Dziś jest:
Środa, 25 listopada 2020

Lubicie agresję, wojnę, zabijanie. Jesteście niebezpieczni dla siebie samych. Także w pewien sposób dla pokojowo nastawionych cywilizacji zamieszkujących inne planety.
/obca istota z UFO podczas CEIII w Brazylii/

Szalupa ratunkowa FN
KRÓTKI WYKŁAD NA KAŻDY DZIEŃ
1 2 3 4 16

#Dzień 231: Która religia jest prawdziwa? Gdzie szukać Boga? Jakie są prawidłowe ścieżki dojścia do źródła?

Na całym świecie są ludzie mocno zagubieni w poszukiwaniu miejsca na gigantycznym rynku religii, przeróżnych wierzeń i kultów. Internet sprawił, że nagle wszyscy zobaczyli, że nie ma jednej, dwóch czy pięciu religii – są ich tysiące, a raczej dziesiątki tysięcy i codziennie powstają nowe. Jedni wierzą w to, inni w tamto, co jest całkowicie sprzeczne z tym, w co wierzą ci pierwsi. Internet przyniósł wątpliwość. Skoro jest ten cały Bóg, to co z dobrymi ludźmi, którzy wierzą w coś innego niż ja? Też będą w raju? A przecież podobno tylko moja wiara daje gwarancję, że ja wskoczę do „składu wagonów jadących do raju”, a reszta zostanie na peronie, a tu taka mnogość religii, wierzeń, sposobów na bilet do miejsca wiecznej zabawy i szczęśliwości.

 


To wszystko jeszcze odbywa się w dziwacznej sytuacji, kiedy Bóg kiedyś gadający co chwila, robiący cuda, najazdy, rzezie i dający prezenty zamilkł i od dwóch tysięcy lat stał się wielkim niemową. Owszem, są jakieś objawienia, gdzieś tam ktoś tam coś tam widział, ale powiedzmy sobie szczerze – przeciętny Kowalski zna tylko ten głos Boga z książek, filmu dokumentalnego czy opowieści z ambony. Dla niego Bóg jest wielkim niemową. Dla jego rodziny i przyjaciół także. To ludzi smuci, a także mocno niepokoi. A może oni nie są we właściwym pociągu, który zamiast do raju jedzie do krainy zwaną „pomyłka”? A może ci obok lepiej rozumieją święte słowa i to oni, a nie my, smarują do tego wymarzonego raju, a my zostaniemy jak ci frajerzy na peronie i stracimy szansę na życie wieczne?!

 

Dla tych wszystkich osób jest właśnie nasza SZALUPA RATUNKOWA. Nie ma w niej wielkich laboratów, nie ma „szokujących linków, które prowadzą do czegoś super-mądrego, co sruuuu… wszystko wyjaśni, poukłada i zaorze ugór niewiedzy!” Tłumaczymy od lat, że jesteśmy na tak niskim poziomie wibracji (rozwoju duchowego – jeśli ktoś woli), że zrozumienie takich zagadnień jak Bóg czy Kreacja (tego ostatniego słowa my używamy na pokładzie okrętu Nautilus) jest w ogóle możliwe. Szukanie tego wymarzonego linka prowadzącego do wyśnionej wiedzy która wyjaśni wszystko jest równie wielkim złudzeniem jak to, że jak będziemy dostatecznie długo rzucać kamyczkami w Księżyc to on wreszcie się wystraszy i ucieknie z nieba… To po prostu jest niemożliwe. Jak rzucenie dwoma kostkami do gry trzynastki – na naszej drodze musimy przyjąć kilka prostych prawd. Najważniejsze jest kierowanie się pięcioma wartościami ludzkimi: miłość (prema), pokój (śanti), prawda (satya), właściwe postępowanie (dharma), niekrzywdzenie (ahimsa)

 Możemy także wypisać kilka innych wskazówek życia w zgodzie z Kreacją:

- poszanowanie dla innych ludzkich wierzeń, gdyż ci ludzie są po prostu na innej ścieżce, które jest na tym etapie potrzebna do ich rozwoju. Błędna ścieżka też pozostaje ścieżką. Wszystkie prowadzą w to samo miejsce – do centrum.

- traktowanie duchowości jako wiedzy, a nie wiary!

