej życie. Wszystko przez to, że jako dziecko była alergikiem i bardzo silnie reagowała na przeróżne produkty.

Tego feralnego dnia miała właśnie taki nieprzyjemny objaw. Jej szyja zaczęła puchnąć do tego stopnia, że nie mogła już oddychać i straciła przytomność. Jej rodzina wiedziała, że o życiu córki zadecydują dosłownie minuty. Natychmiast pojechali z nią do pobliskiego szpitala, gdzie lekarze zdecydowali się przeprowadzić tracheotomię, czyli wprowadzenie rurki tuż nad mostkiem do tchawicy, aby umożliwić oddychanie. I wtedy moja znajoma z redakcji przeżyła coś zdumiewającego. Zobaczyła siebie leżącą na specjalnym chirurgicznym łóżku, wokół w popłochu krzątali się lekarze i pielęgniarki. Tę scenę obserwowała z wysokości około dwóch metrów, delikatnie „unosząc się” w powietrzu w rogu pokoju. W pewnym momencie zobaczyła, że jeden z lekarzy robi jej zabieg, który spowodował znaczny krwotok. Ta scena bardzo ją zmartwiła i powiedziała na głos, że szkoda sukienki, która poplami się krwią. W tym momencie zobaczyła, że obok niej w tym samym rogu gabinetu szpitalnego unosi się jeszcze jedna osoba. Był to chłopiec mniej więcej w jej wieku, który miał widoczną tylko górną część ciała, a reszta była zakryta czymś w rodzaju mgły. Chłopiec ten spojrzał na lekarzy walczących o życie dziewczynki, po czym powiedział:
„Nie martw się. Twój czas jeszcze nie nadszedł, wszystko będzie dobrze”.

Kilka chwili później nagle moja znajoma poczuła nagle, że ogarnia wszystko ciemność i z powrotem znalazła się we własnym ciele. To przeżycie zmieniło jej życie i już na zawsze dało pewność, że jesteśmy tylko „materialną powłoką” w której mieszka „rozumne światło”. Co ciekawe, potem opisywała ze szczegółami lekarzom wszystkie wydarzenia w szpitalnej sali, gdzie próbowano ratować jej życie. Lekarze nie mogli zrozumieć, jak ktoś nieprzytomny (w tym czasie nie oddychała) był w stanie odtwarzać wszystko z najdrobniejszymi szczegółami. Co najbardziej niezwykłe, w tym czasie miała przykryte oczy, a wiele rzeczy przez nią opisywanych mogło być "tylko widzianych", a nie można się było ich domyśleć na przykład z kontekstu rozmów personelu szpitalnego! Jeśli ktoś szuka dowodu na prawdziwość zjawiska śmierci klinicznej - proszę bardzo, oto dowód!

FN ma teraz ważny moment, bo jesteśmy „trochę na walizkach”. W rocznicę wydarzenia w Zdanach wynajęliśmy kilka pomieszczeń w hotelu, który znajduje się bardzo blisko miejsca pokazania się obiektu UFO, który zamienił ostatnie cztery lata w największe śledztwo, jakie kiedykolwiek prowadziliśmy.

Przez dwa dni będziemy pracowali nad nowymi stronami, gdyż uruchomienie kolejnych działów i opcji na stronach wymaga pracy zespołowej. Będzie także okazja do obejrzenia najnowszych zdjęć i zapoznania się z materiałami, które przyszły w ostatnim czasie do FN. Wygląda to przeważnie tak, że zamawiamy kolację i w sali konferencyjnej robimy pokaz mulitmedialny przeznaczony tylko dla wąskiego grona ludzi Fundacji. Takie kolacje to jedna z najbardziej przyjemnych stron działalności okrętu z banderą „N”. Z racji tego, że nasza konferencja wyjazdowa będzie praktycznie w samych Zdanach (Hotel jest położony bardzo blisko miejsca, gdzie wiele razy pojawiał się obiekt UFO w 2005 i 2006 roku) będzie także okazja do przeprowadzenia kilku unikalnych eksperymentów. Czy jest szansa, że „Oni” kiedyś powrócą? Prawdę mówiąc niewielka, ale... zawsze powtarzam wtedy zdanie, że „jeśli nie tam, to gdzie?” ;)

Niskie temperatury wykluczyły wyjazd naszego pojazdu flagowego, którego silnik diesla nie lubi siarczystych mrozów. Trochę szkoda, ale też będzie fajnie. Zima znowu trzyma Polskę "krótko za pysk" od morza po Tatry.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Czy możecie napisać coś o teoriach spiskowych na temat tego, że miliardy ludzi uczestniczą w spisku, bo koronawirusa nie ma? W Polsce ludzie dosłownie zidiocieli i wlewają we łby to szambo szaleństwa wiadrami. Taki tekst jest potrzebny - pomyślcie o tym! Pozdrawiam. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD ŁODZIĄ - dwie relacje świadków, którzy obserwowali UFO w kształcie dysków w latach 70-tych

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.