- miłość wobec wszelkich stworzeń oraz przedmiotów (tak! – to też są istoty duchowe, nieskończenie bardziej prostsze niż istoty ze świata roślin, ale także mają swoje odbicie w świecie energii duchowych)

- wegetarianizm

- powstrzymanie się od spożycia alkoholu, palenia papierosów i zażywania narkotyków

- nieprzywiązywanie się do świata materialnego

- bezinteresowna, bezosobowa służba dla innych

- świadome ograniczanie własnych pragnień

- wiedza, że wszystko, co stworzone jest iluzją (mają), jedynie boska energia Kreacji jest rzeczywista i prawdziwa

- Bóg (energia Kreacji) jest w każdej istocie i każdym przedmiocie i każda istota i każdy przedmiot jest częścią Boga, chociaż większość z nich nie jest tego świadoma

- medytacja – w formie powtarzania imienia Boga, mantr wizualizowania postaci Boga, siedzenia w ciszy lub medytacji światła.

- akceptacja i szacunek dla wszystkich religii oraz zawartych w nich nauk

- równość i jednakowa świętość wszystkich wiar

- szacunek dla rodziców i osób starszych

- pozbycie się negatywnych myśli, uczuć, emocji i wad charakteru

- rozwijanie zalet takich jak cierpliwość, współczucie, kontrola zmysłów itp.

- szacunek i miłość dla innych żywych istot, niezależnie od wyznania, rasy, narodu, płci czy wieku

- edukacja powinna gwarantować przede wszystkim rozwój duchowy i moralny i nie przesadzać z nauczaniem wiedzy "książkowej"

- odrębność człowieka od ciała i umysłu - człowiek jest atmą, która jest niczym innym jak Bóg

- wszystkie istoty są tak naprawdę jednym i tym samym Bogiem

- altruizm

 

Radzimy porzucić usilną potrzebę (wynikającą z naszego ego), aby wszystko zrozumieć, bo jak nie wszystko a tylko część, to tak jakby nic.. Ciągły dygot związany z potrzebą szukania prowadzi tylko i wyłącznie do nerwic i depresji. Jesteśmy na początku drogi i nasze życie jest tak naprawdę tą długą wstęgą żyć, w której są setki, jeśli nie tysiące elementów. Nasze obecne życie jako "Jan Kowalski" jest tylko małą cząstką tej długiej wstęgi, która na szczęście dla nas pięknie prowadzi do góry w kierunku doskonałości. Patrzenie na nasze życie tylko jako „jednego ogniwa we wstędze” jest niczym próba przeczytania książki tylko przez przeczytanie pierwszego słowa z pierwszego rozdziału.

 

Na koniec dajemy krótki wykład jednego z naszych mistrzów, który kiedyś został zapytany, gdzie jest ten Bóg, którego ludzie szukają w wielkich akceleratorach cząstek elementarnych i cały czas nie mogą go znaleźć.

Wielu ludzi zastanawia się, czy Bóg w ogóle istnieje. Niektórzy lecą nawet daleko w kosmos. I co stwierdzają? Cod is nowhere. Nawet nie umieją pisać. To nie znaczy przecież God is nowhere (Boga nie ma nigdzie), lecz God is now here (Bóg jest teraz tutaj)!

Jest to typowe dla ludzi, którzy koniecznie nie chcą widzieć: fałszują rzeczywistość tak długo, aż pasuje do ich teorii.

Po co lecieć w kosmos, aby stwierdzić, że Boga tam nie ma? Lepiej byłoby zostać w domu i chociażby raz świadomie popatrzeć przez okno!

Sądzisz, że lot ptaka nie jest cudem? Albo rośniecie drzewa?

Weź na przykład mały żołądź. Jakie potężne drzewo może z niego powstać!

Ogromny dąb jest już zawarty w żołędzi jako Boska wola.

„Świat ma być cudem? Jak to?” - pyta pełen wątpliwości niedowiarek.

Zadam odwrotne pytanie: jak to robisz, że nie możesz zobaczyć cudów? Jak możesz wsiadać do statku kosmicznego, nie pytając się, czy wolą Kreacji jest, abyś wrócił na Ziemię?

Tu objawia się kolejny cud: mimo że nie zadajesz sobie w ogóle takich pytań, możesz jednak odnosić tak długo sukcesy!

Wiesz, dlaczego jest to możliwe?

Ponieważ w poprzednim życiu prezentowałeś zupełnie przeciwną postawę. Bóg był wówczas twoim życiem, Bóg był twoim celem.

Ze względu na tę łączność z Bogiem w poprzednim życiu, możesz dzisiaj z mniejszym lub większym sukcesem żyć w ateizmie.

Jest to cud, w który już dzisiaj nie wierzysz: zapomniałeś bowiem swoje poprzednie żywoty, zapomniałeś Boga. Ale on o tobie nigdy nie zapomina. Dlaczego? Bo jesteś jego częścią. Jesteś nim, bo przecież wszystko jest nim. Także ty, ja czy inne istoty mieszkające w różnych światach w naszym wszechświecie, który jest jednym z nieskończenie wielu innych wszechświatów. Trudne do pojęcia? Na twoim etapie rozwoju jak najbardziej, więc nie kłopocz się tym, lecz uśmiechnij z zadumą, ciesz się z nieśmiertelnego światła w twoim materialnym ciele i wracaj do swoich spraw w dobrym nastroju i spokojem ducha, że wszystko idzie tak, jak powinno. I kierunek jest dobry i ścieżka którą podążasz także prowadzi do światła, z którego przyszedłeś.

Twoim celem jest nauka. W ten sposób doskonali się Twoja dusza, a przez to także cały świat.


Nowsze Nowsze
Strona 1 / 16


Nasze życie jest wielką szkołą – ten prosty wniosek staje się oczywisty, kiedy zaczniemy analizować historie dzieci, które pamiętają swoje poprzednie wcielenia. Okazuje się, że nic nie jest przypadkowe, a rzeczy uważane za jedynie wynikające z rachunku prawdopodobieństwa są bardzo jasnym planem, z którym...

czytaj dalej


Jest taki amerykański serial dokumentalny emitowany w kilku polskich kanałach tematycznych „Wojny Magazynowe”. W USA jest przyjęte, że ludzie rzeczy niemieszczące się w domu przechowują w płatnych magazynach. Kiedy tylko przestają płacić, wtedy cały magazyn jest licytowany i sprzedawany na aukcji. Ten...

czytaj dalej


Bóg  (jedyny byt, który istniał zawsze) jest czasem - to naukowe odkrycie dopiero jest przed fizyką.  Jest także  każdym punktem przestrzeni. Czas jest tym, co te punkty jedynie łączy w jedną czasoprzestrzeń. Stworzył czas, ale pozostaje jednocześnie ponad nim. Czas jest nim, ale jednocześnie...

czytaj dalej


Nic nie dzieje się przypadkowo. Nawet rzeczy pozornie bardzo dla nas niekorzystne dają szansę naszej duszy na pokonanie ich i w ten sposób nauczenie się czegoś ważnego, a także kolejny krok na drodze ku doskonałości. Tylko bowiem własne doświadczenie pozwala zrobić postęp - żadne książki, filmy czy ...

czytaj dalej


Szkodliwe nałogi są częścią epoki upadku cywilizacji materii, której ostatni, bolesny etap zacznie się już niedługo. Pasują to do epoki Kali (obecna epoka), gdyż - obok wielu innych cech - charakteryzuje ją ból i smutek, a także ogromne rozczarowanie. Do tego właśnie prowadzą szkodliwe nałogi.  ...

czytaj dalej


W kulturze indian Lakota bardzo szczególne miejsce zajmuję opowieść o tym jak ich lud ok. 2000 lat temu miał zostać odwiedzony przez nadprzyrodzoną kobietę. Ta kobieta stała się centralną i dominująca postacią w ich wierzeniach.W opowieści tej wódz Lakota wysłał dwóch swoich ludzi na polowanie. Będąc...

czytaj dalej


Nie ma nierozwiązywalnych sytuacji.  Kiedy wydaje się, że gorzej już być nie może - pomyśl o ludziach zmagających się od urodzenia z ciężkimi kalectwami.  Twoja przygoda przy ich jest "łagodną przebieżką" - nigdy o tym nie zapominaj! Nie ograniczaj nigdy swojego myślenia tylko do jednego życia...

czytaj dalej


Wszyscy jesteśmy w szkole. Mamy się uczyć. Czego? Współczucia, radości, bólu, cierpienia, smaku przegrywania i wygrywania. Każde spotkanie, każda rozmowa, każde nawet pozornie przypadkowe zdarzenie ma nas czegoś nauczyć. Wzbogaca nas, a przez to wzbogaca także wszechświat.To prawda płynąca z filozofii...

czytaj dalej


Są ludzie, którzy w kościele przed ołtarzem zamykają oczy. Robią tak,  aby skierować uwagę od zewnątrz do wnętrza, gdyż poszukują boskiego pierwiastka w sobie. Robią to nieświadomie, wręcz intuicyjnie. Myślą, że w ten sposób nawiązują lepszy kontakt z energią źródła. Czy się mylą? I tak, i nie....

czytaj dalej


Śmierć nie istnieje – taki komunikat od lat jest wysyłany w przestrzeń międzygwiezdną z pokładu okrętu Nautilus. Oczywiście nie chodzi tu o to, że istoty materialne są wieczne, ale wieczny jest wypełniający je duch. To on używa ciała, aby zdobywać wiedzę, doświadczenia, rozwijać się i doskonalić. A ...

czytaj dalej


Gdzie jest ten Bóg? Gdzie go znaleźć w otaczającym nas świecie? Te pytania dla wielu ludzi stanowią ogromne wyzwanie. Jeden z naszych mistrzów duchowych powiedział kiedyś tak:[...] Kiedy jesteś w kościele, albo gdy siedzisz przed swoim ołtarzem i modlisz się - zamykasz oczy.W obydwu przypadkach siedzisz...

czytaj dalej


Ludzie uwielbiają myśleć i w myślach (wyobrażając sobie różne rzeczy) popełniają przeróżne świństwa, których wstydziliby się zrobić w świecie rzeczywistym. Myślą, że to wszystko jest bezkarne, bo w końcu... to tylko myśl. Nasz Mistrz kiedyś wygłosił bardzo ciekawy, krótki wykład na temat myślenia, który...

czytaj dalej


Jest tylko jedna energia źródła, jedno centrum, do którego spływają wszystkie informacje. Ludzie nazywają to centrum różnie: kreacją, mocą wszechświata czy bogiem. Nazwa jest bez znaczenia, lecz najważniejsza jest świadomość jej istnienia. Ludzka cywilizacja na Ziemi stworzyła jednak religie, które ...

czytaj dalej


1. "Jeśli myślisz, że jesteś za mały, aby uczynić różnicę, spróbuj spać w obecności komara."    2. “Moja religia jest prosta. Nie wymaga kamiennych świątyń, nie wymaga filozoficznych dociekań. Świątynią jest nasz umysł i nasze serce; filozofią – dobroć.”    3. “Miłość i...

czytaj dalej


Człowiek składa się z ciała materialnego i ciała duchowego. Jeśli porównać to do góry lodowej to materia jest tym, co widać na powierzchni, a prawdziwa potęga czyli ciało duchowe jest tym, co skrywa się pod wodą. Ludzie myślą, że jest dokładnie odwrotnie i dlatego 99,99 procent swojego czasu przeznaczają...

czytaj dalej


Kto wierzy w przypadek, ten nie wierzy w doskonałego ducha wiecznego (Boga, kreacji itp.) przenikającego otaczającą nas prymitywną materię. Kto nie wierzy w moc duchową absolutu, nie może w niczym dostrzec opatrzności, a jedynie dostrzega przypadek po przypadku. Od tej zasady nie ma wyjątku.Czy nie ...

czytaj dalej

STRONA
1 2 3 4 16
Nowsze Nowsze
Strona 1 / 16

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Zapraszamy do wzięcia udziału w naszej najnowszej ECHO-SONDZIE, w której pytamy o Edytę Górniak, a dokładniej: jaki jest procent polskiego społeczeństwa podzielający poglądy Edyty Górniak na pandemię, czyli że np. w szpitalach leżą statyści udający chorych? ECHO-SONDA FN jest w kolumnie po prawej stronie serwisu. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 17 lis 2020 08:47 | Witam.Dziś tj. 12.11.2020 r. ok. godz. 13 wjeżdżałem do Krakowa od strony Olkusza. Nagle nad miastem zobaczyłem jasną kulę światła. Była może kilometr nad nim. Obiekt nagle zaczął spadać w dół niczym strącony przez jakiś pocisk. Jego prędkość była nienaturalnie duża. Wszystko trwało może 5 sekund. Dodam, że podobne zdarzenie zaobserwowałem może pół roku temu w tym samym miejscu, ale wtedy odpuściłem. Dziś chciałbym się dowiedzieć co widziałem, lub poznać kogoś kto też to widział.Pozdrawiam...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.